No nie będę ukrywał... Odniosłem w życiu sukces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No nie będę ukrywał... Odniosłem w życiu sukces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@FoxtrotLima bo to zależy które. Proste Renówki są nie do zajebania. Ale opiekowałem się dwoma Vel Satisami - tam brak checka występuje tylko okresowo, miałem nieprzyjemność robić przy Espasie trójce, Laguna 1 była spox, ale dwójkę mój umysł wypiera z pamięci... Problem z elektryką jest taki, że czasem usterki są absurdalne, pokroju problemów z czymś niby powiązanym z kabiną, spowodowanym słabym stykiem w grubej wiązce przy przepustnicy xD. Ale auta pokroju starych Cliówek jeżdżą póki nie zgniją, albo nie zaczną palić więcej oleju niż benzyny
@cebulaZrosolu @FoxtrotLima fajnie jak jest ocynk, ale też bym jakoś nie przesadzał z tym nierdzewieniem. Megane 1 już z nami nie ma bo wygniły (no dobra, tam chyba jeszcze ocynku nie było bo nie pamiętam zdrowej xD) fajnie że jest, zajmie to ładnych parę lat więcej żeby ruda chwyciła niż jakiegoś podłego Opla, ale francuzy gniją, jak z awariami, w głupi sposób. Clio 2 np. rdzewiało wokół wlewu paliwa. Nie wiem jak Cytryny, ale mam teraz na podnośniku Grand Picasso gdzie podłoga jest zdrowiutka, a wózka zawieszenia nie dało się ściągnąć bo mocowania i śruby wygniły i teraz jest rzeźba i fabrykowanie xD no i wózki jak we wszystkim, prędzej czy później pordzewieją. Ale fakt że te z dwutysięcznych ładnie się trzymają, nie wiem jak nowsze, no ale ogólnie nowsze auta mają tak zabudowany spod że rzadko to jest problem - jak już to tylne wózki.
Ale fakt faktem, nie ma co się bać francuskiej motoryzacji, można tanio wyrwać przyzwoity wóz. Ja się czaję na pierwszego swojego francuza, ale coś z hydropneumatyką, za jakiś czas
@cebulaZrosolu U mojej matuli w Scenicu wiązka od prędkościomierza zdychała średnio raz na kwartał. Za cholerę żaden inżynier mechaniki w okolicy nie mógł dojść dlaczego. Model siostry dokonał ducha poprzez samozapłon. O padających silniczkach szyb elektrycznych w tylnych drzwiach tych obu sztuk już nie wspominam. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Także "po rodzinie" wiem, że jest w tym jednak ziarnko prawdy, że francuska (a w tym przypadku conajmniej Scenic xD) elektronika lubi się chędożyć.
Clio?
Miałem 9 lat temu Megane, w kombi, 1.5 diesel.
Nie przebijesz tego
Zero awarii przez dwa i pół roku, raz tylko wyciek płynu hamulcowego, ale miałem na przeglądzie wpisane, że przewody skorodowane.
Jedyny ból to były szyby. Jak zrobiłem pasażera z przodu to padła moja. Zamieniłem moduły i z tyłu nie miałem szyby. Kupiłem używany - po tygodniu padła znowu pasażera. Poddałem się
@voy.Wu wiem, wiem. Ważne, że mechanicznie było cacy. Ale nigdy żadnego checka, radziło sobie w zimie, zawsze odpalało i nigdy nie padł akumulator - co zdarzyło mi się w Volvo w trzech modelach. Nie mam obecnie Renault bo design mi się nie podoba, za to C4 nowy (Citroen) podoba mi się bardzo i gdyby tylko ten ich 1,2 był połączony z hybrydą to już bym brał. Za rok mam zamiar zmieniać, ale się okaże. Raczej wygra Lexus lub Toyota, jakoś nie lubię suvów - obecnie jeżdżę zwykłym Volvo V40 i jest super na moje potrzeby (zresztą z diesla D4 V60 przeszedłem, nie mam parcia na większe i mocniejsze cały czas).
Renault bym wziął, ale po prostu brzydkie są obecnie, Arkana by uszła ale siedzi za wysoko, jakoś tak karykaturalnie
Zaloguj się aby komentować