EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I PISAĆ KSIĄŻKI BĘDZIE MOŻNA TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD PISZĄ BADZIEWNE ROMANTASY O WAMPIRACH BADBOYACH.


#heheszki #ksiazki #wtf


(Screenshot ukradziony od użytkownika Lubimyczytać o nicku Lis Gracki, ale wpis jeszcze wisi na profilu pisarki)

a884389b-a1b5-4bc1-8fe9-b0c59d133c3c

Komentarze (56)

@JapyczStasiek właśnie miałam taką samą refleksję i myślę, że jakby ktoś na serio wziął jej pomysł, to jej powieści na bank nie przeszłyby selekcji. Nawet nie dlatego, że to, patrząc po średniej ocen na Lubimyczytać, sztampowe romantasy, ale dlatego, że znając naszych urzędników, klepaliby jako OK do wydania tylko powieści patriotyczne i religijne

@Vampiress ja tam bym chciał żeby było mniej książek, nawet Wujek czy Ofcen nie potrafi ich tak szybko czytać, a co już mówić zwykli ludzie jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Belzebub śmiechy śmiechami, ale już kiedyś na Hejto pisałam, że jak się przyjrzeć klasyce romansu, to spora część wyszła spod piór mężczyzn

@Vampiress uważam,że skoro taki gniot jak 365 dni odniósł sukces to bez problemu jestem w stanie napisać coś znacznie lepszego. Kwestia jak to zostanie odebrane bo część kobiet chce po prostu prymitywnych ordynarnych treści

@Vampiress i tak powstał rynek przemytu książek z zagranicy do Polski XD


Co tak kobieta ma w głowie?

Myśli, że nawet jeśli TYLKO jej książki będą w sprzedaży "oficjalnie" to zostanie milionerką? XD


Może niech się już za te buraki łapie?

Chociaż , takim myśleniem to sukcesu też nie wróżę

@Vampiress Jak tam się frustracja wylewa. Kiepsko mi idzie, nikt mnie nie czyta, jestem stara, wszyscy piją wódkę. Nakazać czytanie środkami przymusu bezpośredniego i egzaminować pisarzy z antyku i z oratorstwa.

x k⁎⁎wa D

@Vampiress Skoro ta pani tak się pali do egzaminu państwowego to sprawdźmy, czy by zdała:

  • Co to oznacza dla MNIE, konkretnie? Ano, nie za dobrze. - przecież to nie jest odpowiedź na pytanie, na "co" nie odpowiadamy tak (ano)/nie;

  • Mam w dorobku dwie pozycje młodzieżowe, ale ich nie interesują (...) - znaczy, że bliżej nieokreślona rzecz nie interesuje pozycji młodzieżowych?

  • A wybór między książką i butelką wódki - a nie, "a wybór między książką a butelkę wódki"?

  • Jaką rolę pełno wielokropek w pytaniu No ale co wybierze 59% procent ankietowanych, którzy nie przeczytali w zeszłym roku ani jednej książki?

  • 59% procent to pleonazm.

  • Znowu, jaką rolę pełni wielokropek w pytaniu Ile przeczytał ktoś taki jak ja, co zaczyna książki i je odkłada...?

  • Jaki "rynek książkowy"? Nie powinno być "rynek księgarski"?

  • "Prima Aprilis" to "1 kwietnia", więc nazwę tę piszemy małymi literami. Egzamin nie będę obejmować podstaw łaciny, która odgrywa w naszym języku sporą rolę?

  • Cudzysłów wygląda tak: „ ”. Wiem, z lenistwa sam pisze "w ten sposób", ale ja nie poczuwam się do wprowadzania egzaminów m.in. z zasad interpunkcji. Jak autorka domaga się znania zasad pisowni to niech sama świeci przykładem.

A i mam pytanie o egzamin oratoryjny. Czy w tym momencie autorka nie dyskryminuje osób z wadami wymowy?


Żaden ze mnie polonista, ale jeśli ktoś się mądrzy na temat polszczyzny i jest gotowy egzaminować to powinien pisać tak, by nawet taki półmózg jak ja nie miał żadnych wątpliwości, co autor miał na myśli. Niech zabiera się za uprawę buraków cukrowych. Tylko niech uważa, bo podobno w lustrze może spostrzec całkiem dorodnego buraka ćwikłowego.

@BapitanKomba 💜

Łącznik "a" pełni funkcję łącznika "i", więc tu bym odpuścił. Chyba, że czegoś nie wiem o formalnych zasadach?

Jak ja uwielbiam publiczne bóle d⁎⁎y marnych artystów że nikt nie chce kupować ich sztuki xD


Ostatni raz tak dobrze się bawiłem czytając wysryw Lipnickiego (taki mało znany, ch⁎⁎⁎wy zespół Lipali), że fanpejdż fejsbukowy jego solowego projektu ma 13k lajków, a płyta sprzedała się w ledwo ponad 1k egzemplarzy xDD


Pani Suchockiej zabrakło tylko wylać pomyje na ludzi, którzy rzeczywiście ją czytają

554c52cf-085d-45cc-aa98-6f441701d6ac

@ZohanTSW tak jest we wszystkich gałęziach sztuki i literatury, najgłośniej "państwo pomusz" i "Czemu nikt nie kupuje moich dzieł?" krzyczą ci, którzy w swojej branży są nieliczącym się planktonem. Jakoś ze strony Mroza, Pilipiuka czy Lipińskiej (jeśli weźmiemy wyłącznie powieściopisarzy z topki sprzedaży czy sporym dorobkiem) nie jojczą co chwila, że należy wprowadzić dochód podstawowy dla artystów czy nakazać instytucjom wykupywać ich książki.

@Vampiress no i też tutaj Lipa, który jest znany i uznany. Mial swoje 5, a nawet 15 minut w mediach. Tysiące muzyków w Polsce by się dało pociąć za "porażkę" w postaci sprzedanych 1000 płyt. I ryk jak Kolonko, że jak to jest, że go 3 miliony osób lajkują, a on siedzi i nagrywa w schowku na miotły 🤷 Sztuka w Polsce ma imho prawo domagac się dofinansowania, żebyśmy nie skończyli z listą bestsellerow Empiku i filmami Disneya. No ale odklejka tych artystów, którzy się wypowiadają w SM jest zazwyczaj straszna.

@AureliaNova sztuka domaga się dofinansowania - jeśli chodzi o dotowanie muzeów, domów kultury i innych tego instytucji to tak. A jeśli chodzi o dofinansowanie artystów, to jak im nie starcza do 1., pracuj.pl czeka.

@Vampiress

Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie
O tym jak możesz grać, decydował muzyk wykształcony profesjonalnie
Czy słuchało Cię dużo, czy mało osób, nie miało to znaczenia, o Jezu!
Nieznane szerzej fakty z archiwum polskiego jazzu

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Aż sobie sprawdziłem na lubieczytac, bo jej nie kojarzę. Jakież to wybitne i wspaniałej jakości dzieła pisze pani Suchocka? Jakie to gatunki wymagające erudycji i niepopularne wśród nastoletnich Julek? Otóż romanse, erotyki, obyczajówkę i trochę sci-fi :D Średnia ocen 6.7/10.

@AureliaNova też to zauważyłam. Tak tylko dodam, że Lubimyczytać to specyficzny portal, gdzie bez względu na jakość książek większość z nich, z liczba ocen większą, niż 15, ma z automatu średnią ocen 7,1+. Tak więc jeśli jakaś książka ma średnią poniżej 7,0, to pewien red flag, że jest słaba.

Jak ja się cieszę, że to jest branża, która nie jest dotowana przez państwo i musi się sama utrzymać. Ktoś pisze gówniane książki, których nikt nie czyta, traci kasę, wylewa żale w necie i leci robić coś innego, żeby nie zdechnąć z głodu.


Gatunek cudownych książek erotycznych, gdzie główna bohaterka jest "j⁎⁎⁎na" w przenośni i dosłownie przez policjanta, mafiozę, polityka, hydraulika, ogrodnika i każdego innego napalonego na nią chłopa, rozwinął się do tego stopnia, że chyba nie da się tego już zatrzymać. Szkodzi to innym autorkom i autorom, którzy nie mogą się przebić ze swoją książką pośród 20 innych premier "erotycznych" tego dnia.

Zaloguj się aby komentować