Nadszedł ten moment i sprawiłam sobie nowe szkła na oczy. Przy okazji badania wyszło, że powinnam mieć cylindry zrobione. Okulary odebrane, noszę od kilku dni i powiem Wam tyle - kurła, jakie krzywe i nierówne chodniki są teraz. Od lat po takich nie chodziłam


#gownowpis #przemysleniazdupy

Komentarze (93)

@moll kiedyś przechodziłem z mniejszej na większą wadę i przy okazji sprawiłem sobie większe powierzchniowo szkła. Na krawędziach zakrzywienia były takie, że przez parę dni nie mogłem samochodu prowadzić i ciężko mi było po schodach schodzić... Na szczęście nasze mózgi są za⁎⁎⁎⁎ste i na serio można się do tego przyzwyczaić i w większości przypadków nie zauważać.

@emdet szkła powierzchniowo są nawet minimalnie mniejsze. Nie mam zakrzywień na krawędziach. Po prostu teraz widzę prawidłowo i zaczynam rozumieć dlaczego potrafiłam z dupy potknąć się na "prostej" drodze...

Ogólnie dość szybko się zaadaptowałam do szkieł i od optyka wracałam autem już w nowych bez problemu

@emdet dostałam o połowę słabsze niż powinnam. Jakbym dostała na pełnej mocy to bym chyba nie wstała z fotela

@PlatynowyBazant20 o cię kurde. Nie myślałeś nad laserową korekcją? Minusy są idealne do tego. Albo poczekać na starość - na ogół ludziom oczy się plusują, więc Twoja wada się może zmniejszyć.

@Atexor od dziecka w okularach chodzę, dziwnie bym się czuł bez. A te faktycznie grube bo przycebulilem i nie dopłaciłem za pocieniane. Wcześniej miałem pocieniane i były spoko.

@Olmec czemu nope? U mnie rodzicielka niedawno wymieniała okulary na nowe, robiła badania wzroku i myślała, że jej się wzrok pogorszył a właśnie zmalała wada, wzrosły jej minusy bliżej zera.


Chyba, że NOPE do laserowej korekcji.

@Olmec to nie wiem jak to było, skoro najpierw źle widziała w wiekowych okularach -> wymiana na nowye u optometrysty i wdziała dobrze -> po paru latach (czyli teraz) znowu zaczęła gorzej widzieć i myślała, że jej przybyło dioptri, a okulista tym razem stwierdził mniejszą wadę i powiedział o tym zmniejszeniu.


Poszperałem w necie i ogólnie zazwyczaj jest jak mówisz, ale znalazłem taki artykuł, który wskazał, że jest to możliwe:

https://iovs.arvojournals.org/article.aspx?articleid=2123089

The prevalence of myopia appears to decrease because of an intrinsic age-related decrease in the amount of an individual’s myopia rather than because of a cohort effect of increasing prevalence over time.


The prevalence of myopia increases in early adulthood, was relatively stable from the early 20s to age 50 years and then declined after age 50 years


Został wspomniany tutaj:

https://beyond2020optometry.ca/can-myopia-improve-with-age/

I co ważne jest tam wspomniane, że zaćma może mieć wpływ na polepszenie krótkowzroczności, a rodzicielka ma jakąś znikomą zaćmę.

I tu jest wspomniane o zaćmie jako poprawie minusów:

https://www.aao.org/eye-health/ask-ophthalmologist-q/distance-vision-improving-with-age

Może to jest przyczyną? Trochę obosiecznym mieczem? Nie znam się na optyce ;(

@Atexor te artykuły mówią o częstości występowania myopií w grupach wiekowych, ten o zaćmie mówi o kierunku w stronę minus czyli plusy spadają, minusy rosną w związku z kataraktą. Nie znalazłem w nich informacji, że z wiekiem minusy idą w kierunku zera.


Żaden z nich nie mówi o spadającej z wiekiem krótkowzroczności.


Czy my czytaliśmy te same artykuły? Bo wyciągamy z nich zupełnie inne wnioski.

@Olmec no ja to rozumiem jako spadek z wiekiem. Ten artykuł beyond2000optometry mówi o odukemntowanych przypadkach na malejąca wadę w wieku 40-50 i jako przyczynę podaje zaćmę lub starczowzroczność.

I na końcu ktoś zadaje o to pytanie i też pada odpowiedź o zaćmę.

@Belzebub @splash545 dziękuję! Dobieranie trwało strasznie długo, bo drobna twarz i większość oprawek za szeroka xD

@bartek555 raz tak zrobiłem, ale się okazało, że pogłębiła mi się wada na dioptriach. Od tamtego czasu robię brylki pod aktualne badania.

Są też soczewki na astygmatyzm, jednak z racji pracy na warsztacie dwie-trzy godziny i używanie ich jest nie do wytrzymania

@spawaczatomowy przy poprzednich tak nie miałam, bo wada nie wymagała aż takiej korekty. W ogóle poprzednie badania i oksy jeszcze przed pierwszym porodem, więc teraz po dwóch, jak zobaczyłam te wydruki z badań to się za głowę złapałam o ile mi się wzrok pogorszył

@moll jest światełko w tunelu, moja mama trzy czwarte życia nosiła okularki, a jakoś po 50 zaczęło się samo korygować i dzisiaj ma prawie idealny wzrok bez potrzeby korekty.

Pozostaje czekać i liczyć na cud

Oj tak, pamiętam pierwsze wyjście od optometrysty z nowymi okularami, normalnie jak dziecko się zachwycałam światem, że drzewa mają liście, kwiatki tyle wzorów, miasto takq głębie. Tylko jak zobaczyłam swoją japę w lustrze i te wszystkie zmarszczki na niej to czar prysł xd

@Wido oksy na daleko, więc szoku z japą nie było xD poza tym lubię moją japę, baby face, więc starość dopada bardzo powoli

@Wido Ja tak miałem identycznie , jak dobrałem pierwszą parę soczewek twardych :). Mimo mankamentów "uczucie " i jakość widzenia ogólnego było super Tak. wgl mnie optometryści pomagają bardziej w tym względzie niż optycy ...

@Erebus nie mam pojęcia, do tej pory się tym nie interesowałam, bo w planach było drugie dziecko. Teraz już mogę zacząć się trochę ogarniać, bo rok od porodu, więcej dzieci nie planujemy, a ten rok jest potrzebny na regenerację organizmu, żeby potem łatać faktyczne straty zdrowotne

@moll za dwa tygodnie idę na pierwsze badania, jeżeli mnie zakwalifikują to za miesiąc zegnajcie oksy! Mogę dać znać czy warto

@Niv 5 lat temu robiłam już do tego podejście, ale zrezygnowałam, bo mnie optegra w Warszawie chciała naciągnąć na droższy laser xd No i się tak zabierałam jak pies do jeża, ale teraz już nawet soczewki nie ratują sytuacji, nie mogę ich cały dzień nosić bo ciągle mi coś pod nie włazi, nie wiem czy to przez makijaż czy co. Stanęło więc na korekcji, zobaczymy, najwyżej wydam 4 stówki na badania, które mi się nigdzie nie przydadzą xd

@Erebus @moll @Wido ja miałam laserówkę i jestem w tych niechlubnych 3% przypadków, u których zabieg się nie powiódł. Nie pomogła też rekorekcja, a skutki uboczne zostały ¯\_(ツ)_/¯

Miałem podobnie jak po 23latach życia poszedłem do okulisty, a tu astygmatyzm jak ja pi⁎⁎⁎⁎le xD wada minimalna (+0,5). Pierwsze pytanie od lekarza było "był pan wybierany pewnie jako ostatni na wf?" XD

@dru_gru z tego wynika, że wuefiści powinni być przeszkoleni pod tym kątem, żeby dzieci do okulistów kierować

@dru_gru no ja też jak przeszedłem na soczewki to nagle się okazało na wf, że umiem w siatkówkę grać

@moll raczej rodzice bardziej powinni być na to wyczuleni, bo szczególnie dla chłopaków kolejność wyboru na wf to wyznacznik męskości

@HolenderskiWafel zgoda, rodzice tak. Ale z drugiej strony, kto ich częściej widzi podczas gier zespołowych, szczególnie w wieku szkolnym - rodzic czy wuefista? Jeśli wuefista przekazywałby takie rzeczy rodzicom, jest szansa, że by zareagowali. A jak nie wiedzą to nie zgadną. Nie da się doktoryzować ze wszystkiego

@moll to prawda, zresztą wada wzroku to jedno. Ale wuefisci mogliby mieć istotną społecznie rolę, gdyby im się chciało, zachęcając tych odstających sportowo chlopakow i ich rodziców do większej aktywności

@moll Pamięć mięśniowa Ja mam stożek rogówki, więc dopiero jak soczewki założę to widzę jakieś nierówności. Bez tego wszytstko sie zlewa w szarą masę. Kostki czy kolana. to ponaciągane czy skręconę co chwilę W soczewkach zaczyna się gra w sapera Powodzenia i zdrowia

@moll Masz stożek? nie życzę :). Ale masz zasięgi Mało wgl ludzi wie co to jest. Może jak puścisz tag, zbierze się nas więcej. Ja sam pogadałbym z innymi jak się leczą na to i w jaki sposób.. Może bym taga w tym jakiegoś poprowadził... NIe obiecam, ale wiem, że sporo osób ma nieropznany stożek. Ślepaki by pogadały #stozekrogowki

@fretster nie edytuję już tagów, na edycję czegokolwiek masz 1h od wstawienia. U mnie po prostu astygmatyzm, chociaż powinnam pójść jeszcze do okulisty (teraz byłam u optometrysty)


Przygotuj może wpis o tej przypadłości i wstaw, może faktycznie to komuś pomoże

@ZygoteNeverborn okazałam Ci współczucie, a Ty mnie o podśmiechujki podejrzewasz... Zraniłeś moje małe, podłe serduszko

@moll Nie, to dosyć proste. Porównujesz dane historyczne ze świeżymi i obliczasz prawdopodobieństwo. Wyrażenie "współczuję ci" może uchodzić za niepodszyte szyderą, "smuteczek" najczęściej występuje jako szydera - zdrobnienie słowa smutek czyni je niepoważnym. Użycie słowa "przykro" w wyrażeniu następującym po szyderze znacznie zwiększa prawdopodobieństwo ironicznego jego użycia.

@moll Pewnie lepiej, ale to nie pora na to. Muszę najpierw ustabilizować ciśnienie, bo to ma wpływ na wzrok. Odstawiłem fajki i ciśnienie zaczęło szaleć. A może to tylko zbieg okoliczności.

@moll 30 lat, ale z kilkuletnimi przerwami i przez większość czasu nawet paczki dziennie nie wypalałem. Poza tym mogę odstawiać kiedy chcę i nie wymaga to ode mnie szczególnego zaparcia. Nie sądzę żeby to mogło mieć aż taki wpływ. Natomiast fatalnie się zbiegło.

@moll Ja sobie przemyślałem się bee chlastał po oczach, do wszystkich moich wad pingle kosztują 4-5 koła, co góra 5 lat zmiana a operacja 10. Jak przeżyję jeszcze 10 lat to się zwróci


Gx

Zaloguj się aby komentować