Zdjęcie w tle

fadeimageone

Fanatyk
  • 1967wpisów
  • 3344komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Obejrzane, czekam na kolejnych kandydatów, też obejrzę. Miło kiedy prowadzący daje powiedzieć kandydatowi jego całą opinię na dany temat, a nie tylko zarys bez wytłumaczenia dlaczego i jaki w tym cel.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Według oficjalnych wyników wyborów parlamentarnych w Niemczech, które odbyły się 23 lutego 2025 roku, konserwatywny blok CDU/CSU zwyciężył, uzyskując 28,6% głosów. Oto szczegółowe wyniki:


  • CDU/CSU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna/Unia Chrześcijańsko-Społeczna): 28,6% [210 mandatów]

  • AfD (Alternatywa dla Niemiec): 20,8% [153 mandaty]

  • SPD (Socjaldemokratyczna Partia Niemiec): 16,4% [121 mandatów]

  • Zieloni: 11,6% [85 mandatów]

  • Die Linke (Lewica): 8,8% [65 mandatów]


Łączna liczba mandatów w Bundestagu wynosi 634, co stanowi sumę mandatów przydzielonych partiom, które przekroczyły próg wyborczy. Warto zauważyć, że liczba ta jest niższa niż standardowa liczba 736 miejsc w Bundestagu, co może wynikać z zaokrągleń lub specyfiki systemu wyborczego.


Taki rozkład mandatów oznacza, że żadna partia nie uzyskała samodzielnej większości, co wskazuje na konieczność formowania koalicji rządowej. CDU/CSU jako zwycięzca wyborów będzie prawdopodobnie inicjatorem rozmów koalicyjnych.

Partie, które nie przekroczyły 5-procentowego progu wyborczego:


  • BSW (Sojusz Sahry Wagenknecht): 4,9%

  • FDP (Wolna Partia Demokratyczna): 4,3%


Warto zwrócić uwagę na kilka istotnych faktów:


  • AfD odnotowała znaczący wzrost poparcia, niemal podwajając swój wynik z 2021 roku.

  • SPD uzyskała najgorszy wynik w historii wyborów do Bundestagu.

  • Frekwencja wyborcza wyniosła rekordowe 84%, co jest najwyższym wynikiem od 1987 roku.

  • Lider CDU/CSU, Friedrich Merz, jest głównym kandydatem na stanowisko kanclerza federalnego. Teraz przed nim stoi zadanie sformowania koalicji rządowej.


W Niemczech stosuje się złożony system przeliczania głosów na mandaty w wyborach do Bundestagu. Oto główne elementy tej metodologii:

System mieszany

Niemiecki system wyborczy łączy elementy systemu większościowego i proporcjonalnego5. Każdy wyborca oddaje dwa głosy:


  1. Pierwszy głos - na konkretnego kandydata w jednym z 299 okręgów wyborczych.

  2. Drugi głos - na listę partyjną w danym landzie.


Metoda przeliczania głosów

Obecnie w Niemczech stosuje się metodę Sainte-Laguë do przeliczania głosów na mandaty. Wcześniej używano metody d'Hondta, a następnie metody Hare-Niemeyera.

Kluczowe elementy procesu


  1. Próg wyborczy: Partia musi zdobyć co najmniej 5% głosów w skali kraju, aby uczestniczyć w podziale mandatów.

  2. Mandaty bezpośrednie: Kandydaci, którzy zwyciężyli w swoich okręgach wyborczych, otrzymują mandaty bezpośrednie.

  3. Przeliczanie głosów drugich: Decydują one o sile partii w Bundestagu. Liczba głosów oddanych na listy partyjne jest dzielona przez kolejne liczby nieparzyste (1, 3, 5, 7 itd.), a następnie wybiera się najwyższe ilorazy.

  4. Mandaty nadwyżkowe i wyrównawcze: Do niedawna system przewidywał przyznawanie dodatkowych mandatów, aby zachować proporcje między partiami.


Reforma systemu

W marcu 2023 roku Bundestag uchwalił nowelizację ordynacji wyborczej, która wprowadza następujące zmiany:


  1. Zmniejszenie liczby posłów z 736 do 630.

  2. Rezygnacja z mandatów nadwyżkowych i wyrównawczych.

  3. Likwidacja klauzuli mandatu podstawowego.


Te zmiany mają na celu uproszczenie systemu i ograniczenie liczby posłów w Bundestagu.

#polityka #niemcy #wiadomosciswiat #wybory

@fadeimageone to ja mam pytanie dotyczące procentów i mandatów - jak się to zwycięstwo przekłada na ilość mandatów? Da się jakoś sensownie im zmontować koalicję? U nas jest Metoda D'Hondta która mocno komplikuje przydzielanie mandatów a dodatkowo mocno premiuje duże partie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Fausto wszyscy moi znajomi Niemcy mówią, że wschodnie Niemcy mogą sobie własny kraj założyć i radzić sobie z rządem afd. Oni to traktują jak my podlasie i podkarpacie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bartas @AdelbertVonBimberstein czarna lista ma limit czy starczy miejsca na wszystkich trolli mateckiego, którzy się panoszą na hejto i próbują siać dezinfo? #hejto #kiciochpyta

#polityka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najpierw poseł PiS Edward Siarka krzyczy w Sejmie o Tusku: "Kula w łeb!, potem partia Razem głosuje za wotum nieufności wobec Katarzyny Kotuli, a przed momentem poseł Konfederacji Ryszard Wilk kompletnie pijany wyprowadzony z Sejmu przez kolegów z partii.

Nie ma nudy.

#sejmowyspam #polityka #zajebanezfacebooka #niemoje #bekazkonfederacji

@Dzemik_Skrytozerca @maximilianan


Obecnie w Sejmie nie można kupić alkoholu. W 2017 roku alkohol został wycofany z oferty sejmowych lokali2. Wcześniej bar sejmowy oferował różne rodzaje alkoholu, w tym piwo, wino i wódkę, a ceny były konkurencyjne w porównaniu z innymi lokalami w centrum Warszawy.

Decyzja o usunięciu alkoholu z sejmowych lokali była spowodowana kontrowersjami i dążeniem do poprawy wizerunku Sejmu. Wicemarszałek Stanisław Tyszka z Kukiz '15 argumentował, że we wszystkich innych zakładach pracy w Polsce obowiązuje zakaz spożywania alkoholu, więc Sejm nie powinien być wyjątkiem.

Warto zauważyć, że przed wprowadzeniem zakazu, wydatki na alkohol w Sejmie były znaczące. W 2018 roku, podczas 53 dni posiedzeń, odnotowano obrót ze sprzedaży alkoholu wynoszący prawie 80 tysięcy złotych.

Obecnie posłowie, którzy chcą spożywać alkohol, muszą to robić poza terenem Sejmu. Jak zauważył poseł Marek Jakubiak: "Jeżeli ktoś chce się napić, to pójdzie na drugą stronę ulicy, tam są dwa sklepy przynajmniej, pójdzie do pokoju hotelowego i tyle".

Tym patałachom trzeba wprowadzić jakieś zasady, raz do roku referendum i głosowanie za odwołaniem posła który w jakiś sposób urągał powadze RP. W ten sposób byśmy głosowali w tym roku za odwołaniem Browna czy Wilka i pewnie paru innych. Nosz.... To w końcu nasi pracownicy, czemu nie możemy ich dyscyplinarnie zwolnić ?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#usa #wiadomosciswiat #polityka #geopolityka


Prezydent Donald Trump przedstawił kontrowersyjny plan zniesienia Urzędu Skarbowego (IRS) i zastąpienia podatku dochodowego systemem opartym na cłach. Oto najważniejsze informacje na ten temat:


Główne założenia planu Trumpa


  • Całkowite zniesienie federalnego podatku dochodowego

  • Utworzenie nowej agencji o nazwie "External Revenue Service" (Zewnętrzny Urząd Skarbowy), która zajmowałaby się pobieraniem ceł i innych przychodów zagranicznych

  • Przerzucenie ciężaru podatkowego na "outsiderów" poprzez wprowadzenie wysokich ceł na towary importowane


Uzasadnienie i cele

Trump argumentuje, że:


  • System oparty na cłach funkcjonował skutecznie w przeszłości (1870-1913) i doprowadził do największego bogactwa w historii USA

  • Nowy system pozwoliłby Amerykanom zachować więcej zarobionych pieniędzy

  • Cła miałyby chronić amerykańskie miejsca pracy i fabryki przed zagraniczną konkurencją


Krytyka i wątpliwości

Eksperci wskazują na potencjalne problemy:


  • Podatek dochodowy stanowi obecnie około połowę z 5 bilionów dolarów rocznych przychodów rządu federalnego

  • Nie jest jasne, czy przychody z ceł byłyby w stanie zrekompensować utratę wpływów z podatku dochodowego

  • System oparty na cłach mógłby nieproporcjonalnie obciążyć gospodarstwa domowe o niższych dochodach1

  • Wysokie cła mogą prowadzić do wojen handlowych i wzrostu cen dla konsumentów1


Obecna sytuacja


  • Sekretarz Handlu Howard Lutnick potwierdził, że celem Trumpa jest zniesienie IRS

  • Plan jest częścią szerszej strategii podatkowej, która obejmuje m.in. obniżenie podatku od osób prawnych i zniesienie podatku od nieruchomości

  • Propozycja pojawia się w kontekście zbliżającego się wygaśnięcia kluczowych przepisów ustawy o cięciach podatkowych (TCJA) z końcem 2025 roku


Pomimo kontrowersji, plan Trumpa dotyczący zniesienia IRS i zastąpienia podatku dochodowego cłami pozostaje jednym z głównych punktów jego agendy gospodarczej na drugą kadencję prezydencką.

-----------

perplexity 20-02-2025

Czy on właśnie wyciągnął argument że system cłowy działał w czasach kiedy nie było samochodów spalinowych, samolotów, przepływ towarów był niewielki a dolar był powiązany ze złotem?


Największe bogactwo to były wojny światowe gdzie mocarstwa europejskie rzuciły się sobie do gardeł i same się wyeliminowały. Gdyby nie to to USA musiałoby walczyć na rynkach z Europą a tak to weszli na puste miejsce i je zagospodarowali.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

IPSOS DLA TVP INFO 19:30 - 02-2025 

METODA MIXED MODE CATI/CAVI 17-18-02-2025

sauce

------------------------

PIS 30%

POKO 29%

KONFEDERACJA 16%

TRZECIA DROGA 10%

LEWICA 6%

------------------------

RAZEM 2%

INNA PARTIA 1%

------------------------

TRUDNO POWIEDZIEĆ 5%

ODMOWA ODPOWIEDZI 1%

-------------------------------------------

#polityka #polska #sondaz #wiadomoscipolska

6ce096b6-e4e2-4990-b00f-942a2e2652d7

Niby wszyscy Polacy nienawidzą rusków, a z tego sondażu wynika że około połowa Polski jednak ich lubi i chce żeby ten kraj wyglądał jak rosja

Zaloguj się aby komentować

#usa #trump #polityka #wiadomosciswiat Nawet nie wiem, jak to skomentować

Dobra, perplexity wyjaśniło o co chodzi XD


"CONGESTION PRICING IS DEAD. Manhattan, and all of New York, is SAVED. LONG LIVE THE KING!"

–President Donald J. Trump

--------------------------------

Ten cytat odnosi się do niedawnej decyzji prezydenta Donalda Trumpa dotyczącej zakończenia programu opłat za wjazd do centrum Nowego Jorku, znanego jako "congestion pricing".

Program ten został wprowadzony 5 stycznia 2025 roku i nakładał opłatę w wysokości 9 dolarów na większość kierowców wjeżdżających na Manhattan poniżej 60. ulicy5. Celem było zmniejszenie korków, zanieczyszczenia powietrza oraz zebranie funduszy na modernizację systemu transportu publicznego2.

Trump, który był przeciwny temu programowi, ogłosił jego zakończenie na platformie Truth Social4. W swoim oświadczeniu użył dramatycznego języka, deklarując "śmierć" opłat za wjazd i "ocalenie" Manhattanu oraz całego Nowego Jorku.

Fraza "LONG LIVE THE KING" (Niech żyje król) jest kontrowersyjna, ponieważ Trump zdaje się przypisywać sobie rolę monarchy, co jest sprzeczne z amerykańskim systemem demokratycznym. To stwierdzenie wywołało krytykę i obawy o nadużywanie władzy prezydenckiej4.

Decyzja Trumpa spotkała się z mieszanymi reakcjami. Zwolennicy twierdzą, że opłaty były niesprawiedliwe dla kierowców i szkodliwe dla biznesu1. Krytycy argumentują, że program przynosił pozytywne efekty, takie jak zmniejszenie korków i zwiększenie liczby osób korzystających z transportu publicznego.

Gubernator Nowego Jorku, Kathy Hochul, zapowiedziała pozew przeciwko administracji Trumpa w celu utrzymania programu. Sytuacja ta pokazuje napięcia między władzami federalnymi a stanowymi w kwestiach lokalnych polityk transportowych.

db905536-ce2b-4433-a558-45f5a1540a72

Zaloguj się aby komentować