Zdjęcie w tle

yerboholik

Kosmonauta
  • 66wpisy
  • 582komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gotujzhejto

Robiłem kolejne podejście do polędwicy dojrzewającej, oto efekt po 10 dniach. Na warsztat tym razem wjechało 2 kg mięsa. Ile wyszło po podsuszeniu? Nie wiem, zjadłem

80bffa18-7bb7-45c6-aa34-796d8c95bc1f

@yerboholik o mamo jakbym miała warunki, to pewnie sama bym się tak bawiła. Niestety nie mam warunków, ale za to mam Tatę :3

f3bde8d4-579d-45a0-8479-36845eaa8519

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jest taki jeden użytkownik tego portalu, co mi zaufal, przesłał z góry hajs blikiem i czeka na paczkę. No i czeka od kilku dni az wyślę mu świeczki i dildosa ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Idę do paczkomatu, mam nadzieję, że się zmieści.

#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wychodzisz rano do pracy.

Pomagasz przedszkolakowi się ubrać, idzie wolno, bo to dopiero wtorek, a ona wstała z nadzieją, że to piątek.

Już jesteście po drugiej stronie drzwi wejściowych...

"Tate, kupa"

#dzieci #rodzicielstwo

@yerboholik

Klasyk!


Wracasz.

Czapka.

Kurtka.

Buty.

Spodnie.

Rajstopy.

... "Już mi przeszło...."

....

Rajstopy.

Spodnie.

Buty.

Kurtka.

Buty.

Czapka.


"Idziemy!"


"Tataaa - jednak muszę!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wizyta u psychiatry odbyta.

Dostałem worek nowych cukierków, mam nadzieję, że polepszy mi się na tyle, że będę mógł zacząć funkcjonować względnie normalnie. Obecne piguły nie dają rady. Od ponad 8 lat leczenia przerobiłem większość popularnych leków, więc wiem już to i owo na temat ich działania (niepożądanego też).

Trzymajcie kciuki.

#depresja #panika #anhedonia #adhd

Zaloguj się aby komentować

Nadejszła wiekopomna chwila.

Odebrałem #hejtopaka od @Cybulion

Zapakowana elegancko, taśmy nie żałował - ani w środku, ani na zewnątrz. Przykleił nawet kolorowe obrazki - widać, że bogactwo - kto dziś ma samoprzylepny papier i kolorową drukarkę. Dał z siebie całe 30%. Tylko po drodze jakieś kurvinoxy nasrały na nią. Nie można mieć wszystkiego.

@Cybulion

Zawartość przekroczyła moje oczekiwania, a muszę nadmienić, iż wysokie nie były xD


  1. List - widać, że postarane mimo że dawno listów nie pisał. Wzruszyłem się

  2. Magnesy - z Mikołajem elegancki, wyborny. Ten z Ostródy obudził wspaniałe wspomnienia. 14 lat temu byłem na Ostróda reggae festival, co to byli za czasy, teraz czasów ni ma (no chyba, że paczka od Tomka wpada do paczkomatu!)

  3. Opieńki - zaraz, jak tylko skończę pisać, to pewnie opierdolę na raz! No i ta etykieta, pryma sort.

  4. Skarpety - nieodłączny element każdego prezentu dla chłopa, te nawet są do pary i nie były noszone, bajecznie!

  5. Kubek świąteczny - będzie pite #kontrolanawodnienia

  6. Specyfik od pana pingponga na to, żeby konar zapłonął xD Tak to już ten wiek, dziękuję!

  7. Klawiatura - postrach Anetek: kurde jakie te blue switche są głośne xD teraz mogę nazywać się kolekcjonerem klawiatur mechanicznych, to już druga!


Panie @Cybulion bardzo dziękuję za prezent, bardzo się postarałeś mimo, że nie miałeś za bardzo z czego brać informacji - ani moja aktywność, ani mój opis do hejtopaki nie był dobrym źródłem.

Raz jeszcze dzięki, niech Ci się wiedzie, dobry człowieku!

2b5428b1-0a90-4ee0-8214-454263d41453

@Cybulion ciekawe czy zagłuszy babki zza ściany, które całymi dniami nawijają z klientami

przy takiej klawiaturze to konieczne są słuchawki z ANC XDDDDDD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś siedzę w robocie, czkawką odbijają mi się stany lękowe.

Jest lepiej, staram się nie zaciskać mentalnych pośladków i dać temu odjeść, tak jak i przyszło. Udało się już z 5 razy, przy czym ostatni raz był dość intensywny.

Oczywiście perfekcjonizm i syndrom oszusta nie pomaga, ale staram się dać z siebie chociaż te 30%.

Mówię swojemu wewnętrznemu krytykowi: fajnie, że jesteś, pogadałeś, zrobiłeś swoje, to teraz daj mi żyć i pracować, zapraszam wypierdalać.


Jest jakoś, nie ma tragedii. Jutro piątek, kolejny tydzień prawie cały zdalnie, a później urlop i napierdalanie się z demonem świąt.


#depresja #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Odnośnie wczorajszego wpisu spod tagu #depresja i #panika

https://www.hejto.pl/wpis/panika-depresja-przez-wlasna-glupote-nie-bralem-lekow-przeciwlekowych-w-weekend-


Bardzo gorąco chciałbym podziękować wszystkim, którzy obdarzyli mnie dobrym słowem i radą.

Tak źle, jak wczoraj miałem okazję się czuć, nie czułem się chyba nigdy w swoim ponad trzydziestoletnim życiu. Owszem, zdarzały mi się mniejsze i większe odklejenia od rzeczywistości. Ale nie tak. Nie aż tak.

Dzis rano było lepiej, a teraz - całkiem dobrze.

Podkręciłem dawkę leku do maksymalnej, zaleconej przez lekarza, wypiłem wiadro melisy i zagryzłem ziołowymi pigułkami na uspokojenie. Miałem trochę obaw, że za dużo wszystkiego na raz, ale z drugiej strony - lepsza zamuła po melisie, niż atak paniki.

Dziś podjąłem jakieś proste taski, żeby jakkolwiek wystartować, ruszyłem też jeden większy i zrobiłem w kilka godzin więcej, niż przez ostatnie dwa dni.


Jestem dobrej myśli, będę bardziej uważał na branie leków na czas.


Uciąłem też możliwość kontaktu ze strony rodziców - zablokowałem ich numery, przekazałem info braciom o tym, co się dzieje.


Bardzo chciałbym opisać coś więcej ze swojej historii, ale nie dziś, nie mam na to siły.

Raz jeszcze dziękuję za wsparcie, jesteście wspaniali.

@GazelkaFarelka ja czasem jak mam lepszy dzień to ze smakiem se wypije i jest git. Innym razem jeden kubek straszliwie mnie składa

@GazelkaFarelka świadomie ograniczyłem razem z rzeceniem fajek - wcześniej pilem nawet 6 mocnych kaw + monterek + 2l yerby, teraz 2kawy i 1l yerby zazwyczaj

@yerboholik swoją drogą, nie możesz poprosić lekarza o jakieś benzo typu clorezepan aka tranxene?

Nie jest to żadne wyjście terapeutyczne bo uzależnia ale na takie awaryjne sutuacje, brany sporadycznie, doraźnie pomaga i szybko wycisza stany lękowe. Po co masz się męczyć, tym bardziej, że spirala się nakręca. Im jest gorzej, tym jest gorzej

Jak kiedyś miałem z tym problem, nosiłem zawsze jedna tabletkę w razie w i nie raz d⁎⁎ę uratował. Nawet sama świadomość, że masz przy sobie coś co ci pomoże, działa uspokajająco i prewencyjnie

@bejonse wlasnie tu jest pies pogrzebany - z historią nalogowego regulowania emocji wolalbym nie moec nawet benzo. W sumie to chyba nie probowalem ich brac. teraz lece na pramolanie, jak nie zapomne to bedzie dobrze

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować