Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Szyja

Tytan
  • 51wpisów
  • 159komentarzy

Chyba zacząłem rozumieć ludzi w pracy. Relacje ze współpracownikami stały się dla mnie jaśniejsze. Jak nie mam ochoty gadać z kimś nachalnym to odpowiadam zdawkowo, jakbym był zmęczony albo czuł się źle. Okazało się że jeden koleś lubi odwiedzać podczas wycieczek podobne miejsca jak ja, czyli opuszczone obiekty militarne, muzea związane z motoryzacją i sprzętem wojskowym, dużo o tym gadaliśmy i powymienialiśmy się lokalizacjami kilku miejsc. Jak przychodzi baba to trzymam się z dala od tematów jedzenia żeby nie zaczęła wyskakiwać z losowymi przepisami jak z generatora. Z jednym współpracownikiem nawet przeszedłem się po pracy w tę samą stronę 10 minut i fajnie nam się gadało.


Może nie jest to najlepsza metoda bo to pewnie widać że przy jednym zachowuje się jak zmęczony a z innym długo pogadam, ale póki co lepszego wyjścia nie widzę żeby przyzwoicie funkcjonować 8 godzin z obcymi ludźmi.

#pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Jak mnie mierzi, kiedy jadę zwykłą jednojezdniową drogą i mentalny Janusz wchodzący z naprzeciwka w zakręt musi go ściąć zaraz przede mną albo nawet wtedy kiedy ja też już wchodzę w zakręt. MUSI wjechać lewymi kołami na mój pas. Oni chcą zaoszczędzić na paliwie, na czasie, na oponach czy na czym xD Jak nie ma nikogo to niech sobie ścinają zakręty jak chcą się poczuć jak wyścigówa w swoim passacie TDI, ale takiego spychania na pobocze nigdy nie zrozumiem, czasem to nawet nie wiadomo czy to jedzie mentalny Janusz czy chłop mi na czołówkę wyjeżdża bo pół auta na moim pasie i trzeba się ratować...

#motoryzacja

5d3c5489-2d81-4490-8b30-2885f68c8f37

@Szyja taki janusz po prostu zapierdala za szybko zbyt nieprzystosowanym autem, często z wyjebanym zawieszeniem. Dla takiego delikwenta lekki łuczek to Eau Rouge

@Szyja Byłem kiedyś świadkiem jak przez takie ścinanie chłop trafił w auto z naprzeciwka i zabił dwie osoby. Miałem kiedyś dawno taką okoliczność z tych 'o mały włos' jadąc po wewnętrznej i zawróciłem za petentem w celach dydaktycznych.....

f3f3573d-5198-4029-a13c-d6d11a61390f

Prawda, w mieście też to się zdarza bardzo często. Ludzie nie ogarniają geometrii samochodu, albo kupują wielkiego suva i nic ze środka nie widzą

Zaloguj się aby komentować

Ciepłe wieczory to i większa chęć na wieczorne przejażdżki. Wybrałem się na krótki objazd po najbliższej okolicy. Przepuściłem przechodzącego jeża, co prawda z pewnością bym przed nim zdążył przejechać, ale po co mordka ma się stresować że coś wielkiego przed nim przemknęło, jak mogłem się zatrzymać i spokojnie popatrzeć jak tupta sobie na drugą stronę.

#nightdrive

7a3a958c-9107-4b72-bdc5-5192952cd859

Zaloguj się aby komentować

Saab 340 to szwedzki dwusilnikowy samolot turbośmigłowy, przeznaczony na trasy lokalne i regionalne o niewielkim ruchu. W wersji pasażerskiej mieści ponad 30 pasażerów. W Polsce maszyny te posiadają Siły Powietrzne oraz linie lotnicze Sprint Air. Sprint Air ma 6 takich samolotów, 3 w wersji towarowej i 3 w wersji Quick Change - w której to samolot w szybkim czasie można przerobić z towarowego na pasażerski i odwrotnie. Polskie linie lotnicze Sprint Air używały tej maszyny na rejsach pasażerskich na przykład z Warszawy do Zielonej Góry, oraz z Krakowa do Olsztyna.

#lotnictwo #samoloty

1e2abceb-bdc5-4e73-b3ee-dea44d1a49a7
cc3d4b78-9456-4ac9-8bef-9b2678aab413
f28509f5-fa5f-4223-bbe4-fa088a426079

Zaloguj się aby komentować

Księżyc dziś wygląda niesamowicie. Wracałem właśnie z miasta do domu i całą drogę widziałem go na wprost. U mnie tylko kilka stopni na plusie, wyczekuję cieplejszych nocy kiedy będzie można usiąść przed domem z lornetką, herbatą i odpalonym na laptopie Stellarium. Aż sięgnąłem teraz myślami do nocy perseidów, kiedy położyłem się po prostu na leżaku i gapiłem w górę. No i jeszcze do tego aparat z półminutowym naświetlaniem, uwieczniający ten niesamowity, kosmiczny pokaz.

#kosmos #astronomia

Zaloguj się aby komentować

Ciekawe jak rozwinęłoby się cywilne lotnictwo naddźwiękowe, gdyby nie problemy z początku wieku takie jak drożejące paliwo, spadek zainteresowania lotami po ataku na Volt Centertel i oczywiście katastrofa Concorda. Może nawet i bez tego pasażerskie lotnictwo naddźwiękowe by upadło, bo przecież Concorde swoje lata już miał a realnego następcy nie było widać. Należy pominąć sowiecką odpowiedź na europejski projekt, bo samolot ruskich żeby utrzymać naddźwiękową prędkość podczas lotu, musiał cały czas lecieć na turbo, co nie było ekonomicznie jakkolwiek opłacalne, z resztą sowieckie maszyny byłby niesamowicie awaryjne.


Gdyby jednak powstawały na świecie kolejne tego typu samoloty, to czy w Polsce moglibyśmy się teraz doczekać połączenia do Ameryki albo Azji taką maszyną? Jak duży procent ludzi byłby w stanie zapłacić dużo więcej za bilety, by znaleźć się na miejscu ponad dwukrotnie szybciej? Może jednak z uwagi na koszty biletów, samoloty te nie byłyby bardzo popularne pośród pasażerów i moglibyśmy je spotkać w Europie wyłącznie np. w Londynie, Paryżu, Moskwie czy Monachium?


Ja sam źle znoszę dalekie loty w sytuacji zmiany stref czasowych wprzód. Lecąc na zachód, wybieram odloty w pierwszej połowie dnia, tak aby na miejscu być po południu lub wczesnym wieczorem i zwyczajnie w takiej sytuacji przedłuża mi się dzień. Natomiast katastrofą dla mojego organizmu są dalekie loty na wschód. Nawet jeżeli wylot jest wieczorem czasu lokalnego i naturalnie po podanej kolacji bym usnął, to w samolocie nie dam rady zapaść w sen dłuższy niż kilka, kilkanaście minut. Powoduje to, że dolatując na miejsce jestem kompletnie rozstrojony, bez snu całą dobę. Po przylocie mógłbym spać kilkanaście godzin a i tak przystosowanie się do lokalnej strefy czasowej zajmuje mi kilka kolejnych dni i nocy. Czy w takiej sytuacji zapłaciłbym dużo więcej za bilet, by lecieć 5 godzin samolotem naddźwiękowym zamiast 11 i dzięki temu zminimalizować niedogodności dotyczące przekraczania wielu stref czasowych wprzód? Być może.


Na mojej fotografii Condorde na lotnisku Heathrow w Londynie.


#lotnictwo #samoloty #podroze

d05cb72c-0e30-4df0-8d4b-28a9c49407d7

Też ostatnio miałem taką rozkminę. Jak by to było rozwinięte gdyby nie przestali rozwijać tej gałęzi? Czy dali by radę zaprojektować coś, co bierze mniej paliwa i jest opłacalne lub bardziej komfortowe?

Ehh, chciałbym się przelecieć Concordem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przypomniało mi się, że kiedyś na jednym z forów matematycznych na którym się udzielałem, był taki z początku normalny użytkownik. Potem coś mu się stało z głową i zaczął pisać sam ze sobą, twierdził że jest bliski rozwiązania jakiegoś wielkiego matematycznego problemu, później nawet chyba twierdził że odkrył to rozwiązanie. Kilkadziesiąt stron forum przegadał sam ze sobą, tworząc coraz to inne teorie i licząc coraz to inne rzeczy.


Tak zacząłem teraz myśleć czy on jeszcze żyje. Bo na forum to już dawno go nie było. Szkoda że ludziom coś takiego potrafi się stać w głowę.


#dawneczasy

Zaloguj się aby komentować

To dziwne uczucie gdy po dwóch pierwszych semestrach każdy kolejny był coraz łatwiejszy, aż przyszedł szósty semestr i trzeba z powrotem przysiąść porządnie do nauki, a do tego jeszcze pisanie pracy inżynierskiej. Ale pierwszy rozdział już cały napisany, z krótkim wstępem 12 stron wyszło.

#studbaza

Zaloguj się aby komentować