Tak było (° ͜ʖ °)


Ustalmy raz na zawsze: pingwin czy win?


#heheszki #humorobrazkowy #informatyka #linux #komputery

31d17925-1cf9-4648-8c44-bb619e466bfc

Czego używasz na desktopie/laptopie?

779 Głosów

Komentarze (53)

@zomers Cały czas jest, od wielu lat. Generalnie korzystając z internetu używasz dużo większej ilości Linuksów niż jakichkolwiek innych systemów.

@LondoMollari spokojnie, nie musisz mi tego tłumaczyć, siedzę w branży ponad 20 lat. Z tego co pamiętam, to hasło zakładało przejście zwykłych użytkowników domowych na Linuksa, a że Serwery, IOT i bóg wie co, co ma procesor, będzie latać na Linuxie, to nic nowego.

@Dzemik_Skrytozerca Wiesz, jak to z Windows, co druga wersja dobra, ja też u Siebie i na kompach na firmie, trzymam się od niego z daleka, nic nie poradzisz. Windows chce być jak MACos, ale nie tędy droga. Ubuntu wiem, że jest spoko, póki co stosuje go, w przypadku jak chcesz mieć "bezpieczny" komputer dla "głupiej" osoby - masz pewność, że 99% użytkowników ledwo klikających, nie zainstaluje Ci tam jakiegoś syfu i nie narobi bałaganu w sieci, a z drugiej strony, wszelkie podstawowe funkcjonalności, jak internet i word, masz od ręki. Więc szanse są dla Linuksa zawsze, ale umówmy się, do tego "roku linuksa" jeszcze długa droga, aczkolwiek ARM może mu pomóc.

@zomers 


Czy ja wiem. W tej chwili to już tylko kwestia przywyczajen z Windows. Testuję Linuksa na ludziach, i młodzi bez uprzedzen nie mają problemu z Linuksem... A jak im zamiera menu start na Windows pod ciężarem wepchniętych śmieci i zgrabnych apdejtow to mają dodatkową motywację.


Ostatnio w ramach usług świadczonych znajomym ciągle ścigam króliczka na Win11. Win10 jeszcze jakoś działa. Ubuntu - praktycznie wystrzel i zapomnij.

@cyber_biker Propsy za dodanie BSD. Jeszcze 3 lata temu bym zaznaczył, bo na głównym desktopie miałem FreeBSD, ale potem potrzebowałem NumPy z CUDĄ i tego nie dało się przeskoczyć, więc wjechało Gentoo.


Ostatni Windows jakiego instalowałem u siebie to XP, w czasie kiedy był najnowszym dostępnym Windowsem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari Mój ostatni Win to 11. Miałem go jakieś 15 minut, po tym jak kupiłem nowego lapka i siadłem, żeby zarzucić Linucha

@jonas akurat teraz nie jest aż tak źle. Zainstalowałem linuksowego Steama na raczej kiepskim R5 3500U i sporo starszych gier ruszyło od ręki. Na głównym kąkuterze nie chce mi się sprawdzać, ale na PurePC i Phoronixie były testy, że obecnie można całkiem spoko pograć na Linuksie.

Na ten moment gry pod linuksem działają świetnie, ale np ku mojemu zaskoczeniu nie zagrałem w team fortress 2 bo antycheat ma jakiś problem z linuksami xD

Ten sam antycheat nie ma problemu z botami których jest tam masa

@argonauta @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Słyszałem to odkąd zacząłem się bawić komputerami klasy PC, czyli jakoś od późnych lat 90. Próbowałem kilka razy i więcej się nie nabiorę, niezależnie jakie distro mi będą polecać. Okienko do Internetu i ewentualnie klepania tekstów w Libre Office to maks, do czego uznaję te systemy za przydatne w domowych zastosowaniach. A i tak z dupy się wysra karta dźwiękowa albo drukarka i elo, bujaj się z problemem sam, bo wszyscy zgodnie twierdzą "dziwne, u mnie działa".

@jonas mówisz o grach, to piszę o grach, a nie o innym gównie. Odkąd valve wzięło się za temat, to obecnie wiele steamowych gier działa prawie jak na Windowsie i nie trzeba się już jebać z wine.


A to, że Linux nie jest idealny to wiem, bo go używam. Laptop jest podpięty do monitora i puszczam z niego filmy. Nie ma siły ustawić Linuksa tak, aby się nie wygłaszał. Próbowałem różne odtwarzacze, rożne ustawienia oszczędzania energii czy nawet różne distro i wszędzie jest to samo. Klapa musi być otwarta, bo inaczej monitor idzie spać xD na windowsie dziala bez kombimowania.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta A jak chcę pograć w nie-steamowe, to zostaje Wine i brak dźwięku albo szarpana grafika. Sprawdzałem, dawałem szanse, nic z tego, zawsze się w końcu zatnie na oczywistościach.

@jonas ja się kiedyś boleśnie rozbiłem o live CD z Ubuntu gdzie już na wstępie trzeba mu dwie komendy z tyłka podać bo nie wstanie sam z siebie. Windows startuje bez problemu, do domu/warsztatu nic innego

@cyber_biker ja to myślałem o linuxie, ale póki nie działa kinetic scrolling to nie da się z tego korzystać na współczesnym laptopie. + żeby w końcu zrobili porządek ze skalowaniem aplikacji, bo niektóre aplikacjie (steam) nie potrafią po prostu się uruchomić same i dobrze skalować.

A nie działa kinetic scrolling? U mnie działa #pdk (i to od kilku lat), dalej masz (z ciekawości) problemy na nowych dystrybucjach?


Skalowanie to faktycznie trochę cyrk, ale przez ostatnie kilka lat też się bardzo dużo wydarzyło w temacie i jest lepiej. Steam jak się mu powie jak ma się skalować to działa raczej dobrze, ale i tak nie zawsze

@flaki 


Nie działa. Próbowałem na różne sposoby i nici, a powrót do synaptic nie wchodzi w gre bo to nie jest rozwiązanie problemu. W firefoxie coś tam działało, ale ja potrzebuje chromium. Przede wszystkim problem jest z uruchomieniem tego w chrome. A ze steam to tak, można mu "powiedzieć" żeby inaczej się skalował, ale to co ja przeszedłem to było "jak grochem o ścianę" zanim się udało mi to zrobić i już nawet nie pamiętam jak. Ale żeby nie było, jak ktoś ma dekstopa i monitor <1080p (tj nie musi korzystać ze skalowania) to w sumie jest ok.

Zależy do czego. Z własnych doświadczeń w IT i ewolucji z Windowsowego gracza i z późniejszego fanboya Linuxa do codziennego użytkownika MacOSa mam parę spostrzeżeń:


  1. O ile kiedyś odpalenie gier na Linux było problemem, teraz dzięki Valve i pracy zespołu Wine i PlayOnLinux sprawiło, że wiele z nich działa płynniej niż na Windows

  2. Linux, którego używałem około 17 lat (wcześniej Windows i giercowanie) wg. mnie nie jest dobrym systemem do codziennego użytku. Dystrybucje rolling-release (np. Arch) mają tendencje do wysypywania się przy updateach w momencie gdy masz za dużo zależności, a releasy LTS (np. Ubuntu) i pozostawianie użytkownika samemu sobie po tym czasie jest też słabe. Chociaż teraz przynajmniej LTS to 10 lat a nie 4 jak kiedyś...

  3. Windows z czasem "puchnie" i zamula, a najnowsze edycje nie wiedzą w którą stronę iść

  4. MacOS jako desktop wcale nie jest tak stabilny jak mówią, ale przynajmniej znacznie stabilniejszy niż Linux jak i Windows co czyni go najlepszym do codziennej pracy.

  5. Nie wyobrażam sobie nic innego niż Linux jako systemu pod serwery, kontenery. Ma tą zaletę, że jest bardzo konfigurowalny. Skonfigurowany i niedotykany jest najbardziej niezawodny.


Także odpowiedź jak zwykle brzmi: zależy

@argonauta co masz na myśli z niestabilnym macOS? Pracowałem na wszystkim od Sierra do Sonoma, Intel i Apple Silicon i nie miałem nigdy żadnych problemów z OS. Wystarczyło nie instalować wydań *.*.0 w dniu wydania. Wcześniej lata na Ubuntu i co chwila się coś sypało.

@lurker_z_internetu Przecież napisałem, że jest najstabilniajeszy, co nie oznacza że wolny od wad. Mam m1 Pro i przede wszystkim freeze UI, który zdarza się aktualnie rzadko, ale nadal zdarza. Wcześniej przynajmniej raz w tygodniu. Teraz ciężko mi ocenić, ale tak często występowało na pewno od Big Sur do Ventury.

@argonauta chyba najlepsza możliwa odpowiedź. W ogóle ten cały konflikt zwłaszcza na portalach technologicznych moim zdaniem po części bierze się stąd, że ludzie podchodzą do systemu, nie jako do narzędzia, tylko obiektu kultu.

@argonauta jasne, pytam po prostu o jakieś konkretne problemy, które miałeś. Nigdy żadnego freeze czy innego problemu nie uświadczyłem a mam teraz 5. MacBooka na przestrzeni 8 lat.

@lurker_z_internetu a tak szczerze: po co ci co 1.5 roku nowy Mac? Przecież te urządzenia są świetnymi rozwiązaniami na kilka, ładnych lat.

@argonauta tak myślałem, że ktoś zapyta :)


Otóż 4 z nich to laptopy służbowe i wymieniane były w ramach "odświeżania" firmowego sprzetu. I tak miałem Air i5/8/128, Pro i5/16/512, Pro M1 Max/64/512, potem zmieniłem pracę i dostałem Pro M2 Pro/32/512. Najczęściej programiści dostawali nowe zabawki, a starsze trafiały do reszty firmy. Poza ostatnią zmianą, każda była dosyć znacznym skokiem w specyfikacji, nie oznacza to, że poprzednie były jakieś przestarzałe.


Doliczyłem też Air M1/16/256 którego kupiłem do domu i korzysta z niego moja żona. Te laptopy to chyba najbardziej udane kompy na rynku, małe, lekkie, mocarne a bateria trzyma jak w smartfonie.

Napiszę to co powiedział mi kiedyś jeden profesor informatyki z UW. Cały ten konflikt bierze się z nieporozumienia - bo ludzie nie rozumieją, że każdy system ma różne zastosowania i służy do czegoś innego. Na ten przykład Windows jest do domowego użytku i gier, Linux jest do serwerów, a Mac OS jest do d⁎⁎y.

@AureliaNova a wytłumaczył co sprawia, że macOS jest do dupy?


Korzystam od 8 lat i nie jestem w stanie przypomnieć sobie jednego problemu jaki z nim miałem. Żonie kupiłem Air M1 i nigdy nie musiała przychodzić do mnie że jej coś nie działa.


Jest oczywiście sporo komercyjnego softu pisanego tylko pod Windows, ale nie trafiłem na nic co nie pójdzie pod Parallels.

@cyber_biker mówiąc szczerze po kupnie pieca starego lapka poświęciłem na PopOS i kurde... lepiej korzystało się z Windowsa

@sireplama 


Windows ma sporo zalet. Sporo z nich da się przenieść na Linuksa pod warunkiem, że wiesz czego potrzebujesz.


Jeśli masz jakąś konkretną potrzebę, daj znać.

Wszystkie te systemowe wojenki są do d⁎⁎y – kluczem jest posiadanie dobrego vendora sprzętu, który zapewni porządne experience użytkownikom od razu po wyjęciu sprzętu z pudła, co pokazał zresztą niedawno steam deck. Linuch, nie licząc steam decka, takich vendorów ma, eee, półtorej[1]?


W poprzedniej robocie dostałem della z zainstalowanym przez della ubuntu/gnome. Po wyjęciu z pudła nie działało wi-fi, musiałem doinstalować ręcznie firmware (?!), BT niby działał, ale przy każdym połączeniu/rozłączeniu sprzętu rzucało się na to czy nie wypierdoli się na ryj (co na ogół kończyło się restartem – tak było szybciej), a user experience na tym urządzeniu mogłem podsumować wiązanką bluzgów pod adresem partaczy z canonical.

Jak mam traktować poważnie system w którym przy próbie połączenia z BT rzucam kostką czy resetuję kompa, czy tym razem zadziała – albo taki, gdzie zainstalowany w zalecany sposób slack wywala się kiedy próbuję share'ować ekran (trzeba go zainstalować inaczej niż poprzez snap – wtedy działa)? Nawet nie wspominam o dziesiątkach małych niedoróbek czy eksploratorze plików który jest tak przyjemny do wykorzystywania jak waterboarding krowim moczem (brak splitów i tabów w 2024 roku wybaczę, chociaż uniósłbym dość znacząco brew, sama podstawowa nawigacja była absurdalnie nieintuicyjna).


(notatka – od 11 lat korzystam z linucha, głównie jakieś KDE, z windy korzystałem miesiąc i miałem ochotę wy⁎⁎⁎⁎⁎olić kompa przez okno, więc mój osąd nawet nie sili się na obiektywizm)


[1] Framework i System76 konkretnie. Można też dobić do dwóch, jesli doliczymy tuxedo laptops.

@cyber_bikera weź mnie nie wklurzaj. zaczynałem od dos i Windows 3.11 ale wygląda że na W10 zakończy się to przejściem na linuksa

@Marciniacus


  • Steam działa.

  • Stare gierki (z epoki np. Windowsa XP - zanim nastały te „mikropłatności”, setki DLC, i inne gówna) pod Wine w ogólności działają lepiej, niż pod Windows 10/11.

  • OpenTTD, OpenRCT2, OpenXCom - działają.

  • Firefox, VLC, DOSBox Staging - działają.

  • LibreOffice, Darktable - działają.

  • GCC, Clang, Rust, GDB, Make, Ninja, Meson, CMake, SublimeText, CppCheck - działają.


Jak dla mnie wszystko, co potrzebne - jest

@Marciniacus Ta, z kodzeniem to jest tutaj nawet lepiej niż na windzie. Ale np jeśli zajmujesz się grafiką, obróbką dźwięku i wideo to xD nie masz czego szukać na Linuxie.

@sierzant_armii_12_malp Gównosoft się stacza, podstawowym systemem do pracy i gier będzie linux i ps5.

na w11- 4rdzenie z ht, 16gb ram, 2x 1 TB twarde dyski ssd - mój komputer nie spełnia wymagań Okiennika 11. po-kur-iło ich w 6tym gównosofcie

Oh no, it's this thread again.


A tak serio to odkąd z 8 lat temu kupiłem Macbooka to do "codziennej pracy" (cokolwiek przez to rozumiemy) nie wyobrażam sobie powrotu do Windy. Super przyjemnie się pracuje na systemie, który ma prostą i przemyślaną strukturę plików (w końcu UNIX), ustawienia w jednym miejscu czy jest po prostu estetyczny.

Zaloguj się aby komentować