- co dzieje się z dziesięciną zbieraną od wyznawców?
Zapraszam do wysłuchania szczerej i odważnej rozmowy z Michałem oraz wykopania znaleziska z tym tematem. Myślę, że dosyć dobrze jest tutaj ukazana anatomia sekty.
PS Przepraszam za tabloidową grafikę w miniaturze. Nie jestem zbyt zdolnym graphic designerem i zawsze wychodzi mi coś takiego XD
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak “w trybie natychmiastowym” zleciła kontrolę w sprawie sekty ks. Kadzińskiego. Ustalenia z postępowania przygotowawczego komentowali również członkowie Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich do lat 15 oraz były członek Ordo Iuris (obecny wiceprezes organizacji jest członkiem sekty Kadzińskiego). Więcej na ten temat: https://goniec.pl/rzeczniczka-praw-dziecka-interweniuje-po-wstrzasajacym-reportazu-gonca-js-jsch-011024
Dzisiaj o 20:00 na YouTube, w ramach cyklu "Na osobności" ukaże się wywiad ze mną. W rozmowie z Mateuszem Baczyńskim przedstawiamy, co dzieje się w teresińskiej sekcie oraz jak reagował wymiar sprawiedliwości. Rozmowa była nagrywana w ubiegłym tygodniu.
Po raz pierwszy opisywałem tę sprawę tutaj w zeszłym roku.
Interesujące wydaje się zaangażowanie w sektę wiceprezesa Ordo Iuris. Z zeznań wynika, że Marcin Perłowski regularnie sypiał z księdzem-guru.
Chciałbym zaznaczyć, że te zeznania nie pochodzą ode mnie, chociaż zeznawałem na policji i w prokuraturze nt. działalności „Pasterza”. Kwestię przemocy wobec dzieci uważam w tym wszystkim za najważniejszą. Jednocześnie mam świadomość, że prawdopodobnie media najchętniej podchwycą temat łóżkowy.
Rola Marcina w sekcie i jego bliskość z „Pasterzem” jest mi znana od lat. W ciągu ostatniego roku osoby związane z Opus Dei i Ordo Iuris pytały za pośrednictwem naszych wspólnych znajomych o to, czy Perła cały czas należy do wspólnoty Kadzińskiego. Zgodnie z prawdą odpowiadałem, że tak. Mimo to później Marcin został wpisany do KRS jako wiceprezes Ordo Iuris. Zakładam więc, że zarząd zrobił to świadomie, kalkulując ryzyko z tym związane.
Perła ma żonę i dziecko, o czym sam pisze na swoim profilu na Twitterze / X. Nie ustosunkowuję się do kwestii jego orientacji seksualnej. W tym temacie zdania byłych członków wspólnoty są podzielone. W artykule Baczyński pisze o jednej osobie, która zeznała o nocowaniu Perłowskiego z Kadzińskim, bo ma kopię protokołu, w którym jeden z kleryków zeznał to pod odpowiedzialnością karną. Natomiast sam rozmawiałem z innymi świadkami, którzy o skłonnościach Perły wypowiadali się jeszcze dosadniej, chociaż nie byli przesłuchiwani w prokuraturze.
Perłowski chętnie udzielał się w mediach w ostatnim czasie. Interesujący był wywiad, w którym zachwalał terapię konwersyjną (reparatywną). Mówił tam, że teraz są nowoczesne metody, i że nie ma żadnych elektrowstrząsów, i że lewica blokuje naukowe konferencje na ten temat. Materiał został zdjęty z YT za naruszenie regulaminu. Niestety nie zrobiłem mirrora. Jeśli ktoś byłby w stanie uzyskać go od autorów z serwisu Afirmacja albo z innych źródeł, będę wdzięczny:
Wiceprezes Ordo Iuris wskazuje też na zagrożenia, jakie stanowi dla dzieci w szkołach ideologia gender oraz smartfony. Szkoda, że nie dopatrzył się nieprawidłowości w swoim środowisku (odsyłam do artykułu, co tam się odpierdziela), chociaż uczy angielskiego w szkole prowadzonej przez sektę.
Marcin to nie jedyna osoba z Ordo Iuris zaangażowana w sektę Kadzińskiego. Z zeznań wynika, że oprócz niego jest jeszcze dwóch pracowników OI należących do organizacji „Pasterza”. Z tym, że nie wszyscy sypiają z Kadzińskim. Jeden z nich bardziej ceni bliskość Jacka Gomulskiego, innego zbuntowanego księdza związanego z teresińską sektą.
2. Z racji tego, że w przeszłości sam należałem do tej grupy, oraz że jestem pierwszą osobą, która przebiła się z tematem sekty do mediów ogólnopolskich, Iberion nagrał ze mną wywiad w ubiegłym tygodniu. Wrzucę tu linka jak tylko zostanie opublikowany na YT.
3. Sądzę się z redakcją „Do Rzeczy” o sprostowanie. W pierwszej instancji sąd przyznał mi rację w całości. Opis sprawy i treść wyroku w linku poniżej:
Teraz redakcja złożyła apelację. Jeżeli zostaną usunięte braki formalne, sprawę rozpatrzy sędzia sądu apelacyjnego Kamil Gołaszewski. Braki formalne polegają na tym, że radczyni prawna reprezentująca redakcję nie przedstawiła pełnomocnictwa i nie uiściła opłaty sądowej.
Biorąc pod uwagę podejście pozwanych ze spokojem patrzę na dalsze losy tej sprawy.
Dziś ostatni dzień rekrutacji do szkoły prowadzonej przez sektę (jeszcze księdza) Łukasza Kadzińskiego. Obecnie sam guru przedstawia się tam jako dyrektor. Z materiału Jana Pospieszalskiego „Szkoła, która powstała z miłości” dowiadujemy się, że zajęcia polegają na nauce filozofii oraz wykopywaniu ziemniaków. Grzegorz Braun serdecznie poleca.
To wszystko działa w trybie edukacji domowej, rodzice sami mają uczyć swoje dzieci w domu, a lekcje w szkole odbywają się nieregularnie. Sekta inkasuje subwencję oświatową za każdego ucznia, który się tam zapisze. Nietypową działalność edukacyjną hojnie wspiera także wójt Ireneusz Demianiuk z budżetu gminy (w ubiegłym roku 9629 zł miesięcznie za 7 uczniów zapisanych do szkoły). Samorząd udostępnia również budynki temu przedsięwzięciu.
RPO zwrócił się do prokuratora krajowego, prosząc o informacje na temat prowadzonych postępowań dotyczących przestępstw związanych z egzorcyzmami, zwłaszcza tych, w których poszkodowanymi są dzieci.
Jutro (poniedziałek) o 21:00 będę gościem w Polskim Radiu "Czwórka". Porozmawiamy o sektach. Audycja trwa 2 godziny, więc można spodziewać się pogłębionej rozmowy. Nie wiem, czy nagranie będzie potem dostępne w necie w formie podcastu, nie wszystkie są.
Przepraszam za jakość dźwięku. To jakieś problemy z zasięgiem netu. Na YT słabo mnie słychać, w radiu nie będzie mnie widać, więc jak sobie złożycie oba razem, to akurat będzie ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Następnie powstały reportaże na ten temat w ogólnopolskich mediach.
Wszyscy dziennikarze piszący na ten temat próbowali uzyskać wypowiedź tzw. „drugiej strony”, czyli ks. Kadzińskiego i członków jego sekty, czego guru i jego wyznawcy odmawiali. W tym czasie jedna gazeta przyjęła rolę rzecznika prasowego sekty. Tą gazetą było „Do Rzeczy”. Tygodnik pod kierownictwem Pawła Lisickiego postanowił bronić sekciarzy nie zważając ani na fakty, ani na prawo prasowe. W 2023 r. „odrzeczowi” autorzy felietonów, wywiadów, notatek i oświadczeń zrobili wiele, żeby zafałszować prawdziwy charakter działalności ks. Kadzińskiego.
Jako sygnalista i osoba wypowiadająca się obszernie w mediach o tej patologii, dostałem rykoszetem. „Do Rzeczy” publikowało przekłamane i oczerniające informacje na mój temat, nie próbując nawet się ze mną skontaktować. Po bezskutecznych próbach rozwiązania tej sprawy polubownie, postanowiłem skierować pozew do sądu cywilnego z żądaniem sprostowania.
Z Waszą pomocą w marcu wytoczyłem proces Pawłowi Lisickiemu. W tym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w całości żądanie mojego pozwu, nakazując redakcji publikację sprostowania w druku i na stronie internetowej. W komentarzu wrzucam całość wyroku.
Teraz Paweł Lisicki ma do wyboru albo poczekać na uprawomocnienie wyroku i go wykonać, albo złożyć apelację. Będę informował o dalszych wydarzeniach w tej sprawie.
Adam Harrison, oskarżyciel Korony, przedstawił zarzuty obejmujące osiem przypadków aktów rażącej nieprzyzwoitości wobec dziecka: sześć z tych zarzutów dotyczy oskarżeń, że wielokrotnie przez trzy lub cztery lata Glas kładł stopy skarżącego na swojej twarzy, podczas gdy się masturbował. Pozostałe dwa zarzuty rażącej nieprzyzwoitości dotyczyły oskarżeń, że oskarżony kładł stopy skarżącego na swojej twarzy, jednocześnie trzymając głowę skarżącego przy swoim penisie w stanie erekcji. Glas jest również oskarżony o dwa przypadki napaści na dziecko. Harrison powiedział, że oba zarzuty dotyczą twierdzeń, że pan Glas całował skarżącego w usta.
Poniższe zdjęcie ks. Piotra Glasa pochodzi z miniaturki jednego z filmów na YT. Prawdopodobnie wykonane podczas pielgrzymki w Medjugorie w latach, w których miało dochodzić do tych przestępstw.
Wanda Nowicka (Lewica) interweniuje u Rzecznika Praw Obywatelskich ws. egzorcyzmów. Pełna treść w załączniku. Zwracam uwagę na bardzo wyważony charakter listu. Nowicka postuluje:
- zakaz egzorcyzmowania nieletnich
- opracowanie standardów, jakich powinni przestrzegać księża, żeby nie szkodzić ludziom
- stworzenie instytucjonalnego wsparcia dla poszkodowanych, uruchomienie Telefonu Zaufania
- a nawet dostrzega dobre intencje niektórych egzorcystów ("chcą pomóc").
Na WP ukazały się dwa niezwykle interesujące wywiady nt. egzorcyzmów. Temat został szczegółowo przeanalizowany od strony prawnej przez adw. Karolinę Bućko:
To najdokładniejsze, najbardziej wnikliwe opisanie problemu, jakie spotkałem w polskich mediach. Bohaterka z prawdziwą twarzą i imieniem, bez paywalla. Wspominałem o tym tekście, że powstaje, w jednym z poprzednich wpisów. Oto i on.
@pkostowski czytałem rano. Mocny materiał, przedstawienie mechanizmów bardzo trafne, cześć z nich sam obserwowałem.
Z wlasnego oglądu, problem posiada bardzo charyzmatyczny charakter. Te same mechanizmy, założenia, podzielane definicje sytuacji występują w grupach charyzmatycznych. Bardzo bym się ucieszył, gdyby ktoś publicznie wskazał na ten nowotwór.
@pkostowski nie rozumiem czemu Justyna jeszcze nie znalazła się w szpitalu: ani wtedy przy pierwszym skierowaniu (nie wyobrażam sobie mycia współlokatora) ani teraz (ostatni akapit brzmi bardzo niepokojąco), dla dobra jej ale i innych osób.
Ks. Michał O., były egzorcysta znany z wypędzania demona wegetarianizmu salcesonem, przebywa w areszcie ze względu na nieprawidłowości przy dotacjach z Funduszu Sprawiedliwości. Księdza reprezentuje mec. Krzysztof Wąsowski, związany z Ordo Iuris. W tym tygodniu adwokat widział się z oskarżonym i ma do przekazania ważny komunikat (pisownia oryginalna z Twittera/X):
>cela Księdza Michała jest niemal cała we "wlepkach" kibiców Legii Warszawa - słynnej "Żylety". Prosił on, żebym chociaż tą drogą przekazał jego błogosławieństwo dla całej ŻYLETY i dla wszystkich prawdziwych kibiców
Na 2 lata do więzienia trafi inny ksiądz egzorcysta Mirosław N. za seksualne wykorzystanie małoletniego poniżej 15. roku życia. Przed odbyciem kary chroni go jedynie kasacja do Sądu Najwyższego złożona przez mec. Bartosza Lewandowskiego (wielkie zaskoczenie: również związany z Ordo Iuris). Dawniej ks. N. pisał książki z poradami, jak uwolnić się od złego ducha oraz przestrzegał, że do opętania może prowadzić nadmierna seksualność, pornografia lub zawierzenie wróżbitom.
@pkostowski cela Księdza Michała jest niemal cała we "wlepkach" kibiców Legii Warszawa - słynnej "Żylety". Prosił on, żebym chociaż tą drogą przekazał jego błogosławieństwo dla całej ŻYLETY i dla wszystkich prawdziwych kibiców
W środę w Krakowie odbyła się debata / wykład religioznawców nt. egzorcyzmów w Kościele katolickim. Wydarzenie organizowane przez stowarzyszenie All in UJ. Oddaję w Wasze ręce nagranie z tego wydarzenia
W tym tygodniu Tok FM przypomniało historię bohaterki filmu #egzorcyzmypolskie i jednocześnie wcześniejszego, świetnego reportażu z Dużego Formatu. Ten tekst autorstwa Marcina Wójcika i Urszuli Jabłońskiej został wybrany jako jeden z najlepszych na 35-lecie Gazety Wyborczej. W podcaście kilka nowinek, o tym, co się działo w życiu „Ireny” po 2018.
Zbigniew Nosowski w Więzi przygląda się szczegółowo działaniom nowego przewodniczącego polskiego episkopatu w sprawach dotyczących wykorzystania seksualnego. To rozwinięcie tematu poruszonego przez Stanisława Zasadę z Tygodnika Powszechnego 2 lata temu. Ustalenia Nosowskiego i Zasady są zbieżne z informacjami, które dostałem od innej pokrzywdzonej kobiety po jej zderzeniu z gdańską kurią w tym roku. Wygląda na to, że dla abpa Tadeusza Wojdy kategoria innej czynności seksualnej w ogóle nie istnieje, bo „to tylko macanie”.
Ks. Adrian wybierał dziewczyny z dysfunkcyjnych rodzin, manipulował nimi, potem zaczynał się przy nich masturbować, dotykać je i molestować. Więź i TP opisują historie dwóch pokrzywdzonych kobiet. W przypadku Kingi zaczęło się to, gdy miała 13 lat. W 2021 prokuratura prowadziła śledztwo ws. doprowadzenia małoletniej poniżej 15 lat do poddania się innej czynności seksualnej. Postępowanie zostało umorzone z powodu przedawnienia.
Druga kobieta (Marta) miała ukończone 18 lat kiedy nawiązała intymną relację z ks. Adrianem. Nosowski argumentuje w tekście, że Marta spełnia kryteria, żeby uznać ją za bezbronną osobę dorosłą. Ks. Adrian rozpoznał u Marty diabelskie opętanie i zawiózł ją do egzorcysty. Potem zaczął ją molestować. Duchowny ma dziś 63 lata. Pracuje w parafii w Gdyni.
@pkostowski ja nie wiem, że te szczujnie od przeszło 20 lat robią z księży pedofili dla celów politycznych, a niektórzy to tak łapczywie łykają jakby to była jakaś ambrozja. nie przejadło wam się jeszcze?
Zgodnie z Waszymi przewidywaniami mój list sprzed 3 tygodni wysłany do kurii warszawsko-praskiej pozostaje bez odpowiedzi. Pytałem w nim o dalsze losy antybohatera filmu #egzorcyzmypolskie . Na szczęście życzliwy ksiądz z kancelarii parafialnej udzielił mi telefonicznie informacji, że ks. H. ma regularne dyżury w konfesjonale oraz podał dzień i godzinę, kiedy można się u niego wyspowiadać. To o tyle istotne, że molestowanie seksualne, którego dopuszczał się ks. H. oraz jego przemocowe relacje z młodymi kobietami, miały swój początek właśnie podczas spowiedzi.
Znam 3 kobiety poszkodowane przez ks. H. Jedna z nich, Justyna, znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji. Tutaj zrzutka na pomoc dla niej (leki, psychiatra, psychoterapia): https://pomagam.pl/m8n3kf . Szczegóły w opisie zbiórki. Nad wydaniem pieniędzy zgodnie z celem czuwa fundacja Mariusza Milewskiego, który sam w dzieciństwie był poszkodowany przemocą w Kościele. Zachęcam do wpłat, sam też wpłaciłem.
Justyna zgłosiła się do mnie w marcu i opowiedziała swoją historię. Nawiązała też kontakt z profesjonalnymi dziennikarzami. Duża redakcja nagrała z nią 11 godzin wywiadu i powstaje z tego reportaż. Ogólnie przewija się tu obraz kościelnej patologii na różnych szczeblach (od wikariusza do biskupa) i w różnych diecezjach. Nie chcę na razie podawać więcej szczegółów. Wolę tu oddać przestrzeń dla profesjonalistów. Justyna w przeciwieństwie do „Ireny” z mojego filmu pokazuje swoją twarz i chce występować pod prawdziwym imieniem. Dzięki temu trudniej będzie podważać jej świadectwo zarzutami, że jest wynajętą przeze mnie aktorką.
Nie mam dzisiaj czasu na odpisywanie na komentarze, że szkaluję Kościół. Dlatego odpowiem zbiorczo, że w przypadku każdego księdza, wobec którego formułuję najpoważniejsze zarzuty, mam relacje więcej niż jednej poszkodowanej osoby. W dodatku ci świadkowie nie znają się, nie wiedzieli wcześniej o swoim istnieniu i pochodzą z różnych miast. Mimo to ich świadectwa są zgodne i wskazują na wzorce postępowań każdego ze sprawców.
Na koniec wątek sekty ks. Kadzińskiego. Ogólnie trochę dzieje się w tej sprawie, ale wciąż niewiele mogę pisać, żeby nie narażać się na zarzut z art. 241 KK. Dzięki Waszemu wsparciu złożyłem pozew przeciwko redakcji „Do Rzeczy”, która przyjęła rolę rzecznika prasowego sekty. Domagam się publikacji sprostowania. Do rozpatrzenia sprawy została wylosowana sędzia Joanna Kruczkowska. Rozprawa odbędzie się 11 czerwca o 14:00. Zaskoczyło mnie, że zachęcają, żeby brać udział zdalnie na Teamsach. Jeśli to legalne, spróbuję to przy okazji nagrać.
@pkostowski dobrze ze wprost przeciwnie do rad mick_pl kupilem na górce w 2017 roku i teraz nie tylko place mniejsza ratę ale i moja nieruchomość jest warta 2.5z tyle xD gdybym czekał na ten mityczny spadek to był bym w plecy 150k na wynajmie zamiast 250 do przodu na zakupie xD
W załączniku mail, który wysłałem wczoraj do wszystkich księży w warszawskich diecezjach, którzy tak licznie zajmują przeróżne stanowiska związane z opieką duchową i pomocą osobom poszkodowanym wykorzystaniem seksualnym.
Ale w jaki sposób mieliby ci odpisać? Nie zawarłeś w mailu żadnej sugestii reakcji, ani nie zwróciłeś się personalnie do nikogo, kto mógłby coś zrobić, ani nawet się do ciebie odezwać. No bo co ma randomowy ksiądz z parafii do tej sprawy.
Osobiście, nawet jeśli bym nie przegapił tego maila, to jedyna odpowiedź jaka się nasuwa to: "no faktycznie ziomek, ciężka sprawa" i odesłanie szablonu "wzruszyła mnie twoja historia bracie, pomódlmy się w tej sprawie" XD
Jedynym adresatem, którego to może ruszyć (w idealnym świecie, hehe), to biskup(i)/administacja papieska, ale zgaduję, że oni to potraktują jako szczekanie noname'a. Imho to brzmi lepiej jako list otwarty/statement opublikowany w onecie, ale jako mail to troszku nie trafiony. A że sprawa ma medialny potencjał (abstrachując od tego jaka to jest patologia) , to mam nadzieję, że kiedyś zobaczę ją w TV albo dużym potralu, żeby nakręciła szeroką dyskuję
Szwajcarskie radio publiczne zainteresowało się fenomenem egzorcyzmów w polskim Kościele. Korespondentka na Europę Wschodnią, Sarah Nowotny, rozmawiała na ten temat ze mną i z bohaterką mojego filmu „Egzorcyzmy polskie”.
Powstał z tego materiał dostępny za darmo na stronie Schweizer Radio und Fernsehen:
Wyjaśniam w nim, że chociaż nie można nazwać egzorcyzmów mainstreamem w polskim Kościele, to jednak jest to zjawisko przez ten mainstream tolerowane. Reportaż cytuje także fragment filmu, w którym ks. M. tłumaczy, że czasami to konieczne, żeby kapłan mieszkał z młodymi dziewczynami kiedy wypędza z nich szatana.
Ostatnio sprawdziłem, jak potoczyła się dalsza kariera ks. M. po premierze „Egzorcyzmów polskich”. Został zwolniony z posługi diecezjalnego egzorcysty i jest rezydentem w jednej z warszawskich parafii. Prowadzi tam Apostolstwo Dobrej Śmierci oraz prawdopodobnie podejmuje zwyczajne obowiązki wikariusza (spowiada, odprawia msze św.). W ciągu ostatniego roku był kilkukrotnie zapraszany do podwarszawskich parafii jako prowadzący rekolekcje adwentowe oraz wielkopostne. Znalazłem trzy takie przypadki, a to tylko te, które zostały publicznie ogłoszone w Internecie (nie w każdej parafii ogłoszenia duszpasterskie są publikowane na stronach internetowych). Rekolekcjoniści dostają zwyczajowe wynagrodzenie z budżetu parafii, ale nie są to kwoty publicznie znane.
Wygląda więc na to, że władze diecezji uznają za zupełnie normalną sytuację, w której ksiądz:
1. Obmacuje nieprzytomną kobietę.
2. Daje się nagrać.
3. 300k ludzi ogląda to na YT.
4. Po tym wszystkim prowadzi kilkudniowe nauki dla wiernych, jak mają moralnie żyć.
5. Za te aktywności dostaje pieniądze, które często są „wdowim groszem” oddanym Kościołowi w dobrej wierze.
Jednym z proboszczów, który zaprosił ks. M. do prowadzenia rekolekcji jest jego dawny wspólnik w przestępstwach popełnianych w czasie egzorcyzmów nad „Ireną” (został proboszczem przed premierą filmu).
W styczniu 2023 r. odbyłem spotkanie z przedstawicielami obu warszawskich diecezji, którzy obiecali mi, że sprawa ks. M. zostanie właściwie rozwiązana w ciągu pół roku. Na tym spotkaniu wicekanclerz kurii twierdził, że Episkopat pilnie zajmie się uregulowaniem egzorcyzmów na poziomie ogólnopolskim. W czerwcu minie 2 lata, od kiedy wysłałem do najwyższych władz kościelnych przedpremierowo surowe materiały z filmu (nagrania z plebanii, rozmowa z ks. M z konfesjonału, wywiad z „Ireną”) oraz list ze szczegółowym opisem całej sprawy. Od tamtej pory nic zmieniło się w kwestiach nadzoru nad egzorcystami ani zasad ich posługi.
W artykule znajduje się informacja o ok. 150 oficjalnych egzorcystach w Polsce. To nieaktualne dane. W depeszy z lutego tego roku Katolicka Agencja Informacyjna podaje informację o ok. 160 egzorcystach w Polsce. Wciąż jednak Kościół nie chce podać dokładnej ich liczby.
@pkostowski teraz jestes przeciwnikiem religii katolickiej w ogole, ze dziwią cię egzorcyzmy? Jeszcze niedawno byleś żarliwym katolikiem, zdaje się. Co się stało oprócz tej sekty do ktorej wstąpiles? Zdaje sie ze ona nie reprezentuje tego jak kk wygląda.
Zrzutka na opłaty sądowe związane z pozwem przeciwko „Do rzeczy” osiągnęła cel pierwszego dnia. Bardzo dziękuję wszystkim wspierającym.
Jak słusznie wskazywali niektórzy z Was, mogę domagać się zwrotu kosztów sądowych od redakcji. Tak też zrobiłem. Jeśli uda się go uzyskać, będą możliwe zwroty dla wspierających tak, żeby nikt nie czuł się oszukany z racji tego, że literalnie celem zrzutki były opłaty sądowe, a nie koszt reprezentacji prawnej. Będę oczywiście informował o wyroku sądu i wszystkich newsach w tej sprawie.
W załączniku tekst pozwu jako ciekawostka, a być może inspiracja, gdybyście chcieli sami pozwać jakąś redakcję.
@pkostowski mordo, przeznacz hajs ze zwrotu kosztów na kolejny pozew. Jak tak zrobisz to Ci po wypłacie wyślę drugie tyle xD
Przy okazji - nie możesz zażądać zadośćuczynienia na jakąś fundację? Pewnie jest coś związanego z ofiarami kościelnymi. A jak nie to może chociaż WOŚPik?
Sprostowanie nic ich nie kosztuje poza godnością, a na niej i tak tym pseudodziennikarzom nie zależy.
W zeszłym roku tygodnik "Do rzeczy" opublikował kilka artykułów broniących sekciarskiej działalności ks. Łukasza Kadzińskiego. W tych tekstach często pojawia się moje nazwisko, jednak redakcja nie dała mi możliwości ustosunkowania się do zarzutów. To sprzeczne z prawem prasowym, co otwiera drogę do żądania sprostowań.
Próba rozwiązania sprawy polubownie zakończyła się niepowodzeniem. W związku z tym postanowiłem skierować sprawę do sądu. Wiąże się to z koniecznością wniesienia opłat. Na ten cel zakładam zrzutkę. Więcej szczegółów w linku powyżej.
Tydzień temu odbyło się spotkanie formacyjne egzorcystów na Jasnej Górze, trwało 4 dni. Z tej okazji powstała depesza Katolickiej Agencji Informacyjnej, szeroko cytowana w różnych mediach. KAI informuje, że obecnie w Polsce jest około 160 egzorcystów, ale na zjeździe było ich tylko 70. Takie spotkania odbywają się dwa razy w roku.
"Tam, gdzie ginie wiara, budzą się demony" - twierdzą księża. Jednocześnie ubolewają, że psychologowie i psychiatrzy czerpią wiedzę o egzorcyzmach z tabloidów (ks. Czenczek). Jednocześnie ks. Andrzej Grefkowicz chwali sobie współpracę z chrześcijańskimi psychologami, dzięki której udaje się uniknąć błędów przy rozeznawaniu. Jak wygląda ta współpraca oraz rozeznawanie, możecie zobaczyć w filmie "Egzorcyzmy polskie" (2023).
Marek Mamoń z GW próbował ustalić, czy w wydarzeniu brał udział najsłynniejszy egzorcysta z Częstochowy - ks. Włodzimierz Cyran, jednak bezskutecznie. Cyran napisał wiele na temat diabła, np. podręcznik ze szczegółowymi wskazówkami, jak wyjść z dręczenia i nękania przez siły nadprzyrodzone. Odkrył również, że zakupy w Lidlu mogą prowadzić do opętania. Dokonania Cyrana opisał szczegółowo Mateusz Baczyński w Onecie:
W 2014 r. abp Depo poświęcił w jasnogórskim klasztorze specjalną kaplicę do odprawiania egzorcyzmów. Ma ona drzwi tłumiące hałas, a okna wychodzące na wewnętrzny ogród są szczelnie zamknięte. Zapewne z tego powodu w pomieszczeniu zainstalowano klimatyzację. Ojcowie paulini nie ujawniają, w której części zabudowań klasztornych ulokowano tę kaplicę. Wiadomo, że wystrój wnętrza zaprojektował Jerzy Maciejowski, a sponsorem przedsięwzięcia był tajemniczy "pan Marek".
Jeśli chcesz poznać więcej ciekawostek z egzorcystycznego świata, zapraszam do obserwowania tagu #egzorcyzmypolskie
@pkostowski to powinno byc zabronione, tak samo jak jest w Niemczech od czasu zamordowania Annelise Michel. To jest zwyczajnie niebezpieczne, zeby osoby z powaznymi problemami ladowaly u ksiezy.