Rymem częstochowskim
Państwa informuję
Konkurs zamknę jutro
Mózg mi nie pracuje
#nasonety
#dobranoc
#zafirewallem



O, dzień dobry.
Rymem częstochowskim
Państwa informuję
Konkurs zamknę jutro
Mózg mi nie pracuje
#nasonety
#dobranoc
#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
340 840,82 - 12,8 = 340 828,02
To nie że ostatnio mniej chodzę: jestem leniwy i nie chce mi się wpisywać :(
#kwadraty 7
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Ej, bo tak sobie patrzę na #pilkanozna i minęły wieki od kiedy byłem na bieżąco z wszystkimi zasadami.
Jeśli ktoś (zawodnik A) chce kopnąć piłkę i typ zza niego (zawodnik B) kompletnie niewidziany, włoży mu nogę pomiędzy noge A i piłkę i w rezultacie A kopnie B w łapsko, to jest faul czy nie? A jeśli tak to w sumie czyj?
#kiciochpyta

@TheLikatesy no powiedzmy że chcę wybić pilkę w cholerę daleko, więc kopię ją na pełnej. I w momencie gdy ja już jestem w trakcie kopnięcia typ z tylu zasłania mi swoją łydką piłkę i dostaje kopa z całej pety w tę łydkę. Ja nie zrobiłem tego celowo, nie mogłem go widzieć kątem oka - po prostu wbiegł zza mnie i wsunął łapsko, i dostał kopa.
Moja wina?
Zaloguj się aby komentować
LIV (LXXIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
W planie miałem delikatne, spokojne rozruszanie się po przeziębieniu. W końcu jeszcze wczoraj czułem się, delikatnie mówiąc, podejrzanie. Cały plan wziął w łeb gdy tylko zobaczyłem nowo nakręcone problemy: nie bawiłem się w przewieszenia, za to skupiłem na pionie. Trochę czasu poświęciłem na dwie mocno palczaste siódemki – jedną zrobiłem i to w jednej z pierwszych prób, drugą na początku utykałem na czwartym przechwycie, a gdy po zmianie problemu wróciłem tam na jedną próbę – dotarłem prawie do topu. Ruch do topu był jednak czujny i siłowy, uznałem że sobie go odpuszczę i spróbuję na świeżo.
Nie było jakoś super mocno, ale czuję ten trening w całym sobie. Nie żałuję niczego.
Ciekawe czy jutro też nie będę żałował...

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
469 409,0 - 195,0 = 469 214,0
(6 VI)
Masówka za 13 dni.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Z dedykacją dla @Dziwen @Rozpierpapierduchacz @pingWIN @LeniwaPanda i wszystkich innych, którzy są w trakcie walki o różowe jutro 🩷
https://youtu.be/ZfbBqBOSXlU?si=6GGhCeOX1r7mHs9V
#gejuru #rock #muzyka

Zaloguj się aby komentować
Gdy zbudzisz się rano w pokoju
Gotów do pracy i znoju
Przemyj facjatę
Zrób kawę, herbatę
I zażyj wilgoci napoju
Pozdrawiam całą #zafirewallem znad #codziennepiciu
#limeryk

Zaloguj się aby komentować
Powoli robi się żenująco, ale szkoda mi wyrzucać, skoro już wpadło w głowę.
Łubu dubu, łubu dubu
Niech nam żyje
Moderacja naszego klubu
Troll-paskud pod koniec maja
Przyszedł w syf Hejto przystrajać
Odszedł przedwcześnie
I krzyknął boleśnie
Gdy Owcen go skrócił o jaja
#zafirewallem #tworczoscwlasna #limeryk

Zaloguj się aby komentować
Coś mi się dobrze układa, to lecimy -#limeryk z dedykacją dla @splash545 Opisane zdarzenie jest zmyślone, ale wierzę, że mogło zaistnieć.
Nie mogąc odkręcić słoika
Poczuł, jak spokój mu znika
Wkurw chwycił jak nie wiem
Lecz strzepnął go z siebie
I po tym poznasz stoika
#tworczoscwlasna #zafirewallem
#limeryk

Zaloguj się aby komentować
Za nami już prawie połowa czasu w tej edycji, a w konkursie #nasonety posucha - może i mamy cztery sonety, ale tylko jeden na zadany temat.
Poniższą rymowankę kieruję do tych, którzy jeszcze nie zebrali się, z dowolnych powodów. Trochę kieruję ją też do siebie, bo zwykle sam odkładam układanie na później, a potem nagle niespodziewanie mija miesiąc.
**O uniknięciu upadku obyczajów **
Czy w pracy na przerwie, czy w porze na kupę
Czy na parkingu czekajac na żonę
Lub męża, do niebios wznieś oczy zmęczone
I rozwiąż myśli związane na supeł
Na plaży przy słońcu co mocno tak praży
W hamaku, na łące, w jeziorze, na rzece
Idee zbierz męskie, idee kobiece
Niech znajdzie się rym, niech umysł rozjarzy
W kawiarni pustawo, kurz tkwi nie zebrany
Zniknęły pomysły od bogów wiedzione
Łąk natchnień zsychają pożółkłe już łany
Wzgardź laurem, nagrodą, tysiącem wzgardź monet
Czuj się do wdzięcznej tej misji wybrany
Rusz dupsko leniwe i napisz ten sonet!
#zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
940 + 1 = 941
Tytuł: Roboty z Planety Świtu
Autor: Isaac Asimov
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: e-book
ISBN: 9788373013858
Liczba stron: 408
Ocena: 7/10
Kolejna część cyklu "Roboty". Najciekawsza z tych dotąd przeczytanych, ale nadal nie porywa.
Kolejna detektywistyczna zagadka, która ma wciągające tło i przyjemnie rozszerza naszą wiedzę o tamtym świecie, ale znowu rozwiązanie okazuje się wyprowadzone trochę na pałę: nie w sposób, w którym zaskoczeni patrzymy, jak wszystkie klocki układanki nagle pasują do siebie, ale trzeba się skupić, bo "o, faktycznie coś takiego było". Do tego trochę przeszkadza to, że główny bohater podejmuje niejednokrotnie akcje "rozpaczliwie". Rozumiem opowieści, w których mamy kogoś ponadprzeciętnego, komu czasem sprzyja szczęście, ale tutaj z opowiadania wynurza się postać, która po prostu jedzie na fuksie i ma wyjątkowe, naprawdę wyjątkowe szczęście do zgadywania, które pytanie należy postawić.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #sciencefiction


Zaloguj się aby komentować
LIII (LXXVIII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
No tak, to mamy dzień pełen nieplanowanych sukcesów. Z otwartych projektów pokonałem trzy szóstki, do czego dołożyłem kolejne dwie pokonane odpowiednio w trzeciej i pierwszej próbie. Do listy dopisałem też siódemkę, której jedyną trudnością były... buty: zabrałem testowo moje buty skałkowe, na sztywniejszej podeszwie i stały jak przyklejone na czujnym trawersie.
Wstawiałem się też bez powodzenia w inne siódemki: wychodzi na to, że powoli zbliżam się do górnej granicy trudności "sześć" na tej bulderowni - pozostała mi tylko jedna, której nie zrobiłem. Z kolei siódemki to jednak zauważalnie wyższa liga, powoli będę rozpracowywał tę trudność.

Zaloguj się aby komentować
Wygląda na to, że dzięki wylosowaniu mnie na ochotnika zostałem wybrany do rozpoczęcia LXXIX edycji #nasonety
Jakoś tak zbliża się letnia pora, więc czas myśleć o wycieczkach: tematem Waszych sonetów winny być góry - ale nie po prostu "góry", ale góry z Waszych doświadczeń: Wasze przeżycia, plany, wspomnienia - albo nawet i niechęć lub decyzje o wyborze innych lokalizacji na wypoczynek lub wycieczkę niż one.
Skoro Owcen przesunął budzik o kilka dni do przodu, to nie będę niczego skracał - czas zabawy trwa do końca kolejnego weekendu, a w poniedziałek (ale niekoniecznie przed południem) zostanie ogłoszony następny wskazywacz: najbardziej piorunowany sonet tym razem w nagrodę dostanie wyłącznie sławę i piorunki, a ochotnikiem zostanie losowo wybrana osoba z miejsc 2-4.
Autorem sonetu #diproposta jest Władysław Tarnowski i jego sonet z serii Sonety Tatrzańskie :
DROGA OD SIKLAWY ROZTOKĄ.
Tu — czy wpadła natura chwilą w obłąkanie?
Oberwanych skał sterczą z obu stron krawędzie,
We mchy, zioła, i puchy porosłe łabędzie!
Środkiem Białka roztacza zdrój między otchłanie.
Tu tłumem trzmielą sosny prastare, zgrzybiałe,
Inne nad pian grzywami leżą powalone,
Pnie strzaskane piorunem, rozdarte, stoczone,
Dalej ostre opoki — i ziół lasy całe...
Kto was tak rzucił głazy zwieszone po Sobie?...
Czy Kyklopy z gór pchnęły po nich srebrne piany?
Dalej! tą drogą cudów! świat zaczarowany!
Las paproci — kraina duchów śni się tobie!
Giną grzmoty Siklawy, cud po cudzie wstaje,
I oku pijanemu odpocząć nie daje!

Zaloguj się aby komentować
LII (LXXVII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Na bulderowni sporo przekrętek, pojawiły się nowe problemy i, o dziwo, nakręcili takie, które są trudne, ale statyczne. Z satysfakcją stwierdzam, że praktycznie każdą piątkę, w którą się wstawiam, robię na spokojnie, kwestia co najwyżej trafienia w patent. Dlatego też męczyłem szóstki
Ponownie wpadł hejtokolega z dziewczyną (i już zapowiedzieli się na przyszły tydzień). Oboje z wyjścia na wyjście robią zauważalne postępy, kurczę, może uda mi się wkręcić ich na stałe we wspinanie... Może nawet z liną?

Zaloguj się aby komentować
912 + 1 = 913
Tytuł: Nagie Słońce
Autor: Izaac Asimov
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: e-book
ISBN: 978-83-7818-232-0
Liczba stron: 189
Ocena: 6/10
Trzecia część cyklu "Roboty" i jednocześnie druga o ludzko-robociej parze detektywów. Tym razem potrzeba wzywa naszego bohatera daleko, daleko i wysoko...
Nie potrafię do końca powiedzieć czy książka mi się podobała. Przeciętnie utworzona utopijna społeczność w miejscu akcji, interesująca intryga, ale z kolei bardzo mizernie opisane wędrowanie po tejże. Do tego do rozwiązania zagadki ciężko dojść samemu i zderzyć to z tym, co naprawdę się zdarzyło - musimy czekać na głównego bohatera i liczyć na to, że sam nam wszystko wyjaśni.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #sciencefiction


Zaloguj się aby komentować
LI (LXXVI) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Toż to otwarcie drugiej pięćdziesiątki dni wspinaczkowych w tym roku!
Znowu bulderowanie. Dokończyłem dwa otwarte ostatnio projekty i otworzyłem nowy. Same szóstki, stabilnie - ale przynajmniej widzę, że na świeżo mam szanse mierzyć się z większością, odpuszczając jedynie jakieś skoczne i biegowe.

Zaloguj się aby komentować
Przyszedł czas na copółroczne badania krwi #hejto40plus
Wszystko mam w normie, cholesterole, śmole, glukozy, XML-e, hejtofile i inne podejrzane skróty.
#chwalesie #czujedobrzeczlowiek

Zaloguj się aby komentować
XLX (LXXV) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Kolejny dzien bulderowanka. Wczoraj poszło trochę mocniej niż poprzednio, więc dziś nieco cierpię i na bieżąco wspominam każdy mięsień, który pracował.
Coś dziwnego stało się z routesetterami na mojej bulderowni: przyjazne szóstki pod trening są jeszcze do znalezienia, ale znaleźć siódemkę, na której będzie można zrobić kilka siłowych ruchów - daremny trud. Albo skoki, albo przedziwne, ekwilibrystyczne tarciowe akcje (nie uśmiecha mi się przerycie twarzą po panelu na pionowym fragmencie).
Tak czy inaczej: padło kilka szóstek, jedną mam zapatentowaną, brakło tylko siły na postawienie kropki nad "i" - czyli siły, by skręcić się w topie i dołożyć dłoń. Będzie plan na kolejne wyjście.

Zaloguj się aby komentować
470 399,0 - 15,0 - 15,0 - 15,0 - 20,0 - 15,0 - 20,0 - 15,0 - 30,0 - 15,0 = 470 239,0
(24 V)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować