Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

Mieszkam sobie w dużym mieście, gdzie już studiowałem kiedyś, ale pochodzę z niewielkiego/średniego. Wiecie co zauważyłem? Dużo bardziej łapię kontakty z osobami z niewielkich miast. Są oni dla mnie "prawdziwsi". I nieistotne, czy jest to klepacz excela, czy inżynier. Po prostu jest coś takiego, dzięki czemu łatwiej nawiązujemy kontakty.


To samo z osobami ze wsi czy miasteczek. Generalnie ludzie ze wsi (jeśli nie pochodzą z patologicznych domów), są w ogóle za⁎⁎⁎⁎ści, bo w takich miejscach ludzie się fajnie integrują.


Najbardziej gardzę karierowiczami i korposzczurami wychowanymi na deweloperskich osiedlach. Tacy ludzie nie mają żadnych zainteresowań, na niczym się nie znają i rozmowa z nimi jest ultra płytka xD Poza tym większość z nich to jakieś sojaki i inne wynalazki.


#zycie #gownowpis #korposwiat #takaprawda #bekazpodludzi

Zaloguj się aby komentować

Najbardziej w pracy wkurwia mnie ta obłuda i wciskanie młodym pracy ponad normę w imię jakiegoś wspólnego sukcesu, idei xD


U mnie są takie mało doświadczone osoby i na każdą propozycję "zdzwonienia się na calla coś obgadać" po godzinach pracy, a nawet w weekend, klaszczą uszami, bo się czują docenieni. A tu chodzi o to, że szefostwo się nie wyrabia z niczym w tygodniu i nie umie zarządzać czasem i żeby zdązyć z pewnymi rzeczami, muszą angażować po godzinach siebie i czasem pracowników.


Ciężko mi, bo jestem sam, oni są naiwni i jeszcze robią wielkie oczy i mnie uznają za "marudę", kiedy próbuję im uświadomić co i jak działa. A te osoby, które mnie popierają, tworzą inny zespół i nie dotyczy ich współpraca z konkretnym managerem.


#pracbaza #praca #januszebiznesu #zalesie #gownowpis #biznes

Zaloguj się aby komentować

Ludzie muszą sobie uświadomić, że żyją w patologicznym kraju. Jesteśmy krajem niewolników dla zachodu. Polak żyjący w dużym mieście i pracujący w niemieckim korpo jest najczęściej białym murzynem dla jaśniepanów z zachodu. Natomiast płacić ma dużo, najlepiej płynnie wydawać całą zarobioną kasę xD


Weźmy młodą parę przed 30. On zarabia 5 tysięcy złotych, ona zarabia 4 tysiące złotych. Wiecie, nie każdy jest programista 15k i nie każdy jest menadżerem. To są jeszcze młode osoby, 28-29 letnie.


Taka para może żyć przeciętnym poziomie, jeśli nie ma dzieci. A co jeśli chcieliby mieć dziecko wbrew tej antynatalistycznej propagandzie w Internecie? Sam wynajem mieszkania to 3500 zł. Na własnościowe nie ma szans przy tych zarobkach. Dochodzi wyżywienie, paliwo, wizyty lekarskie, leki, utrzymanie dziecka i tak dalej. No niewykonalne xD


A teraz wyobraźcie sobie, że laska wraca z macierzyńskiego i dostaje wypowiedzenie umowy od janusza feudalisty korpośmiecia i mają teraz życ z jednej wypłaty xD


Globalistyczne media wmawiają nam, że jedynym lub głównym powodem dla którego Polki nie chcą mieć dzieci, to aborcja. Gówno prawda. Polki nie chcą mieć dzieci bo się boją. Boją się braku stabilności, utraty pracy, braku samorozwoju. A wiecie w co się spina ta klamra? Boją się po prostu biedy.


Kolejna rzecz to walka z instytucją rodziny. Dziedziczenie jest be, dzielenie bliźniaka z rodzicami jest też złe, mieszkanei w mniejszym mieście to polska B, wiocha, podludzie i tak dalej xD A ja wam powiem tak: Bierzcie pracę zdalną i spierdalajcie od tych korpośmieci z dużych miast i wracajcie w rodzinne strony, to zyskacie wolność i odłączycie się od tego wyścigu po ochłapy.


#gospodarka #ekonomia #nieruchomosci #pieniadze #gownowpis #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować

Panie i Panowie, jak to jest z tym angielskim b2/c1 w sprzedaży w korpo? Nie ukrywam, że wkurwia mnie moja obecna praca i przymierzam się na jesień lub początek przyszłego roku ją zmienić. Mam w sprzedaży ponad 3 lata doświadczenia, w tym 2 lata to B2B.


Chciałbym pracować w agencji marketingowej lub firmie zajmującej się branżą e-commerce albo w Software House (IT)


Obecnie mój angielski to raczej taki b2 (b2 light). Uczę się sam + mam zajęcia z nativem 2x w tygodniu, dużo rozmawiam, ale czasem popełniam jakieś błędy czy brakuje mi słówek. Jak z nim gadam, to staram się mówić dużo (na 1h zajęć mój monitor mówienia rejestruje 40-45 minut mojego udziału). Miewam też dni, gdzie gadam płynnie i długo, a miewam takie, że czuję się jak osioł (a to zależy od dnia i dyspozycji etc).


Czy z reguły to faktycznie jest biznesowa obsługa międzynarodowych klientów i poważne spotkania, czy jakieś drobne calle i kontakt mailowy? Celuję raczej w oferty dla "mid specialist", a nie menadżerów czy seniorów.


Zastanawiam się, czy jestem w stanie w te 9-10 miesięcy przeskoczyć z poziomu light B2 na takie mocne b2/c1, ale wydaje mi się, że mam za mało czasu. Uczę się łącznie jakieś 4.5-5h tygodniowo (słownictwo, idiomy, phrasal verbs, słuchanie + zajęcia)


Ogólnie to mam 26 lat i mam jeszcze czas na dobrą pracę i pieniądze, podobno i tak mam spoko doświadczenie, ale obecna praca mnie tak wkurwia i uwstecznia, że myślę o przyszłości bardziej niż do tej pory.


#pracbaza /tag/praca #pytanie #angielski #jezykiobce #programowanie #marketing

Zaloguj się aby komentować

Pracuję w start upie.


Wszystko stoi na głowie, co chwila jakaś zmiana. Generalnie każda niekompetencja, przeoczenie, burdel jest super argumentowany. Jestem już na maksa zestresowany.


Jak to jest urabiane? korpo slangiem "challenge" , "flexible", "zwinne". A to po prostu sytuacje, o których można powiedzieć wręcz WSTYD.


Dużo nam obiecano, mało z tego wyszło i co chwilę jesteśmy zaskakiwani nowymi faktami.Obietnic nie spełniono, bo jeszcze dobrze się nie rozpędziliśmy. Nadgodziny? No teraz to wiesz, trzeba się zaangażować.


Mam niedoświadczonych współpracowników w zespole i jak zapytam o to, że jak to mamy dziś robić wieczorem, to nagle "Staryy normalniee dziś, a kiedy niby, pewnie że dziś zrobimy". Ludzie są urabiani jak dzieci i jeszcze klaszczą uszami. Wszystko to gówno w ładnie opakowane pazłotko.


#pracbaza #praca #zalesie #biznes

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony mamy zamordystów i państwowych etatystów inspirowanych Gierkiem, którzy najchętniej obywateli uznaliby za własność i doili ile się da. Propaganda, niekompetencja, socjal rozdawany na lewo i prawo, rosnąca inflacja i afera za aferą.


Z drugiej strony mamy niemieckich przydupasów, którzy najchętniej wyprzedaliby ten kraj, a osoby bez statusu uważają za podludzi, na czym opierali swoją politykę kilka lat temu. W dodatku bez żadnego pomysłu na rządzenie krajem i licytowanie się na socjal.


A ludzie, których przez ostatnie 18 lat obie te partie wydymały ostro bez mydła, są w stanie się kłócić o to, która jest lepsza i bić się w cudzym interesie, by zapełnić im koryto xDD


Jak żyć w tym kraju?


#polityka #wiadomoscipolska #bekazlewactwa #zalesie #przegryw #gospodarka

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze raz jak przeczytam wpis jakiegoś feudalisty typu Matczak lub innego janusza biznesu o tym, jak młodzi nie chcą pracować, to chyba mnie szlag trafi xD


Pracuję w start upie. Właśnie startujemy. Zapierdol taki, że pracuję po 10h. Szef wprost mówi o dyspozycyjności 8-20 xD Czyli wracasz do domu po 8h i bądź pod telefonem. Potem mówi "trzeba was nauczyć zadaniowego czasu pracy". Co to oznacza? A no właśnie bycie dyspozycyjnym do wieczora xD I wprost mówi, że "oduczmy się tego zautomatyzowania, procesów i że wy wszystko chcecie mieć rozpisane, bo trzeba być elastycznym". Oznacza to tyle, że jak coś się spierdoli na momencie, to trzeba to naprawiać po godzinach. Jak pojawi się coś "ASAP" o 17.30, a wyjść miałeś już o 17, to też siedzisz do 19 z hakiem i nie zapłaci ci za to, bo "na początku mało pracowaliśmy" (faktycznie po 6h czasem)


Tak, k⁎⁎wa, bo ja nie mam innego zajęcia w życiu niż pracować 9-19, bo przecież "wszyscy tworzymy tę firmę", gdzie na razie nie mam benefitów pozapłacowych (bo trzeba je wdrożyć), premii (bo trzeba zobaczyć co i jak i wtedy opracować program) i robię za podstawę.


Wszystko wyobrażałem sobie inaczej, inaczej się dogadywaliśmy, ale nie zwolnię się. Czemu? Bo mam oprócz tego dwa wpisy w CV i tutaj kolejna pułapka januszy biznesu - maleje szansa na zatrudnienie, bo taki wpis oznacza, że nie dałem rady (to trochę potwierdził mój szwagier, który jest dyrektorem w jednej z dużych firm, ale zupełnie inna branża, to się nie pchałem po znajomości).


Dramat. Boję się, że to nie tylko okres przejściowy, ale tak już będzie. Co więcej na jesień muszę zrobić zabieg, bo pewien problem utrudnia mi funkcjonowanie i wypadam na 2-3 tyg, więc nie zmienię pracy, by zaraz iść na l4...


#praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex #przegryw #depresja

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki, co polecacie na rozwój zawodowy? Mam 3 letnie doświadczenie w sprzedaży (głównie B2B), ogarniam marketing od strony teoretyczniej i nieco od praktycznej (podstawy Google Ads, Canva,Analytics, bardziej wordpress).


Jestem komunikatywny, dobrze się wysławiam i generalnie widzą mnie w tej sprzedaży, ale z drugiej strony mam też niezłe umiejętności analityczne (sporo analizuję na cyferkach zwłaszcza w siatkówce), bardzo chciałbym posiąść nowe umiejętności. Może jakiś excel czy inny program do analizy danych bądź analizy spredaży? Czy lepiej w marketingu ogarnąć dobrze Adsy i Analyticsa?


Wiem, wszystko zależy co będę robił, ale tu nie stawiam sobie granic. Może być Handlowiec B2B, może być Account Manager w agencji marketingowej, a może coś w tę analitykę.


Jakie kursy warto zrobić okołosprzedażowe i co teraz dobrze żre? Na co jest popyt? Na pewno NIE chcę być programistą.


#praca #marketing #pracbaza #rozwojosobisty #studbaza #pytanie

Zaloguj się aby komentować

Napiszcie mi 5 powodów dla których warto głosować na PO, pomijając argument "odsunąć PiS od władzy" (na tej zasadzie mógłbym zagłosować nawet na partię Pawła Tanajno xD).


Dlaczego pytam? Bo ta partia jest totalnie nijaka i bazuje tylko na populistycznych hasłach, a ostatnio nawet z pomysłem na rozpierdalanie publicznego hajsu przebili nawet Lewicę. Dajcie mi jakieś sensowne elementy ich programu, które zmienią żywot klasy średniej i naprawią gospodarkę.


Pomińmy sprawy światopoglądowe, między innymi dlatego, że przez 8 lat ich rządów wyglądało to podobnie jak teraz, ale w sprawach gospodarczych poglądy są bardziej płynne, więc wierzę, że mnie jakoś przekonacie. Czas, start!


#polityka #pytanie #gownowpis #bekazpisu #inflacja #gospodarka

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem jakim cudem na rynku dalej utrzymują się preparaty na stawy. I w dodatku reklamują to gówno w telewizji. Przecież to najgorszy możliwy scam i żerowanie na ludzkiej niewiedzy i cierpieniu


Tak, k⁎⁎wa, 12 tygodni i efekt XD W dodatku gość pokazuje, że nie strzelają mu stawy, gdzie najczęstszą przyczyną tego strzelania jest po prostu ich łagodna wiotkość (przesuwanie się rozciągniętych tkanek miękkich) lub pękające pęcherzyki powietrza. A jeśli to naprawdę wytarte powierzchnie stawowe, to tym bardziej beka, bo na takie coś już tylko wymiana stawu pomoże.


Zaorałbym to w pizdu i powsadzał do więzień. Prawdopodobnie istnieje to dlatego, że te gówno suple posiadają kolagen czy tam glukozamine, gdzie może to mieć jakieś niewielkie działanie i tak się biznes kręci.


Tylko dobry fizjoterapeuta, ćwiczenia rehabilitacyjne, ruch czy przy większych zmianach zabiegi (kwas hialuronowy, komórki macierzyste etc) mogą wam pomóc na takie problemy. A już w ogóle nie dajcie się narbać, jak jesteście młodzi, bo przyczyną nie są stawy, tylko najczęściej przyczepy mięśni/ścięgien/więzadeł (stany zapalne).


#marketing #trening #silownia #bekazpodludzi #scam #gownowpis

@paddoxboxa @Nemrod Mnie Robert Śmigielski czyli jeden z najlepszych ortopedów w kraju powiedział, że jak nie mam na co hajcu wydawać to żebym sobie kupił glukozaminę.

@Lopez_ Po długiej trasie autem potrafi mnie boleć lewe kolano przez następne 2-3 dni nawet - prawdopodobnie od wciskania sprzęgła. Bywało, że nawet miałem problemy z chodzeniem po schodach.

Zaloguj się aby komentować

Najpiękniejszą rzeczą na świecie jest różnorodność kulturowa. Narody, wierzenia/religie, zwyczaje, tradycje, języki, historia, kultura, różna architektura, kuchnia i tak dalej.


...Czyli wszystko, co jest wrogiem globalistycznego szaleństwa, które dąży do zacierania między nami różnić.


#gownowpis #polityka #swiat #kultura #jezykiobce

@Lopez_ raczej grupy etniczne podkreślają swoją odmienność. I chociaż integrują się, to nie widziałem ani w Niemczech, ani UK ani USA żeby każdy miał obowiązek być taki sam. Globalizacja to trochę co innego niż przekształcanie w bezkształtną masę. Ostatnio będąc w Korei południowej widziałem Koreańczyków zajadających się pizza i przegryzających kimchi, gdzie tu problem?

Zaloguj się aby komentować

Czasem odnoszę wrażenie, że ludzie w wieku 26-30 lat to najbardziej przygaszone osoby. Często też rozpaczliwie szukające wrażeń z młodszych lat. To jest taki okres dołka, w którym uświadamiasz sobie, że nie jesteś już studenciakiem, który może się cały czas bawić, bo zacząłeś sobie jakoś stabilizować życie. Pracujesz, czasem wchodzisz w poważny związek, zaczynasz mieć wydatki, o których do tej pory słyszałeś głównie za dzieciaka w domu.


Oczywiście bawić się też można, ale mam wrażenie, że osoby, które chcą naśladować swoje życie sprzed lat, mimo wszystko tego nie czują. To tak jakbyś zaczął grać w gierkę, którą pykałeś za dzieciaka i usilnie szukać tamtej dziecięcej radości.


Do pewnych rzeczy tracisz wenę. Jeszcze podyrwasz się do walki, ale z czasem dochodzi do ciebie, że niektóre rzeczy masz w d⁎⁎ie i przestają cię jarać. Godzisz się z tym.


Z moich obserwacji wynika, że często dopiero po 30 odżywasz na nowo. Czemu? Bo dojrzałeś, pogodziłeś się z niektórymi rzeczami, dochodzą ci nowe hobby i zainteresowania(ale stare też pielęgnujesz) , zaczynasz zarabiać sensowne pieniądze, masz już sporą wiedzę w życiu i kiełkująci fajne pomysły w głowie i tak jakby kwitniesz na nowo, ale już dojrzalszy. Warunek? Pieniądze, wiedza i czas, a więc lepiej ten okres 25-30 przepracować solidnie...


#pracbaza #zycieismierc #przemyslenia #gownowpis #takaprawda #zwiazki

@Lopez_ w tym wieku szczególnie kopa do przodu i motywację dają Ci dzieci. JA bez nich pewnie bym siedział przed kompem i walił browary całymi dniami

@Lopez_


Z moich obserwacji wynika, że często dopiero po 30 odżywasz na nowo.


No to niech ten czas przyspiesza, bo za kilka miesięcy wbiję lvl 28 i mam dokładnie jak w opisie. Niby zarabiam nieźle, według przeciętnego polaka to powinienem mieć śmigłowiec i penthouse pewno, a ja tymczasem dobijam się myślami, że i tak by kupić cokolwiek sensownego (niech to będzie lepsze auto czy mieszkanie), to i tak musiałbym się załadować w kredyt tyle że nie na 30 a na 5 czy 10 lat.


I właśnie teraz człowiek dostrzega, że niechybnie zbliża się do wieku, gdzie "bolą plecy i kolana" i już generalnie ze wszystkich stron ma sygnały że trzeba się ustatkować, czyli G E H E N N A pt. "kobieta, związek, dzieci, dom". I nie, to nie jest takie fajne, gdy chcesz jeszcze trochę być wolnym ptakiem. Może 30-40 lat temu, jak wszyscy robili w pracach na miejscu, to już tak wrastali w ten rytm życia, że im to się wydawało jako naturalna kolej rzeczy. Teraz przy zdalnych, kilkunastu różnych opcjach, człowiek nie chce się zamykać w jednej.


Jak ja dopiero zarabiam na tyle, by choć trochę powydawać na głupoty, nim przepadnie mi w mig 20 lat życia na to wszystko powyższe, uznawane za "poważne życie dorosłego człowieka". A i tak sobie ani mocno lepszej fury nie kupię, ani mieszkania/domu w ciepłych krajach, by się wyszaleć jeszcze.

Znajomi się zaręczają, żenią etc. zaraz będą pierwsze gówniaki, a wtedy to już po zawodach, bo "nie no MY JEDZIEMY do jej/jego rodziców na wieś bo brajaneg" albo inne planowanie błahych weekendowych wyjazdów jak wypraw na K2.


Pozostaje nadzieja, że jeszcze trochę poskaczę po szczebelkach zarobków, odłożę trochę kasy i zrealizuję swoją definicję "wygrania w życie", nim właśnie wpadnę w tą 3x-4x gehennę każdego człowieka.


@Mario_Puzon


w tym wieku szczególnie kopa do przodu i motywację dają Ci dzieci.


Odważne stwierdzenie, że w późnym 20-leciu frajda to dzieci- osobiście mnie taka wizja przeraża, bo to de facto zamienianie pracy, którą lubię, na ogarnianie dzieciaka.

@Lopez_ @tellet To jak będziesz się czuł sam ze sobą w wieku 3X-4X zależy od tego jak sobie poukładasz wszystko w głowie. Jeśli pogodzisz się z tym że pewien etap został zamknięty i nie wróci, że nie zawojujesz świata, że nie doświadczysz i nie zrealizujesz wszystkiego co chciałeś i będziesz starał się odnajdywać radość w tym co masz to wiek po 30 to jest najlepsze co może być - masz doświadczenie, zebrane wnioski ze swoich błędów, ustabilizowane i satysfakcjonujące życie zawodowe, pieniądze (o ile do 30 dobrze wykorzystałeś swój czas), ale wciąż jesteś młody więc możesz realizować różne rzeczy - na nic nie jest za późno!


Ponadto wiesz co lubisz a co nie, plus często masz wywalone co myślą o tobie inni i masz odwagę żyć po swojemu. Oczywiście można też zgnuśnieć zaraz po 25 jeśli będzie się żyło przeszłością i tęskniło do beztroskich lat wczesnej młodości kiedy nie było obowiązków, odpowiedzialności itd.


A jeśli chodzi o ten przysłowiowy "ból kolan i pleców" to tak, organizm będzie się psuł jeśli o niego nie zadbasz. Ale jeśli rozsądnie podejdziesz do odżywiania i aktywności fizycznej to nie odczujesz żadnej różnicy względem tego jak było za 20-latka.


Ja wraz z biegiem lat bardziej doceniam to że jestem starsza i myślę że nie chciałabym się cofnąć do młodszych lat - brak pieniędzy, brak stabilizacji, brak wiedzy o życiu no i naiwność, ogromna naiwność co do tego jak wygląda świat, życie, ludzie, kariera. Jasne że miałam kryzys 30-latki, ale od kiedy przetłumaczyłam sobie sama pewne rzeczy to świetnie się czuję ze swoim wiekiem i wierzę że najlepsze wciąż jeszcze przede mną.

Zaloguj się aby komentować

Wcale ten home office nie tak piękny jak go malują. Siedzę w piżamach przed kompem. Nie mogę się zmotywować. Najchętniej wróciłbym spać. Jednak poranna rutyna dodaje mi więcej energii i w pracy po wypiciu kawy jestem już w pełni produktywny. Latem pewnie jest inaczej, ale zima to suka.


#pracbaza #praca #zalesie #gownowpis

Pracuję od 3 lat na home office i powiem ci, że początek też był ciężki. Praca w piżamie i tak dalej. Zmiana pracy na inną (również zdalną) ale z obowiązkowym byciem na kamerce (firma międzynarodowa, w złym tonie jest mieć wyłączone wideo) wpłynęło znacząco na zwiększenie porannej motywacji. Kawa, śniadanko, toaleta, tylko śmiesznie człowiek wygląda w koszuli i spodniach dresowych.

@Lopez_ najważniejsze to nie ruszać browarów i jointow, kiedy coś może się pojawić do zrobienia xd oprócz tego nie narzekam, ale fakt, ciężko się zmotywować:D

Zaloguj się aby komentować

W Internecie wojenki między ukrainofilami a ruskimi onucami, a ja z tej masowej migracji dostrzegam jedną korzyść, mianowicie młode kobiety.


Zelenski zrobił wszystko, by zwiększyć współczynnik urodzeń w Polsce. Kazał siłą zatrzymać wszystkich mężczyzn i wysłał do naszego kraju tysiące (a może i więcej) młodych kobiet, które marzą o lepszym życiu.


Przecież dla takiej młodej Svetlany studia lub praca w Polsce i spłodzenie potomstwa z jakimś Polakiem w niedalekiej przyszłości to jest dar od losu, stabilność i poczucie bezpieczeństwa.


Zawsze byłem za tym, by przyjeżdżało tu jak najwięcej Ukrainek i Białorusinek, a najlepiej jakby jeszcze je trochę propagandowo urobić. Muszą wiedzieć, że posiadanie potomstwa w Polsce i praca to klucz do obywatelstwa. No cóż, dlaczego nie? Mamy problem z dzietnością i to naprawdę duży, a on będzie się pogłębiał. Polki wolą karierę w HR i poboczne przygody i dostają skrętu macicy na sam widok młodych ukraińskich kobiet lub mężczyzny z 10 lat młodszą partnerką.


#p0lka #ukraina #wojna #takaprawda #dzieci #przemyslenia #polityka

Zaloguj się aby komentować

Zrozumiałem na czym polega blackpill w ciągu ostatnich lat.


Zacznijmy od tego, że jako nastolatek-student miałem chłopięcą urodę. Mimo trenowania sportu byłem też dość chudy. Przede wszystkim byłem biedny, bo byłem tylko studentem, więc generalnie zwykły szeregowy. Jakoś nie spotykałem się ze spojrzeniem kobiet. Minęło już kilka lat.


Obecnie od jakichś 2-3 lat chodzę regularnie na siłkę (+20 kg jakościowo), zmieniły mi się rysy twarzy, ubieram się też zupełnie inaczej, ale tez jestem pewniejszy siebie (kilka lat pracy z klientem). I co? Kiedyś wydawało mi się to dziwne, ale dziś uśmiechająca się dziewczyna np w recepcji na siłowni podczas small talku czy pożegnania czy julka w sklepie odzieżowym rzucająca jakimś, hehe, żarcikiem, to nie jest nic nowego.


Poza tym jak zacząłem obcować z ludźmi w pracy, to też widzę różnice. Laski w robocie gadają o żelach do bzykania, jedna na integracji mówi jaka gładziutka jest od laserowej depilacji XD, próbują flirtować i tak dalej. Przecież taki facecik nerd 170 cm 50 kg wagi z pryszczami na twarzy to by się spocił podczas takiego small-talku i trysnął z kija w gatkach na samą myśl.


Po prostu taki stereotypowy facecik mógłby się tylko oblizać i to jeszcze jak nikt nie patrzy. Smutne to. Żadna nie poleci na dobre wnętrze i to, że ktoś lubi kotki i dokarmia gołębie XDDD


#przegryw #podrywajzhejto #seks #tinder #p0lka #heheszki

@Frus - Do czasu...bywa, że po takim zaskoczeniu ktoś się u mnie pojawia, a ja potem tworzę pozew o ustalenie ojcostwa i roszczenia z tym związane, albo doradzam co robić temu co go dostał xD Wszystko jest dla ludzi, seks oczywiście też, ale zamiłowanie do przygodnego ruchania byle kogo po pijaku to jednak takie słabe jest, ja tam osobiście wolę pamiętać co z kobietą robiłem. Niemniej daleki jestem od potępiania, każdy niech robi ze swoim życiem co chce, niech tylko jest świadom konsekwencji.

@Korowiov Zgadzam się z Twoimi słowami jednak nie każdy myśli o ewentualnych konsekwencjach a często alkohol wyzbywa nas logicznego myślenia zwłaszcza o następstwach czynów jakich się dopuszczamy. Kwestii chorób nie ma nawet co poruszać bo to oczywiste. Tak czy siak dla faceta i kobiety taki przygodny seks może wywalić życie całkowicie do góry nogami.

Laski w robocie gadają o żelach do bzykania


@Lopez_ szkoda, że nie nawijają o sytuacji w tym osranym kraju i realnych możliwościach zmian

no, ale przecież w pracy nie gada się o pracy

Zaloguj się aby komentować

Jakakolwiek partia obiecuje rozdawnictwo? Hoho, z czyich pieniędzy? Moze frytki do tego? Czas wyjeżdżać! Chory kraj!


Tusk obiecuje rozdawnictwo stulecia?xD eee, foliarzu i pisowcu, Pan Tusk specjalnie tak mówi, bo Polacy są głupi!!! NAJWAZNIEJSZE, ZEBY NIE SPEŁNILI WŁASNYCH OBIETNIC XDDD


Beka z partyjnych klakierów. Jakiego fikołka by ich guru nie zrobili, zawsze są gotowi na pokaz hipokryzji, by bronić swoich idoli


#polityka #bekazlewactwa #ekonomia #gospodarka #inflacja #nieruchomosci #bekazpodludzi

092284bf-9dcc-402e-b9a8-a5ac953dac30
5d3acf43-5f60-4b91-a9c1-623769e0dd7f

Zaloguj się aby komentować

Moi mili Państwo, sytuacja wygląda tak:


Chcę kupić sobie nowe auto, ustawiłem sobie budżet na 15k. Jestem 26 lvl i od 2 lat jestem na swoim z różową (wcześniej studiowałem w innym mieście, ale regularnie zjeżdżałem na weekendy i potem zacząłem pracować i mgr zaoczne, gdzie mieszkałem u rodziców). Rodzice chcą mi dołożyć na ten samochód jakieś drugie 10-15 tysięcy, żeby było dla mnie bezpieczniej.


A dlaczego? A no dlatego, że w moim gracie dwa razy przerwały się przewody hamulcowe xD (raz w mieście i było awaryjnie ręcznym, na szczęście niedaleko domu, to się doczłapałem, drugi raz na wiosce gdzieś i też fart, bo zjechałem na pobocze) i było jeszcze kilka innych niespodzianek


Z jednej strony to dla mnie słabe, żeby brać od rodziców kasę i wydaje mi się, że to oznacza brak samodzielności i jakieś żerowanie. Z drugiej strony, "dają to bierz", masa osób dostaje mieszkania i inne cuda, a tu tylko wsparcie w kupnie auta i to głównie dlatego, że się o mnie boją i chcą, żeby auto było lepsze i żebym był bezpieczny.


Generalnie nie jest to dla nich jakiś duży wydatek, bo całe życie im się dobrze powodziło i mieli/mają poważane zawody, a mimo to nigdy nie byłem rozpieszczany luksusami, bo mieli podejście w opozycji do materializmu (jestem z katolickiej rodziny), dlatego też mnie skręca na samą myśl, że to jest dobre dla bananowych oskarków, ale jednak takie auto posłuży mi co najmniej kilka lat i fajnie byłoby mieć coś lepszego.


Co o tym myśllicie?


#przemyslenia #gownowpis #samochody #rozkminy #pieniadze

@size @Rafau @plogi1 @bimberman


Dzięki wielkie za rady, Panowie. Myślę, ze macie racje i nie odmówię pomocy, a rodzicom na pewno kiedyś się odwdzięczę z nawiązką.

@Lopez_ mysle, ze jak ci sie zeywaja przewody hamulcowe to powinienes przestac robic przeglad za flaszke i zezlomowac to gowno zanim kogos zabijesz

@Niggauke Nie jezdze juz tym gratem i nawet niespscjalnie kogos wozilem, teraz dziele auto z rozowa, ale chce dokupic jakies porzadne

Zaloguj się aby komentować

Wszystkie narody Europy - Łączcie się! To wy jesteście gospodarzami w swoich ojczyznach. Globaliści łapy precz!


#revoltagainstmodernworld #bekazlewactwa #polityka #takaprawda #nwo

f4bec529-a805-4deb-ac6d-d2b572a847e9

@Lopez_ Danke schon, ich bin eine deutsche sheißschreiber on polnische śmiesznen obrazken stronen und ich kann przeczytacien deine posten.

@le_Roi_des_fous samozaoranie to nie rozumienie fundamentalnych roznic między komunistycznymi manifetami a tym co napisano.

jedyne samozaoranie tutaj to ty

Zaloguj się aby komentować