Tyle zbiorników mamy na rzekach. Czy uważacie, że przed powodzią zrzuty wody były zauważalne? U mnie sytuacja jest stabilna bo na rzece Soła nie ma nawet stanu alarmowego. Jednak biorąc pod uwagę, że te ulewy spokojnie mogły być u nas to nie zauważyłem zrzutów wody ze zbiornika innych niż w godzinach gdy prąd jest najdroższy. Wiem, że zapory z elektrowniami mają zarabiać, ale bezpieczeństwo jest chyba jednak ważniejsze. A mam wrażenie, że ostrzeżenia zostały zbagatelizowane. Spokojnie można było zbiorniki opróżnić. Nie znam się na hydrotechnice, ale czuję jakąś wewnętrzną złość, że kolejny raz zbagatelizowano zagrożenie. #powodz

dotevo
- 145wpisów
- 1552komentarzy





