Często jak szukam wakacji wchodzę na jakieś Facebookowe grupy, szukam tam opinii itp. To co mnie uderzyło to że pod
Często jak szukam wakacji wchodzę na jakieś Facebookowe grupy, szukam tam opinii itp. To co mnie uderzyło to że pod każdym je⁎⁎⁎ym postem gdzie ktoś pyta o wakacje w jakimś hotelu, znajduje się grono niedojebanych umysłowo elitarnych podróżników, którzy nigdy nie rozumieją Jak można jechać do jakiegoś kraju i nie spędzić tego całego czasu na zapierdalaniu od jednej wsi do drugiej dzień w dzień i zwiedzaniu powtarzam zwiedzaniu. Normalnie nawet wypoczynek musi się wpisywać w wyobrażenia niedojebów.
Ja osobiście spędzam czas 80% na przysłowiowym leżeniu do góry kołami, zwłaszcza zimą w jakimś cieplejszym miejscu, łażeniu w koło komina po lokalnych miasteczkach i żarciu ryjem to co mają do zaoferowania lokalsi.
Jakieś wycieczki to głównie wypożyczone auto i wypad w jakieś ciekawe miejsca głównie związane z widokami przyrodą, plażami, ew jakieś grupowe jeepowanie itp. rzadko jakieś gruzy ruiny i tak dalej. Nawet by mi do głowy nie wpadło żeby komuś mówić że ma robić tak jak ja. Jak czuję że mam chęć sobie coś zobaczyć i pojechać to to robię a jak czuję że chcę odpoczywać bom wyjebany jak koń po westernie po grudniu i styczniu które w robocie u nas są po prostu masakrą, to sobie leżę z jajcyma a dobry ziomek kelner donosi mi wszytko pod ryj.
#wakacje #urlop #wyznaniezdupy #podroze