Raz przyszedłem do takiego dalszego znajomego, i miałem ze sobą butelkę z wodą do picia. Zadał mi od progu pytanie "A, ty jesteś z tych co myślą że trzeba pić wodę?" xD Ale sie wkurzyłem. Ostatnio przytoczyłem to na facebooku ale nie zauważyłem że to grupka joemonstera z boomerami i od razu mi ktoś napisał że z tym piciem wody to scam i wcale nie trzeba.


WTF XD


Tutaj mam swe miejce, gdzie ludzie piją wodę, pozdrawiam #codziennepiciu


#woda

d5a188d3-b81d-439c-9268-fe2e4b7d31bd

Komentarze (71)

@Barcol Jak to nie trzeba pić wody? Jeść też nie trzeba? Czy chodzi o profilaktyczne nawadnianie, nawet jeśli się pić nie chce?

@dolitd Ze względu na zamiłowanie tego znajomego do dziwnych teorii, to podejrzewam, że wierzy w jakiś globalny spisek wodociągów. Nie drążyłem.

@dolitd Chodzi o profilaktyczne nawadnianie, którego nie trzeba robić. A zwłaszcza nie trzeba wszędzie chodzić z "markową" butelka na wodę, ani nic takiego, ale taka jest moda

@Orzech moda? Dlaczego mam niechodzic z butelką wody wszędzie nawet jak jest "markowa"? Chyba lepiej kupić coś sprawdzonego niż noname z niewiadomo jakiego tworzywa. I wygodnie oraz taniej jest mieć przy sobie wodę a nie szukać sklepu.

@JanPapiez2 jeżeli mam zgadnąć argument to "organizm sam wie czego potrzebuje!!!". Z takim spotkałem się na internecie xD Dlatego właśnie na świecie nie ma problemów z otyłością czy cukrzycą, a powstrzymywanie się od czekolady jest dziecinnie proste.

@Barcol @Rzeznik Warto ze sobą zawsze mieć butelkę z wodą ale nie koniecznie pić na siłe, pić często ale tylko jeden łyczek a nie jakieś całe szklanki.

@JanPapiez2 @Barcol Ponieważ nie trzeba tego robić, podobnie jak nie trzeba robić wielu rzeczy Ja sam pije dużo, ale dlatego, że lubię, że przez to mniej jem i dostałem takie zalecenie od lekarza. Jak ktoś nie dostał takiego zalecenia to nie musi pic na zapas ani na siłę.


Pierwszy wynik z wyszukiwarki https://www.npr.org/2022/09/21/1124371309/busting-common-hydration-water-myths

No, kolego.

To ty nie wiesz, że każdy kto spożywa regularnie monotlenek diwodoru umiera?

Co więcej, on jest wszędzie. Dodają go nawet do kiełbas, oszuści i złodzieje.


Niemal nie sposób się nie natknąć na tą substancję

@GordonLameman Ahhh, monotlenek diwodoru. Główny składnik kwaśnych deszczy, substancja znaleziona w każdej żywej komórce rakowej... W postaci stałej przyłożony na dłużej do kończyn powoduje ich martwicę A dostanie się go do płuc jest powodem śmierć około ćwierć miliona ludzi rocznie


A media milczom

@GordonLameman jak byly afery i 5g to poczyniłem gdzieś podobne porównanie na temat promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości 400 THz- 800 THz, które powoduje oparzenia, raka skóry, ślepotę itp. Dużo ludzi łapało zrzutkę i chciało ten zakres częstotliwości zdelegalizować

@GordonLameman a, urządzenia generujące to promieniowanie są po prostu dostępne w sklepach i powszechnie używane w sprzęcie elektrycznym, elektronicznym, samochodach i innych pojazdach itp

@ponczek nie wiesz, że woda z ciała nie paruje? A pot to same toksyny, wody w nim w ogóle nie ma. Big pharma i Nestle sieją propagandę!

Całe życie miałem problem z białkiem w moczu. Kilka lat temu nowy lekarz postanowił sprawdzić mocz z całej doby i o ile białko nie przekraczało zaleceń, tak ilość cieczy wyniosła tylko 1,5 litra...

Po zaleceniu przyjmowania minimum 2 litrów płynów dziennie problem w kolejnych badaniach zniknął, także warto tego pilnować.

@RogerThat Dobowa zbiórka polega na tym, że każde oddanie moczu następujące po pierwszym porannym, aż do kolejnego porannego włącznie, trafia do dużego sterylnego zbiornika, który ma miarkę.

Na koniec mieszasz, bierzesz 100 ml do sterylnego kubeczka i zapisujesz z jakiej objętości całkowitej to było.

Odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: tak.

@RogerThat bez większej różnicy, wręcz mniej zapachu, pojemnik i tak był szczelnie zamknięty w lodówce i dodatkowej folii.

@bartek555 Wy tam na tych żagłowkach to pewnie przez skórę wchłaniacie morską wodę w rytm szant, ale ten przykład ciężko na ogół społeczeństwa rozszerzyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Dudleus że "nie można" to chyba jeszcze żaden nie stwierdził, ale jak Cie przyłapią z butelką wody w plenerze to dostaniesz pouczenie że nie musisz tego robić, że dałeś sie omamić modzie i marketingowcom wody (i butelek), że lekarze kłamią (poza tymi lekarzami którzy mówią żeby nie pić wody, oni wbrew big pharma mówią prawdę) i tego typu rzeczy. Najlepiej powiedzieć "o kurczę, to ciekawe!" i uciąć temat

@Barcol pić trzeba, ale żeby nosić że sobą butelkę to przesada, no chyba że ją dopiero kupiłeś, bo chciało się w dawnej chwili pić. Kanapki też ze sobą nosisz jak gdzieś idziesz?

@Barcol niech każdy wierzy w co chce i pije wody ile chce. Wyśmiewanie kogoś kto nie wierzy w potrzebę nawadniania jest na takim samym poziomie jak wyśmiewanie kogoś że chodzi wszędzie z butelką

Dobrze, że nie trafiam na takich zjebow IRL. Są podobno jeszcze tacy co się ciebie czepiają, że nie kupiłeś butów z najnowszej kolekcji tylko zwykłe.

"A, ty jesteś z tych co myślą że trzeba pić wodę?"

@Barcol hehe bo wiesz. To taki klasyczny boomer-myśliciel, co robi ci jakieś chłopskorozumowe wykłady, a zaraz potem leci do lodówki żłopać jakieś harnasie bo hehe synek wątroba wyschnie hehe.

Zaloguj się aby komentować