
szatkus-4
- 196wpisów
- 527komentarzy
Zaloguj się aby komentować

Polska zarobiła 138 mld zł na ETS. 98,7 proc. pieniędzy nie trafiło tam, gdzie miało
Polska od 2013 roku sprzedaje działającym w naszym kraju przedsiębiorstwom uprawnienia ETS. Przychody z prawa do emisji miały być wydawane na transformację energetyczną. NIK przyjrzała się działaniom rządów z lat 2013-2023: okazało się, że zgodnie z celem wydano zaledwie 1,3% zarobionych na ETS...
Zaloguj się aby komentować
47 + 1 = 48
Tytuł: Lorelai
Developer: Harvester Games
Rok wydania: 2019
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 4h 33min
Ocena: 7/10
Kolejna gra z serii Devil Came Through Here. Pojawiają się znajome lokacje i postacie (nawet kociara ma zgrabne cameo). Są pasożyty, świeczki, crafting i inne tego typu badziewia.
Audiowizualnie znów jest spory progres. Grafika jest całkiem ładna i muzyka nieco lepiej dopasowana niż w poprzednich grach (bo fajna już była wcześniej tylko czasem od czapy).
Fabuła jest nieco lżejsza niż w poprzednich częściach, ale za to dużo bardziej skoncentrowana. I dobrze, bo zarówno w The Cat Lady jak i Downfall był spory pierdolnik (jedna postać wspomina Hideo Kojimę, więc chyba stamtąd były te złe wpływyw).
Zagadki są raczej zbyt proste, nawet prostsze niż poprzednio. Może to i dobrze, bo twórca raczej średnio sobie radzi z tworzeniem trudniejszych zagadek.
Następny Burnhouse Lake.
#gry #gamesmeter

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dania razem z Francją, Niemcami i krajami nordyckimi przygotowywała plan na wypadek inwazji Burgerów na Grenlandię.
Wincyj szczegółów na bluskaju: https://bsky.app/profile/chriso-wiki.bsky.social/post/3mhfsau25uk2f
#politykazagraniczna #grenlandia #trump
Zaloguj się aby komentować
Z okazji złamania #xbox One mam pytanie. Czy na tę konsolę są jakiekolwiek exy? Wygląda na to, że Microslop już wszystko wydał na PC.
#gry #kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dobra, majstry, jak zewrzeć te dwa wichajstry?
Żeby nie było tak łatwo to są one delikatnie wgłębione i w pizdu malutkie. Probowałem folię aluminiową, ołówek, nożyczki do paznokci, jakieś randomowe gwoździe. Drucika nawet nie jestem w stanie tak bardzo zgiąć, bo jest za gruby.
Słucham państwa.
#elektronika

@szatkus-4 Zostały tam już wepchane różne, dziwne rzeczy, więc zacząłbym od dokładnego wyczyszczenia tych punktów spirytusem. A potem ponowił próbę nożyczkami z możliwie ostrymi końcami, a najlepiej ostrą pensetą.
Nawet jeśli są pozornie czyste, to może na nich być "jakaś" warstwa, którą trzeba przebić, żeby dostać się do metalu.
Zaloguj się aby komentować
Jest powiedzenie, że jak wódka zaczyna smakować to znak, że jest problem z alkoholem.
Nie wiem, jakiego problemu zwiastunem jest kupowanie takiego kabelka, ale czuję, że przegiąłem. Nawet nie wiem, czy dobry kupiłem. To jest tak dziwne, że nie da się tego kupić w normalnym sklepie.
#komputery

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Obraz producenta do Milk-V Mars bazowo ma wbite repozytorium Debian Ports zamrożone gdzieś tam w 2022 (okazuje się, że Debian robi co jakiś czas snapshoty swoich repo). Nie można nawet odświeżyć bazy pakietów bez grzebania, bo klucze już się dawno przeterminowały (nie żeby to miało sens o ile na przykład nie skasuje nam się lokalna baza paczek).
Jako że mi już wszystko działa to nie zaszkodzi próbować ten stan zmienić. Tak że zdecydowałem się zaktualizować system. Najpierw podbiłem datę repo do roku 2023. Udało się bez jakichś fajerwerków. Do tego biblioteka, której potrzebowałem pojawiła się w wymaganej wersji.
Potem trochę pobadałem sytuację, bo zastanawiało mnie, dlaczego repo jest w wariancie unstable. Okazało się, że Debian ma oficjalne wsparcie dla riscv64 od niedawna i po prostu wcześniej pakiety leżały sobie w Debian Ports, bo tam się trzyma architektury, które nie są już/jeszcze wspierane. I jest tam tylko unstable, bo paczki tam są z definicji niestabilne.
Potem doczytałem jeszcze, że riscv64 jest wspierany od wersji trixie. Plan był taki, żeby przełączyć się na oficjalny kanał, a jądro póki co zostawić, jakie jest (5.15, podobno jeszcze wspierane w tym roku, więc Debian teoretycznie powinien z nim działać). Odpaliłem jakiś internetowy generator sources.list i skopiowałem zwrotkę do odpowiedniego pliku. Jeszcze tylko trzeba było zaciągnąć pasujące klucze i apt update przeszło (oczywiście z jednym repo sobie nie poradziło, ale jeszcze nie wiem dlaczego i czy w ogóle mi jest ono potrzebne).
Przemyślałem swoje opcje, apt upgrade to w takiej sytuacji raczej samobójstwo, bo nie wiem na ile kompatybilna jest oficjalna linia Debiana z wcześniejszą, eksperymentalną gałęzią. Na początek zaktualizowałem sobie kilka pomniejszych pakietów i nic nie wybuchło. I wtedy stwierdziłem, że zaktualizuję sobie Firefoksa (tam był taki stary mocno, że nawet Hejto nie działało). Pojawiła się przede mną ściana tekstu, a ja jestem prosty człowiek, więc odruchowo klepnąłem enter. Zaczęło się instalować i wtedy zorientowałem się, że razem z liskiem aktualizują się takie kluczowe pakiety jak libc6 czy base-files. Pomyślałem, że po czymś takim już chyba nie wstanie. Co prawda mam backup karty, ale z poprzedniego dnia, więc trochę szkoda. I wtedy wywaliła się instalacja jakiegoś pakietu. Jednego z tych ważnych. Teraz to już na pewno nie stanie, ale zawsze warto walczyć. Czy coś.
Feralny pakiet postanowiłem zainstalować z palca. Nie da się, bo inny ważny pakiet jest nieskonfigurowany. A w ogóle to wersje są wszystkie ch⁎⁎⁎we. No to wbijam do /var/cache/apt i już przez dpkg instaluję tego diabła. Nie da się, bo wszystko rozjebane. Dopisuję "--force" czy inny "--ignore" i przechodzi. I na tę melodię miotam się przez następne kilka minut, aż komputer nie przestaje krzyczeć. Dokańczam instalację wiszących pakietów, a później Firefoksa i wszystko ostatecznie przechodzi mimo licznych komunikatów o rozwiązywaniu konfliktów. Firefox nawet działa, Hejto działa, tylko kolory są na odwrót. No, trudno, teraz trzeba przejść do kroku, gdzie to wszystko jednie czyli restartu.
O dziwo, płytka się uruchomiła. Tylko system wygląda trochę inaczej, bo Firefox pociągnął za sobą aktualizację też niektórych komponentów. Na razie siedzę na wpół aktualnym systemie, bo brakuje mi odwagi, żeby zaktualizować pozostałe 913 pakietów.
Kolory się potem naprawiły, pewnie wskutek aktualizacji któregoś pakietu (bo jeszcze kilka podbiłem próbując coś skompilować). I płytka pod obciążeniem zjada więcej prądu, ale też szybciej mieli, więc chyba niechcący odblokowałem też jakieś wyższe stany energetyczne.
#linux #riscv

Zaloguj się aby komentować
Kupiłem najkrótszy kabel HDMI, jaki się dało. Pozostałe też bym chętnie ogarnął krótsze, ale mi się nie chce (tym bardziej, że kostka od capture jest bardzo wybredna). Grunt, że się pozbyłem myszki i klawiatury na kablu.
#komputery #riscv

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
46 + 1 = 47
Tytuł: Downfall: Redux
Developer: Harvester Games
Rok wydania: 2016
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 3h 59min
Ocena: 6/10
Trochę mniej toporna niż poprzednia część. Styl graficzny wyraźnie ładniejszy. Wyjaśniło się, dlaczego w poprzedniej części (chociaż nie całkiem poprzedniej, bo to remake gry z 2009 roku czyli przed Cat Lady) był fragment, gdzie się czuło, że zostaliśmy wrzuceni w środek jakiejś pobocznej historii.
#gry #gamesmeter

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
45 + 1 = 46
Tytuł: The Cat Lady
Developer: Harvester Games
Rok wydania: 2012
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 6h 59min
Ocena: 6/10
Fabuła ma pazur, ale gra jest dość toporna. Do tego nie da się sterować ani myszką ani padem. Tylko klawiatura.
Jednej postaci głos podkłada David Firth.
#gry #gamesmeter

Zaloguj się aby komentować
Jak działa #doz ?
Wpadła mi dzisiaj taka myśl, że jak coś mi jest to mogę sobie przecież kupić na to lek (chyba się starzeję). Zamówiłem sobie. Czy jak apteka ma te fanty na stanie to jeszcze dzisiaj będzie do odbioru? Bo nie wiem czy do poniedziałku sobie oczu nie wydrapię.
#kiciochpyta
Jak ma na stanie to od reki praktycznie reaguja. Uzywaj gdzie po lek https://www.gdziepolek.pl/
Zaloguj się aby komentować
Właśnie sobie uświadomiłem, że ta klawiaturka ma dwie spacje.
Edit: kurła, obróciło, nie wyczymię.
#komputery

Zaloguj się aby komentować







