#chatGPT często pisze głupotki, ale równie często zdarza mu się napisać coś ciekawego. Dziś więc przedstawiam "coaching GPT"


#chatGPT często pisze głupotki, ale równie często zdarza mu się napisać coś ciekawego. Dziś więc przedstawiam "coaching GPT"

Zaloguj się aby komentować
Drugi dzień FBW Sakera, plan B dla kobiet. Znów nie wiedziałam jakie dobrać odpowiednie obciążenia. MC kiedyś robiłam z ponad 70 kg obciążenia, ale podobnie jak w przypadku klasycznych przysiadów mam pewne obawy jak to ćwiczenie odbije się na moim, niestety chorym, kręgosłupie. Dlatego tak "zachowawczo" poszłam w 50 kg. Na szczęście bez żadnych objawów bólu.
Podciągnięcia nie wszystkie były w formie "assisted" - pierwsze 3 zrobiłam "normalnie". I na tym skończyły się moje możliwości. XD Ale i tak jest postęp - potrzebowałam "zdjąć" tylko 6.8 kg, żeby zrobić to ćwiczenie, więc zakładam, że niedługo będę robić te 5 powtórzeń już bez żadnego wspomagania. A potem więcej
W planie Sakera jest plank, ale jakoś nie mam przekonania do tego ćwiczenia, bo właściwie to nie wiem co ono ma dać?
Robi się (wreszcie :)) coraz cieplej więc liczę, że w najbliższych dniach będzie można wybrać się w góry. Odznaka "Zdobywca polskich gór" sama się nie zdobędzie. Nie mam jednak jeszcze odpowiednich butów. No i pogoda też jest jakaś niestabilna.
#projekttr #silownia

Zaloguj się aby komentować
Bugatti Veyron Sang Bleu Speedboat - koncepcyjna łódź motorowa o mocy 1000 KM stworzona przez Bena Walsha, projektanta związanego m.in. z koncernem PSA jako designer wnętrz samochodów.
#ciekawostki #motoryzacja (trochę) #design

Zaloguj się aby komentować
"Bauhausowskie" szachy projektu Josefa Hartwiga, 1924 r.
#ciekawostki #sztuka #art #design


Zaloguj się aby komentować
Po trzech miesiącach działania jednym, własnoręcznie opracowanym programem, czas na zmianę i zaadaptowanie do swych potrzeb legendarnego FBW Sakera, w wersji dla początkujących. Więc dziś był pierwszy dzień. Miałam trochę problemów z dobraniem odpowiednich ciężarów. Np. w wiosłowaniu ze sztangą 1 serię zrobiłam zachowawczo na 37.5 kg, a ostatnią z 50 kg. Ogólnie chodziło mi nie tylko o zmianę programu, co podobno warto robić co parę tygodni, ale także i o skrócenie czasu na siłowni. Niestety to się nie bardzo udało.
#projekttr #silownia

Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu założyłam na instagramie profil poświęcony mojemu hobby. Było to w czasie, kiedy miałam trochę wolnego, ale potem sytuacja się zmieniła i na pewien czas (mam nadzieję, że nie na zawsze) musiałam odpuścić dość pracochłonne tworzenie treści na ten profil. Udało mi się zdobyć 3 obserwujących, co jest bardzo miłe.
Mam też drugi profil z moim imieniem i nazwiskiem jako nazwą i moim zdjęciem. Nie ma tam żadnych postów, zdjęć, "rolek", kompletnie niczego. Nie lajkuję ani nie komentuję niczego na instagramie, po prostu oglądam tam zdjęcia interesujących mnie rzeczy. Mam już 35 obserwujących, ale sama nie obserwuję nikogo. Dziś przybył mi kolejny "follower" i to mnie zainspirowało do tego wpisu. Kilkoro z tych obserwujących to faktycznie ludzie, których znam. Reszta to jakieś totalne randomy, które nie wiem jak i po co mnie znalazły. I jak tak sobie przypomnę o tych randomach to tak jakoś sobie myślę, że naprawdę trudno uwierzyć, że ludzie to inteligentny gatunek.
#gownowpis #przemyslenia I trochę #zalesie, bo chciałabym mieć dobre zdanie o ludziach jako takich, ale robią bardzo dużo, bym nie mogła.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jakoś ciężko mi dzisiaj było na treningu. Chyba w środę naciągnęłam sobie dwugłowy uda, w każdym razie - jeszcze dziś rano bardzo bolał. Więc ćwiczenia były trochę bardziej lajtowe niż zwykle. Próbowałam przysiadów bułgarskich na maszynie Smitha - taka trochę porażka. Nie bardzo umiem odpowiednio się ustawić. Więc były tylko 2 serie bułgarów i 2 serie normalnych przysiadów.
Nie lubię hip thrustów. Niby to najlepsze ćwiczenie na tyłek, ale nie lubię i już.
Nie byłam w tym tygodniu na ściance wspinaczkowej, moja dawna kontuzja ramienia, która mi się odnowiła, dalej daje się we znaki. Sport to zdrowie
#projektTR #silownia

Zaloguj się aby komentować
Doorkijkkerk w Borgloon w Belgii projektu Pieterjana Gijsa i Arnouta Van Vaerenbergha.
#ciekawostki #architektura

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Relacja z dzisiaj.
#projekttr #silownia

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy trening. Zauważyłam, że w ogóle nie robię postępów siłowych, a wręcz trochę się cofam. Np. w wyciskaniu ostatnim razem zrobiłam pierwszą serię na 8 powtórzeń, 3 następne na 7. Teraz pierwsza też była na 8, ale następne trzy już tylko na 6. Pewnie to zasługa deficytu kalorycznego, na którym jestem praktycznie od początku stycznia.
Wiem, że "cardio is killing your gains", ale mam wrażenie, że "being out of shape is killing your self-esteem". Więc pobiegałam sobie te 20 minut na zakończenie treningu. W efekcie... spędziłam na siłowni niemal 2 godziny, czyli trochę za dużo.
Myślę nad tym, żeby przejść na jakiś plan full body. Obecnym systemem ćwiczę już 3 miesiące więc chyba już czas na jakąś zmianę.
#projekttr #silownia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem jak to dobrze ubrać w słowa i od razu muszę się przyznać, że nie mam wielkiej wiedzy na temat samochodów. Przyszło mi do głowy jednak takie pytanie - czy da się do kilkuletniego samochodu "wsadzić" najnowsze systemy, czy ogólnie "gadżeciki" takie jak np. digital cockpit, sterowanie głosowe itd.? Np. z tego samego modelu ale nowszej generacji, lub innego modelu tego samego producenta? Albo w ogóle - całe nowe wnętrze żeby tylko została stara karoseria, a w środku wszystko było już nowocześniejsze. Pytam właściwie tylko teoretycznie, ale ciekawi mnie ten temat, więc jeśli ktoś z Was umiałby mi go trochę naświetlić, byłoby fajnie.
PS. Wiem, że można po prostu kupić nowy samochód. Gorzej, jak ma on fajny środek a nadwozie takie se.
#motoryzacja #samochody #carboners #kiciochpyta
@rain Najważniejsze to zacząć, działaj póki czas
@Zarrakash eh, janusze biznesu
No zaś DSami - np. mają taką drobną, acz upierdliwą przypadłość, że szybko schodzi im klar z plastików przy tylnych klamkach i zaczyna to brzydko wyglądać. Rozglądałam się za jakimiś używanymi i owszem - są w sprzedaży, ale wszystkie oblazły już z lakieru. LOL. Więc jest bardzo dużo kombinowania przy poszukiwaniu części.
Jutro zadzwonię do jakiegoś lokalnego warsztatu car detailingu i zapytam ile by chcieli za oklejenie albo pomalowanie tych plastików. I tak powoli, "niezauważalnie" trochę ulepszę wygląd auta. Szkoda tylko, że ma dość słaby silnik. Ledwie 120 KM. Więc finalnie będzie wyglądał jak hot hatch nie będąc nim.
@rain Ciekawe co Ci zaproponują w detailingu i ile krzykną. Znajomemu niedawno lakiernik policzył 400zł za ogarnięcie małej krateczki przy zderzaku
Przeglądałem HUDy na różnych stronkach - biednie to działa i wygląda, szczególnie łączone przez OBD. Jakościowo chyba nic tutaj nie ruszy, bo niektóre modele są dostępne już od 2016. Jeśli przez siedem lat wychodzi tylko budżetowa padaka, to raczej się to nie zmieni. Pomysł jest jednak ciekawy i możliwe, że zrobię pod to własne rozwiązanie
W swojej TT utrzymuję wszystko w ori stanie, na ori elementach i w konkretnej wersji wyposażenia ... nie licząc silnika
W każdym razie idzie kupić gruza bez stłuczki nawet za 8k. Że cena przystępna? To norma dla każdego auta, może nie licząc tych z kategorii "super". Wraz z wiekiem i przebiegiem auta tanieją, do czasu aż pozostałe na rynku egzemplarze nie zaczną nabierać wartości kolekcjonerskiej. Mało komu chce się dbać należycie o samochód, stąd wiele starszych samochodów to zwyczajne gruzy na wykończeniu. Tak np. było ze starymi bawarami - wyprodukowano je w ogromnych ilościach, z czasem traciły wartość, gdy cena spadła już drastycznie to pozajeżdżały je Sebastiany, a teraz wiele z tych aut to poszukiwane perełki. Ogólnie wygląda to tak:
Sebastian(S) kupuje wymarzoną bawarę i przyjeżdża do mechanika(M):
S: Dzień dobry panie Staszku! Pacz pan jaką perełkę kupiłem. Okazja była, 8k tylko. Jak dla mnie - stan bardzo dobry. A jaka zrywnaaa ... sam pan posłuchaj!
Sebastian gazuje samochód, turbina świszczy dziko niczym w Need for Speed 18: Under-under-ground. Oczywiście nie dlatego, że daje moc - po prostu ma w c⁎⁎j nieszczelności.
S: Zajebioza, nie? Hehe, no, to rzuć pan okiem. Może coś trzeba by jeszcze zrobić. Igła ma być, j⁎⁎ać biedę! Hehehe ...
Następnego dnia Sebastian wraca do warsztatu
S: No i jak tam, panie Staszku? Rzucił pan okiem? Jest coś do roboty?
M: Tak, tak, rzuciłem. Panie Sebastianie, hmmm ... trzeba by wymienić to, to, to i to. Poza tym przydała by się jeszcze blacharka, bo wie pan - rdza. I konserwacja, bo od nowości nie było.
S: Tak, tak, igła ma być! Ile to będzie?
M: Na dzisiejsze stawki to ze 25k, panie Sebastianie.
Prrrruttt
S: K⁎⁎wa, z gruzem poszło. Ile?!?!?!
M: Nooo, tak ze 25k, jak dla pana. Po starej znajomości.
S: Eeee, yyy, k⁎⁎wa ... a za filtr oleju to ile będzie?
M: 250.
S: Ooo, to wymieńcie! Dzięki, nara!
Następnie Sebastian dokupił do auta nowe fele, pasek ledowy na deskę, radio 2 DIN(oczywiście dotykowe - "j⁎⁎ać biedę") i wunder bauma. Za jakieś 2-3 lata, o ile auto się nie rozpadnie, wystawi je sprzedaż. "Bawara, stan - igła! DOINWESTOWANA!"
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hmm, strasznie mi się dziś nie chciało iść na trening. Padał śnieg, zawsze idę pieszo, bo jest to tylko (aż?) niecałe 2 km do mojej siłowni. Wczoraj było pogodnie, więc ta zmiana pogody dała mi na pobudkę niezły ból głowy. Daje mi się we znaki także kontuzja ramienia (boli praktycznie cały czas, choć znośnie), deficyt kaloryczny i intermitent fasting. Ale mimo tego combosa poczłapałam się na siłkę i zrobiłam, co mogłam. Musiałam zmniejszyć ciężar w przysiadach bułgarskich z 40 do 35 kg po 2 pierwszych seriach, bo jakoś było mi za ciężko. Potem już było trochę lepiej.
#projektTR #silownia

@tyci_koks dwa hantle. Myślałam o robieniu ich ze sztangą ale trochę za dużo bawienia się. Stabilizacji można się nauczyć, choć jak ustawiam się do ćwiczenia to zawsze trochę mną "zawieje" i boję się, że hantle mnie przeważą w dół. Bułgary są ok, choć trochę nieprzyjemne jest rozciąganie dwugłowych uda jakie w nich następuje. Ale to może tylko moje wrażenia.
Zaloguj się aby komentować
Prowadzące do kuchni drzwi przeciwko obżarstwom (porta pega-gordo) w portugalskim klasztorze Alcobaça. Jeśli mnich nie był w stanie przez nie przejść, musiał pościć. Fatshaming na całego, zanim to było modne.

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj trochę o tym zapomniałam, więc wstawiam dzisiaj.
#projektTR #silownia

Nie znam się na runmagedonie ale znam się na wspinaniu. Jeżeli Cię boli i idziesz na ściankę to odpuść sobie robienie rzeczy na Twoim limesie. Będziesz się szarpać i ponadrywasz to co masz już nadwyrężone. Drogi na ściance są często poukładane w fatalny sposób - nie umożliwiają dobrej rozgrzewki, trudności zmieniają się skokowo, obowiązkowo dalekie ruchy rozwalające stawy.
@obibok masz rację w tym, co piszesz. Nie jestem w tym dobra, mój max to drogi oznaczone 3-4 (ponoć jednak różne boulderownie różnie oznaczają routy więc się nie przywiązuję do tych cyferek), ale czasem trudno nie zauważyć, że chwyty są ustawione jakby za daleko. Przynajmniej jak dla osoby, która ma ledwie 162 cm wzrostu, jak ja.
Jeśli nie "porywać się" na trudniejsze trasy, to jak progresować? Jaką przyjąć strategię nauki?
Zaloguj się aby komentować