Hejto.pl

Co usłyszeliście na rozmowie o pracę i już wiedzieliście, że nie chcecie tej pracy?


Ja zacznę

Rok 2008 (lekka lipa z zatrudnieniem)

"Jeśli chodzi o benefity to mamy darmowy stojak na rowery"


#hejto #pracbaza #praca

Komentarze (12)

Tyle to nie zapłacimy, ale damy Panu auto służbowe

hehehe, a potem "ale masz auto służbowe, co to za problem przyjechać 200km do biura", heheehe

No ja się zatrudniałem jak bezrobocie było 14% więc podniosłem się z kolan wytarłem gębę i podziękowałem za szansę pracy w firmie

Byłem kiedyś na rozmowie o prace w firmie zajmującej sie logistyką FMCG i koleś przebąknął coś w stylu nooo wiadomo jak czasem jest problem z odprawą ciężarówki pomarańczy to trzeba na tę granicę się skoczyć i sprawę popchnąć bo inaczej się zepsują.

Jasne już pędzę, najlepiej w sobotę wieczorem.

@Odwrocuawiacz 

na rozmowie o pracę i już wiedzieliście, że nie chcecie tej pracy

Odkrycie że pracują dla je⁎⁎⁎⁎ch astroturferów.

@Odwrocuawiacz "nie no po co jakieś szkolenia, my się między sobą szkolimy i uczymy" to była rozmowa o powrót do pracy w dziale R&D. Fakt, że wcześniej tam pracując sporo się nauczyłem, ale po tym zdaniu wiedziałem, że nic na lepsze się tam nie zmieniło

@Odwrocuawiacz "no wie pan co, ale to bardzo dużo pieniędzy" kiedy zawołalem 100 ponad najniższą krajową w 2015, na stanowisku które obejmowało obowiązkowe bezpłatne nadgodziny i jeżdżenie po całym mieście bez zwrotu kosztów

@Odwrocuawiacz


Szukanie stażu #1, rozmowa w firmie z Big4, przyszły szef z dumą oznajmił, że pierwszego dnia pracy robił od 8:00 do 2:00 w nocy, drugiego też, trzeciego też - i że oczekiwania wobec pracownika ma podobne.


Szukanie stażu #2, polski startup. Przyszły szef zapomniał, że miał mieć ze mną rozmowę więc w ramach improwizacji kazał mi się zaprezentować tak, żeby chciał mnie zatrudnić.


Szukanie stażu #3, duża polska firma ubezpieczeniowa. W trakcie rozmowy w biurze babka nagle przerwała i kazała mi poczekać w salce, bo idzie po ciasto które przyniosła koleżanka.


Szukanie stażu #4, bankowość (a tak naprawdę SSC). Przyszli przełożeni byli tak obrzydliwie entuzjastyczni i pełni korporacyjnej pozytywnej energii że myślałem, że umrę.

Zaloguj się aby komentować