Komentarze (57)

Rondo nie jest turbinowe, zjeżdżając z wewnętrznego pasa zmienia się pas, ktokolwiek kto głosował na B mam nadzieję że nigdy na rondo dwupasmowe nie wjedzie.

@Acrivec eh... nadzieję to możesz se mieć Pogadaj sobie ze starymi kierowcami, takimi co robili prawko 40 lat temu. Beton. Nie wytłumaczysz. Oni uważają że ich kiedyś uczyli tak a nie inaczej i tak teraz będą jeździć. Pokazałem takiemu przepisy. Wyjaśniałem za pomocą analogii jazdy na wprost i skęcaniu w prawo. Pokazywałem identyczny przykład z programu Stop Drogówka i co? Gunwo, jak krew w piach. Oni byli nauczeni że uwaga, cytat "oni są w ruchu okrężnym więc zjeżdżając z ronda mają pierwszeństwo". Kurtyna.

To co wyzej @Acrivec napisał, ale i tak będąc na prawym pasie (zew.) muszę uważać aby nie wjechać w debili zjezdzajacych z wewnętrznego pasa. Mimo, ze prawo po mojej stronie to nie chcę tracić czasu na stłuczkę.

Wieczorem wrzucę odpowiedź na to pytanie, mam filmik ze szkoły jazdy z komentarzem, który wyjaśnia tę sytuację. Kto chce być zawołany niech zostawi pioruna w tym komentarzu lub napisze komentarz podczepiony pod ten

Wspominany filmik (źródło: OSK IntroHL Warszawa) z krótkim komentarzem, choć wg mnie artykuł, którzy wrzucił @Dzemik_Skrytozerca poniżej najlepiej wyjaśnia tę sytuację. Wrzuciłem to pytanie tutaj, bo w innym miejscu bardzo dużo ludzi twierdziło, że A powinien zająć prawy pas przy zjeździe i nie powinien wjeżdżać na lewy, a B może sobie spokojnie na niego z lewego zjechać i ma pierwszeństwo. Były też inne kombinacje Takie myślenie okazuje się, że wcale nie jest takie rzadkie w narodzie, choć tutaj wskaźnik poprawnych odpowiedzi okazał się wysoki, ale zastanawiam się jak istotny wpływ wywarły komentarze przed oddaniem głosu


Kto odpowiedział źle - no cóż... Mam nadzieję, że teraz już będzie wiedział i uchroni go to przed przykrą sytuacją na takim rondzie


@Ten_koles_od_bialego_psa @Lubiepatrzec @DirtDiver @dradrian_zwierachs @keborgan @Ravm @nxo @Mila @bori @heniu991 @Gentleman @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @cosbymzjadla @szystah92 @30ohm @Faziorz @bucz @odyshon @Red_dragon @Kryik @tenbrodatytyp @HmmJakiWybracNick @dahomej @MohammeT @Kotuduchawinny @mk-2 @mtriciak33 @Aksal89 @Paulie @Kattephet @Argens @inty @Mynameis60 @Marcus_Aurelius @Tealc @grv @Westfield @d.vil @swrscyk @RandomNick @Redwood

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta zacytuję mój wcześniejszy komentarz:

Oni byli nauczeni że uwaga, cytat "oni są w ruchu okrężnym więc zjeżdżając z ronda mają pierwszeństwo". Kurtyna.

@evilonep głos mówi, że A ma pierwszeństwo, a na animacji zaznacza się B. Dopiero po chwili skumałem, że to są 2 odpowiedzi, a nie 4 xD

Bo ani odpowiedź "BA", ani "AB" nie jest prawidłowa. Prawidłowa odpowiedź jest taka, że A ma pierwszeństwo, a B w ogóle nie ma prawa w ten sposób zjechać z ronda, bo od kiedy niby skręcamy w prawo z lewego pasa? Powinien objechać rondo i zająć prawy pas.

B mógłby zjechać z ronda w taki sposób, gdyby na jego pasie były namalowane strzałki skierowane w prawo, ALE w takiej sytuacji A nie mógłby zjechać z ronda w pokazany sposób, tylko musiałby zająć prawy pas na drodze docelowej.

Szkoła jazdy się nie popisała.

@Kronos takie w sensie z takimi znakami poziomymi?

Trochę farby rozwiązuje problem, spotkałem też się z progami aby nie zmieniać pasa w nieodpowiednim miejscu

@Kronos da się gorzej: stare ronodo Kozienickie w Radomiu: dwa pasy wjazdowe, dwa zjazdowe ale na rondzie jeden wielki pas, bez namalowanych linii ale wg Kodeksu RD taka szerokość pasu jak tam była oznaczała że są tam w rzeczywistości dwa pasy.

@evilonep dobra, pomyślałem jeszcze raz i oto moja opinia:

B jedzie nieprawidłowo, bo nie można skręcać w prawo z lewego pasa - ten kierowca poniesie konsekwencje w przypadku ewentualnej kolizji

A chyba jedzie prawidłowo, ponieważ jest jeden pas do skrętu w prawo (jeden pas do prawidłowego opuszenia ronda) w następnie dwa pasy i można zająć po skręcie dowolny pas.

Mam nadzieję, że prawidłowo to rozkminiłem

@utede daj spokoj, czytajac w internetach takie dyskusje na temat przepisow drogowych dochodze do takiego samego wniosku, jaki mam jezdzac po Polsce - polowa "kierowcow" powinna wrzucic swoje prawa jazdy z powrotem do czipsow, bo nawet zapytani o konkretne przepisy robia oczy jak 5zl a potem dalej jezdza po swojemu.


20 lat temu starlem sie na dokladnie ten wlasnie temat z jednym instruktorem nauki jazdy, przy okazji jednej ze spraw na posiedzeniu rady miasta. Glab nie mial podstawowej wiedzy a uczyl innych jezdzic

@Lubiepatrzec zgadzam się, ja zmieniam pas na wysokości przedostatniego zjazdu czyli w okolicach za pojazdem A, ale cały proces zjazdu zaczynam wczesniej aby upewnić się ze mogę zjechać, i nikogo nie ma na prawym, oraz kierunkowskaz aby ci co czekaja na wjazd na tym przedostatnim wiedzieli, ze zjezdzam i nie wjechali nagle na rondo

@Anty_Anty takich rond jest już coraz mniej, a nowych w ogóle się tak nie buduje, całe szczęście. Turbinowe skutecznie je wypierają.

Zawsze A. Żeby zjechać z ronda należy zająć pas zewnętrzny. I to kończy (powinno) dyskusję. Praktyka pokazuje że lepiej uważać bo codziennie będziecie mieli przeorany bok auta.

@grzymislaw-mocowladny "Tymczasem sprawa jest prosta. Po rondzie możemy jechać dowolnym pasem i z dowolnego pasa je opuszczać. (...) Trzeba tylko pamiętać o tym, że jadąc pasem wewnętrznym, kiedy opuszczamy rondo, przecinamy pas zewnętrzny. W oczywisty sposób musimy więc najpierw ustąpić pierwszeństwa kierującym, którzy się na nim znajdują." Cytat pochodzi z linka, który niżej w komentarzach zamieścił @Dzemik_Skrytozerca

@HmmJakiWybracNick ale ten link też się myli w tym, że w ogóle można zjechać bezpośrednio z wewnętrznego pasa.

Przez długi czas można to było obronić, ale od ładnych kilku lat wyraźnie w sądach wychodzi, że zjazd z ronda to skręt w prawo, który można wykonać tylko z prawego pasa

@radziol Jeżdżę praktycznie kilka razy dziennie właśnie po takim rondzie (różnicą jest to, że na zjeździe jest ciągła, zamiast przerywanej - na obrazku zaznaczone żółtą linią) i normą jest, że z wewnętrznego wjeżdża się w lewy zjazd, a z zewnętrznego w prawy zjazd. Bo taka osoba jadąca zewnętrznym pasem, aby wjechać na lewy, musiałaby bardzo mocno się nakręcić kierownicą i bardzo mocno zwolnić, aby wjechać na lewy pas bez przejechania po ciągłej.

8fbb6ee2-d8eb-4f8d-8e6d-6309df8f308c

Wytłumaczenie jest bardzo proste: rondo to droga jak każda inna, kierujący B ma kierującego A po swojej prawej stronie więc musi ustąpić, mimo że manewr A jest lekkomyślny bo bezpieczniej jest trzymać się swojego pasa w takiej sytuacji

@evilonep jeśli komuś to serio sprawia dalej problem, to wystarczy w wyobraźni "ciachnąć" sobie to rondo w jednym miejscu i "rozprostować" - mamy normalną drogę z przecznicami w prawo i to już powinno być jasne dla wszystkich.

@Greyman otóż znam takie rondo w podlubelskiej Konopnicy i widziałem na nim mnóstwo wypadków spowodowanych przez samochody jadące tak jak B. Jak nim jadę, to mam oczy dookoła głowy i stosuję zasadę "nie daj się trafić".

@t0mek a więc potwierdzasz dowodem anegdotycznym, że taka organizacja ruchu jest problematyczna?


Ogólnie byłoby bezpieczniej "przemalować" rondo na turbinowe. Jeśli ruch jest na tyle duży, żeby uzasadnić więcej niż jeden pas na rondzie, to warto jakoś ten ruch uporządkować znakami poziomymi.


Ja mam swoje prywatne podejrzenie, że ludzie błędnie zakładają, że obowiązują zasady jak na skrzyżowaniu z wieloma pasami do skrętu. Wtedy musisz zająć po skręcie pas odpowiadający twojemu - w takiej sytuacji A musiałby wjechać na prawy pas. Tyle, że na rondzie wielopasmowym taka reguła nie miałaby sensu.

@Greyman moim dowodem anegdotycznym potwierdzam, że wielu użytkowników ruchu nie potrafi poprawnie jeździć, nie uważa na innych uczestników ruchu, rozwali samochód sobie i komuś "bo ja mam rację" oraz nie myśli za kierownicą

Zaloguj się aby komentować