

Komentarze (57)
@Acrivec eh... nadzieję to możesz se mieć
Wspominany filmik (źródło: OSK IntroHL Warszawa) z krótkim komentarzem, choć wg mnie artykuł , którzy wrzucił @Dzemik_Skrytozerca poniżej najlepiej wyjaśnia tę sytuację. Wrzuciłem to pytanie tutaj, bo w innym miejscu bardzo dużo ludzi twierdziło, że A powinien zająć prawy pas przy zjeździe i nie powinien wjeżdżać na lewy, a B może sobie spokojnie na niego z lewego zjechać i ma pierwszeństwo. Były też inne kombinacje
Kto odpowiedział źle - no cóż... Mam nadzieję, że teraz już będzie wiedział i uchroni go to przed przykrą sytuacją na takim rondzie
@Ten_koles_od_bialego_psa @Lubiepatrzec @DirtDiver @dradrian_zwierachs @keborgan @Ravm @nxo @Mila @bori @heniu991 @Gentleman @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @cosbymzjadla @szystah92 @30ohm @Faziorz @bucz @odyshon @Red_dragon @Kryik @tenbrodatytyp @HmmJakiWybracNick @dahomej @MohammeT @Kotuduchawinny @mk-2 @mtriciak33 @Aksal89 @Paulie @Kattephet @Argens @inty @Mynameis60 @Marcus_Aurelius @Tealc @grv @Westfield @d.vil @swrscyk @RandomNick @Redwood
@evilonep głos mówi, że A ma pierwszeństwo, a na animacji zaznacza się B. Dopiero po chwili skumałem, że to są 2 odpowiedzi, a nie 4 xD
Bo ani odpowiedź "BA", ani "AB" nie jest prawidłowa. Prawidłowa odpowiedź jest taka, że A ma pierwszeństwo, a B w ogóle nie ma prawa w ten sposób zjechać z ronda, bo od kiedy niby skręcamy w prawo z lewego pasa? Powinien objechać rondo i zająć prawy pas.
B mógłby zjechać z ronda w taki sposób, gdyby na jego pasie były namalowane strzałki skierowane w prawo, ALE w takiej sytuacji A nie mógłby zjechać z ronda w pokazany sposób, tylko musiałby zająć prawy pas na drodze docelowej.
Szkoła jazdy się nie popisała.
@Anty_Anty https://www.klir.pl/pliki/Jakie_rondo_dwupasowe_2.pdf
Tradycyjne sprawdzają się tylko w przypadku dróg z jednym pasem ruchu.
@evilonep dobra, pomyślałem jeszcze raz i oto moja opinia:
B jedzie nieprawidłowo, bo nie można skręcać w prawo z lewego pasa - ten kierowca poniesie konsekwencje w przypadku ewentualnej kolizji
A chyba jedzie prawidłowo, ponieważ jest jeden pas do skrętu w prawo (jeden pas do prawidłowego opuszenia ronda) w następnie dwa pasy i można zająć po skręcie dowolny pas.
Mam nadzieję, że prawidłowo to rozkminiłem
@utede daj spokoj, czytajac w internetach takie dyskusje na temat przepisow drogowych dochodze do takiego samego wniosku, jaki mam jezdzac po Polsce - polowa "kierowcow" powinna wrzucic swoje prawa jazdy z powrotem do czipsow, bo nawet zapytani o konkretne przepisy robia oczy jak 5zl a potem dalej jezdza po swojemu.
20 lat temu starlem sie na dokladnie ten wlasnie temat z jednym instruktorem nauki jazdy, przy okazji jednej ze spraw na posiedzeniu rady miasta. Glab nie mial podstawowej wiedzy a uczyl innych jezdzic
@Lubiepatrzec zgadzam się, ja zmieniam pas na wysokości przedostatniego zjazdu czyli w okolicach za pojazdem A, ale cały proces zjazdu zaczynam wczesniej aby upewnić się ze mogę zjechać, i nikogo nie ma na prawym, oraz kierunkowskaz aby ci co czekaja na wjazd na tym przedostatnim wiedzieli, ze zjezdzam i nie wjechali nagle na rondo
@grzymislaw-mocowladny "Tymczasem sprawa jest prosta. Po rondzie możemy jechać dowolnym pasem i z dowolnego pasa je opuszczać. (...) Trzeba tylko pamiętać o tym, że jadąc pasem wewnętrznym, kiedy opuszczamy rondo, przecinamy pas zewnętrzny. W oczywisty sposób musimy więc najpierw ustąpić pierwszeństwa kierującym, którzy się na nim znajdują." Cytat pochodzi z linka, który niżej w komentarzach zamieścił @Dzemik_Skrytozerca
@radziol Jeżdżę praktycznie kilka razy dziennie właśnie po takim rondzie (różnicą jest to, że na zjeździe jest ciągła, zamiast przerywanej - na obrazku zaznaczone żółtą linią) i normą jest, że z wewnętrznego wjeżdża się w lewy zjazd, a z zewnętrznego w prawy zjazd. Bo taka osoba jadąca zewnętrznym pasem, aby wjechać na lewy, musiałaby bardzo mocno się nakręcić kierownicą i bardzo mocno zwolnić, aby wjechać na lewy pas bez przejechania po ciągłej.

@t0mek a więc potwierdzasz dowodem anegdotycznym, że taka organizacja ruchu jest problematyczna?
Ogólnie byłoby bezpieczniej "przemalować" rondo na turbinowe. Jeśli ruch jest na tyle duży, żeby uzasadnić więcej niż jeden pas na rondzie, to warto jakoś ten ruch uporządkować znakami poziomymi.
Ja mam swoje prywatne podejrzenie, że ludzie błędnie zakładają, że obowiązują zasady jak na skrzyżowaniu z wieloma pasami do skrętu. Wtedy musisz zająć po skręcie pas odpowiadający twojemu - w takiej sytuacji A musiałby wjechać na prawy pas. Tyle, że na rondzie wielopasmowym taka reguła nie miałaby sensu.
Zaloguj się aby komentować




