Hejto.pl
Zdjęcie w tle

bori

Lider
  • 2135wpisów
  • 14510komentarzy
bori userbar

Nowszy właściciel Hejto

Dzisiaj demonstrowałem dzieciom postęp technologiczny:

Po lewej dysk twardy z mojego pierwszego komputera z 2000 roku - 10 GB

Po prawej karta SD z 2025 roku z telefonu córki - 128 GB

25 lat, 118 GB, 1 kg i 1 zworka różnicy

#komputery #ciekawostki

57301240-feb2-4730-86ee-01e5afa08af3
bori userbar

@bori kiedyś mój tata postanowił że kupi komputer. I że to nie będzie jakiś tam sobie sprzęt, tylko najmocniejsze co jest w sklepie. To było tak: dysk twardy 20GB 512MB ramu, karta graficzna GeForce 4. Do tego porządny monitor kineskopowy z płaskim przodem. No i komputer przyszedł nie było wiadomo co na nim uruchomić. Na pierwszy ogień poszły gry od kolegi. On miał specjalny przycisk na swoim żeby gry chodziły powoli a u mnie wszystko działo się szybko, dźwięk zlewał się w jeden pisk albo był odtwarzany jeszcze długo po animacji albo w ogóle nic nie było widać xD ale potem tata zalatwilminne gry. Settlers IV, StarCraft, diablo 2. I jakieś tam jeszcze.... Ale to wchodziło jak złoto. Ale nie dlatego że to były jakieś tam sobie gry. To była absolutna złota klasyka, i po prostu najlepsze co można było na takim kompie odpalić xD tete zarwał kilkanaście nocy łupiąc w pierwszego Wolfensteina ale potem dał sobie spokój bo widział jak to wpływa na życie i już sobie dawkował.

Zaloguj się aby komentować

@bori jeden z tych "unikatowych" z obrazka stoi w garażu w moim bloku. Mam wrażenie, że 99% biorących obecnie tablice indywidualne mają coś z głową. Jadę rowerem i słyszę ostro piszczące zatarte jakieś łożysko w kole albo na osprzęcie w samochodzie gdzieś jadącym za mną. Wyprzedza mnie bmw 1 tak z 18 lat lekko, w środku wcale nie starsza blondi i tablica SUNIA. Na gruza było z 5k, do tego blacha za 1k ale na podstawową mechanikę już zabrakło.

@bori Czy wyróżnik W na Mazowieckie jeszcze istnieje? Bo zawsze chciałem mieć stare japońskie auto z rejestracją W4 NGAN (Wangan = autostrada u wybrzeża niedaleko Tokyo, która słynęła z nielegalnych wyścigów)

eccd37de-4f6a-4f4d-ab13-af4d1cc0fb9b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

828 + 1 = 829


Tytuł: Kraina Nocy

Autor: William Hope Hodgson

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX

Format: książka papierowa

ISBN: 987-83-68257-72-4

Liczba stron: 586

Ocena: 5/10


W bliżej nieokreślonych przyszłości Ziemię spowiły wieczne ciemności, wśród których czają się tajemnicze i krwiożercze bestie, bezwzględnie i okrutnie mordujące każdego, kto się zapuści w niekończącą się noc. Resztki ludzkości schroniły się w gigantycznej piramidzie, która ich chroni i żywi w tym niegościnnym świecie.


Po uzyskaniu informacji, że gdzieś daleko istnieje inna piramida i po nawiązaniu z nią kontaktu, śmiałkowie postanawiają do niej dotrzeć, próbując przebić się przez niezliczone hordy nieznanego zła. Mimo porażek pierwszych grup, główny bohater wyrusza na straceńczą misję, wędrując samotnie przez mroki i miazmaty tytułowej Krainy Nocy.


Książkę przeczytałem zachęcony zapowiedzią opublikowaną przez kolegę @whoresbane. Jeśli miałbym jednym słowem opisać to dzieło, to byłby to przymiotnik "rozwlekła". Mimo całkiem ciekawego i oryginalnego pomysłu - książka powstała w 1912 roku, kiedy tego typu literatura była jeszcze relatywnie nową rzeczą - rozpisanie go na prawie 600 stron sprawiło, że w wielu miejscach po prostu się dłużyła. W mojej opinii spokojnie można by było zmieścić się w 300-400 stronach, bez jakiejkolwiek straty na fabule i jakości. Odbioru nie ułatwiał także archaiczny język, którym została napisana, ale z drugiej strony nadawał jej on pewnego dodatkowego uroku. Ale największą jej słabością w moim odbiorze były jednak dziury w konstrukcji świata przedstawionego - autor w wielu miejscach ostentacyjnie pomijał wyjaśnienia i wytłumaczenia swych zamysłów - czemu zapadła ciemność, skąd wzięły się bestie, czym są siły zła oraz wszelką mechanikę wspominanych technologii. W jednym miejscu, przy opisie tak zwanego "ziemskiego prądu", ustami głównego bohatera wręcz ostentacyjnie mówi, że nie zna i nie rozumie tej technologii.


Pomijając powyższe, książkę da się przeczytać, chociaż mieć do niej trochę cierpliwości. Końcówka i pewna fabularna wolta w niej zawarta pozostawia po sobie lekkie rozczarowanie, za co powieść traci jeden punkt w mej finalnie ocenie.


Licznik #dwanascieksiazek: 8/12


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #horror

99488fa2-d8b4-4361-81cc-d58d9099c5fb
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

@bori powiem ci, że w Kaufland był serek wiejski wysokobiałkowy w promo bo się termin zbliżał to kupiłem bo byłem akurat po Twaróg Hajnowski i w ogóle dawno nie jadłem i to się nie opłaca w ogóle. 800g zjadłem i niby pełny ale tak nie do końca a 500 g Twarogu to jednak jest coś.

Serek Wiejski to jednak deSEREK hehe

@AdelbertVonBimberstein Ostatnio coś mało jadam twarogu. Późno obiad w tygodniu i na kolację nie ma już miejsca. A w weekendy też jakoś się nie skleja, np. dzisiaj limit wytrzaskany na deserze.

@bori też jem trochę mniej bo traktuje swoje kalorie i makroskładniki bardziej funkcjonalne i trochę więcej węglowodanów bo jak zjechałem z tłuszczem dosyć nisko to paliwa na sport nie ma jak nie zjem. I czasami to jest prawdziwa walka o cyferki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Panie, nawet u mnie w Irlandii już ponad miesiąc nie ma deszczu. Za każdym razem, jak zapowiadali, kończyło się nawet nie mżawką, a bardziej zwiększoną wilgotnością. Ostatni raz, park w którym sobie pedałuję, to taki suchy był w zeszłym roku podczas fali upałów.

W czwartek niby zmiana pogody na deszczową. Dziś zaczęło wiać sztormem i jutro też ma. Jestem ciekaw tego czwartku.

@bori

Updejt - dziś spadł deszcz: mocno, ale ledwie 20 minut. Godzinę później jest już suchutko. Śladu po nim nie ma. Jutro pono wyraźniejsza zmiana pogody. To czekam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować