#matura ostatnim wpisem wywołałem małą dyskusję.
Doszliśmy do konkluzji że najlepszym rozwiązaniem jest przywrócenie egzaminów na studia
Ale właśnie wpadłem na pomysła
-
Matura to tak zwany egzamin dojrzałości, więc robimy go po każdym rodzaju szkoły średniej/zawodowej. (Co z starszymi wyborcami?)
-
Egzamin jest ze znajomości systemu podatkowego/społecznego/wyborczego/ekonomicznego etc. Domyślacie się o co mi biega?
-
Osoba dopiero po zdaniu egzaminu nabyłaby prawa wyborcze.
-
Ale by to namieszało na scenie politycznej?



























![[VIDEO] Ten sekretny składnik pobudzający kubki smakowe - Sadol.pl](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/b3129d29ba10a7afcc63a4006c515f39.jpg)
