Rząd zmienia zasady w PSZOK-ach. Przywieziesz śmieci i jeszcze będziesz musiał zapłacić

Rząd szykuje rewolucję w punktach zbiórki odpadów, która otworzy bramy PSZOK-ów dla wszystkich, ale nie za darmo. Nowe przepisy mają sprawić, że za przywiezienie konkretnych śmieci trzeba będzie zapłacić, co według ministerstwa jest jedynym sposobem na ratowanie polskich lasów przed zalewem dzikich wysypisk.


Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad nowelizacją przepisów, która całkowicie zmieni sposób funkcjonowania Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Kluczową zmianą jest wprowadzenie systemu odpłatności – PSZOK-i będą mogły przyjmować odpady inne niż komunalne oraz te pochodzące od mieszkańców i przedsiębiorców spoza danej gminy, ale zrobią to za opłatą. Jak donosi Portal Samorządowy, rząd liczy, że stworzenie legalnej, choć płatnej możliwości oddania problematycznych odpadów sprawi, że przestaną one lądować w przydrożnych rowach i lasach, co obecnie jest plagą w całym kraju. [...]


#wiadomoscipolska #ministerstwoklimatuisrodowiska #odpady #pszok #samorzad #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (45)

To już któreś ratowanie lasów przy użyciu ustaw śmieciowych. Zaczęło się od wprowadzenia podatku i monopolu gmin na zarządzanie odpadami i nie pomogło. Ta kolejna próba, głównie usprawnienia tego co wiadomo było że jest słabe: wybredności PSZOKów. Jeszcze kilka kadencji Tuska i może będzie się dało zostawić śmieci na PSZOKu bez formalności.

@Mr.Mars utrudnienie oddawania śmieci do PSZOKów powstrzyma ludzie przed wyrzucaniem śmieci do lasu? Chyba trzeba się wybrać do ministerstwa z alkomatem

@sireplama Jakie utrudnianie? Z tego co rozumiem będziesz mógł oddać odpłatnie śmieci w nieswojej gminie, teraz możesz tylko tam gdzie masz umowę. Nawet w mojej gminie miałem problem, bo zalegało mi ok. 50 opon z lat 90, a w moim PSZOKu przyjmują rylko 4/rok na gospodarstwo i weź się z nimi bujaj przez 13 lat xD A odpłatnie nie chcieli.

@Borsuk_z_boru dokładnie tak jak piszesz. Wg mnie to zmiana w dobrym kierunku. Płacisz i mają przyjąć bez kręcenia nosem.


Spróbujcie sobie teraz oddać na pssoku np. większe części samochodowe typu zderzak, fotel czy konsola. Odpowiadam: nie da się, nawet odpłatnie. Dziwnym trafem po lasach leży sporo takich odpadów.

@sireplama Przecież to jest jasne. W swojej gminie odpady komunalne oddasz za darmo jak do tej pory. Problem był, jeśli chciałeś oddać odpady w PSZOK poza swoją gminą, lub odpady inne niz komunalne (np gruz czy styropian inny niż wytłoczki). Do tej pory nie było mechanizmu który by to umożliwiał, więc ludzie się wkurzali (kto weźmie kontener, żeby wyrzucić kilka płyt styropianowych, albo worek ścinków wełny mineralnej? Albo będzie targał kartony do domu jesli kupił meble do mieszkania w innym mieście) i pewnie nie raz zdarzyło się, że takie śmieci lądowały w lasach i rowach. Teraz PSZOK pobierze od Ciebie odpowiednią kasę (stawiam na stawkę za tonę taką jaką ma gmina wynegocjowane + jakiś procent za "fatygę" - u mnie pewnie byłoby to z 1500/t) i przyjmie to bez problemu. Kto chce wywalić do lasu ten niestety nadal wywali, bo ludzie to gnoje, ale nie będzie mógł powiedzieć, że on jest biedny bo chciał, ale mu nie przyjęli.

@sireplama rozumiem, że teraz nawet przeczytanie całego nagłówka przerasta Tomków? Wyłuskam dla Ciebie najważniejsze zdanie:


PSZOK-i będą mogły przyjmować odpady inne niż komunalne oraz te pochodzące od mieszkańców i przedsiębiorców spoza danej gminy, ale zrobią to za opłatą.


Ktoś doszedl do wniosku, że śmieci w lasach to z pewnością nie localsi, tylko "ci cholerni turyści".

@sebie_juki rozumiem, że prosty komentarz potrafi przerosnąć Tomkowi, wytłumaczę więc prostymi słowami: dwa wpisy przed twoim, tłumaczyłem, że źle zrozumiałem opis wrzuty i na czym ta pomyłka polega. Także ze swoimi zbytecznymi tłumaczeniami jesteś trochę spóźniony... Tak że dwa dni.

Czyli jak janusz będzie miał do wyboru:

- wy⁎⁎⁎⁎⁎olić za darmo opony do lasu
- odpłatnie zawieźć je do pszoka w innej gminie

to wybierze pszok?

@Trawienny Ale nie będzie mógł mówić wkoło, że on chciał, ale złe Państwo mu to uniemożliwia. Już taki tekst słyszałem.

@Trawienny prawda, że przeczytałeś ze zrozumieniem? Teoretycznie janusz miał do tej pory "zawieźć tylko do swojej gminy lub do lasu". Teraz będzie miał do wyboru "do swojej gminy (bezpłatnie), do innej gminy (odpłatnie), do lasu".

@Mr.Mars No tak, zryczałtowane opłaty nic nie dały i ludziom dalej się chce wywozić do lasu, ale wprowadzenie nowych opłat na pewno skłoni syfiarzy do jeżdżenia na PSZOK xD

Chłop co u mnie przyczepę śmieci na polu podpalił dostał za to mandat 500zł - więcej by kosztowało zamówienie kontenera i jeszcze o segregację by się czepiali.

@zuchtomek Nie o to... Otóż, ma być tak, że uczciwi, co się brzydzą do lasu wyrzucać, zapłacą teraz jeszcze więcej, żeby skompensować tych niepłacących.

Są już jakieś reakcje rządu na pomarańczową perłę Ameryki i wystąpienia przywódców w Davos czy robią zasłonę dymną zapowiedzią opłat? Czy to jest niepowiązane?

Ciekawe kiedy dojdą do wniosku, że skoro właściwie wszyscy są objęci podatkiem śmieciowym, to PSZOKI mogą po prostu przyjmować wszystkie śmieci od wszystkich osób fizycznych.

@matips Czy da sie w ogóle nie płacić podatku za śmieci żyjąc w Polsce? tj. wliczajć pośrednie płacenie przez np w czynszu za wynajem.

@Zuorion Można, w niektórych miejscach jest pobierany na podstawie deklaracji. Ale to równie dobrze można uszczelnić przenosząc np. na poziom PIT, który już rozlicza każdy mieszkaniec Polski.

Dajecie (choć w sumie dajemy, bo każdego to dotyczy) się dymać bez wazeliny. Każdy producent, każdy importer ponosi opłaty recyklingowe i to nie małe, za wprowadzanie produktu (opakowań) do obrotu. Gdzieś ta kasa znika, a potem Kowalski ma zapłacić za to, że śmieci "wyprodukował". Nie, on nic nie wyprodukował. Jedynie kupił produkt ojebany już vatem i opłatą recyklingową. A potem jeszcze dodatkowo zapłaci za utylizację opakowania lub samego zużytego produktu.


Pszoki powinny każde śmieci, poza odpadami medycznymi i niebezpiecznymi, odbierać za darmo.

A czy nie jest przypadkiem tak, że do zmieszanych można wrzucać zabrudzone tekstylia? Wystarczy, że komuś omksnie się ręka i poplami odzież farbą/olejem... I już do pszoku nie trzeba się udawać.

@Mr.Mars Mam wrażenie, że inaczej jednak rozumiem ten artykuł:

Kluczową zmianą jest wprowadzenie systemu odpłatności – PSZOK-i będą mogły przyjmować odpady inne niż komunalne oraz te pochodzące od mieszkańców i przedsiębiorców spoza danej gminy, ale zrobią to za opłatą

Nie wiem jak jest w ustawie aktualnie. U mnie w mieście PSZOKi* wymagały potwierdzenia zameldowania w moim mieście. Głównie dlatego, że był limit przyjmowania śmieci na mieszkańca. (xD)


Jak rozumiem, teraz to się zmienia i PSZOKi będą mogły przyjąć śmieci również od mieszkańców spoza danej gminy, ale za opłatą.


* PSZOKi czyli dwa z 3. Jeden jest prowadzony przez prywatną spółkę na umowie z miastem i tam cieć ma gdzieś sprawdzanie dowodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawsze coś. Wymieniłem sobie kiedyś boczek drzwiowy w samochodzie i chciałem oddać stary do PSZOK. Zwykły kawałek plastiku, ale nie da się bo części samochodowych nie przyjmują. W necie czytam gdzie się tego pozbywać, to w zasadzie jedyna opcja jaką mi google podpowiedział to warsztaty samochodowe.

W jednym warsztacie zapytałem, to nie byli pewni o co mi chodzi, na wszelki wypadek odmówili.

Jak odstawiałem auto do innego warsztatu, też zapytałem czy nie przyjmą tego. Popatrzyli na mnie jak na kosmitę. Dodałem nieśmiało, że zapłacę, niech to tylko ode mnie wezmą. Typ powiedział, że nawet nie wie ile by miał za to policzyć i woli nie przyjmować.

Nosz kurrr, pozostaje tylko do lasu wywalić. Ostatecznie pociąłem to na kawałki nożycami do metalu i wywaliłem z komunalnymi.

Nadal czułem się jak frajer, bo sąsiad po prostu wywala wszystko do lasu i ma spokój.

@DyG

Człowiek chce być dobry, postapić jak należy a jest za to kopany w dupę.


W małych kawałkach komunalne wszystko przyjmą . Jedynie baterie i elektronikę pasuje jednak do odpowiednich punktów dostarczyć.

Leki też kiedyś niektóre apteki zbierały... Teraz taka do której można było oddać już nie przyjmuje ich.


Kiedyś czytałem jak jeden koleś znalazł w domu po ojcu kwas siarkowy. Coś około 1L, nie wiedział gdzie tego się pozbyć, pszoki i urzędy się wymigywały, kierowały do różnych firm, które i tak mówiły, że tego nie przyjmą...

Facet wyczytał, że można z wodą kwas rozśmieszać (ostrożnie) i zasypać bardzo obficie sodą. Prosty sposób neutralizacji...

@DyG Oj kolego. Amator z Ciebie. Jak wymontowałeś ten bok to jest to część samochodowa. Ale jeśli go połamiesz to jest to już odpad plastikowy i leci normalnie to żółtego kubła.


Tak samo stara koszulka ma iść na PSZOK do tekstyliów. Ale jak ją przetniesz i wytrzesz nią auto lub podłogę to magicznie zmienia się w czyściwo i może już trafić do zmieszanych.


A jak nadal jest problem to miejskie śmietniki na ulicy wszystko przyjmą.

Nie rozumiem, teraz jak ktoś będzie mógł zapłacić to nie wywali do lasu?


Z drugiej strony, po kilkumiesięcznej walce z MPO o wywóz śmieci i czekaniu wiele godzin na PSZOKu za każdym razem bynajmniej nie dziwię się ludziom, którzy wolą po prostu wyrzucić śmieci do lasu.


Jest jeszcze rozwiązanie pośrednie - dzwonisz po gości z fixly albo OLX, wtedy oni podjeżdżają, zabierają śmieci i wywożą (pewnie do lasu). Cenowo jakieś 300zl z reguły.

Nie rozumiem, teraz jak ktoś będzie mógł zapłacić to nie wywali do lasu?


@Orzech: W tej chwili PSZOKi mogą odmówić przyjęcia odpadów jeśli nie wpisuje się w ich politykę: nie pochodzi od mieszkańca gminy, wykracza poza roczne limity przypisane do mieszkańca, jest nieodpowiedniego typu itp. Zwykły, nawet chcący dobrze, obywatel zostaje z odpadem z którym nie wie co zrobić i bez jasnych instrukcji państwa co ma z tym śmieciem zrobić. Chyba musi poszukać, na własną rękę dostępu do systemu zarządzania odpadami przeznaczonego dla firm - czyli ubłagać jakiegoś pracownika zakładu produkującego odpady tego typu by dorzucił jego śmiecia do śmieci zakładu.
Głupie, przerzucenie tego odpłatnie na PSZOK to jest postęp, choć bardzo skąpy i ograniczony.

Jestem idealistą i od 15 lat dudnie wszędzie, że trzeba OpenCV, albo ML zapiąć w zasrana kamerkę za 50 złotych i zrobić sortownik, choćby taki pierwszego rozdziału


Nie! Budżetu na projekt obywatelski nie dostałem, dostał karmiciel psów i szczurów oraz dyrygent z jakiejś wsi w Opolskim.


Ile jeszcze??? Byle gówniany telefon za 500 złotych z dostępem do Google Lens potrafi zaorać wszystkie kaucyjno-sortownicze spierdoliny, jeśli dostanie jakiś tam kawałek ramienia do układania śmieci.


Ach szkoda mi strzelić ryja, wystarczy social mediów na dziś.

@Mr.Mars Tak czytam komentarze i się zastanawiam, czy to postępujące "wykopalizowanie" się hejto, czy koniec tygodnia, że większość nie czyta ze zrozumieniem Oby to drugie

Nie dość że kupiłeś towar od którego zapłaciłeś podatki i opłaty to jeszcze za wyrzucenie towaru którego nie ma jak naprawić bo tak zarządziło państwo trzeba będzie zapłacić.

Zaloguj się aby komentować