Zdjęcie w tle

ataxbras

GURU
  • 156wpisy
  • 3156komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Rosyjski dobrobyt i najnowsza myśl techniczna

https://x.com/Gerashchenko_en/status/1971524074724565078


Rosjanin zrobił recenzję nowej Łady Largus, której cena w wersji „Comfort” wynosi prawie 1,8 miliona rubli (21,5 tysiąca dolarów, 78,5 tysiąca złotych).

Samochód nie ma pełnej climate control, radia, regulacji kierownicy i fotela, ani przycisków funkcyjnych na kierownicy. Ma również przestarzałą deskę rozdzielczą, a zamiast głośników znajdują się piankowe zaślepki.

Sankcje nie działają


#rosja #wojna #sankcje #wiadomosciswiat #ciekawostki

1.6L, 106KM, norma euro 5 - myslalem ze bedzie gorzej. No ale jak porownamy do chinskiej kokurencji to doslownie analogia miedzy produktami komunistycznymi vs zachodnie za czasow zimnej wojny. Mimo wszystko nadal maja swoje rozwiazania. To sie jeszcze da unowoczesnic i trzymac jakis poziom. Chcialbym zeby PL miala swoja fabryke, np taki Melex jakby zaczal produkowac elektryki to chyba kupilbym z patriotycznych pobudek.

Zaloguj się aby komentować

Czytałem książkę o najemnikach i ochronie rurociągów w Ameryce Północnej. Wychodzi na to że koszt treningu i pozyskania partyzanta do niszczenia infrastruktury jest o wiele mniejszy niż środki do ochrony i walki z nimi gdzie jeden szturm w którym strzela się rakietami ze śmigłowca kosztuje tyle $$$ ile życie 50 partyzantów-tubylców. Stąd walka się miejscowym opłaca a koncerny płacą haracze, bo to jest tańsze od utrzymywania wojska

@michal-g-1 Oczywiście, ten schemat w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej sprawdza się znakomicie (i także w Ameryce Południowej). Z tym, że "wynajmującym" najemników opłaca się to dlatego, że nie mają tych ludzi "na utrzymaniu" później. I nie zarabiają na ich aktywności.

W przypadku rosji, która jakiś przemysł ma (choć śmiesznie mały), koszty związane z ludźmi mają znaczenie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ataxbras Bardzo fajny wpis Eksperymentowałam kiedyś z domowymi aerozolami na komary, kleszcze itp. Przy mieszance olejku waniliowego, olejku miętowego i alkoholu jakieś działanie odstraszające rzeczywiście dało się zauważyć, jednak trzeba było co jakiś czas powtarzać aplikację.

Zaloguj się aby komentować

Haiti


https://www.youtube.com/watch?v=ycUm6UyEu1M


Tym razem nietypowy (w kontekście moich wpisów) materiał.

Traktuje o polskiej szkole w Cazale na Haiti. Nie kieruje mną patriotyzm, ale zwyczajnie nie mogę znać i rozumieć wszystkich kontekstów, a polski rozumiem z urodzenia i wychowania. Ponadto, to co się dzieje na Haiti to koszmar. Nawracający.

Więc daję dla zasięgów, może to coś pomoże tym, którzy chcą budować, a nie niszczyć.

Druga część filmu jest bardziej drastyczna (od 17:30).


#haiti #spoleczenstwo #ciekawostki #wiadomosciswiat

@ataxbras - Republika Haiti dzieli tą samą wyspę o nazwie Haiti z Republiką Dominikańską. Piękna wyspa ale poza kurortami bieda aż piszczy. W Republice Haiti nie byłem - a tam jest jeszcze gorzej.

Zaloguj się aby komentować

Ruch punktu zerowego


Artykuł popularny: https://thedebrief.org/scientists-directly-measure-impossible-zero-point-motion-that-cannot-be-explained-classically/

Artykuł źródłowy: https://www.science.org/doi/10.1126/science.adu2637


Najpierw złe wieści - przeczytanie tego artykułu nie pomoże w grze wstępnej. Ani to właściwy punkt, ani ten ruch nie jest frykcyjny.

No właśnie - ruch punktu zerowego to fenomen polegający na ruchu cząstek nawet przy stanie o najniższej energii (czyli w 0K). Wynika on wprost z zasady nieoznaczoności Heisenberga. I o ile jest całe mrowie dowodów pośrednich na istnienie tego ruchu i istnienie stanu zwanego punktem zerowym i energii z nim związanej (więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/Zero-point_energy ), o tyle nie było dotąd obserwacji bezpośrednich.


No a teraz już są. Zrobili to przy pomocy wybuchów ( https://en.wikipedia.org/wiki/Coulomb_explosion ). Ale małych.


Zmienia to wbrew pozorom całkiem sporo, bo eliminuje kilka hipotez dotyczących alternatywnych wyjaśnień choćby efektu Casimira ( https://en.wikipedia.org/wiki/Casimir_effect ). Smuteczek


#fizyka #nauka #ciekawostki

@ataxbras - ruchy frykcyjne klasycznie utożsamiane są ze spółkowaniem gdzie następuje penetracja w pozycji misjonarskiej.

Dla niektórych jest to superpozycja niekoniecznie wymagająca gry wstępnej.

Gdy dochodzi się do punktu zerowego ruch wtedy nie zawsze ustaje.

Jeśli nie jest się absolutnym zerem to można wtedy doświadczać tej superpozycji oraz punktu ruchu zerowego w warunkach domowych.

Zaloguj się aby komentować

Facet robi niesamowitą robotę.

Swoją drogą odcinek 11 z tej serii był chyba 3 lata temu. W międzyczasie autor zajął sie wieloma innymi projektami. Zastanawiałem sie, czy przypadkiem nie zrezygnował z tego, a tutaj niespodzianka - okazuje się, że pierwsza część odcinka 12 już jest od 4 miesięcy.

@ataxbras Dzięki za przypomnienie 😀

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuję 150 piorunów za cokolwiek - pomożecie?


EDIT: Już wbite, dzięki @aerthevist, @Onestone, @bori, @Nemrod, @TheCaptain!


#hejtowyzwanie #hejtoidleclicker

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

10 największych problemów i paradoksów fizyki


https://www.youtube.com/watch?v=MVu_hRX8A5w


Sabina, #niemraodfizy, opublikowała swój autorski wybór problemów i paradoksów fizyki, które uważa za najbardziej fascynujące. Wybór arbitralny i dyskusyjny, ale na sobotę jak znalazł.


Podsumowanie po polsku (AI):


10. Mózgi Boltzmanna

Według obecnych teorii kosmologicznych, za około 10^100 lat materia we wszechświecie będzie bardzo rozrzedzona i skupi się jedynie przypadkowo, podobnie jak atomy poruszające się w gazie. Teorie te przewidują również, że wszechświat będzie trwał wiecznie, a wieczność to naprawdę długi czas. W tym okresie może się zdarzyć, że kilka atomów przypadkowo połączy się w cząsteczkę. Jest to mało prawdopodobne, ale jeśli poczekamy wystarczająco długo, na pewno się to stanie. Czekając jeszcze dłużej, przypadkowo powstanie komórka, a po jeszcze dłuższym czasie - cały mózg. W rzeczywistości, dokładnie taki sam mózg jak nasz pojawi się gdzieś na końcu wszechświata, i to nie tylko raz, ale nieskończenie wiele razy przez przypadek. Znaczenie tego zjawiska pozostaje zagadką.


9. Dlaczego liczby rzeczywiste?

Zgodnie z najlepszymi współczesnymi teoriami fizyków, natura w swojej istocie opiera się całkowicie na mechanice kwantowej. Mechanika kwantowa bazuje na liczbach zespolonych, które zawierają część rzeczywistą i urojoną, wymagając użycia pierwiastka z minus jeden. Jednak z jakiegoś powodu wszystko, co możemy zaobserwować, zawsze wyrażane jest w liczbach rzeczywistych. To wydaje się niezwykle dziwne. Dlaczego obserwowalny świat opiera się tylko na liczbach rzeczywistych? To tak, jakby fizyka kwantowa ukrywała przed nami jakąś część fizyki. Czy istnieje głębszy powód takiego stanu rzeczy, czy może oznacza to, że istnieje część rzeczywistości, której jeszcze nie nauczyliśmy się obserwować?


8. Paradoks utraty informacji w czarnych dziurach

W fizyce kwantowej informacja nie może zostać zniszczona. Jednak czarne dziury wydają się ją niszczyć. Jeśli coś wpada do czarnej dziury, znika na zawsze. Jedyną rzeczą, która wydostaje się z czarnej dziury, jest promieniowanie Hawkinga, które jest całkowicie przypadkowe i nie zawiera żadnej informacji poza swoją temperaturą. Co się więc dzieje? Albo fizyka kwantowa jest błędna, albo nasze rozumienie czarnych dziur jest nieprawidłowe.


7. Grawitacja kwantowa

Jedną z najsłynniejszych konsekwencji fizyki kwantowej jest to, że cząstki mogą znajdować się w dwóch miejscach jednocześnie. Ale co dzieje się z ich polem grawitacyjnym? Można by sądzić, że jeśli cząstka jest w dwóch miejscach, to jej pole grawitacyjne powinno zachowywać się podobnie. Jednak w teorii Einsteina nie może to nastąpić - teoria ta po prostu na to nie pozwala. Zatem albo grawitacja nie ma właściwości kwantowych, albo pole grawitacyjne cząstek znajdujących się w dwóch miejscach nie porusza się razem z cząstkami. Które z tych założeń jest prawdziwe?


6. Paradoks Fermiego

Gdzie są wszyscy kosmici? Dlaczego o nich nie słyszeliśmy? Jednym z najbardziej zdumiewających odkryć ostatnich dekad w fizyce było to, że systemy planetarne są znacznie bardziej powszechne, niż ktokolwiek sądził. Jednocześnie biochemicy odkryli również wiele sposobów łączenia cząsteczek w cykle autokatylityczne - zasadniczo samowystarczalne cykle, które mogą skutkować systemami zdolnymi do reprodukcji. To w zasadzie elementy składowe życia. Dlaczego więc nie słyszeliśmy o kosmitach? Czy jesteśmy zbyt niezauważalni, ponieważ wszechświat jest pełen życia? Czy oni się ukrywają i nas obserwują, czy może czekają, aż rozwiniemy odpowiednią technologię i nawiążemy z nimi kontakt jako pierwsi?


5. Złożoność i emergencja

Problem ten jest ściśle związany z poprzednim. Wydaje się, że złożoność wszechświata rośnie - powstają nowe struktury, struktury reprodukujące się, życie, a nawet reakcje na filmiki na YouTube. Ale czym dokładnie jest złożoność i dlaczego prawa natury ją powodują? Złożoność jest ściśle związana z emergencją - pojawianiem się nowych cech i funkcji. Jednak w obu przypadkach nie mamy dobrej formalnej definicji ani pojęcia, dlaczego wszechświat miałby być taki, jaki jest. Autorka wierzy, że rozwiązanie tego problemu fizycznego jest warunkiem koniecznym do zrozumienia świadomości.


4. Paradoks dziadka

Teorie Einsteina dotyczące przestrzeni i czasu dopuszczają podróże w czasie, na przykład przez tunele czasoprzestrzenne prowadzące wstecz w czasie. Jest to przynajmniej matematycznie możliwe. Ale gdyby takie podróże w czasie były fizycznie możliwe, otworzyłyby drzwi do paradoksów, takich jak słynny paradoks dziadka. Co by się stało, gdybyś wrócił w czasie i przypadkowo zabił swojego dziadka, przez co nigdy się nie urodzisz i nie możesz wrócić w czasie? Co dokładnie temu zapobiega? Dlaczego podróże w czasie nie są możliwe, czy może jednak są, a my po prostu nie odkryliśmy jeszcze, jak to działa?


3. Strzałka czasu

Fundamentalne prawa natury odkryte dotąd przez fizyków działają tak samo w przód w czasie, jak i wstecz. Jednak w naszym codziennym życiu przód i tył w czasie można wyraźnie rozróżnić. Fizycy zwykle tłumaczą to tym, że z jakiegoś powodu nasz wszechświat zaczął w stanie bardzo niskiej entropii i od tego czasu entropia po prostu rośnie. Jednak Hossenfelder uważa, że to wyjaśnienie nie działa, ponieważ sama entropia nie jest jasno zdefiniowana - zawsze zależy od arbitralnych wyborów. Fundamentalnie entropia wszechświata wynosiła zero na początku i nadal wynosi zero dzisiaj. Oznacza to, że wzrost entropii to tylko inna nazwa, którą nadaliśmy tej samej obserwacji - mianowicie temu, że czas ma kierunek.


2. Kot Schrödingera

Myślowy eksperyment Erwina Schrödingera o martwym i żywym kocie ilustruje absurdalną konsekwencję fizyki kwantowej - jej efekty nie pozostają ograniczone do skal mikroskopowych, ale nieuchronnie przelewają się na zakres makroskopowy, który możemy obserwować na co dzień. W eksperymencie Schrödingera atom jednocześnie rozpada się i nie rozpada, jednocześnie uwalnia truciznę i nie uwalnia, jednocześnie zabija kota i nie zabija. Nie obserwujemy tego w rzeczywistości. Ale dlaczego nie? Wyraźnie zachowanie kwantowe w pewnym momencie znika. Ale co sprawia, że znika? Czy to rozmiar obiektu, jego masa, czy jak sugeruje Penrose - grawitacyjna energia własna, czy może coś zupełnie innego?


1. Paradoks transportera

To pytanie o to, czy Kirk (ze Star Treka) umiera, gdy przechodzi przez transporter. Hossenfelder uważa, że to naprawdę jest pytanie fizyczne. Zgodnie z fizyką, gdybyś znał pozycje wszystkich atomów w ciele Kirka i ich ruch, mógłbyś zeskanować te informacje, rozmontować Kirka na atomy, przesłać je gdzie indziej i z powrotem je złożyć - przynajmniej w teorii. A ponieważ wszystkie atomy są takie same, po co wysyłać atomy? Można wysłać tylko informację i złożyć Kirka z innych atomów. Ale czy to wtedy ten sam Kirk, czy zabiłeś Kirka i teraz masz kopię? Fizyka kwantowa mówi, że nie można zrobić dokładnej kopii żadnego stanu bez zniszczenia oryginału. Ale to tak naprawdę nie odpowiada na pytanie o to, co dzieje się z Kirkiem wewnętrznie - jakie są jego doświadczenia? Czy umiera, czy nie? Autorka myśli nad tym od 30 lat.


#ciekawostki #fizyka #nauka

Problem 10 i 1 to są dosłownie memy. Szczególnie musk Bolcmana, no prośba. Każdy inteligentny człowiek wie, że z komórek zrobi się c⁎⁎j. Kosmiczny. Wiec na jakiekolwiek mózgi braknie po prostu materii, szkoda.


Skąd to wiem? Nie siedzę w arbitralnych modelach, siedzę w rzeczywistości. I jak ktoś próbuje np przelać sztukę na jakiś losowy kawałek muru to widzę, co się tam zwykle pojawia. To nie są mózgi.

Co do tych modeli...


8. Paradoks utraty informacji w czarnych dziurach

W fizyce kwantowej informacja nie może zostać zniszczona. Jednak czarne dziury wydają się ją niszczyć. Jeśli coś wpada do czarnej dziury, znika na zawsze. Jedyną rzeczą, która wydostaje się z czarnej dziury, jest promieniowanie Hawkinga, które jest całkowicie przypadkowe i nie zawiera żadnej informacji poza swoją temperaturą. Co się więc dzieje? Albo fizyka kwantowa jest błędna, albo nasze rozumienie czarnych dziur jest nieprawidłowe.


Co to za założenie? Wzięli je z teorii kwantowej, która aktualnie się nie klei z resztą?

Skąd mogą wiedzieć, że zniszczyło to ten koncept zwany informacją, jak nie mogą w żaden sposób zaglądnąć do środka?

Tak samo, skąd mogą wiedzieć, że te "wyparowywanie" na poziomie cząstek wirtualnych jest przypadkowe? Wymyślili sobie arbitralne założenia i robią problemy. To, że z naszej perspektywy ciąg przyczynowo-skutkowy jest w pewnym momencie nie do zaobserwowania wg obecnej wiedzy, nawet bardzo bardzo teoretycznie, bo poleci za horyzont zdarzeń, to nie znaczy, że przestaje istnieć, wtf.

@TRPEnjoyer Nic nie poradzisz, mózgi Bolzmanna i tak się pojawią, o ile obecne zrozumienie ewolucji Wszechświata jest poprawne. I Twoje zdroworozsądkowe rozumienie tego nic nie zmieni. Co więcej, jakiś mózg Bolzmanna będzie miał te same myśli, co Ty teraz. Nieskończoną ilość razy.

To wynika tylko z tego, że w nieskończonie trwającym Wszechświecie, gładkim w sensie rozkładu materii i energii (w studni potencjału), zdarzy się wszystko, nieskończoną ilość razy. Chyba, że nasza próżnia nie jest doskonała (a chyba nie jest). Wtenczas może wróci ona do stanu doskonałego i będzie tylko bezwymiarowa pustka.


Co do paradoksu informacyjnego, to tak, wziął się on z mechaniki kwantowej. Wszelkie zdarzenia w mechanice kwantowej są dwustronne - to znaczy, działają niezależnie od strzałki czasu. To zaś wynika z operatora unitarnego, którym posługujemy się w opisie zjawisk kwantowych (i on działa - opisuje je prawidłowo i zgodnie z obserwacją). Ten operator wymaga zachowania informacji w izolowanym układzie kwantowym - bez tego nie działa. To tak w skrócie. Więc jest solidna (poparta empirią) baza obliczeniowa wymagająca zachowania informacji. A czarna dziura, tak jak ją teraz rozumiemy, przerywa ten łańcuch przekształceń i wymazuje informację. To sprzeczne z tym, co wiemy o mechanice kwantowej (znowu - nie "mamy wyliczone", ale "obserwujemy"). Nawet wziąwszy pod uwagę promieniowanie Hawkinga (o którym nie wiemy, czy jest), paradoks dalej istnieje (bo to promieniowanie nie niesie informacji o przeszłych losach układu). Więc, albo nasze modele czarnych dziur są wadliwe, albo nie uwzględniają jeszcze jakiś zjawisk (jak teoria holograficzna), albo nasze rozumienie mechaniki kwantowej jest do dupy (ale działa, więc pewnie nie jest).


Z tym poleceniem za horyzont zdarzeń to jeszcze pół biedy. Bo ciąg przyczynowo-skutkowy dalej może tam działać (chyba, że coś dziwnego dzieje się w osobliwości). Ale już nie będzie dwustronny. Problemem jest rozerwanie lokalnego stanu kwantowego na część niewiadomą i wiadomą - nic już nam wtedy nie działa. Wbrew pozorom, w tym nie ma wielu założeń, większość to wnioskowanie z tego co już wiemy i obserwujemy.


Ale wiem też, że naukowcy to debile


Mam nadzieję, że pomogłem.

Nic nie poradzisz, mózgi Bolzmanna i tak się pojawią, o ile obecne zrozumienie ewolucji Wszechświata jest poprawne. I Twoje zdroworozsądkowe rozumienie tego nic nie zmieni. Co więcej, jakiś mózg Bolzmanna będzie miał te same myśli, co Ty teraz. Nieskończoną ilość razy.


@ataxbras Nieprawda. Za każdym razem będzie powstawać kutas. Nieskończenie wiele, nieskończoną ilość razy. Jak wiesz nieskończoność nieskończoności nie równa, więc jak pisałem moja wizja przesaturuje wszystkie możliwe kombinacje i nie będzie mózgów, będzie tzw kosmiczna chujnia.

Skąd to wiem? Bredzę. Ale nadal bredzę mniej niż ci od tego "eksperymentu myślowego", czy jak to nazwać.


A czarna dziura, tak jak ją teraz rozumiemy, przerywa ten łańcuch przekształceń i wymazuje informację.


Skąd to niby wiemy? Nie jestem pewny, czy po prostu nie mam jakiejś bardzo trudnej, niszowej wiedzy, czy sobie coś wymyślili i tyle, tak jak wymyślono nieskończoną gęstość środka czy że czarne dziury są wieczne. Okazało się, że to drugie na pewno nie zgadli, Hawking rozpisał teorie i podobno już potwierdzili obserwowalnie

https://news.mit.edu/2021/hawkings-black-hole-theorem-confirm-0701


paradoks dalej istnieje (bo to promieniowanie nie niesie informacji o przeszłych losach układu)


Znowu: nie niesie tej (super teoretycznie) obserwowalnej informacji, bo horyzont zdarzeń? Czy problem jest, że "mieli za drobno" i wg obecnej wiedzy nie do odzyskania, bo poziom cząstek wirtualnych to już za dużo? Nie wiem skąd doszli do wniosku, że informacja jest fizycznie niszczona.


Z tym poleceniem za horyzont zdarzeń to jeszcze pół biedy. Bo ciąg przyczynowo-skutkowy dalej może tam działać (chyba, że coś dziwnego dzieje się w osobliwości). Ale już nie będzie dwustronny. Problemem jest rozerwanie lokalnego stanu kwantowego na część niewiadomą i wiadomą - nic już nam wtedy nie działa. Wbrew pozorom, w tym nie ma wielu założeń, większość to wnioskowanie z tego co już wiemy i obserwujemy.


No ja nie widzę powodu, dla którego miało by to przestać działać. I nikt mądrzejszy w tych tematach reszty nie przekonał. I nie widzę problemu, że informacja robi się niedostępna/niewiadoma.


Ale wiem też, że naukowcy to debile


Szczerze? Liznąłem temat, ale z bezpiecznej odległości, i mam wrażenie, że na jednego Feynmana przypada minimum kilku typków, którym dużo bliżej do tego schizo-autysty https://en.wikipedia.org/wiki/Kurt_G%C3%B6del który w swoim "geniuszu" wolał umrzeć z głodu niż przezwyciężyć fobię, albo samemu zacząć gotować. Gratulacje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podwójna szczelina atakuje ponownie


Artykuł popularny: https://thedebrief.org/einstein-was-wrong-idealized-double-slit-experiment-ends-nearly-100-year-old-debate/

Artykuł z MIT: https://news.mit.edu/2025/famous-double-slit-experiment-holds-when-stripped-to-quantum-essentials-0728


W związku z dyskusją z @Rimfire, postanowiłem osłodzić mu życie i pokazać, że Einstein również czasem się mylił. A akurat pojawił się artykuł o eksperymencie z podwójną szczeliną w wersji bardzo "ukwantowionej", który przyznaje rację Bohrowi.


Debata pomiędzy Einsteinem a Bohrem dotyczyła fundamentalnych pytań o naturę rzeczywistości w mechanice kwantowej. Einstein twierdził, że własności fizyczne istnieją obiektywnie, niezależnie od pomiaru, a mechanika kwantowa jest jedynie niezupełnym, przybliżonym opisem rzeczywistości. Bohr natomiast utrzymywał, że nie możemy mówić o jednoznacznych wartościach cech cząstek bez dokonania pomiaru; cechy te „aktualizują się” dopiero w momencie oddziaływania aparatury z obiektem.


Wspomniany eksperyment MIT potwierdził przewidywania mechaniki kwantowej dotyczące interferencji światła i splątania atomów, ale nie rozstrzygnął filozoficznych sporów między Einsteinem a Bohrem. Wyniki eksperymentu wykazują, że obserwowane zjawiska są zgodne z przewidywaniami standardowej, kopenhaskiej interpretacji mechaniki kwantowej, zwłaszcza z tzw. zasadą komplementarności Bohra.


Pomimo rosnącej precyzji eksperymentów, podstawowe pytania filozoficzne, jakie stawiał Einstein — np. o istnienie tzw. „ukrytych zmiennych” czy o możliwość lokalnego, determistycznego opisu rzeczywistości — pozostały otwarte. Przełomem była tzw. nierówność Bella (1964), która pozwoliła testować te kwestie eksperymentalnie; kolejne eksperymenty wykazały jednak przewagę mechaniki kwantowej, podważając wyjaśnienia oparte wyłącznie na klasycznych „ukrytych zmiennych”. Nie mogą ich jednak całkowicie wykluczyć.


#fizyka #nauka #ciekawostki

Facet się mylił i to wcale nie rzadko. Poza tym mało co i nie jemu przyznano by ordery za niektóre teorie.


Konsekwencją istnienia niektórych jego teorii np. OTW było istnienie czarnych dziur, którym sam później zaprzeczył.

Czasem mam wrażenie że facet miał mózgownicę która cholernie trafnie kreowała sobie świat takim jakim jest. Ale nie dlatego że to najpotężniejszy umysł, może jedynie dlatego że akurat wpadł przypadkiem w ten jeden konkretny właściwy nurt.

Chociaż w żaden sposób nie odbiera mu to tego co opisał i stworzył.


Marcel Grossmann – cichy współautor ogólnej teorii względności

Kim był?

Marcel Grossmann był szwajcarskim matematykiem, kolegą Einsteina z Politechniki w Zurychu (ETH Zürich). Specjalizował się w geometrii różniczkowej, której Einstein potrzebował, tworząc ogólną teorię względności.

Rola w teorii względności:

Einstein miał ideę fizyczną dotyczącą zakrzywienia czasoprzestrzeni przez masę i energię, ale nie znał odpowiednich narzędzi matematycznych do jej sformułowania. Grossmann pomógł mu odnaleźć geometrię Riemanna jako właściwe formalne narzędzie.

Wspólna praca:

W 1913 roku opublikowali razem tzw. "Zur allgemeinen Relativitätstheorie" (tzw. "Entwurf theory"), która była jeszcze niepełna. Grossmann był odpowiedzialny za dużą część matematyczną.


David Hilbert – czy wyprzedził Einsteina?

Kim był?

David Hilbert był jednym z największych matematyków XX wieku. Był główną postacią na uniwersytecie w Getyndze (Göttingen).

Kontrowersja:

W 1915 roku, w czasie gdy Einstein dopracowywał równania pola grawitacyjnego w ogólnej teorii względności, Hilbert niezależnie doszedł do tych samych równań – prawdopodobnie nawet nieco wcześniej niż Einstein.

Hilbert przesłał Einsteinowi swój artykuł jeszcze przed 25 listopada 1915, kiedy Einstein ogłosił ostateczną wersję równań.

Równania Hilberta zawierały te same równania pola co Einsteina, choć w bardziej abstrakcyjnej, matematycznej formie.

Czy Hilbert mógł być uznany za autora?

Były spekulacje, że Hilbert mógł opublikować ogólną teorię względności przed Einsteinem, ale:

Rękopis Hilberta, który początkowo zawierał równania ogólnej teorii względności, był opublikowany później i nie był aż tak przejrzysty fizycznie.

Z czasem środowisko naukowe uznało, że Einstein był pierwszy, jeśli chodzi o fizyczne ujęcie teorii i jej przewidywania.


Mileva Marić – niedoceniona żona Einsteina?

Kim była?

Mileva Marić była pierwszą żoną Einsteina, także studentką ETH Zürich. Była bardzo uzdolniona matematycznie.

Hipotezy:

Niektórzy badacze i publicyści sugerują, że mogła odegrać istotną rolę w pracach Einsteina z okresu "Annus Mirabilis" (1905), kiedy opublikował m.in. szczególną teorię względności.

Brakuje jednak jednoznacznych dowodów na jej autorstwo lub współautorstwo.

Wiemy, że Einstein pisał w listach do niej np. „nasza teoria”, ale może to mieć także charakter emocjonalny.

Stan nauki:

Nie ma konsensusu wśród historyków nauki, że Marić była współautorką. Większość przypisuje jej raczej rolę inspirującą i wspierającą, niekoniecznie merytoryczną.

@Marchew Każdy się myli, nic nowego. Żył też w sprzyjających czasach i obracał się wśród odpowiednich ludzi. Ale miał własne idee i to całkiem trafne. To, że wielu przyczyniło się w jego pracy nie jest niczym dziwnym - nie ma kreacji ex nihilo w przypadku wnioskowania o rzeczywistości.

@Pstronk Wiele razy się mylił. Co do samej stałej kosmologicznej nie, a co do przyjętego założenia. Tym założeniem było przyjęcie, że Wszechświat jest statyczny. Nie jest. Stała kosmologiczna jednak dalej jest potrzebna, by opisywać obraz świata po korekcie (Hubble i inni). Λ więc ma się dobrze, z tym że teraz mamy dla niej jakąś interpretację (nie wiadomo, czy poprawną).

Te rozważania nie mają sensu praktycznego. Jeśli, aby w mechanice kwantowej coś nabrało dla nas wartości, musimy to zmierzyć, albo dany obiekt musi wejść z czymś w interakcję. Jeśli nie będzie interakcji/pomiaru to nie ma znaczenia jaka jest natura rzeczywistości bo i tak na nas nie wpływa. A to, że mechanika kwantowa jest tylko modelem rzeczywistości wynika z natury nauki, to chyba oczywiste i tutaj akurat Einstein w mojej ocenie ma rację - rzeczywistość jest obiektywna tylko nie jesteśmy w stanie odpowiednio dobrze jej wymodelować.

@elmorel Nie wiemy co ma sens praktyczny - nauka to szereg małych kroków, czasem służących jedynie eliminacji określonych ścieżek. Rzeczywistość dalej może być obiektywna. Einstein w tym przypadku nie mylił się sensu stricte, ten eksperyment nie wyklucza bowiem determinizmu. Określa jedynie, że to interpretacja kopenhaska jest tą właściwą.

@ataxbras Sens praktyczny ma to... co ma sens praktyczny w danym momencie. Jeśli coś istnieje poza nami, a dopiero integracja wpływa na to jak ten obiekt odbieramy to nie ma znaczenia czym był wcześniej. Trudno mi sobie wyobrazić niedeterministyczną rzeczywistość, coś musi wynikać z czegoś, a jeśli coś dzieje się w niewytłumaczalny sposób, to mamy błędny model opisu zjawiska. Probabilistyka mechaniki kwantowej to w mojej opinii po prostu wygodne wyjaśnienie tego, że nasz model rzeczywistości jest zbyt uproszczony i w tym sensie twierdzę, że Einstein miał rację.

A tak na marginesie, nie jestem profesjonalistą, a jedynie weekendowym pasjonatem fizyki, także mogę pitolić kocopoły

Zaloguj się aby komentować

Posuw bez oporu


https://www.youtube.com/watch?v=yUrbMj89ZmI


Czy marzyliście kiedyś o posuwie bez oporu? Nie tylko Wy - istnieje cały dział inżynierii materiałowej zajmującej się zjawiskami związanymi właśnie tym zagadnieniem. Z tego filmu dowiecie się o standardach dotyczących olejów silnikowych, ich składzie, normach, rozwoju.


#technologia #nauka #ciekawostki #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

Magia łańcuchów Markowa


https://www.youtube.com/watch?v=KZeIEiBrT_w


Co mają ze sobą wspólnego Andrej Markow, Stanisław Ulam, Google i wielkie modele językowe? Łańcuchy Markowa. Generalnie, nasz Wszechświat opiera się w dużym stopniu właśnie na nich. A na najbardziej podstawowym poziomie, poniżej kwantowego, być może wyłącznie na nich. Kto wie?

W każdym razie warto wiedzieć czym są.


#nauka #veritasium #fizyka #ciekawostki #technologia

Zaloguj się aby komentować

Kodek DIY


https://www.youtube.com/watch?v=2D2Bn-AnXjw


W skrócie - gość stworzył lekki kodek audio. Wielu to robiło, ja też (dawno temu). Ale tacy ludzie potrzebują promocji, bo wyważają na nowo już otwarte drzwi, z tym że w kreatywny sposób. Ponadto, takie materiały uczą podstaw, które z kolei umożliwiają zrozumienie bardziej złożonych mechanizmów (w tym przypadku kompresji danych).


#technologia #ciekawostki #matematyka #informatyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://xkcd.com/3119/


Wyjaśnienie - rotor Flettnera to alternatywny napęd aerodynamiczny w postaci pionowo obracającego się cylindra, który wykorzystuje efekt Magnusa do generowania siły nośnej. Wynaleziony przez niemieckiego inżyniera Antona Flettnera w latach 20. XX wieku, działa jak żagiel - gdy wiatr napotyka wirujący cylinder, powietrze przyspiesza po jednej stronie i zwalnia po przeciwnej, tworząc różnicę ciśnień. Ta różnica ciśnień skutkuje powstaniem siły prostopadłej do kierunku wiatru, która może napędzać statek do przodu. Rotor składa się z cylindra z blachy lub tworzywa sztucznego z dużymi kołnierzami na końcach, które utrzymują przepływ powietrza i zwiększają efektywność. Pierwszym statkiem z tym napędem był Baden-Baden. Współczesne rotory Flettnera mogą zmniejszyć zużycie paliwa o 5-20% i są instalowane jako wspomagający system napędowy na tankowcach, masowcach i statkach towarowych. Ich skuteczność jest około dziesięć razy większa niż tradycyjnych żagli - jeden metr kwadratowy rotora ma moc porównywalną z dziesięcioma metrami kwadratowymi płótna żaglowego.


#okazjonalnexkcd #heheszki #nauka