No i klops :/
Syn mi się zulty zrobił :(
Nie wrócą dzisiaj do domu
#dzieci

No i klops :/
Syn mi się zulty zrobił :(
Nie wrócą dzisiaj do domu
#dzieci

Moja pierworodna miała żółtaczkę, ale dopiero po wypisie. Dziecko zamiast jeść, spać i srać, to spało tylko na cycu, nie jadło za bardzo. Spało w dzień jak ja byłem w pracy, jak wracałem, to się budziła i zaczynała kwilić. Przez tydzień spałem po 4h i to z przerwami, jechałem na granicy wytrzymałości. Pojechaliśmy na kontrolę, powiedzieli żółtaczka, naświetlania + mleko z butelki i dopiero zobaczyłem, jak powinien wyglądać noworodek.
Przy drugiej córce nie mieliśmy już takich ekscesów, ale wiedzieliśmy już czego się można spodziewać. Niestety babcia nie umiała nam pomóc, a jak była pielęgniarka, to też jeszcze niczego nie zauważyła.
Także, może to uprzykrzające życie, ale nie życzę nikomu takich przygód.
@Vinzenty Nasza nie chciała jeść z cycka
W przypadku niejadkow to dobrze znaleźć ogarnięta położną środowiskowa która jest też doradca laktacyjnym. Dzieci same z siebie raczej nie gardzą cycem ale czasem pojawiają się czynniki techniczne które im to mocno utrudniają. W przypadku mojej dwójki to było zbyt krótkie wędzidełko pod językiem.
I o ile u starszego to było ewidentnie (błąd że w szpitalu tego nie wychwycili) tak w przypadku córki było to bardziej nietypowe bo było wygięte w C. Problemu nie warto bagatelizować bo o ile w przypadku noworodka zabieg trwa praktycznie kilka sekund to w przypadku starszego dziecka wymaga już narkozy (a krótkie wędzidełko to ryzyko wad zgryzu i problemów logopedycznych)
@Vinzenty pewnie są różni doradcy/poradnie. Dlatego pisałem o ogarniętej położnej. Na przykład położna laktacyjna w Bielańskim to był jakiś żart(nie ma/nie było tam poradni). My trafiliśmy później na taką z polecenia. Co do butli to każdy pediatra Ci powie że karmienie piersią jest istotne dla rozwoju dzieciaka ale to nie znaczy że jak przejdziesz na butle to z dziecka zrobisz kalekę. I tak jak pisałem - czasem przy okazji drążenia tematu można wyłapać problemy które i tak wyjdą na późniejszym etapie. Przejść na butle można właściwie w każdym momencie - w drugą stronę jest dużo trudniej.
@cebulaZrosolu Ehh pamiętam jak dziś, przyszła do nas pielęgniarka i z grobową miną mówi, że bilirubina wysoka i że leczenie nie daje efektów i trzeba będzie zmienić... Trochę nas to zmieszało bo dziecko wcześniej żółtaczki nawet nie miało, ale przerażeni dopytujemy co teraz itp. Po chwili pada imię dziecka ... I wtedy właśnie ustaliliśmy, że to nie nasze dziecko, z naszym wszystko ok. Jak mi wtedy ulżyło ...
Zaloguj się aby komentować