To dziwne uczucie gdy po dwóch pierwszych semestrach każdy kolejny był coraz łatwiejszy, aż przyszedł szósty semestr i trzeba z powrotem przysiąść porządnie do nauki, a do tego jeszcze pisanie pracy inżynierskiej. Ale pierwszy rozdział już cały napisany, z krótkim wstępem 12 stron wyszło.
#studbaza