Komentarze (52)

Bierzcie pod uwagę, że stumetrówek w PL prawie nie ma, duże mieszkanie to okolice 80m^2, więc jak już ktoś ma coś takiego i nie podzielił na dwa mniejsze, to woła sobie za to że hoho.

@TRPEnjoyer w dużych miastach jest całkiem dużo i wiekszych. Nawet w wielkiej płycie, budowanych dla prominentów, przykładowo na Stegnach jest trochę takich bloczków. Tylko obrót takimi mieszkaniami jest znikomy, bo to jest już całkiem przyzwoity metraż do mieszkania w miescie, szczególnie w fajnych lokalizacjach. A jak coś się pojawia na rynku, to ma chore ceny, więc sprzedać też nie jest łatwo.

@TRPEnjoyer Nie przesadzaj, jest sporo mieszkań po 120 metrów w dobrych lokalizacjach na ostatnich piętrach. W zasadzie każda większa inwestycja deweloperska ma apartamenty powyżej 100 metrów.

@moderacja_sie_nie_myje @kitty95


Chłopy, 5 minut na otodom, dla Krakowa.

Ilość ogłoszeń - metraż


1077 40-59m^2

400 60-79m^2

93 - 80-99m^2

51 - 100-119m^2


No tak, 21x mniej, niż najpopularniejszego przedziału, to chyba nie jest "sporo".

Ceny wywalilo w kosmos,bo ktos rzucil haslo,ze to zajebistaly sposob inwestycji kasy xD

Do tego tani kredyt i pompowano ceny.


A bardziej nieplynnego zrodla inwestowania to chyba nie ma.

@jajkosadzone bo to zajebisty sposob inwestycji kasy przeliczajac wzrost wartosci betonowego zlota i zyski z najmu zauwaz ze z rentierstwa jest mniejszy podatek niz z pracy

@100mph

Szczerze? Na akcjach,obligacjach i wszystkim innym masz wieksze zyski.

Dodatkowo jak chcesz mieszkanie sprzedac to zanim dostaniesz kase minie w pyte czasu

Do tego kredyty( bo wiekszosc kupuje na kredo) i zysk jest minimalny

@Felonious_Gru

Mam nadzieje,ze to ironia.

W akcjach czy innych instrumentach na gieldzie zarobisz w pyte wiecej duzo szybciej i duzo szybciej uplynnisz.

@jajkosadzone znajdz obligacje, ktore w 2 lata przyniosa Ci 25% zysku jak betonowe złoto w Warszawie dla ułatwienia nie doliczam zwrotu z inwestycji w postacji wplywow z najmu o akcjach nawet wspominac nie bede bo do tego by miec takie zwroty trzeba miec cos wiecej niz stodole na 100 krów mlecznych

@100mph

Wiem ile sie zarabia na nieruchomosciach,bo mam dwa mieszkania na wynajem- jedno wynajmuje ode mnie firma( placi stsly czynsz,mimo ze rynkowo placi % od przychodu) i podnajmuje jako najem krotkoterminowy na doby,a drugie normalnie.

I gdybym mial te mieszkania wziete w kredyt to bym kurwa ledwo wyrobil na kredo i rachunki.


Mimo,ze firma placi prawie 50% wiecej niz wynosi stawka rynkowa za najem dlugoterminowy.


Wystarczy?

I wiem rowniez ile kosztuja dane mieszkania i co moge za nie kupic gdybym je sprzedal w 2021 i 2025 mimo wzrostu wartosci to wiecej bym na plusie realnie o jakies 50 000 zl.


50 000 zl w cztery lata,a mieszkania warte lacznie ponad milion.


5% zysku w 4 lata.

5 jebanych %

@100mph

Wolalbym miec 900 000 zl w gotowce niz 1 000 000 zl w nieruchomosciach

Skrajnie utopione pieniadze,skrajnie nieplynna inwestycja

Co z tego,ze wartosc wzrosla,jak to jest wzrost papierowy,a kasy nie mam i nic z tym nie moge zrobic xD

@100mph

Nie,bo to psi interes.

Powiedzmy,ze masz 400 kola i za tyle chcesz kupic mieszkanie.

W duzym miescie wojewodzkim nie kupisz za to kawalerki,albo kupisz w psim miejscu w psim stanie.

Ale powiedzmy,ze wezmiesz kredo: wklad wlasny 80 000 zl.

Do kosztow dolicz prowizje posrednika( 90% lokali sprzedaja agencje),dolicz podatek,koszty notariusza- to juz lekko z 20-25 tysi.

Dolicz remont,mieszkanie bedzie mialo maks z 25-28 metrow( stare budownictwo w sredniej lokalizacji)- x2,5 lub nawet x3 jezeli jakies lepsze meble- czyli juz kolejne 70-80 tysi,a moze i wiecej jak majster bedzie chcial niewiadomoile. Robisz sam to odejmij z 20 000 zl-30 000 zl,ale w zamian inwestujesz w chuj czasu.

Jak chcesz wziac z banku kredo na remont to juz musisz miec 100 000 wkladu,a kredyt 400 000 zl.

A jak pojawia sie jakies nieplanowane wydatki?


Chcesz mieszkanie wynajac- realna kwota to jakies 1800-2000+czynsz.

Ile wynosi rata kredytu?

Ile miesiecy bedziesz szukal najemcy?

A co jak najemca przestanie placic?


Powiedzmy,ze chcesz sprzedac- za wyremontowane musisz chciec lekko 600 tysi,zeby realnie je sprzedac za 560-580.

Czyli kosztow masz lekko ponad 510-520 tysi,albo i wiecej( bo licz tez rachunki,czynsze,czas na sprzedaz,olxy,RATY). Jak ktos bedzie chcial kupic i podpisac umowe przedwstepna w ciagu pol roku od wystawienia ogloszenia=sukces. Do tego licz czas czy ktos uzyska kredo czy nie- czynsz,rachunki,RATY dalej leca.

Od kwoty zysku odejmij 20%,bo sprzedales mieszkanie wczesnij niz w ciagu 5 lat nie wykorzystales na cele mieszkaniowe.


Ile masz zysku?


I to kurwa optymistycznie po remoncie chata zwiekszyla wartosc z 16 000 metr na prawie 24 000 za metr-a realnie moze byc i tak mniej. I tyle bedzie.


I co z tego,ze masz pieknie wyremontowane i urzadzone mieszkanie,jak dalej to jest kawalerka w psiej lokalizacji. Tylko ladna,a nie brzydka.


Nie sluchaj sie tych gwiazd z tiktoka czy tam innego insta,ze kupuja chujowe mieszkania za 400,remontuja za 100-150 i sprzedaja za 700-750,bo to bajki dla debili.

A i o wpisach hipoteki do KW,bo to dodatkowe koszty i inne, o ktorych moglem zapomniec

@kitty95 za 400k to w moich stronach max 2ha i to tez jakiejs gownianej klasy glebe kupic mozna xD wiesz jak wygladaja umowy na dzierzawe ziemi pod fotowoltaike? debilem nie jestem by w to wchodzic xD

@jajkosadzone ja to wiem, ja to rozumiem xD po prostu mieszkania dla wiekszosci Polakow to jedna z najbardziej dostepnych inwestycji, ktora zawsze mozna przeznaczyc na cele mieszkaniowe dzieci wedlug wiekszosci nie jest to problematyczne i ciagle rosnie, a wiec bezpieczne poza tym somsiad kupil wiec tez trzeba brac

ja juz mam pomysl na swoje piniundze i nie ma to zadnego zwiazku z inwestycja inna niz w swoja wygode xD

@100mph no wiem właśnie ha dobrej ornej 1/2 klasa to teraz 100-200 tys. tylko ni ma. Można na zadupiu kupic 10ha pod dzierżawę za dopłaty, ale masz jakieś 12k rocznie z tego czyli jakieś 3%. Biznes stulecia.


Teraz to jest taka pułapka szklanego sufitu, że za te pół miliona, które notabene wcale nie jest tak prosto uzbierać, to w istocie gówno możesz kupić, a nie coś sensownego i perspektywicznego.


6 ar pod Stolicą w polu.

@kitty95 na mojej wsi jest kwik bo lokalni dojarze nie sa w stanie kupic ziemi, hektar pod 400k podchodzi, a najlepsze, ze jak ze ZRID ich wysiedlali to wyliczyli im po 160k bo wiekszosc zaniza ceny zeby mniejsze podatki placic przy kupnie-sprzedazy xD rolasy lataja Prosiakami bo juz Audi, Merole, BMW to jest zbyt niski prestiz i wykupuja hurtowo mieszkania w najblizszym miescie powiatowym bo mimo hajsu dalej swiata nie widzieli, potem stoja pustostany w cenach wywindowanych z kosmosu bo sprzedaja na pniu za kazda cene xD typy zapierdalaja caly rok od switu do zmierzchu bo szkoda im kasy na zatrudnienie czlowieka wiec ani oni ani ich dzieci nawet na wakacje nie jezdza LOL znam przypadek gdzie gosc ma kilka traktorow zeby nie tracic czasu na przepinanie maszyn wiec do jednej maszyny ma jednego johna deera xD to co sie odpierdala to tutaj to czysta abstrakcja

@kitty95 6ar za pol banki pod stolica? mieszkam w upadlym miescie powiatowym, 90min autem do Targowka xD typ mi za mkw dzialki budowlanej na skraju miasta krzyknal 530zl xD dojazd polem LOL a ja traktora nie mam wiec podziekowalem grzecznie i patrze na ta karuzele spierdolenia jak po 2-3 lata ogloszenia wisza xD

@100mph na fajną działkę w fajnej lokalizacji musisz wywalić 1-2 mln, gdzieś to już pisałem. Na takie ceny nie stać nawet całkiem dobrze zarabiającego managementu, a i lekarzy też nie wszystkich. A jak chcesz łyse pole ~30km od centrum, to akurat 400k ci starczy. Tylko problem jest taki, że ziemi nie ma, bo w covidzie wszystko poszło do banków ziemi, a to co zostało to spady albo bardzo drogie oferty.


Polska giełda to żart i w efekcie dostępne opcje inwestycyjne bardzo się zawężają. Znajomy pracuje w salonie Bentleya i Lambo. Podobno jest run na luksusowe samochody jako inwestycje i przechowalnie hajsu i ludzie po 1,5 roku czekają w kolejce. Ale takiego Huragana za 400k nie kupisz.


Niby masz kasę, a chuj masz, taka smutna prawda.

@100mph o kurła ale bieda w tym rajchu, nie to co w bolsce.


PS. Orban przestał robić jakiekolwiek pomiary i nie ma problemu (drugi kraj od końca w sile nabywczej w eu).

@100mph pozdrawiam w tym miejscu tych co pisali, że pojechałem na szparagi bo sobie „nie radzę” Polsce XD tak jakby wolę więcej zarabiać i więcej mieć po opłatach XD

@Wyrocznia zasadnicze pytanie to czy pracujesz tam w ramach swoich kompetencji, na podobnym stanowisku jak w Polsce jak tak to gitówa ja bym z całą pewnością pracował na stanowisku znacznie poniżej stanowiska w Polsce i choćbym zarabiał per saldo więcej to wątpię bym żył równie wygodnie jak w ojczyźnie

Wygląda to jak wygląda nie przez prawo popytu i podaży tylko przez decyzję polityczne. Póki politycy będą zarabiać na nieruchomościach to będą próby forsowania kolejny praw, mających na celu wzrost cen nieruchomości.

Ciekawa grafika, mieszkam we Francji w małym miasteczku niedaleko Grenoble. Nic specjalnego, sporo ciapaków, ale jeszcze nie ma tragedii. Wynajem w starej kamienicy pamiętającej jeszcze czasy Napoleona, z crépi na ścianach i standardzie ala lata 90, kosztuje tutaj średnio 400-500€ za kurnik około 30m2. Jeśli chcesz mieszkać w nowym budownictwie to spokojnie można sobie kwotę pomnożyć razy dwa. Zarobek minimalny we Francji to 1500€.

Zaloguj się aby komentować