Komentarze (53)

@fonfi biorąc pod uwagę co ja teraz piję i to, że kawy nie lubię, to podobny poziom kofeiny zapewni mi wypicie dobrej herbaty xD

@moll Twoj wpis przypomnial mi o memach o bezczeslnych madkach ktore chcialyby napic sie z rana cieplek kawusi podczas zajmowania sie bombelkami

@fonfi dlatego rozważam herbatę, bo lubię i mam zapas. A na popołudnia na więcej czasu czajniczek do parzenia i popijania z malutkich czarek. Wtedy piję z młodym, bo jemu się ceremoniał podoba

@eloyard Dobra, dobra, przecież widzę, że to Šnyt a nie kawa.

Jak chcesz z rana się browarka napić, to mów że browarek a nie jakieś gadki o mleku do kawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

0b2142c0-4087-44ec-94ef-66f44d3ea191

@moll u mnie na taki czas zastępczy ostatnio sprawdziła się matcha, choć miałem też okresy z yerba mate, no albo spanie na klawiaturze xD

@Jarem bo piję rozpuszczałkę kawopodobną, aka kapuczina czekoladowa xD bo normalnej kawy w ogóle nie wypiję, a potrzebowałam trochę kofeiny. No i teraz ten wynalazek przestaje mi smakować. A udało mi się znaleźć taki, co jest mniej ulepem i faktycznie na jakiś smak

@moll

Aaa, rozumiem.

Polecam zieloną Yerbę. Nie jest suszona dymem, więc nie masz wrażenia, że pijesz wyciąg z popielniczki, smakuje prawie jak herbata, a kopie lepiej od kawy.


A jeśli chcesz się naprawdę obudzić, to polecam pseudoefedrynę. Tylko nie jest to na dłuższe stosowanie ;)

@Jarem na razie wrócę do czarnej herbaty. Mam teraz z rana trochę spokojniej, zdążę wypić.


A ciśnienie podnosi mi młody xD dzisiaj tragedią poranka był zgubiony pojemniczek do aromaterapii, który zostawił wczoraj w aucie, a bez tego nie pójdzie do przedszkola... Przekopałam cały dom, żeby z bananem na ryjku odkrył go w kieszonce w samochodzie

Zaloguj się aby komentować