XLX (LXXV) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto


Kolejny dzien bulderowanka. Wczoraj poszło trochę mocniej niż poprzednio, więc dziś nieco cierpię i na bieżąco wspominam każdy mięsień, który pracował.


Coś dziwnego stało się z routesetterami na mojej bulderowni: przyjazne szóstki pod trening są jeszcze do znalezienia, ale znaleźć siódemkę, na której będzie można zrobić kilka siłowych ruchów - daremny trud. Albo skoki, albo przedziwne, ekwilibrystyczne tarciowe akcje (nie uśmiecha mi się przerycie twarzą po panelu na pionowym fragmencie).


Tak czy inaczej: padło kilka szóstek, jedną mam zapatentowaną, brakło tylko siły na postawienie kropki nad "i" - czyli siły, by skręcić się w topie i dołożyć dłoń. Będzie plan na kolejne wyjście.

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (7)

@Statyczny_Stefek nigdy tam nie byłem, ale mają fajny kanał na yt i oni też określają swoje drogi / problemy w taki sposób jak Ty :)

@boogie mam wrażenie że to taki trend teraz, żeby tak "wyceniać" drogi. BaldPol też tak zrobił i dużo ścianek właśnie tak ma, często bez przełożenia na jakąś konkretną skalę.

@boogie byłem w kilku bulderowniach i skala zwykle jest podobna, co najwyżej różni się ostatni stopień. @fiszu mi nie przeszkadza, byłem wiedział które łatwiejsze, a które trudniejsze.

Zaloguj się aby komentować