Zdjęcie w tle

l100e

Autorytet
  • 313wpisy
  • 788komentarzy

Giereczki, muzyczka i scrollowanie.

W drodze do pracy postanowiłem zajść do lokalnego kiosku kupić sobie coś do picia. Poprosiłem o cole zero. Dziadek ekspedient wziął puszkę, oczywiście nie z lodówki.

Mówię do niego, że place kartą.

On do mnie, że dwie cole w takim razie.

Ja, że nie chce dwóch.

"to nie ma"

Pierwszy raz ever ktoś nie sprzedał mi puszki coli, czaicie xD?

Myślałem, że te czasy już minęły, ale nadal jak widać trafiają się takie ewenementy xDD


#zalesie #cotusieodpierdala

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zcraftowałem sernik. Bardziej pod to, żeby zrobić coś nietypowego i przyciszyć wiecznie wojującą ze mną psyche, ale wyszedł wyborny.

Siostre chwaliła, mame chwaliła, a obie robiły już sernik.

Ja zrobiłem wersję fit, czyli skyr, odżywka białkowa, ksylitol, budyń waniliowy, 4 jajka i 500g jogurtu.

Faktycznie był smaczny, bo bo dawno się tak nie nawpierdalałem deserem, plus zrobiłem coś nowego.


Disclaimer:

K⁎⁎wa, serio, jak tak o tym napisałem, to aż mnie wzięło na ciężkie przemyślenia. Że też coś robić dobrze umiem, a nawet bardzo dobrze, ale moja psychika działa w taki sposób, że absurdalne obniżam to do poziomu "zadowolenia", mimo, że jest to najlepiej zrobiony sernik jaki kiedykolwiek jadłem...

#zalesie #chwalesie #depresja #gotowanie

2c61b985-2021-4286-a61d-a417b097c417
c6548d35-5b5a-4c6c-bde1-9f17f4629a83
0d4eab53-b7f7-4073-babc-2b5d5601dc91

Zaloguj się aby komentować

Social media jako broń masowego rażenia.

Poprzez czynniki psychologiczne, społeczne, autodestrukcyjne,.


Ofiary w 2024 - ok. 1000000 samobójstw


Broń jądrowa w 1945:

ofiary z hiroshimy i nagasaki - ok. 500000


Hehehe, ale przecież nic się nie dzieje, hehe, pewno debil albo jakiś psychiczny

#przemoc #zdrowie #wojna #psychologia #socialmedia

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zacząłem często ronić łzy. Jako facet. Zdając sobie sprawę, że nigdy wcześniej sobie na to nie pozwalałem. Czy jestem p⁎⁎dą? Pewnie w mniemaniu niektórych tak. Czy żałuję swoich emocji, będąc wrażliwcem? ZUPEŁNIE NIE.


#psychologia #ankieta

Czy łzy (te, które nie wynikają ze szczęścia) u mężczyzny to słabość?

639 Głosów

Ja np. beczałem jak bóbr na końcówce serialu 1883 Mam słabość do tematów rodzinnych w serialach i filmach.

Zaloguj się aby komentować

Przełamałem "znowe milczenia" w swojej rodzinie, czym zostałem wyjebany z imprezy rodzinnej, a kiedy próbowałem z rana wyjaśnić sytuację, to dostałem info, że mam wypierdalać.

Skwitowalem to tylko tym, że mają "otwarte drzwi" na rozmowę.


Zgadnijcie kto w tym momencie jest totalnie sam i kto odbudowuje swoją psyche od fundamentów.


Otóż ja. Czy ta samotność mi wadzi? Zupełnie nie. Czuję się bardziej dumny niż kiedykolwiek.


#psychologia #rodzina

@l100e sugestia pierwsza - żeby odbudować relacje zaoferuj się z konkretna pomocą albo aktywnością do wspólnego wykonywania


sugestia druga - takie rozmowy przeprowadzaj w jak najmniejszym gronie, bo nie wiesz czy Twój brat nie ma np napiętych relacji z żona na tym samym gruncie i mu nie robisz kreciej roboty „dając żonie amunicję”


powodzenia

@l100e Napisałeś, że brakuje Ci towarzystwa w Trójmieście, jeśli lubisz grać w piłke to się odezwij, mamy bardzo sympatyczną grupkę w Gdyni.

Zaloguj się aby komentować

Jakiś debil już drugi raz zamknął psa na balkonie i se wyszedł z domu. Pies ujada już drugą, albo trzecią godzinę.


Po co tacy idioci w ogóle biorą się za zwierzęta, skoro nie potrafią ich obsługiwać, nosz japierdole...


#niewiemjakotagowac #zwierzeta

@l100e Mieliśmy taki kejs na Bieńczycach, Pani sobie wzięła kundelka do domu i chodziła do pracy, biedaczek skomlał godzinami, zwracałem uwagę, że biedaczek tęskni i jest samotny cały ten czas, ale nie udało się do rozumu przemówić. Zaczęli ją zgłaszać po miesiącu, bo troszkę nie szło wysiedzieć w bloku z tymi jękami przez 8h od poniedziałku do piątku.

Nic mnie tak nie wkurwia ostatnimi czasy jak psy ujadające mi nad głową. Oczywiście jak psy dookoła zamkną mordę a sąsiad akurat przestanie wiercić, to przyjeżdżają ci z podkaszarkami i dmuchawami...

Zaloguj się aby komentować

No to ten. Juz pisałem, że mam rozwalony bark. Do tego skończyła mi się umowa o pracę i pracodawca Janusz uznał, że nie przedłuży "bo se strzeli w stopę", ale jak wyzdrowieje to będzie mu brakowało pracowników i będzie robota.

Do 18 mam zwolnienie lekarskie, już złożyłem o chorobowe. Do tego lekarz prowadzący moją sprawę ma totalnie wyjebane w moją sprawę, dostałem zwolnienie, "odpoczywaj, tu masz l4, nara". Na NFZ oczywiście. Moja praca wiąże się z pracą na wysokości plus obsługą elektronarzędzi, po barku czuje, że nie będzie to wystarczający czas na pełną regenerację - chociaż lekarz uznał, że będzie. Teraz siedzę na infolinii szpitala w którym mnie prowadzi obecny lekarz, żeby umówić się na konsultacje. Oczywiście żadnego skierowania od niego nie dostałem wcześniej i muszę się upominać o nie (o ile nie każą mi oddalić się szybkim krokiem, bo nie ma skierowania, to nie ma wizyty - nie wiem, nie chodziłem do tej pory po lekarzach).

Jak dadzą mi termin po moim l4, to trafi mnie szlag.

Albo pójdę prywatnie, tylko najpierw muszę zdjęcia zabrać ze szpitala ów barku, bo się z hajsem nie przelewa.


Zadzwoniłem do rodzinnego. Najbliższy termin na 17.06, żeby dostać skierowanie do innego ortopedy, poprosić o drugą opinię. Dosłownie dzień przed tym jak kończy mi się zwolnienie.


NFZ? Cudowny twór.

W takich sytuacjach naprawdę rozkładam ręce. Stresometr wywala poza skalę. Czynsz za mieszkanie sam się nie zapłaci, plany poraz kolejny idą w odstawkę, sport dopoki ręka nie funkcjonuje w pełni zupełnie wypada z planu.

Jak już zaczęło się coś udawać, to znowu spierdoli się 30 innych rzeczy. Dobrze, że w czwartek psycholog, bo muszę się komuś wygadać w ryj.

Ehhh, zdrówka życzę i chociaż tyle dobrego, żebyście nie musieli się wkurwiać na te nfz i januszexy tak jak ja to robię.


Foto rozjebanego palca. Bark mam prawy rozjebany, więc 0 sprawnych kończyn w całości, a jeszcze jestem skazany praktycznie na siebie, z małymi wyjątkami.


#zdrowie #nfz #zalesie #januszex

e7979241-5a1a-4d15-b063-368d3fe58720

@l100e bark wybity/zwichnięty? Jak tak to współczuję....po każdym napadzie drgawek budziłem sie ze zwichniętym barkiem (mam przez to permamentnie oddzielona głowę kości od panewki łopatki) I to jest za⁎⁎⁎⁎sty ból i strasznie niekomfortowe uczucie. Zawsze sam go sobie nastawiałem, ale mimo wszystko.

Ortopedzi zawsze będą mówić, żeby odpoczywać i obserwować. Poszukaj dobrego fizjoterapeuty, najlepiej sportowego, zajmującego się barkami. Kilka wizyt i ćwiczenia potrafi zdziałać cuda.

@l100e idź do psychiatry. Nie potrzebujesz skierowania, a L quatrro powinien ci wystawić bez nadmiernego proszenia na dłuższy okres Powodzonka!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dali mi operacje "na cito" na 2032 rok.

Mam rozwalony bark, tj. Zerwane więzadło barkowo obojczykowe acj. Ponoć moze się zrosnac, mimo, że mam opadnięty bark.

Niby to kwestia "estetyczna", ale sam nie wiem, czy iść pod nóż, czy to olać.

Myślę o fizjo i opinią drugiego lekarza, bo na NFZ zostałem potraktowany po macoszemu.


Widać? Nie widać? Olać? Morda i tak za bardzo zjebana żeby ratować bark? No kurde nie wiem co ze sobą robić i czy warto 7 lat czekać, czy 4-7kola inwestować, żeby barki równe byly.


#zdrowie #pokazmorde #zalesie

37f3f5db-90a0-42d1-929f-d45fa3788823

Hej wszystkim na wstępie się przywitam a teraz do meritum.

@l100e podstawowa zasada: żadnych porad medycznych przez internet! Już pomijam debilne odpowiedzi które ryją beret ale przede wszystkim nie da się pomóc bez dotknięcia pacjenta - pseudo porady tylko szkodzą.

Ale dziś masz szczęście i trochę Ci pomogę. Wg Twoich informacji i fotki zakładam że masz niestabilność stawu barkowego-obojczykowego. Klasyfikuje się kilka stopni tego urazu. U Ciebie raczej kompletne zerwanie. Bez RTG i rezonansu więcej nie da się stwierdzić. Niestabilności które powodują, że obojczyk jest ruchomy w pozycji horyzontalnej, szczególnie w młodym wieku zaleca się operować. Operacja technicznie z tych prostszych, nawet tego samego dnia można być wypisanym do domu. Teraz pytanie czy operować? W idealnym świecie tak. W praktyce w 90% przypadków też. Ale można żyć i bez operacji jeśli ktoś tak chcę. Jeśli jednak zdecydujesz się nie operować. Musisz wziąć pod uwagę następstwa które w większości przypadków to powoduje (ale też nie zawsze). Chodzi głównie o ból, zdolność obciążania, ograniczenie ruchomości i najważniejsze, wcześniejsza artroze stawu która może prowadzić do większych dolegliwości np już po 40 zamiast np po 70.

Fizjoterapia faktycznie może pomóc ale nie rozwiąże problemu. A operacja za 7lat to bzdura. Jak będziesz miał pecha i duże problemy z barkiem to wątpię żebyś wytrzymał tyle lat do operacji która po tym czasie niczego nie polepszy. A jak będziesz miał szczęście to po 7latach zapomnisz że miałeś problem z barkiem.

Skonsultuj z lekarzem, mi przy podobnym problemie lekarz powiedział "Olej temat, zrośnie się a chirurg może zrobić z ciebie większego inwalide" - po zrosnieciu śladu nie ma I wszystko jest prawie 100% okay. I teraz jeszcze jedna rzecz - które więzadło? Bo jak gdzieś po wewnętrznej stronie to by do niego dojść trzeba ciąć mięśnie a to już tak fajnie się nie goi I nie koniecznie będzie lepszym rozwiązaniem - to słowa 2 chirurgow z którymi to konsultowałem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś jak była galaretka na święta w domu, to nie otwierałem lodówki, bo się brzydziłem.

Czasy się zmieniły. Dziś po wstawieniu tego obrazka mam ochotę umyć ręce.

#jedzenie #heheszki

78df4b3c-d3d8-4314-ace1-64618a5eac31

Zaloguj się aby komentować

Niedziela wieczór i humor zepsuty.

Zerwane więzadło barkowe prawej ręki, złamany palec lewej, l4 do połowy czerwca.

Na szczęście udało się dzisiaj zrobić najprostszy obiad i nawet wziąść prysznic.

Akurat jak zacząłem solidnie trenować i trzymać dyscypline.

Dużo będzie czasu na przemyślenia, ale ustawiłem sobie psychologa na środę, bo mam do przepracowania jeszcze toxic relację po byłej.


Ehhh, polecacie coś, żeby się nie zanudzić?

#zalesie #niewiemjakotagowac

Zaloguj się aby komentować

Zamówiłem pizze z pizza hut ale wyglądała jak gunwo xD #zalesie

Ale za to jak zgłosiłem to do pyszne.pl to zwrócą mi kasę #chwalesie

#gownowpis

e79dad32-f279-4d71-87f4-d20a14320ccc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Japierdole, jakie polaki to są cebulki jebane xD

wszyscy wokół na korytarzu gadają, że lekarz wyczytuje imię i nazwisko i wchodzisz do gabinetu

godzina 14, wychodzi praktykant, cały na biało i czyta imię i nazwisko

wpierdala mu się 5 osób i wypytują kiedy oni i czy ma ich na liście

cotusięodpierdala.jpg

wchodzi jeden pacjent, wrota do pokoju marzeń zamykają się, nastaje cisza.

10 sekund później obtoczyli się w koło tego gabinetu jak muchy do świeżo wysranego krowiego placka

Oczywiście najpierw wobec siebie ustalali kto jest następny w kolejce xD jakby to miało kogoś obchodzić, a tym bardziej lekarza w środku xDD

zaraz chyba tu lokalne wybory na pacjenta alfa zorganizują i powołają parlament xD


#cotusieodpierdala #nfz #heheszki

@l100e ja to miałam ostatnio badania laboratoryjne ustawione na konkretną godzinę, a typ przede mną próbował się wpchać, gdy go się zapytałam, na którą on ma, to nie powie, bo RODO Skisłam w środku. Pielęgniareczka z takim zmęczonym wzrokiem wskazała mi na gabinet i tylko wydychnęła: "pani".

Zaloguj się aby komentować