Pandzia dobijała u mnie w firmie od 2013 już do 400k...
Już nie będzie dobijać.
Pan z porsze nie ustąpił przy skręcie ale ze bogaty to mandatu nie przyjmuje. Na dodatek prowadził mąż pracownicy bez mojej wiedzy, na dodatek wydmuchał 0.12 i na dodatek ma podagrę dostając ataku w czasie czekania na służby. Więc będzie odwracanie kota ogonem w Sądzie. Już nie mogę się doczekać kolejnego kopania z koniem.
Pandzia odjechała do kasacji....
#motoryzacja #gownowpis
Co za dzień....!



























