@Jarem manual, 2.0 diesel. Prawilne 136km.
11 lat w jednych rękach. Właściciel przesiadł się na xc40 z salonu, a jego syn z którym dobijałem targu też miał jakieś roczne volvo (on wziął ojcu w leasing na swoją firmę 1.5 roku a sobie rok temu też jakieś podobne do v70 ale z salonu xD)
Te co kupiłem dziadek zostawił dla wnuka niby i przez półtora roku raz na jakiś czas go zabierał na spacery, ale żona mu kazała sprzedać no za długo stoi i dla syna za duże jednak
Te co kupiłem stało 3 tygodnie. Jak jechałem to nawet nie wiedzieliśmy czy odpali, nie mogliśmy się dostać do niego nawet no wszytsko po przymarzło.
Odpalił na strzała i już wtedy wiedziałem.
Sprzedawca zamiast zachecac to zniechęcał wręcz. Mial dwie niewielkie stłuczki, naprawiane w ASO, dziadek myk szczotką i trzeba zrobić polerkę, w środku nie był wypucowany.
Kompletnie nie szukowany na sprzedaż.
Wracałem na letnich oponach, lysych 160km, po zmroku.