Komentarze (29)

@Borsuk_z_boru z tego co się orientuję celem europejskich ceł nie jest zupełne wycięcie Chińczyków z europejskiego rynku, tylko zmuszenie ich do jakiejś formy współpracy

@tomasz-frankowski kolejny podatek ,jak będziesz chciał coś kupić od chińczyków dopłacisz kilka euro a to samo z allegro to jeszcze oprócz kilku euro dopłacisz handlarzom z alledrogo ,czyli obciążą wszystkimi dodatkowymi kupujących , a jak myślicie te kilka euro na co pójdą na ukrainę ?... a później do kieszeni łapówkarzy

@marcik-polska ja na przykład nie chcę kupować od Chińczyków na allegro. I dzięki tym cłom zweryfikuje się kto sprzedaje chińszczyznę i prezentuje jako polski produkt.

Widzę że jesteś kolejną osobą, której życie jest smutne i niszczone przez Ukraińców xD

@MalyDiabel To je typowy konfederata, który zniósł by wszystkie podatki.

Obecnie jestem na północy Norwegii i funkcjonuje tutaj bardzo dużo małych biznesów, sklepików które u nas już pozamykano z racji na duże koncerny i import z zagranicy. Cło jest o wiele wyższe niż w EU

@MostlyRenegade a kto mówi o kupowaniu chińskich śmieci? Póki co w ciągu 15 lat ciuchy z chin zawsze były lepsze niż z europejskich marek (bangladeszu)

@Fishery Duży Januszy, bo w przypadku małych januszexów, które obecnie działają dalsze prowadzenie działalności przestanie być opłacalne.

@tomasz-frankowski tak, sporo przedsiębiorczych osób towar ściągany z Chin sprzedaje później w Polsce czy to w internetach czy w lokalnych sklepikach i po festynach.

@aerthevist czyli polski producent ma konkurować z "przedsiębiorcami" którzy nie dosyć że oszukują finansowo to ściągają z chin gówno nie spełniające naszych norm? To nie jest przedsiębiorczość. To oszustwo.

@tomasz-frankowski a czy ja mówię o producentach? Ludzie ogarniający Internet zwęszyli okazję do zarobku i wykorzystali ją. Co do norm nie mam pojęcia czy istnieją takowe dla breloczków do kluczy czy długopisów. W każdym razie UE obudziła się o jakąś dekadę za późno.

Nie wiem jak wam to wyszło, że to uderzy w handel chińskimi towarami na polskim/europejskim rynku. Przecież handlarz to zapłaci tylko 3€ cla o ile nie przekroczy 150€. Najbardziej odczują to indywidualni klienci bo taki nie będzie kupować dla siebie hurtowo. Na moim przykładzie, za swoje ostatnie zakupy sprzętu do warsztatu za 100zl musiałbym doliczyć 42€ (13 różnych rzeczy) Ps. Trend może być nawet odwrotny i zamiast kupować np. jeden grot do lutownicy dla siebie to lepiej będzie kupić 20 i 19 próbować sprzedać

Zaloguj się aby komentować