A u was, w ten słoneczny weekend, co na papierze/czytniku będzie? 😃
#ksiazki #czytajzhejto

A u was, w ten słoneczny weekend, co na papierze/czytniku będzie? 😃
#ksiazki #czytajzhejto

@moll jak Ci idzie z "Idiotą"?
U mnie bardzo pod górkę. Po lekturze "Zbrodni i kary" rzuciłem się na w/w licząc na dzieło podobnego kalibru ale jak dotąd zawód trochę. Naiwność głównego bohatera oraz rozwleczone w nieskończoność dyskusje o niczym powodują że w połowie zwyczajnie jestem już zmęczony.
@Big__lebowski dopiero zaczęłam, ale to jedna z tych książek, na które trzeba mieć czas - to rozwleczenie mi nie przeszkadza, jeśli czytam jednym ciągiem, ale z lekka irytuje, gdy mam czas tylko na kilka stron. Ja ogólnie lubię przegadane książki, więc raczej liczę na dobrą lekturę.
I na razie podoba mi się bardziej od Zbrodni i kary
@pingWIN Hmm tak, instytut nie można powiedzieć, że jest mroczny. W ogóle mam wrażenie, że dorobili Kingowi łatkę króla horrorów czy jakoś tak na podstawie jednej czy dwóch książek, gdzie dla mnie on raczej siedzi bardziej w fantastyce? Nie mówię oczywiście o jakiś statkach kosmicznych tylko bardziej takich historiach nie z tego świata, ale o których nie można powiedzieć, że są straszne
Ale wracając do Twojego pytania to na mnie duże wrażenie zrobiło "To", chociaż dość długo mi zeszło przeczytanie całości,bo były fragmenty które męczyły.
Innymi książkami od Kinga które mogę polecić i mi się podobały (ale nie koniecznie były mroczne) są : lśnienie, doktor sen, baśniowa opowieść, Pan Mercedes czy mroczna wieża która aktualnie teraz czytam. Desperacja też była niezła, ale dość porąbana
@Veesper Właśnie zazwyczaj nie lubię czytać książki po oglądnięciu filmu, bo wiem co może się zdażyć, jaki może być finał itd. więc sobie To i Lśnienie jakoś zostawiłem, no i Doktor Sen jako kontynuację Lśnienia, choć do tych 2 tytułów może wrócę w formie książki. Baśniowa opowieść brzmi spoko, obczaję sobie. Raz zacząłem lata temu czytać i mam na półce Miasteczko Salem i z tego co pamiętam było one dość mroczne, tak się przynajmniej zaczynało wtedy, być może do tego bym wrócił. A czytałeś Lovecrafta, np. Zew Cthulhu?
@Michumi Właśnie Outsidera kojarzę tylko ze serialu, miałem w planach nawet zobaczyć, szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem o tym, że to Kinga. Ten Joy Land brzmi w sumie dość ciekawie też. W sumie jak masz coś do polecenia nie Kinga to też chętnie przyjmę, ogólnie mało co czytałem. Podobał mi się dość "Na ostrzu noża" Patricka Nessa, bardziej niż Instytut, Pan Lodowego Ogrodu też był fajny choć przeczytałem pierwszy tom, a za drugi zabrałem się dość szybko po pierwszym i równie szybko odpadłem i nie wróciłem do tej pory
@pingWIN Nie czytałam nic od Lovcrafta
@pingWIN też tak miałem z Panem Lodowego. Jak zrobił z cyfrala jakaś kurwa pipe i stracił te 'moce' ale dobrnąłem prawie do końca. Czytałem setki książek nawet nie wiem co bym polecił. Lubisz hard sci fi? To problem trzech ciał i kolejne tomy. Dla mnie kompletny odlot, nie wiem jak to robi ten pisarz ale to jest tak odjechane że on sam chyba jest jakimś wytworem sci fi
Ja uwielbiam też Komórka stephena Kinga. Takie zombie story
Jak lubisz trochę bardziej przejmujące i łapiące za serce to Kwiaty dla Algernona. Można się trochę pomazać
Zaloguj się aby komentować