Komentarze (36)

@jonas Norwegowie tak, ale cała reszta? Normalne, zdrowe gospodarki. A i Norwegia stara się rozwijać kraj tak, żeby nie być jak Rosja, czy Arabia Saudyjska, tj. uzależniona od surowców tylko i wyłącznie.

@cweliat Szwecja żyjąca przez wieki z grabieży sąsiadów albo Duńczycy traktujący wszystkich nie-Duńczyków (w tym Innuitów na Grenlandii albo Norwegów czy Islandczyków w czasach, gdy były to jeszcze ich kolonie) jak parszywe psy nawet teraz? Owszem, poziom życia wypracowali sobie wysoki, więc mogą się bawić w socjaldemokrację, hygge czy inne Jante-srante, ale u podstaw tkwi ciągle ten sam agresywny łupieżca z wiosłowej łodzi obwieszonej tarczami. A i tak się osrali, napotkawszy po raz pierwszy chąśników.

@jonas odniosłem się do tego, co napisałeś o surowcach. Masz rację, że Szwedzi wyzyskiwali Finów, a Duńczycy Norwegów, ale jakoś żyją i to bardziej niż zgodnie. Finowie nikogo nie wyzyskiwali, a całkiem dobrze przędą

@smierdakow

Bo nasza polityka to jest kalka usa z paranoiczną konserwą, niekompetentnymi libkami i szczątkową lewicą zajmującą się głupotami

@Wyrocznia

a my potrzebujemy jakiś wzór?

Ewidentnie. Potrzebujemy wzoru normalności. I to jest właśnie to, co na zdjęciu. Bez zadęcia i fanfaronady, bez polskiej manii wyższości.

Tak właśnie zapamiętałem skandynawie. Jakby ktoś mnie pytał jak ich opisać, to zacząłbym od tego zdjęcia.

Naprawdę, zapraszali mnie rodzice znajomych do domu, 2KG ryby na stół i rozmawiamy o wszystkim. Po prostu na zasadzie jak się żyje. Po tym prezentacja dorobku życia w postali mebli i sprzętu sportowego.


A jedzenie też było śmieszne. U nas wszystko byłoby perfekcyjnie podane. A tam? Marchewka po prostu obrana i w całości położona. Krewetki po prostu świeże i leżą jak popcorn w wysokiej misce. Nie ma co tracic czasu na detale, ale to się mega rzuca w oczy porównując do naszego kraju.

Może nam się wydawać, że wzorem jest USA ale tak na prawdę to wzorem jest postsowiecki kołchoz. Dlaczego? nwm, może przez z okładem 120 lat zaborów, wymordowanie inteligencji i 50 lat komuny?

Kiedyś będąc przepływem na Bornholmie spotkałem znajomą, która przyjechała do znajomych Duńczyków. Ci jak się dowiedzieli, że jej kolega z Polski akurat bawi na wyspie, to od razu dawaj na obiadek do nas do domu, potem do pubu, potem imprezka w klubie i tak parę dni zeszło jakbyśmy się od przedszkola znali. Fakt, że Bornholm jest trochę specyficzny, ale było to trochę szokujące. Były to też czasy bez zalewu imigrantów. Teraz może to inaczej wygląda.

@smierdakow Naszym nie tyle wzorem robienia polityki co zostania politykiem jest ukończenie niby prestiżowego kierunku studiów i pójście w politykę z braku talentu albo woli na wybicie się na trudnym rynku pracy.


Gx

Zaloguj się aby komentować