Komentarze (81)
@adamec jak wyglada kwestia wlasnosci gruntu? Czy tak jak w wiekszosci przypadkow, dzierzawa? Nie rozumiem jak mozna ladowac taka kupe kasy w cos co potem ewentualnie mozesz odstapic za ulamek tego co tam wladowales. W mojej okolicy za 50k mozna przejac dzialki z murowanymi domami w takim standardzie, ze malo kto ma tak na chacie. Nie wiem w czym tkwi haczyk (oprocz tego ze to rodos)
@Pirazy Żadnej własności. Dzierżawa. Moim zdaniem wszystko ZALEŻY. Faktycznie wg mnie w 80% RODów istnieje realne ryzyko utraty (te w miastach albo bezpośrednio przy miastach) i wtedy odszkodowanie nie pokryje pewnie nawet połowy wydanej kasy. Z drugiej strony są miejsca, w których to bardzo mało prawdopodobne. Jeśli miałbym coś doradzić to RODy kilka-kilkanaście km poza miastem w otoczeniu rezerwatów/parków krajobrazowych/ jezior/mokradeł itp.
Ten ROD akurat jest wg mnie bezpieczny (jest też wpisany w MPZ jako ROD)
@Pirazy RODy w miastach to generalnie posrany urbanistycznie pomysł: prędzej czy później do władzy dojdzie ktoś, kto nie będzie się przejmował ich tradycyjnym charakterem i zostaną usunięte. Pytanie czy to będzie za rok, czy za czterdzieści. Właściciele RODów nie są właścicielami poszczególnych działek, a tylko dzierżawią parcele, tak więc poza społecznymi protestami nie mają możliwości przeciwdziałaniu ewentualnej utracie działki.
Zaloguj się aby komentować










