Zdjęcie w tle

HerrJacuch

Fenomen
  • 221wpisy
  • 1214komentarzy
HerrJacuch userbar

May I stand unshaken. Amidst, amidst a crash of worlds.

Zaloguj się aby komentować

40 389,66 + 8,29 + 5,95 + 3,01 = 40 406,91


No i znów zacząłem Grega. Podczas benchmarku nogi dawały radę, ale płuca i serce nie do końca. Później jeszcze dwa easy runy po lodzie z bolącą kostką, bo przecież znów coś jest nie tak. Muszę ogarnąć buty z lepszym podparciem wewnętrznej strony stopy, bo coś czuję, że to może być to. Powoli sobie truchtam i liczę, że samo przejdzie.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

fdeb958d-702c-4b17-a1aa-d1d35d30eddb
a48bf72e-37ee-4df1-a5f0-41633cfb36fe
13f9beac-d237-4e43-b75a-22c5aacd282e
4244727f-98c4-4760-b01e-c35d54fc9d43
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

A co właściwie Tomki i Tomkinie mówią randomowo do współtomków i współtomkiń podczas spontanicznych spotkań?


Pewien portal ma "usuń konto". Mamy tu jakiś odpowiednik? Jeśli nie, to co mogłoby nim być?


#hejto #pytanie

HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

39 709,73 + 6,03 = 39 715,76


Czyli wychodzi na to, że potraktowanie zejścia po schodach jako rozgrzewki przed jednym z pierwszych z biegów po sporej przerwie i to w temperaturze -1o°C, może nie być wystarczające i przez kolejny tydzień trochę boli ta kostka jednak xD.


Tak więc dziś, omijając hipotetyczne łosie (otrzymałem ostrzeżenie na trasie), podczas badania nowych tras w lasku, który przez ostatnie (wręcz już) lata omijałem ledwie o kilkadziesiąt metrów, ale ani razu nie odwiedziłem, gdy tylko poczułem coś w stawie skokowym, grzecznie wróciłem do domu. I noga cała. A lasek super, spędzę tam całe lato na tuptaniu.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

6eface6a-1278-4c70-a82c-c42eb30595fc
HerrJacuch userbar

@psalek Uwalała się zawsze na prowizorycznej puzzlowej pokrywie i dumnie obserwowała co się dzieje. Nie zaczęła się bawić ani jednym z 1000 części obrazka.

Zaloguj się aby komentować

38,34 + 8,32 = 46,66


Easy run w ewidentnie nieodpowiadającym panującym warunkom stroju (zwłaszcza w drugiej połowie trasy, gdzie okazało się, że większość odczuwalnego zimna wcześniej wiało mi w plecy). Ale było bardzo ładnie, uwielbiam takie widoczki. Trzeba się znów wziąć za regularne bieganie, a nie takie przerywane wyskoki.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

3b8299fe-873e-4d2a-8902-c0377a166475
6cb62223-7ac2-41d3-97f4-a9a72bdcddfe
HerrJacuch userbar

@Zielczan Akurat jestem w trakcie kolejnego przechodzenia Skyrima i dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna teraz, ale doceniam. To też mój ulubiony obszar w W3.

Zaloguj się aby komentować

31 752,81 + 7,03 = 31 759,84


BORZE, JAK DOBRZE WRÓCIĆ


Po prawie miesiącu niemalże nieprzerwanej pracy nad remontem mieszkania, przeprowadzką i urządzaniem w końcu udało się wyskoczyć potruchtać. I w sumie to dobrze nie było xD.


Niby tłumaczyłem sobie, że cały kult biegania to wcale nie dla zdrowia i dobrego samopoczucia, ale dla noszenia paneli na drugie piętro. Ale jednak noszenie ciężarów przez te cztery tygodnie w niczym nie pomogło xD.


Tak samo jak dieta złożona z kanapek, pizzy i słodyczy. Plus święta. Brzuszek urósł. Na szczęście dieta hipoteczna i regularne bieganie przywrócą balans.


7km, a umęczyłem się naprawdę solidnie. Ale satysfakcja wielka.


Dla wszystkich truchtowiczów wszytskiego najlepszego, zdrowia, szczęścia z biegania, wielu sukcesów i unikania kontuzji <3.


Brakujące piorunki jutro prześlę, bo dziś już nie w sosie na trafianie kursorem xD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Od trzech tygodni żyję tylko pracą i remontem mieszkania, które ostatnio przytuliłem, oraz innymi związanymi z tym formalnościami. Brak czasu na bieganie, rozrywkę czy nawet porządny sen, czy posiłki strasznie wjeżdża na psychikę, a dziś było jakieś apogeum. Myślałem, że coś rozniosę pod koniec pracy. Tym większym szczęściem okazała się paczka od hejtomikołaja. Gdy tylko ją zobaczyłem, humor się od razu poprawił. Zawartość tylko potwierdziła, że wcześniejszy podły nastrój można już położyć spać.

Prócz przemiłego listu w paczce znalazłem:

- książkę o roślinkach domowych, którą błyskawicznie przechwyciła nibyżona i zaczęła szukać informacji o swoich doniczkach. Bardzo się cieszę, że w końcu znajdę kwiatki, które nie będą się ze mną męczyć,

- słodycze i likierek w moim ukochanym smaku słonego karmelu (wszystko wpasowuje się idealnie w moją dietę ostatnio),

- oraz główne danie - odrestaurowany przez autora paczki młotek. W zgłoszeniu pisałem o majsterkowaniu, bo zaczynałem wtedy główną cześć remontu i wiem, że bardzo długo jeszcze będę grzebał. W życiu bym się nie spodziewał, że dostanę artefakt nie dość, że tak piękny, to jeszcze tak potrzebny (tak, mam sporo narzędzi, ale młotka nie miałem xD). Nie mogę się na niego napatrzeć. Historia wyryta w wyszczerbieniach obucha, czas i siły włożone w to, żeby przywrócić do życia zdawałoby się kawałek metalu nabity na drewniany trzonek, ale jednocześnie narzędzie, które będzie mi towarzyszyło do końca mojego lub jego. A wiemy, że raczej mojego xD. Wszystko mi się w nim podoba. I białej kiełbasie też, bo ciągle za nim biega, nieważne gdzie go odłożę. Tak, żaden kot nie ucierpiał podczas robienia tego zdjęcia. A rozbudowana dygresja z początku, żeby docenić jednak, że nie odebrałem paczki wcześniej. Zamiast poprawiać jutro gniazdka, musiałbym, mając pod ręką taką bestię, kupować nowe i jeszcze gips przygotować xD.

Jednocześnie wysłałem swoją paczkę, mam nadzieję, że sprawi choć część radości, która dziś na mnie spadła.

Dziękuję, piękna to zabawa.


#hejtopaka

3bf8dc56-b430-4525-80a5-924f6c9d5699
ea7ec3e1-44f2-4b8f-ac75-4f5be59397fa
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Ale bym zagral w takie GTA gdzie glowna postacia bylby Szanowny Pan Robert Makłowicz. Misja poboczna - nakarmić psa koperkiem(° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

27 502,71 + 21,40 + 8,00 = 27 532,11


Przebieżka z zeszłej środy na bieżni z zepsutym nawiewem i elewacją (tak to można nazwać?) i wczorajszy półmaraton/#papaton z okazji 21 Festiwalu Biegów Świętych Mikołajów w #torun.


Ślisko i śnieżnie, ale świetnie. Spora część trasy przebiegała (h3h3) wąską ścieżką przez praktycznie zupełnie biały las, co może nie pomagało w utrzymywaniu tempa, ale było niesamowicie przyjemne. I w końcu udało się coś oficjalnie przebiec wokół swojego komina, a nie tylko jeżdżąc po Polsce.


Jak kupiłem prawie pół kilo cukierków dla potencjalnych nieletnich kibiców, tak z taką samą ilością dobiegłem do mety, bo nie było komu dawać xD. A widząc ile śmieci zostawało po nas w lesie, nie chciałem częstować fellow Mikołajów, żeby nie dokładać się przypadkiem do bałaganienia. Zeżarłem do kawy, nie było straty.


No i czuć już teraz święta w sumie.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

1720ba56-5378-4b37-91e3-c08a5fcd7302
b2a0b5a0-2489-4471-89b8-ff7506b5e3da
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

28 569,50 + 16,35 + 6,25 + 10,09 = 28 602,19


Bieganie z tego tygodnia. Porzucam regularne treningi na tydzień, bo w przyszłą niedzielę trzeba kupić słodycze dla małych kibiców, przebrać się za Mikołaja i zrobić półmaraton, więc pewnie jakiś jeden easy run wleci i to tyle. Kusi myśleć o tym, że może do świąt zrobić sobie wolne, ale strzelam, że zapuszczę się strasznie, a potem jeszcze dobiję bigosem z makowcem, co mnie kompletnie wybije z rytmu. Tak więc jedynie chwila przerwy.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

9cc0991c-5be5-4dca-9e2e-9d146765bb0e
3c5a98c2-2348-47ee-8797-3045d51c98a8
dddc7874-fefb-469e-8661-98154ae22813
HerrJacuch userbar

@CapraCrepa Nie bez powodu przeniosłem się na siłkę. Chcę zwichnąć kostkę podczas quasizawodów, nie przed xD.

Więc wiesz jak to będzie z życiówką.

Zaloguj się aby komentować

27 811,29 + 7,92 + 13,05 + 10,48 = 27 842,74


Beka ze mnie, znów się załatwiłem xD


Poniedziałkowy easy run, środowy bieg z tempem docelowym i piątkowy upadek morale jeśli chodzi o wychodzenie w ciemność z deszczem i wiatrem, który skutkował odwiedzinami siłowni. Przecież jak się płaci za multisporta, to trzeba raz na pół roku z niego skorzystać xD. No i co, jako, że miał być bieg progresywny, zacząłem sobie tempem spokojnym 9km/h, ale za to solidnie pod górkę, bo czemu nie. Zegarek ciągle widział, jakbym leciał co najmniej w tempie 5min/km mimo kilkukrotnego kalibrowania. A jak już przyśpieszyłem do 13km/h, pokazywał, że biegnę poniżej 5:30min/km. Ale i tak najlepsze było to, że mimo odczekania dobrej godziny od końca treningu i wyjścia w pełnym ubraniu, zawiało mnie i rano w sobotę, z powodu bólu towarzyszącemu praktycznie każdemu ruchowi głowy, musiałem odpalić tryb tramwaju. Który swoją drogą trwa do teraz, przez co umknął mi kolejny easy run. Dziś jest lepiej, ale coś czuję, że jak jutro wyjdę biegać, może być zabawnie.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

9ef4a7b7-8d35-43a2-bfee-8f43954e0748
4f69c84a-44be-4832-a967-e80bb0e1190f
787f02d9-b7b2-45a8-a8bf-b8ce8225613c
bfbe9487-af3e-4bb1-bd22-c041ec94db09
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

27 289,78 + 10,48 + 10,05 + 11,44 + 7,99 = 27 329,74


Biegi z ostatnich dni. Środowy easy run, czwartkowe interwały na początek. Potem sobotni progresywny przechrzczony na quasiniepodległościowy bieg z @Troo314, @CapraCrepa i jeszcze jednym niehejtonomicznym kolegą. No i dzisiejszy kolejny spokojny bieg. Powoli zaczynam spoglądać na kalendarz czekając na tegoroczny bieg mikołajów. Ktoś się wybiera?


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

a7832170-fac5-448b-a158-bfe6054b6673
8e8b9821-95a8-489e-af54-b8f58c4e45c3
f3ef7075-450b-484a-8cf7-912049f01560
78730fe1-85f3-44f2-a121-c120dc214b9c
cacd49c2-63c4-4dc8-829a-9c74f45d1bfa
HerrJacuch userbar

kiedys na kacu spróbowałem pobiegac to tak mi serce waliło ze chyba tyle nigdy nie miałem cisnienia xD a mialem z 20 lat takze od wtedy na kacu leżing

@Mr.Mars Ciemno i mokro, ale aktualna temperatura to zbawienie dla organizmu podczas wysiłku. Przynajmniej dla mnie, można biegać dużo częściej ( ͡° ͜ʖ ͡°). No i jeszcze nie jest ślisko xD

Zaloguj się aby komentować

26 490,03 + 6,26 + 15,17 + 8,06 = 26 519,52


Co to za czasy, żeby siadać do kompa nie po to, żeby pograć, ale żeby dodać biegi na Hejto, bo jeszcze moment, jeszcze chwila, a sztafetastats zacznie zapominać o najstarszych sugerowanych przez Stravę biegach i trzeba będzie z palca dodawać xD. Coś po zmianie czasu jestem kompletnie do d⁎⁎y. I humor też szoruje pokładem przez to, że już mi się wydaje, że ciągle jest ciemno. A przecież będzie jeszcze gorzej.


A co tam w menu dzisiaj. Bieg z czwartku, w absolutnej ciemności, bo zapomniałem, że jestem na rodzinnej wsi, a tam po zmroku albo się ogląda tv, albo się pije alkohol. Potem totalnie spontaniczny bieg na PR 10 i 15km z soboty. Jak się to stało? Nie wiem. Może i byłem na lekkim kacu, ale za to się nie wyspałem. A dziwne tym bardziej, że czułem, że mogłem biec jeszcze szybciej, a po wszystkim po prostu wróciłem do normalnego rytmu dnia bez żadnego jęczenia. No i dzisiejsze interwały, wyjątkowo bez żadnej gównoprzypowiastki.


Miłego tygodnia, biegaski :*


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

300a081c-71d3-42cb-9563-a3ed7c1b23a2
73bce452-b5e3-4e4d-be33-ac37a79b6161
61786636-7670-4d6c-b5df-a93a4c48b1ba
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka Kitku gupie som. Jak kitku jest przyjazne do ludzi a chodzi na spacerki.... W Warszawie były awantury, że ktoś zabrał "bezdomnego" a ten miał właściciela.


Po prawdzie ja też kiedyś ukradłem "czyjegoś" kota, ale rzekomy właściciel w ogóle się kotem nie interesował, kot chodził chory, kulawy, kwestią czasu było aż go jakiś pies rozszarpie.

Zaloguj się aby komentować

25 401,78 + 17,12 = 25 418,90


Ostatni bieg miesiąca. I w końcu coś ciekawego, progresywny, który nie trwa 40 minut. Godzinka spokojnego, a potem coraz szybciej i najlepsze jest to, że wcale nie robiło to dużego wrażenia na nogach, pikawie czy płucach. Jest satysfakcja i jest radość. Był też @Troo314 na trasie. Mogliśmy się przelecieć po parku w świetle księżyca i nieśmiałych latarni ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

e258a470-8437-4f6d-8e3d-0297c4b4bc8f
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

25 304,88 + 6,36 + 8,89 + 14,88 = 25 335,01


Spokojny bieg z wtorku, wczorajszy z tempem docelowym i interwały sprzed chwili. Jeden bieg musiałem spasować w tym tygodniu, bo odwiedziłem piękny Kraków. Wiem, że spora część tutejszej ekipy jest stamtąd, więc też chciałem się przebiec, dorzucić cegiełkę, ale jednak picie piwa i niezdrowe żarcie wygrało xD. Następnym razem się uda.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

3c18088f-19a2-49aa-861f-1e0397ddada5
5a0554f6-400c-4636-8622-77e2932c5608
aeda4918-8c1f-4216-a8cf-c047c4d13a18
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

24 344,34 + 10,02 + 7,29 + 8,72 + 7,90 = 24 378,27


W tym tygodniu klasyczny jadłospis. W poniedziałek i piątek biegi progresywne. W środę spokojny truchcik. Dziś interwały. Niestety tylko dwa razy bycie mokrym po powrocie wziąłem wyłącznie na siebie. A i wiatr prosto w mordę nie pomaga. Ale po uczucie towarzyszące wchodzeniu do mieszkania, że pogoda mi może co najwyżej towarzyszyć, jest silniejsze niż niechęć wyłażenia prosto w deszcz.


Dziś dodatkowo zabawna sytuacja. Wybiegam zza zakrętu i widzę, że jakiś, na oko, ośmiolatek szybko obraca się w moim kierunku i nerwowo rusza. Ewidentnie stał przy jednym z samochodów na parkingu. Przebiegam obok i widzę wielkiego kutacha nabazgranego palcem na mokrej szybie. Rozbawiło mnie to, nie powiem, tym bardziej, że młody miał aparycję pączusia, który nigdy nie odmawia babci dokładek i raczej nie skojarzyłbym go z miękkim wandalizmem moralnym. Po ominięciu dzieła, obróciłem się i zobaczyłem, że on widział, że ja też widziałem co tam, nomen omen, zmalował. Widziałem też ulgę w oczach, gdy dostrzegł moje rozbawienie.


No i dziś upocenie się z myślami u uczestników (pół)maratonu w #torun. Był plan, żeby też biec, ale rozwalenie nogi z okolic letnich przekreśliło sensowny start. Mam nadzieję, że wszyscy dobiegli bezpiecznie.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

85a01450-e4e5-4cff-b81d-aed0e8c05638
a5c27340-5417-468d-a2ad-3d3e002a9f00
5d9cf27d-75d7-4933-94dc-b29c5aa6a49d
402170ac-7096-4a97-b191-dedea504b67e
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować