
WujekAlien
- 1548wpisy
- 5892komentarzy
Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Tym razem przychodze do Was z trylogią Billa Hodgesa, napisaną przez Stephena Kinga, na którą skłądają się:
-
Pan Mercedes
-
Znalezione nie kradzione
-
Koniec warty
To seria, w której King testuje trzy różne odcienie kryminału: od "czystego" thrillera policyjno-detektywistycznego, przez literacki heist z obsesją w tle, po finał z lekkim przechyłem w stronę nadprzyrodzonych zdolności. Dla mnie jest to mocno nierówna sinusoida: pierwszy tom najsłabszy, później jest już wyraźnie lepiej, choć zakończenie serii, w 3 tomie, nie jest tak satysfakconujące, jak mogłoby być. Głównie dlatego, że ciągnięcie (momentami na siłę) jednego antagonisty przez całość dało się poprowadzić zgrabniej i też ciekawiej.
Poniżej znajdziecie trochę więcej o każdym tomie, a na dole podsumowanie całości:
Tom 1 - Pan Mercedes - emerytowany detektyw (Kermit) Bill Hodges kontra sprawca masakry z targów pracy, który wraca, by dokończyć robotę. To najprostsza formalnie część: policyjne rzemiosło, zabawa w kotka i myszkę, dużo proceduralnych głupotek. Działa napięcie i chemia między naszym trio protagonistów: Hodges - Holly Gibney - Jerome, ale konstrukcja wiemy, kto jest zły od początku odbiera energię, a kilka klisz rozłazi książkę w szwach. Fundamenty pod bohaterów są świetnie zarysowane, a sam pojedynek – no mnie nie urzekł.
Tom 2 - Znalezione nie kradzione - wrzucamy wyższy bieg i od razu dostajemy więcej tlenu. Mamy obsesję fana na punkcie pustelniczego pisarza, kradzione rękopisy/dzienniki i chłopaka, który przypadkiem trafia na skarb, a przez to wplątuje się w kłopoty. Hodges z Holly i Jerome’em prowadzą sprawę niejako z boku, ale emocjonalny styk literatury, chciwości i przypadku robi tu ogromną robotę. To najbardziej wciągający tom: gęsty od motywów, z lepszym rytmem, większym zagrożeniem, napięciem i bohaterami, którym kibicujesz na poważnie.
Tom 3 - Koniec warty - "powrót" wroga nr 1 w formie, która flirtuje z elementem nadnaturalnym. King składa do kupy tom, który jest: mroczniejszy, bardziej o samotności, depresji, samobójstwie i podatności na manipulację, a trio Hodges -Holly - Jerome dostaje niezłe emocjonalne domknięcie. Tempo i stawki rosną, finał ma ciężar, ale jednocześnie czuć, że antagonista został bardziej przeciągnięty - jego cień wisi nad wszystkimi tomami, co spłaszcza efekt zaskoczenia. Dalej wiemy kto zabija, nie do końca wiemy jak, ale czujemy, że jego ambicje rosną: od kilku ofiar i kalek, po próbę zamachu na tysiące osób, po misję samobójczą setek, a może i tysięcy nastolatków.
Co działa w serii?
-
Bohaterowie: Hodges jako portret starzenia i uporu. Holly kradnąca serce rozwojem i praca nad swoim upośledzeniem społecznym - "od lęku do sprawczości". Jerome jako równoważnik i sumienie pozostałej dwójki.
-
Tonacja tomów: każda część smakuje trochę inaczej, więc nie ma wrażenia odgrzewanego kotleta, choć antagonista jest ciągle ten sam.
-
Tematyka: obsesja, kultura masowa, social media, odpowiedzialność, zdrowie psychiczne, próby samobójcze - King nie bierze jeńców.
-
Okładki: najnowsze wydane z Albatrosa ma świetne okładki i grzbiety układające się w 1 calość. Uwielbiam takie smaczki. Dla mnie 2 najlepsze nowe wydanie po najnowszych Filarach Ziemii.
Co leży?
-
Zasięg antagonisty: fajnie, że ciągłość jest zachowana przez wszystkie 3 tomy, gorzej, że momentami dusi to fabułę, szczególnie, gdy antagonista jest "warzywem" i wraca w co raz to nowszym wcieleniu.
-
Nierówne napięcie: jedynka bywa schematyczna, trójka bywa kontrowersyjna przez element nadnaturalny, a dwójka jest tym, co tygryski lubią najbardziej u Kinga.
A jak wypada całość?
Satysfakcjonujące zamknięcie kryminalnej trylogii postawionej bardziej na postaciach niż na jednorazowym twiście. Start przeciętny, środek rewelacyjny, finał mocny emocjonalny. Zostaje pamięć o bohaterach, przede wszystkim o Holly, a że King to wyczuł, to Holly zyska drugie życie w kolejnych książkach autora. To nie jest oczywiście tak, że jest to zła seria, ale łapie się na typową ocenę dla twórczości Kinga w moich oczach, solidne 6, a może słabe 7. Przy czym za tom 2 daję mocno zasłużone 9/10, a jego największą zaletą (ale wadą trylogii), jest to, że żeby go przeczytać, nie trzeba sięgać po pozostałe tomy.
#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #czytelniczepodsumowanie

Zaloguj się aby komentować
335 146,12 - 8,12 - 8,15 = 335 129,85
Spacerki: jeden wieczorny i jeden z żoną, dla odmiany :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
335 153,46 - 1,82 - 1,21 - 2,14 - 2,17 = 335 146,12
Nazbierało mi się trochę drobnicy 🤣
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jakie są pierwsze sygnały starości?
Gdy na Facebooku zaczyna się wyświetlać to 🤣
#heheszki #hejto30plus #tojuzchybastarosc

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
335 249,62 - 21,37 = 335 228,25
Papatonik na dobry początek weekendu
W pogoni za #kwadraty po #warszawa
#squadratinhos +10, #yardinho +28, #ubersquadratinho +1
#wandrer +7.2km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer #2137

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompocik, dziś odebrana
Mam nadzieję, że będę miał więcej szczęscia, niż jeden z użytkowników, który musiał się zaprzyjaźnić z serwisem
#motoryzacja #bmw #chwalesie #pijciezemnokompot





Niemieckie kombi w dieslu xD
Kombinacja mojego pierwszego auta w życiu. Bardzo mile wspominam (bo byłem młody i głupi), nigdy więcej xD
@WujekAlien Gratuluję. Oby ci służył i dał mnóstwo radości.
Wnętrze, a zwłaszcza miejsce, gdzie powinny być zegary, to, delikatnie ujmując,"nie moja bajka". Kto to projektował?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
335 319,1 - 1,83 - 5,07 - 20,74 - 1,77 - 8,02 - 4,44 - 4,41 = 335 272,82
Nazbierało mi się trochę zaległości :(
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tymczasem w USA
- Do you know how many mass shooters there have been in America over the last ten years?
- Counting or not counting gang violence?
#usa #charliekirk #zabojstwo
Zaloguj się aby komentować
















