Jaki jest twój stosunek do chińskiej motoryzacji?
Pytanie z czystej ciekawości.
#motoryzacja #chiny
Jaki jest twój stosunek do chińskiej motoryzacji?
Pytanie z czystej ciekawości.
#motoryzacja #chiny
@GordonLameman Głównie mam na myśli dopłaty rządu Chińskiego do wszystkiego - od prądu zaczynając, po ulgi podatkowe i darmowe tereny pod hale produkcyjne, co pozwoliło firmom zbudować nowoczesną infrastrukturę bez konieczności spłacania komercyjnych kredytów o wysokim oprocentowaniu, co jest normą w UE.
@GordonLameman
To może ja, potrzebuje auta typowo miejskiego. Klima, wspomaganie, radio, abs i szyby w prądzie. Lobby niemieckich gigantów wymusiło, że auto ma mieć sryliard systemów bezpieczeństwa i innych bajerow przez co nowe auto ma więcej elektroniki niż pierwsze rakiety kosmiczne. Przez co cena głupiej polowki jest dramatyczna. Wejście na rynek jakielkolwiek nowej marki jest praktycznie nie możliwa. Jechali na tym przez dziesięciolecia aż tu przyszedł chinol z tryliardami i gospodarka centralnie sterowana i ich zaczyna wygryzać. Nagle da się sprzedać auto za mniej niż 100 koła i lament laboga ratujcie. Wiadomo jak to się skończy i niestety przyszedł większy gracz z większą kasa i zrobi dokładnie to samo co Niemcy z rynkiem aut w tej części świata. Szkoda ale trochę na własne życzenie.
@BajerOp
Bzdura. Ceny Chińczyków wynikają z: dopłat chińskiego rządu (!), niskiej jakości części, niższych kosztów pracy, agresywnej polityki dumpingowej.
A całe pieprzenie debilnych influencerow o marżach producentów europejskich to są brednie. Koncerny zarabiają po 2-3 tysiące euro na aucie. Taki jest ich “profit margin” - co można łatwo znaleźć w necie. Ale trzeba poszukać zamiast wierzyć debilom influencerom opłaconym prze Chińczyków
@GordonLameman Ale ta marża na europejskich markach nie wynika z chciwości koncernu tylko z tego, że kilkanaście podmiotów "kasuje" za różne elementy samochodu, chcąc zarobić i cena ostateczna w salonie to suma marż tych wszystkich podmiotów. W tym samym czasie Chińczyk robi sobie w fabryce wszystko, łącznie z elektroniką, bateriami itd. i marża jest tylko jego własna, dlatego jest w stanie zaoferować niską cenę.
@GordonLameman Bzdura. Ceny Chińczyków wynikają z: dopłat chińskiego rządu (!)
Tak, ale ciężkie do udowodnienia, tyle ze Chińczycy maja praktycznie całość produkcji po swojej stronie wiec nawet delikatne doplaty do poddostawców moga robic roznice
, niskiej jakości części,
Juz nie. Ale trzeba przyjąć ze marki od ktorych chinczycy zaczeli ekspansje to srednio-nizszy segment ich motoryzacji ( ale zabieg jest ciekawy bo u nas nikt chyba nie wpadl na pchanie dupomasazy do takiego dustera)
niższych kosztów pracy,
Tez juz nie do końca, maja bardzo zrobotyzowane fabryki i duzo nizsze ceny energii a to robi ogromną różnicę
agresywnej polityki dumpingowej.
Tez, oraz niższemu kosztowi jednostkowemu wytworzenia auta (produkcja takiego BYD to niby okolice 5 mln ale za to rozkładające sie na naście modeli, gdzie koncern toyoty czy vaga ze swoja 2x wieksza produkcja maja pewnie ze 3 razy więcej modeli w portfolio)
@GordonLameman sprawa jest bardziej skomplikowana, jestem za ale przeciw ekspansji finansowanej za pomocą środków rzadowych ChRL. Sama konkurencja jest jak najbardziej zdrowa i potrzebna. Jednakże problematyczne jest dostarczanie w pełni gotowych pojazdów bez posredniego udziału pracownikow w UE. Unijne koncerny musiały tworzyć fabryki i spółki joint venture celem dostarczania na rynek ChRL więc wymagałbym na zasadzie wzajemności zaangażowania na miejscu.
Liczę też na poluzowanie regulacji w zakresie systemów bezpieczeństwa które każdy i tak dezakuywuje. I stworzenie za sprawą naporu kategorii eu kei car ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@GordonLameman ja nie jestem typem człowieka który leci od razu kupować coś bo jest nowe. Obecny samochód mam zamiar zmienić za jakieś 9-10 lat jak do tego czasu Chińczyki nadal będą sprzedawane to uznam, że to dobre samochody i możliwe, że taki kupię
Weźmy na to taka Dacię, sporo tego jeździ, kto ma jest raczej zadowolony, ale kto pierwszy się rzucił na Logana ten długo nim nie pojeździł xD

@Belzebub czekaj, to żaden urząd w UE nie wyłapał tego słabego hamowania i dopiero jakiś typ z zielonej góry musiał wziąć i sprawdzić? I wyszło mu że chińczyk dał za słabe hamulce? Brzmi to abstrakcyjnie i na pewno jest to prawda xD
I co chodzi z tym asystentem? Dobrze rozumiem, że według ciebie jak się jezdzi bez asystenta to auto robi jakieś niekontrolowane i niebezpieczne ruchy?
@Bylina_Rdestu już tłumaczę. Jak wyłączysz asystenta i jedziesz na czystej mechanice to większość tych aut ściąga na lewo lub prawo w tym niektóre tak,że jak puścisz na 3 sekundy kierownicę jadąc 70 to jesteś na drugim pasie XD a ty myślisz,że chińczyk dałby do badań auto co nie przejdzie badań? Kwity się zgadzają i chuj identycznie jak na AliExpress ładowarka do telefonu ma niby 120 W a baterie 18650 maja 8800 mAh. Nie znajdę tera tego posta ale gość normalnie publikował tą ekspertyzę robioną przez biegłych z tego zakresu na jakiejś dojebanej stacji diagnostycznej co się zajmuje takimi rzeczami i normalnie tam było tak napisane- nie spełnia wymagań siły hamowania zgodnie z europejskimi wymaganiami homologacji
@Bylina_Rdestu no, ale jaki urząd w UE miałby to wyłapać? Serio pytam.
Co do ściągania - sporo osób zauważyło, że Omodę "ściąga" w prawo ->np pan Jacek Balkan: https://www.youtube.com/watch?v=yFdsEy4-aI4
Pierwsze 20 sekund filmu.
@Belzebub @rith Widze że obydwoje nie jesteście fanami chińskiej motoryzacji. Z ciekawości to ile km zrobiliście w jakimś chińskim aucie? Chociażby w przywoływanej tu Omodzie?
Jeżdżę Jaecoo 7 i mam również VW Polo. Wiem ze inne proporcje, ale Jaecoo ma nieporównanie lepsze hamulce.
Co do samoistnego skrecania na boki to nie zauważyłem czegoś takiego u siebie. Auto po prostu jedzie prosto. Oglądałem sporo recenzji przed zakupem i nie pamiętam, aby ktoś o tym wspomniał. Jeden przypadek jakiegoś YouTubera to trochę za mało xD
Nie jestem fanboyem chińskich aut. Ale prawda jest taka, że są one bezkonkurencyjne obecnie. Pamiętam, że zastanawiałem się nad BMW X2 elektrycznym, to cena przy podobnym wypasie to +120k PLN. Zresztą jedna osoba na hejto opisywała swoje przygody z BMW więc sobie odpuściłem też.
@Bylina_Rdestu
no raczej nie rozmawiasz, bo nie chcesz
Jakość - mam na myśli podzespoły, a nie to co widać w kabinie. Chińczycy korzystają tylko z własnych dostawców a chyba wiesz jak działają chińskie zamienniki oryginalnych części, co?
Bezpieczeństwo - połączone z kością stali i podzespołów. Sam temat ściągania Omody doskonale to pokazuje. Ostatnio był case Omody która nawet awaryjnych nie pozwoliła zapalić bo tak się rozładowała przy minus12.
utrzymanie wartości - to co zaoszczędzisz przy zakupie - stracisz przy odsprzedaży, bo widać jak mocno ceny spadają tych aut.
@Bylina_Rdestu
Co do utraty wartości - wystarczy sprawdzić oferty najmu na chińczyki. Przez wysoka utratę wartości są bardzo wysokie i nieopłacalne wartość rezydualna będzie niska - to mówi każdy analityk.
co do jakości części zamiennych chińskich producentów - to też wiedza powszechna, można powiedzieć notoryjna.
A bezpieczeństwo to już bezpośredni o wynik tego drugiego. O jakim bezpieczeństwie mówimy skoro Omody 9 przestają działać na mrozie? I o jakiej jakości?
@Bylina_Rdestu stałem przed wyborem ponad rok temu - chińczyki oglądałem nie jeździłem. Jest wiele rzeczy przez które od razu odrzuciłem. Kumpla brat ma w leasingu - niby zadowolony ale wykupić na koniec nie chce na własność. A próbowałeś wyłączyć systemy i potem sprawdzić czy nie ściąga? To jest kluczowe
@LondoMollari xD No o ile internetowych ekspertów, którzy nigdy nie siedzieli w żadnym chińczyku to jeszcze się spodziewałem w tym wątku, to już internetowy Freud robiący mi zdalnie psychoanalizę na podstawie stosunku do motoryzacji już naprawdę mnie zaskoczył xD
Całkiem zdolny jesteś, nie powinieneś poprzestawac na komentowaniu motoryzacji.
Ta galaz jest tak ogromna, ze to jakby powiedziec, ze auta europejskie sa dobrej/zlej jakosci. W chinach jest mnostwo marek i modeli, ktore sa na prawde wykurwiscie zrobione, z bardzo dobrych materialow bijacych europejskie marki na glowe. Jest tez duzo gowna. Taki nowy zeekr 9x na zywo robi takie wrazenie, ze bym sie nie powstydzil przed somsiadem.
@GordonLameman I z czego masz bekę? Zasięg tego BYDa podawany przez producenta to 220km w cyklu mieszanym. Trasa Katowice-Wiedeń to ok. 400km. Normalne, że w kilka osób, z bagażami, zmiennymi warunkami na drodze zrobi się trochę mniej i będzie trzeba ładować raz więcej. To nie jest Tesla Long Range, gdzie bateria ma 800km zasięgu xD To mały, miejski samochodzik - tani i kompaktowy. Znajomi nie wiedzieli co kupują?
@Peter_Mountain
Na fizyce? Co za bzdura. Nikt na fizyce nie uczył o tym dlaczego baterie LFP są kiepskie zimą. A ponadto nikt nie informuje przy sprzedaży jakie dokładnie baterie tam są.
Mało ludzi jest ekspertem od wszystkiego. A większość kupuje produkty, w tym auta, nie rozkminiajac wszystkiego. Nie po to jest agresywny marketing żeby ludzie rozumem wybierali
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta mam bardzo dużo, chociażby z dziś z mojego podwórka: https://www.lublin112.pl/lublin-samochod-zapalil-sie-w-trakcie-jazdy-utrudnienia-w-ruchu-w-rejonie-ronda-im-dmowskiego/
Kumplowi z chaty obok c3 zapaliła się pół roku temu, ma jeszcze peugota ale już się przyzwyczaił że co chwile mu sie coś w nim pierdzieli. Do tego nie pasuje mi ich charakterystyka, nie podobają mi się wizualnie i sporo innych argumentów ale nie będę z Tobą wchodził w dyskusję, bo jako że kupiłeś francuza to musisz bronić jego dobrego imienia. Ja opinie mam taką i z własnego wyboru ich nie kupię.
@Niv aha, czyli dowody anegdotyczne. OK z tym linkiem to już poleciałeś całkiem, bo domyślam się że podobny materiał dałoby się znaleźć na dowolną markę.
ale nie będę z Tobą wchodził w dyskusję, bo jako że kupiłeś francuza to musisz bronić jego dobrego imienia.
nieźle odklejony jesteś. chyba nigdy nawet nie prowadziłem francuskiego auta, ani nie rozważałem zakupu takiego. obecnie mam amerykańca i koreańca. Zwyczajnie śmieszy mnie ta sraczka na francuskie auta, bo ludzie hejtujący ją z reguły nie mają nic konkretnego do powiedzenia. No i nie inaczej jest teraz.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie szukałem, akurat przeglądałem co tam w Lublinie dziś sie dzieje i patrz, jak znalazł. Elektryki lubią się zapalić, francuzy lubią sie zapalić wiec za mix jednego i drugiego podziękuję.
No widzisz, ja akurat prowadziłem wielokrotnie i opinię sobie wyrobiłem, Ty sie przyjebales bo nie masz nic ciekawszego do roboty. I skoro fakt, że francuzy słyną z miekkiego zawieszenia to dla ciebie dowód anegdotyczny, to mi się tym bardziej z tobą nie chce gadać, zwłaszcza w takim tonie jak prowadzisz rozmowę.
@GordonLameman twardogłowi, których wspomniałem to ci co są w stanie się do ataków personalnych uciekać bo ktos śmie jeździć elektrykiem albo nie daj boże chińskim elektrykiem xD
Co do interesu Europy spoko, zgadzam się co do ogółu ale jest też sfera mojego osobistego interesu. Czemu jako konsument mam się przejmować i dbać o europejski automotive kiedy europejski automotive nie tylko nie wyraża troski o mnie ale uważa mnie też za frajera?
Chińczyk czy tesluch jedzie na niskiej marży i najczęściej ma sztywny cennik, przychodzisz, zamawiasz, cena w salonie taka sama jak w konfiguratorze. Bogaty, biedny, firma każdy jest traktowany w miarę równo.
Idziesz do Mercedesa to dostaniesz max 5% rabatu jeśli się dobrze targujesz. 10% jak jesteś prawnikiem, lekarzem czy innym nowobogackim chujkiem a 25-30% jak jestes firmą i zamawiasz dużą flotę. Zarabiają nawet dając korpo 30% rabatu, marże są ogromne. Dlaczego jako konsument miałbym sie nimi przejmowac i dokładac im pieniędzy kiedy jawnie chcą mnie ruchać w dupę?
Mieszkam w Norwegii, moge brac tylko elektryka, porównuję więc ceny. Mercedes CLA EQ dobrze doposażony (jeszcze nie full opcja) sedan segmentu C (czyli jamniczek dla dwojga) kosztuje ~750k nok. W tej cenie mogę mieć Zeekr 7x albo 001, 2 segmenty wyżej, większe, przestronniejsze, szybsze, równie luksusowe tylko w pneumatyce i z 10lat/200k km gwarancji.
I jeszcze kilka kamyczków do ogródka europejskiego automotive:
to oni byli pierwszymi lobbystami za normami emisji spalin i elektryfikacją transportu. To miało stanowić niemożliwy technologicznie próg wejścia dla konkurencji.
Nie przejmowali się europejskim rynkiem pracy kiedy dla niższych kosztów operacyjnych przenosili produkcje do Chin, Azji i Ameryki południowej.
Przekazali Chinczykom know-how i pozwolili sobie ukraść technologie
Teraz nie mogąc znieść konkurencji, którą sami wyhodowali, proszą UE o pomoc powołujac sie na gospodarke i miejsca pracy
Pycha i chciwość ich zgubiła i o ile rozumiem argumenty gospodarcze to odczuwam pewną satysfację, że dupy im się palą.
I ja naprawde chetnie kupię VW zamiast Zeekra albo Xpenga ale niech cena będzie chociaż trochę zbliżona a technologia mniej niż 100lat za murzynami.
@GordonLameman może są i fajne ale to ma w sobie internet i nie chciał bym jeździć czymś do czego ma dostęp chiński rząd. A tak to spoko.
Ostatnie 6-8 lat miałem zawsze chińskie telefony. Co rusz "nowa lepsza" Marka. Hujałej, Siajomi, Opo i pewnie jeszcze jakiś. No i wróciłem ostatnio do Samsunga. Nigdy więcej chińskiego telefonu. Z autami przewiduje podobny scenariusz.
@SciBearMonky
To kolejny istotny aspekt:
https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/raport-osw/2025-12-17/smartfony-na-kolkach
Ludzie niestety nie tylko rozwalają gospodarkę europejską, ale też własne bezpieczeństwo kupując ten chiński chłam.
@xsomx "Za późno" to już było na kilka lat przed pojawieniem się pierwszych chińczyków. Polskie zakłady dobiły unijne regulacje, między innymi ta o silnikach elektrycznych:
"Fabryka silników FCA Powertrain w Bielsku-Białej, należąca do koncernu Stellantis, została zlikwidowana, a jej produkcja zakończyła się w 2023r. z powodu spadku zamówień i regulacji UE dotyczących emisji spalin; zwolniono około 800 pracowników, a linie produkcyjne przeniesiono do Brazylii, podczas gdy hale sprzedano deweloperowi pod przyszły kompleks biurowy."
@GordonLameman Mam stosunek dosyć neutralny, ale wydaje mi się, że chińskie samochody zostaną z nami na dłużej tak jak zrobiły to koreańskie. Czasami na facebooku wyskakują mi zdjęcia z salonów gdzie przeciętna rodzina kupiła chiński samochód i w komentarzach sporo niepotrzebnego hejtu. Każdy wie, że unia europejska dała ciała przez hektyczne wymogi ekologiczne a firmy przesadzały z marżą. Rynek nowych samochodów się pewnie ustabilizuje i chińczyki zrobią to samo co z komórkami, czyli podbiją cenę do tych europejskich mając przy tym taką samą bądź lepszą jakość.
@GordonLameman Może nie lepszą jeżeli chodzi o topowe, ale w średniej półce cenowej jest spory wybór chińczyków i ludzie nie bez powodu je nadal wybierają. Z samochodami jest podobnie, ludzie szukający samochodów premium nie będą się interesować chińskimi samochodami, ale tak jak pisałem wyżej, przeciętnemu kowalskiemu jest obojętny znaczek. Polska nie ma "swojego" samochodu, więc nie czujemy przywiązania do marki jak np. Francuzi do Renault.
@GordonLameman Tak, tylko mówiąc "tych marek" przeciętny polak nie będzie wiedział o które marki chodzi
@Time_Machine
30 lat to kupa czasu, jeszcze sie to zdazy obrócić przeciwko nam wszystkim
nawet gdybym miał zejść z tego świata przedwcześnie, to warto zostawić lepszą sytuację dla przyszłych pokoleń. z resztą, to nie jest znowu jakiś nadludzki wysiłek nie kupować chińskich śmieci i czasami dac więcej za produkty innych producentów
@Time_Machine mowimy o nowych autach, prawda? przy takich kwotach tym bardziej powinniśmy mieć świadomość, zeby nie przetransferowywać pieniędzy do Chin. Pierdoły z Temu za 1$ to pikuś przy tym jak sprowadzasz do kraju auta naszpikowane czujnikami, z których każdy może służyć za potencjalne narzędzie szpiegowskie i jeszcze płacisz za tą możliwość setki tysięcy złotych. nazwij mnie szurem ale np Chińczycy nie pozwalają Teslom zbliżać się do oficjeli i instytucji państwowych. czyżby wiedzieli coś co wy zdajecie się ignorować? bo taniej? aby mi wygodnie. zero stadnego instynktu zachowawczego
@GordonLameman no bo jest taki trend, nikt nie postuje jak cos tylko, tylko jak nie dziala. O pomoach ciepla czytam ze ludzie zamarzaja i przy -10 wszscy umrzemy na smierc. Jak wejdziesz na grupy jakiegokolwiek modelu jakiejkolwiek marki to jest tego pelno rowniez. Zreszta wystarczy posluchac kolegi ktory mial 2 sztuki marki premium z salonu @Ten_koles_od_bialego_psa. Ile tam bylo, 40x w serwisie w 2 lata jednym autem, bo sie jebalo wszystko co mozliwe?
Tak Chińczycy chcą zdominować każdy rynek i także samochodowy.
Ostatnio mi tłumaczono że samochody w Europie są mocno powyżej ceny za którą można kupić chińczyka i że Chińczycy nie dopłacają do swoich samochodów. Po porstu inne samochody są droższe.
Na razie ciężko jest mi w to uwierzyć i na razie mogę zrozumieć że marze w Europie są wysokie szczególnie jeśli chodzi o marki premium ale trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego w Chinach firmy samochodowe mnożą się się jak króliki. Taki trend można osiągnąć tylko dopłatami. Oni dobrze wiedzą że kilka z nich upadnie reszta zostanie wykupiona ale kilka przetrwa.
Drugim powodem jest ciągła nadprodukcja na która żyje ten kraj. Ma się wrażenie że wpadli w wir z którego nie są w stanie wyjść muszą produkować żeby się nie zawaliło, muszą podtrzymywać produkcję żeby się nie zawaliło. Może w tym jest problem. Panicznie szukają odbiorcy żeby to nie jeblo?
@kodyak chińskie firmy każdego sektora mnożą się jak króliki, wystarczy zobaczyć roboty humanoidalne(które też są dotowane przez państwo). Jest tam tego w opór.
Ja stosunek do chińskich samochodów mam taki sam jak do telefonów. To jakim gównem stało się Oppo, Xiaomi, OnePlus na przestrzeni lat, jak bardzo nieergonomiczne rozwiązania potrafią tworzyć chińczycy i ta ich mania na "wiecej watów", "więcej Hz w ekranie", "więcej pikseli", "więcej cali" a soft kuleje tak jak kulał 10 lat temu. Byłem fanem marki Xiaomi - miałem 2 telefony od Xiaomi w każdym były jakieś problemy, a to się wyłączał, a to wpadał w loopa, a to włączył się i nie działał dzwięk i trzeba było restartować, a to reklamy zasłaniały Ci pół file managera, aktualizacje zawsze coś zjebały i tak długo by wymieniać. Potem się przesiadłem na samsunga i mam spokój ducha.
Dwa proces produkcji samochodu jest dosyć skomplikowany, musisz mieć płytę na której bazuje samochód do tej płyty dostosowaną linie produkcyjną, płyty projektujesz na parę lat do przodu, za tym idzie też projektowanie silników, bo nie wszystkie montowane w ten czy inny sposób mieszczą się na płycie a trzeba mieć zachowaną ciągłość, od tego potem zależy ilość systemów wspomagających, ilość miejsca w środku itd. O ile nie wątpie ze Chińczycy potrafią zrobić dobre samochody bo dlaczego by nie, to mam wrażenie, że wyróżniać się będzie jednak marka która stanie się takim Huaweiem motoryzacji i póki co najbliżej tego jest BYD. Reszta zdechnie na przestrzeni lat.
Jak utrzyma się na rynku za 5-10 lat jeden poważniejszy gracz i będą do niego faktycznie dostępne części, a liftiningi nie będą wiązały się z tworzeniem całkiem nowego modelu z zupełnie innymi częściami to wtedy się zastanowie. Na ten moment nie biorę tego nawet pod uwagę. Wolę zapłacić trochę więcej za spokój ducha
@krystian-3 to też tak trochę średnio na to patrzeć można. Po pierwsze konkurencja jest taka że jeśli chcą coś sprzedać to muszą ciąć i teraz biorąc po uwagę że w Chinach nie ma takich obostrzeń jak w Europie co do kwestii bezpieczeństwa czy emisji spalin to się jednak może trochę inaczej ksztaltowac
Np Hondy hR-V nie kupisz w Europie spalinowej. Tylko hybryda w przeciwieństwie do japonii
Gdzie opcja "już mam ale brałem raczej sprawdzoną markę"?
Sam znaczek na masce mi w zasadzie wisi i powiewa.
Jestem klientem co chciał kupić auto ~5 letnie ale przez to jak trzymają się ceny i jakiś tam strach przed zakupem ukrytego gruza dokulałem do nowego MG ZS. To auto ma jedno zadanie, przejechać w 5 lat te 150tys. km, bo to dupowóz do roboty tylko.
W grę wchodziła jeszcze Duster i może jakaś mała Toyota czy Hyundai/Kia ale w pierwszym odrzuciły mnie plastiki, w drugim w zasadzie to samo oraz paskudny wygląd, te d⁎⁎y to mają karykaturalne, poprzedni Yaris mi się zdecydowanie bardziej podobał, szkoda. A koreańce odleciały z cenami.
@GordonLameman No wiem o tym i coś to zmienia? Jakiś czas byli już na naszym rynku, już wiedzą co i jak i mam płakać, bo to chińskie albo nawalili raz czy dwa? Nikt już nie pamiętam jak wchodziły auta koreańskie i jak one wyglądały, jakie miały ceny? Ten sam case. Nauczą się i tak nas zjedzą za te 10 czy 20 lat.
@GordonLameman W sensie znają już nasze realia i będą tylko się poprawiać.
Innej marki bym nie wziął. To oczywiste, że część z tych marek się zawinie, część zmieni właściciela. Za te 5 lat to mi wisi czy serio będę miał do niego części zamienne jak już i tak będzie po gwarancji, czy straciłem na nim 70 czy 80% wartości, bo tak już będę szukał kolejnego auta.
Z chęcią też bym sobie wziął coś innego ale skoro inni nie chcieli wejść w moje progi cenowe to ich strata.
Zaloguj się aby komentować