Komentarze (47)
@bartek555 To jak mój brat, zamówił 8 garniturów, poprzymierzał, odesłał 7 chujowych.
Zostawił jeden.
Też chujowy.
Po ciuchach na stronie widać tylko tyle czy nam się podobają czyli w zasadzie nic bo coś może nie wyglądać w naszym mniemaniu dobrze a po założeniu na siebie jakby się człowiek w tym urodził. W sensownym sklepie stacjonarnym jest o wiele większy wybór i od razu widać czy coś wygląda dobrze na nas czy tylko na wieszaku.
Gx.
@A_a ja bylem wczoraj i doswiadczylem obslugi klienta by mlode pokolenie. Laska w pewnym momencie zaczela przewracac oczami, ze jeszcze nic nie wybralem, te za szerokie, a te za wąskie
@jajkosadzone Bardzo przyzwoite jakościowo jeansy sprzedaje Lidl, może krój nieco odstaje od wranglerów czy LS ale czy to widać to zależy od sylwetki. Ja to pamiętam jeszcze jeansy Odra, grubość bawełny jak przedni pancerz T72 ale były wiele razy prane szczotą i proszkiem E (no, żeby zaczęły nieco przeświecać jaśniejszym niebieskim jak amerykańskie) który wybieliłby nawet grzechy austriackiego malarza i one to przez wiele lat znosiły bez problemu, potem miałem kilka par Freemont i to też było niezniszczalne, miałem też kilka par LS kupionych w USA równolegle z tymi z polskiej fabryki LS i naprawdę amerykańskie były trwalsze.
Wg mnie jeansy bez domieszki elastanu są długowieczne tylko zdaje mi się że żadna ze znanych marek takich nie robi.
Gx
@A_a Nienawidzę kupowania dżinsów od czasu, gdy jakąś dekadę temu weszła moda na wyższe stany w modzie damskiej. Od zawsze miałam problem ze zbyt szeroką talią w stosunku do tyłka, pomimo szczupłej budowy i braku odstającego brzucha. W młodości żaden problem, bo królowały tzw. biodrówki. A teraz większość damskich modeli albo mnie ciśnie na wysokości żołądka, albo mam nadmiarowy balon na doopie. Dwa lata temu zaczęłam kupować męskie modele. Leżą lepiej, większy wybór normalnych krojów i przetarć. I dla mojego wzrostu 175, czyli wysoka kobieta=średni facet, często z przeceny.
@A.Star Ja to w ogóle przez kilkanaście lat mody na skinny nie kupiłam żadnych spodni poza legginsami i na dziale męskim takie w stylu bojówek, joggery. Większość damskich spodni nie przechodzilo mi nawet przez stopę. Poza tym mam jeszcze trzy dawno temu kupione identyczne pary takich bardziej wyjściowych, jak gdzieś nie wypada iść w legginsach XD
@GazelkaFarelka Zakładanie skinny jeans to zawsze było wyzwanie i właściwie nie tęsknie za nimi. Ale kupowało się mi dużo łatwiej, bo zwykle można było je kupić w wersji mid waist i mogłam w ciemno zamawiać przez internet. A teraz same high waisty albo jakieś niskie, ale w fasonie i przetarciach stylizowanych na kloszarda.
@A.Star Dodatkowo bonus męskich jest taki, że mają głębokie przednie kieszenie, więc pewnie możesz przez to nosić telefon w przedniej kieszeni, jak pełnorasowy facet.
W temacie talia-tyłek: ja zawsze kiedy idę kupować spodnie, od razu wiem, że musze zarezerwować trochę forsy na krawca, żeby mi zwężył (w sensie, zrobił takie dwie tzw. strzałki). Tylko u facetów to działa bo nikt mu nigdy na tyłek nie patrzy. Nie wiem czy strzałki by przeszły u kobiety.
20 lat temu wszyscy chodzili w spodniach X rozmiarów za dużych i nikomu to nie przeszkadzało. Ale teraz trza być ładnym i telewizyjnym/instagramowym/tiktokowym/streamerowym, żeby wychodzić do ludzi, i się skończyło eldorado.
Plus chyba taki, że u pań się chyba bardziej akceptuje "luźne jeansy", więc nie wiem.
@jajkosadzone No nie są. Te sprzed 20-30 lat to była czysta bawełna bez elastanu. Czyli może mniej przyjemnie się je zakładało po praniu, ale były trwalsze. Krój też został z tego powodu zmodyfikowany, powiedziała mi o tym kiedyś koleżanka, której siostra szyła levisy w Płocku (Levi's niedawno wyniósł produkcję z Polski).
@jajkosadzone ja jestem wysoki i gruby. Poza Jack & Jones praktycznie nie mam szans na koszulkę co leży znośnie.
Ale te muszę nosić wkasane w spodnie, bo po dwoch praniach są o kilka cm krótsze.
Kusi mnie ta marka built different co się na fb reklamuje, bo model nie jest generowany AI, a do tego na podobną posturę co ja
Zaloguj się aby komentować

