Zdjęcie w tle

enron

Gruba ryba
  • 519wpisów
  • 1672komentarzy

2133,48 + 30,01 = 2163,49


Pożegnalna #sztafeta w #gdynia - już zaczyna mi brakować pary, jak widać po tempie więc najwyższa pora wracać do #krakow i wrócić do grzecznego dreptania po dyszce lub mniej.


Zaliczone najulubieńsze nazwy: Wielki i Mały Kack, Kacze Buki, Fikakowo


Miłej niedzieli!

6e05a51b-5f22-4763-a9b0-f6300bc4ff44
71fa9a32-2886-4728-8aba-0955fb1e50da
13594e45-7e61-4630-beac-d875c31fcbc1
8f3b6928-4889-4176-9891-70943c9a3220

@scorp wygląda na to, że 165. Gdyby nie abstynencja biegowa na przyjazd i wyjazd i jeden zaspany dzień, to by ładnie weszło 200

@enron W tydzień tyle wyszło? Kurła, Panie xD Następnym razem dociśnij śrubkę do 200km w tydzień, będzie łatwo wprowadzić nową jednostkę określająca tygodniowy dystans xD 1 enron. W chwili obecnej 1 enron wynosi 165km!

Zaloguj się aby komentować

1966,39 + 12,67 + 2,03 + 5,03 + 3,80 = 1989,92


Dziś na śniadanko w ramach #sztafeta spokojny truchcik po #gdynia a następnie wyskok 2 km dalej na gdyński Parkrun W sumie dopiero mój drugi, parkruny są organizowane zdecydowanie zbyt późno jak na moje preferencje, do tego 5 km zdecydowanie nie jest dystansem, który mógłby mnie usatysfakcjonować w weekendowy dzień No ale jak już jest pod nosem to czemu nie?


Truchcik luzacki w tempie 5:35, parkrun trochę szybciej 4:39. Pewnie byłoby lepiej gdybym był na świeżo i gdyby tak sakramencko nie wiało - chwilami można było zwątpić przy ostro zacinającym śniegu


Na koniec powrót ciut dookoła w luźniejszym tempie.


Jeszcze dwa dni i żegnam moje ukochane miasto

bffd940a-4f8a-4e88-b593-a28351a3e78d
dd9e563a-48bd-4bd6-a778-f6ef080f2aed
8b989b03-5c47-486a-9201-6c2f9f1e3acc
3e1c0bfc-ba58-4e6e-b57a-3c4c418933b8

@Zielczan no jeszcze jutro coś uczciwego sobie zaplanuję, być może w poniedziałek rano jakiś mikrobieg po bułki... a od wtorku wracam do smogu w #krakow

Zaloguj się aby komentować

1854,10 + 19,01 = 1873,11


Dziś grzeczny spacerek po #gdynia - bez zapuszczania się w odleglejsze partie mojego ukochanego miasta. Pozwoliłem sobie tylko ma wypad do Orłowa, bo sobie uświadomiłem że za obecnej bytności jeszcze na nie nie wszedłem. Zaliczony piękny wschód Słońca


#sztafeta

40027b96-32b2-44e1-a3cf-3448b8fad15f
0f918254-6fc9-473c-9f2f-00f1cf7556c2
a511f69c-cf82-4c36-9af8-72b55c0664fb
d574e886-de65-4ef6-8bd7-65dd3fca73f9
128a8466-4210-4718-a222-6179a76098e3

Zaloguj się aby komentować

1750,56 + 36,68 = 1787,24


No to dzisiaj Witomino, Wielki Kack i Jelitkowo - czyli kolejny raz zaliczony komplet #trojmiasto ze #sztafeta


Było fajnie, ale pod koniec już wymiękałem więc średnie tempo dość słabe. Mógłbym zwalać na błoto i buty trailowe, ale nie ma się co oszukiwać


Miłego!

cb092a85-f723-47ee-b3e9-9895892076f7
244e0b5f-e644-4da3-a63d-f314c59da41f
9e90ac44-2b6d-422d-95f7-92a004adcb9a
431eac96-958c-4329-9cd1-0fc2e38a9280
1f3f7c3f-bba9-41da-9492-946d43d7d6f2

@enron bardzo ładnie. Kojarzę chyba ten wąwóz, bo kiedyś tu spacerowałem.

Niezła kondycja, zazdroszczę i w końcu zbuduje swoją

Zaloguj się aby komentować

1683,31 + 12,22 = 1705,53


No to skromnym tuzinem otwieram lutowe bieganko ze #sztafeta


Zamiary były ambitniejsze, ale sen zwyciężył i trzeba było je zrewidować


Tym razem pozwiedzałem znowu lasy - redłowski i na Wzgórzu Świętego Maksymiliana. To drugie było szczególnie miłym zaskoczeniem, nie spodziewałem się tak fajnej trasy w tym miejscu!


A na fotce Zawisza Czarny, na którym nieco ponad 20 lat temu pływałem przez niemal miesiąc. Przypomniały się młode lata...

f4f109e2-1a4e-4fd7-9fee-e6cd3cd5ae16
bea0e7ed-0e48-48e3-8318-8befe683dee5
84f4a071-e18a-45b8-9358-db61d373baff
f7acdb7b-5c8b-49d2-8edd-e438dc95215f

@Zielczan żeby nie bieganie, to pewnie na rowerze bym popierdzielał

I w sumie dobrze że biegam, z rowerem to bym pewnie już był po rozwodzie

Zaloguj się aby komentować

1520,97 + 32,53 = 1551,50


Dziś zamknąłem styczeń ogólnym wynikiem 444,44 km - co daje rekordowy styczeń ever, w zeszłym roku było koło 400.


Wyruszyłem o 5:06 - i tak ciut za późno jak na planowany przebieg, ale co poradzić Pobiegłem nieco inną trasą niż zaplanowałem, ale wyszło nawet lepiej - w granicach Gdyni praktycznie nie miałem postojów. Potem poleciałem prosto na Witomino - nie spotykając po drodze żywej duszy. Niby ciągły podbieg, ale na tyle łagodny że była to czysta przyjemność. Potem było już tylko lepiej - wparowałem prosto w las i już praktycznie do #sopot nie biegłem po drogach, z rzadka je przecinając


W końcu dotarłem do #gdansk okrążając PGE Ergo Arenę - i stamtąd już pomknąłem prosto ku plaży.


Samą plażą nie biegłem, tylko deptakiem wzdłuż - piach twardy, ale nie na tyle by biegło się wygodnie. Po drodze oczywiście zaliczyłem sopockie molo i wybiegłem na samą plażę dopiero gdy dobiegłem do #gdynia - ale i tam po chwili pobiegłem w górę na deptak, zanim wbiłem się w orłowski las. Tam już ostatnie podbiegi i już mogłem radośnie śmignąć w dół ze Wzgórza Świętego Maksymiliana Na koniec truchcik bulwarem i powrót przez Starowiejską, gdzie kupiłem pieczywko


Było fajnie, spodobało mi się i niewykluczone, że to powtórzę - być może z jakąś małą modyfikacją.


Miłego!


#sztafeta

66b934cb-ca24-48e7-b38b-f429ab5741c8
c9851598-4c0b-4c5f-bcbf-146234a6b534
5f47d012-8074-434d-a67b-4bf203137dff
14f1bda6-a1e3-4e60-a83b-49359c32247f
5d74b6d9-f7ca-430f-99d8-0378b65c99e1

Zaloguj się aby komentować

1422,46 + 15,40 + 10,01 + 20,67 + 11,20 = 1479,74


Chwilowo się zapuściłem w #sztafeta ale już koryguję


W końcu dotarłem do ukochanego miasta, #gdynia


Dzisiaj delikatnie na rozruch, ale jutro już sobie coś pobiegam


Miłej reszty poniedziałku!

fcaa9c01-8279-4645-8e65-886097bac2d5

Zaloguj się aby komentować

989,89 + 9,00 + 17,43 = 1 016,32


No to przekroczony tysiąc w hejciarskiej #sztafeta


Choć pewnie już wcześniej pękł, tylko jest bajzel z tymi społecznościami - nijak tego nie rozumiem co to i po co to. Bo teraz wygląda jakby były dwie konkurencyjne sztafety xD


Wczoraj późny bieg, o 5:38 - dzisiaj niemal godzinę wcześniej (4:43) więc i dało się nieco dalej pobiec


Miłego dnia!

828fecee-bc58-44e6-a15d-71584b1f43cc

@enron

Bo teraz wygląda jakby były dwie konkurencyjne sztafety xD


Nie, dlaczego? Przecież teraz wszyscy dodają w społeczności Sztafeta, jest ok

Zaloguj się aby komentować

790,51 + 14,16 = 804,67


Takie tam po osiedlu i okolicach. Trochę się zamarudziło i wystartowałem dopiero po piątej, ale nie byłem w jakimś turbopośpiechu to i dałem radę zrobić te 14 km, kupić bułki i wrócić na czas do domu. W ogóle biegło się fajnie a byłoby w ogóle super, gdyby nie pier* krzywe chodniki w okolicy, które od lat nie są naprawiane "bo wicie rozumicie, za 4 lata obwodnica będzie i zrobi się wtedy git"


No więc dzięki krzywym chodnikom zaliczyłem kolejnego fikołka, a efekt w załączniku.


Nic to, muszę pamiętać by się regularnie szczepić na tężec xD


Miłego dnia!

4aa0309b-6e7a-4fca-adb0-6e09e764229e

@ColonelSanders uważam, uważam, ale ten chodnik jest upośledzony bardziej niż wykop2.0

99% moich wywrotek i obtartych kolan/łokci to właśnie tam zaliczam... Raz na parę miesięcy zdarzy mi się stracić czujność.

@enron wracaj do zdrówka, ogólnie gówniane chodniki są dla mnie cięższe w bieganiu niż techniczne ścieżki w górach, w górach człowiek jest skupiony, gotowy na wszystko, a w takim mieście na takim chodniczku, no wiadomo ze nierówny, ale co to tam, mózg nie uznaje chodnika za niebezpieczeństwo, przynajmniej nie mój, aż do chwili kiedy już leżę xD

Zaloguj się aby komentować

708,57 + 4,15 + 31,28 + 2,44 + 5,18 = 751,62


No to czas uzupełnić wpisy w #sztafeta


Mało nas, ale będzie więcej!


U mnie słabo - zamulanie w sobotę, coś się poruszałem w niedzielę, dziś znowu zamulanko.


Trzeba nad sobą popracować!


Miłego tygodnia 

b1e91308-fc34-49e1-93e9-e1e4c4c10feb

@mkbiega do 18. km było szybko, 4:52 - a potem spotkałem ziomków i już było takie se dreptanko W takim luzackim tempie to bym i mógł do 50 km dociągnąć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować