Bardzo podoba mi sie, w jaki sposob platforma euronews zrobila material na temat napiec na wschodniej granicy. Bez zbednych emocji, pokazanie roznych odcieni szarosci, dosc rzeczowo.
Niestety juz wielokrotnie przekonalismy sie w przeszlosci, ze jesli jakis startup cos mega hajpuje, to moze w 20% jest to prawda. Reszta to tylko marketing i gdy opadnie kurz, niewiele z tego zostaje. Pamietam jak okolo 2016 roku hajpowano, ze juz jakos w 2022-2025 beda na ulicach powszechnie jezdzic autonomiczne auta. Albo jak to Musk w 2030 roku wyladuje na Marsie xDDD.
Dlatego pytanie do Tomeczkow: Jak myslicie, za ile lat REALNIE te wszystkie hajpowane teraz humanoidalne roboty beda w stanie wykonywac takie czynnosci domowe, jak:
Odkurzanie i mopowanie podlog
Scieranie kurzy
Robienie zakupow
zmywanie naczyn
przynoszenie szklanki wody na starosc
gotowanie dan ze skladnikow
nastawianie prania
No, generalnie te wszystkie mniej przyjemne czynnosci, ktore robimy w domu. Oczywiscie te startapy hajpuja, ze juz juz, moze nawet w 2028 (a nawet w przyszlym) roku beda sprzedawac na chate takie roboty i one wszystkie wymienione wyzej czynnosci za nas zrobia. Ja nie kupuje tego bullshitu. Moze ktos tu ma lepsze predykcje z tylka i wie jaki jest cykl dojrzewania takich technologii i ile to zwykle zajmuje czasu?
Czy doczekam sie podania szklanki wody na starosc i zakupow lekow w lokalnej aptece?
A tak na poważnie to ludzie powoli zauważają że roboty i sztuczna inteligencja nie ułatwia nam życia tak jak się spodziewaliśmy. Nie wykonują prostych, czasochłonnych czynności tylko bardziej te abstrakcyjne. Jeżeli poprosisz robota o na malowanie obrazu to ten puści to przez AI i zacznie malować co tam musi. Napiszę kod (na razie jeszcze nic specjalnego) albo wypuści jakąś melodię ale nie zrobi prania. Jasne, mamy pralki ale zasada działania jest taka sama od lat. Nie mamy humanoidalnego robota, który rozwiesi pranie na sznurku a potem je zbierze i poskłada w szafie.
Jednocześnie rozwój w branżach gdzie zarabia się bardzo dużo ciągle postępuje. Prędziej dostaniemy robota, który dzięki AI przeprowadzi operację albo zdiagnozuje chorobę niż przytnie żywopłot i wyniesie worki do bio. Wygląda na to że proste zawody nie znikną o ile nie pojawią się odpowiednio tanie automaty. Zwykłe drzwi wychodzą z maszynki i nie da się ich zrobić tanio bez tego ale jakiekolwiek odstępstwo, praca na zamówienie wymaga dużo ludzkiego czasu i umiejętności.
Ponad 20 lat temu czytałem o świetnym wynalazku panasonica dot. nowego typu baterii.
Od tego czasu czytałem jeszcze o 3 takich.
2024 a ja w myszykomputrowej używam akumulatorków nimh, a w szczoteczce i strzyżarce siedzi bodajże LiFe.
Do narzędzi jest trochę nowsze technologicznie LiFePO4.
A, jeszcze eneloopy, ale to wszystko dotyczy tylko ilości cykli ładowania przy zachowaniu żywotności oraz niskiego poziomu samorozładowania.
Żadnego przełomu ma polu baterii przez 25 lat, gdzie siano fantazje nt. mikroreaktorów atomowych, służących do zasilania wszystkiego co tylko możliwe (´・ᴗ・ ` )
A jak z przełomem technologicznym w szerszym zakresie?
Nijak.
Od początku tego millenium nie widziałem żadnego przełomu technologicznego.
Jedyne co postępuje to miniaturyzacja i powolna ewolucja istniejących od dawna technologii.
Ewolucja, nie rewolucja, bo łączenie kilku technologii w jedno, to żaden przełom.
Przełomowe rzeczy stały się po prostu nieopłacalne i nikomu nie są na rękę.
Nawet smiechlem z tego szurskiego komentarza na youtube :
Drodzy poddani naszego miłościwie panującego Klausa Szwab mam dla was wspaniała wiadomość nasz folwark został wybrany do eksperymentalnego programu płacenia za powietrze!
Niestety mysle, ze dokladnie tak sie stanie, kiedy #pis wroci do wladzy. Albo nawet mocniej. A PiS niestety wroci, np z Konfederacja. Dlatego nienawidze systemu de facto dwupartyjnego w Polsce, bo to szkodzi demokracji, ustrojowi, biznesowi i w szerszej perspektywie wzrostowi gospodarczemu. PiS zapowiada de facto system autorytarny z Wegier.
I to wszystko przez SLD, ktore zmienilo system na d'Hondta. Msci sie to bardzo, oj msci.
Nie widze tez zeby osobista wojenka Tuska vs Kaczynskiego, ktora trwa juz 30 lat miala sie szybko skonczyc. Przecietny obywatel tylko na tym cierpi.
Bardzo ciekawi mnie, w ktora strone to pojdzie. Czy rynek elektrykow w Europie jeszcze sie odbuduje, czy najlepsze lata ma za soba, a racje ma Toyota, wieszczac, ze to bedzie jakas 1/3 rynku docelowo?
Brak wystarczającej infrastruktury, od wytworzenia energii (pomijam już jej "czystość"), poprzez przesył, po sieć ładowarek, zwłaszcza w miastach przy budynkach wielorodzinnych. Same elektryki też mają wiele wad i uciążliwości dla użytkowników — długi czas ładowania, krótki zasięg, duża masa, podatność na temperatury, wysoka cena. Po kolizji elektryk często idzie do kasacji, bo naprawa jest wg producenta niemożliwa. Trudność gaszenia pojazdów elektrycznych zasilanych z baterii też jest problemem, który nie doczekał się rozwiązania. Hybrydy różnego rodzaju będą dominować, bo dają całkiem dobry balans pomiędzy spalaniem, zanieczyszczeniem środowiska, osiągami i ceną i nie są problematyczne w użytkowaniu. Do wielu da się założyć instalację LPG/CNG, co jeszcze redukuje koszty przejechania 1 km i zmniejsza zanieczyszczenie środowiska. Obstawiam, że dominować będą zwykłe hybrydy (typu Toyota) z instalacją fabryczną LPG. W dalszej przyszłości cholera wie, zależy od rozwoju i przełomu w technologiach przechowywania energii.
Pytanie na dzis. Jakie miejsce w Europie najbardziej Wam sie podobalo, a jest bardzo nieoczywiste i nie kazdy je zna, dodatkowo nie jest zawalone turystami?
Korfu. Mała wyspa, która ma wszystko. Mili ludzie, piękna architektura, góry, plaże, lasy, świetne jedzenie, ciekawa historia, wsoaniałe stare miasto. Turystyka mocno się uspokaja po sezonie i wiele miejsc we wrześniu jest już w trybie chill.
MKBHD zrobil recenzje tego calego VW Buzz. Ta starsza wersja z tego co kojarze, byla popularna tak stereotypowo wsrod hipisowskiej paczki mlodziezy, ktora przemierzala Stany wzdluz i wszerz, grajac na gitarze i palac trawe. Tamten model wygladal unikatowo i po prostu cool.
Czy tylko ja mam wrazenie, ze ta nowa wersja wyglada bardzo konserwatywnie, zachowawczo i bez polotu, czyli tak, ze zadna mlodziez tego nie kupi i w sumie nie wiadomo dla kogo to zostalo zaprojektowane?
Chyba VW tych niemieckich designerow powinien zmienic na nieco mlodszych. Jak myslicie?
Niemieccy socjaldemokraci (SPD) wezwali do wprowadzenia zakazu noszenia noży w następstwie ataku w Solingen.
„Jest dla mnie jasne, że nasze służby bezpieczeństwa muszą mieć więcej uprawnień do wykrywania takich sprawców na wczesnym etapie, zwłaszcza w przestrzeni cyfrowej”, powiedział zastępca przewodniczącego grupy parlamentarnej SPD, Dirk Wiese, w wywiadzie dla Rheinische Post, podał Der Spiegel. „Musimy także w końcu poczynić postępy w sprawie zakazu noszenia noży”.
„Więcej stref zakazu noszenia noży, rozszerzenie zakazu noszenia noży na osoby, które popełniły przestępstwa, zakaz noszenia ich w autobusach i pociągach oraz szybkie ściganie w przypadku naruszeń” - powiedział Wiese.
Powiedział, że jest zszokowany i zbulwersowany „prawdopodobnym atakiem terrorystycznym na miejski festiwal w Solingen”.
@maly_ludek_lego Tzw. Useless Fun Fact. Te przyjemniaczki są nie tak dalekimi krewnymi stonóg i kulanek mieszkających pod kamieniami i w innych ciemnych i wilgotnych miejscach.
Mimo, ze za tym Panem ze zdjecia nie za bardzo nie przepadam, to musze przyznac: lekcja odrobiona i ostatni ruch z igrzyskami uwazam za sprytny i dobrze pomyslany.
Nie wiem czy to dobry ruch - dla przeciwników (Tuska) okazał się kłamcą (a więc mieli rację), a dla tych, którzy zagłosowali na KO żeby takich szopek nie było - też też jest kłamcą ¯\_(ツ)_/¯
Dlaczego nigdzie nie mozna znalezc wysetpu tej laski w internecie? Chodzi o ten pokrzywiony taniec breakdance. Wszedzie jest on usuniety i mozna znalezc co najwyzej 2-3 sekundowe fragmenty. Jakas cenzura panuje w internecie czy o co tutaj chodzi?