Ciepłe wieczory to i większa chęć na wieczorne przejażdżki. Wybrałem się na krótki objazd po najbliższej okolicy. Przepuściłem przechodzącego jeża, co prawda z pewnością bym przed nim zdążył przejechać, ale po co mordka ma się stresować że coś wielkiego przed nim przemknęło, jak mogłem się zatrzymać i spokojnie popatrzeć jak tupta sobie na drugą stronę.
#nightdrive
