@UmytaPacha postanowiłem tak go sobie teraz wyobrażać, trochę zmelanżowany typ w średnim wieku, podbijający do ludzi z dziwen czapką uszytą z martwych Furbie's xd
Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu:
- Boże, cofnij czas o godzinę!
Wtem słyszy potężny głos z niebios:
- Niech się stanie - ale wiedz niewiasto, że kiedyś utoniesz.
Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona od tamtego czasu unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę statkiem na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła:
- Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
Just Do It lub w skrócie JDI jest znakiem towarowym firmy obuwniczej Nike. Slogan Kalin Reeves został wymyślony w 1988 roku na spotkaniu agencji reklamowej. Założyciel agencji Wieden&Kennedy, Dan Wieden, przypisuje inspirację do swojego sloganu Nike „Just Do It” ostatnim słowom skazanego na karę śmierci Gary’ego Gilmore’a: „Zróbmy to”.
W latach 1988–1998 Nike zwiększyło swój udział w północnoamerykańskim krajowym biznesie obuwia sportowego z 18% do 43% (z 877 milionów dolarów do 9,2 miliarda dolarów sprzedaży na całym świecie).
W wielu sytuacjach związanych z Nike „Just Do It” pojawia się obok logo Nike, znanego jako Swoosh.
W screenach fragment z "no logo" N.Klein, ale nie poświęciła oczywistej historii więcej niż 2*½ akapitu spośród 500 stron. Są tam opisane grubsze akcje, ale poszukałem i załączyłem bo chciałem.
Generalnie post inspirowany kasowym filmem o butach "AirJordanach" który obejrzałem z tą jedną refleksją która M.J. nie dotyczy.
i zaciekawiło mnie: czy to zwykła cykliczna sprawa - wszędzie część sprzętu musi pracować na linuksie (nie ogarniesz: serwery, redhaty, kompatybilnosć, bazy danych., vm-y, praca zdalna, mambo-jambo) a to jest regularne zwyczajne zapytanie ofertowe
CZY
szykuje się duża zmiana w systemach operacyjnych typowych urzędników- regularna migracja z #windows do #linux everywhere np z powiatowym wydziałem komunikacji w starostwie włącznie?
Bo też zaraz z ciekawości sprawdziłem pobieżnie ostatnie wyniki dla zapytania suse+gov i jest ich kilka, np. w sierpniu firma Wingu wraz z podwykonawcą podjęła się takiej 36m-cznej ramówki dla ZUSu: wprowadzenia i obsługi Suse na jakieś desktopy.
Pomyślałem że zapytam #programista15k #informatyka, #linux, #opensource i #finanse zanim zmarnuję więcej czasu z głupiej ciekawości.
W tym konkretnym przypadku post. dotyczy sądów krakowskich. Fragment OPZ na pierwszym screenie
Mam nadzieję że nie muszę być w jakimś klanie nerdów żeby dowiedzieć się Tu czy tzn. że nasza Basia z okienka podawczego ma być niedługo szkolona, udoskonalana i jeszcze szybsza w ruchach?? Zająłbym miejsca w kolejkach :)
@Heheszki Rezygnacja z linuxa mogłaby być potężną oszczędnością, gdy mamy tylko pracę biurową i nie musimy przejmować się kompatybilnością żadnego sprzętu, jeśli jedyne na czym nam zależy to przeglądarka, a nie oszukujmy się, teraz większość pracy urzędników odbywa się w przeglądarkach.
@Jarasznikos Nie sądziłem że to potrzebne, ale tytułem wyjaśnienia: byłem i jestem przekonany że urzędnicy urzędów, ministerstw i wszelkich agencji pracują z dokumentami tylko na Windows+office+Adobe. ( Załączniki edytowalne w docx, całe formularze wniosków aktywnych tylko w adobereader (muszę go wtedy specjalnie instalować), no i pierdyliard innych dowodów: ich podpisy elektroniczne składane w adobe, recenzje docx-ów, skoroszyty typowe dla excel, dodatki od Outlook w korespondencji).
Nie miałem nigdy wątpliwości, że dowolna osoba urzędnicza, od bip po gov, gdy komunikuje się ze mną robi to bezpośrednio z poziomu systemu Windows.
I teraz wybierz o co Ci chodzi bo nie kumam, do wyboru jest A lub B:
A)stwierdzasz, że nie ma takiej reguły, a urzędy już robią na Linuxie 🙄
B)źle wyjaśniłem na jakie pytanie chciałbym uzyskać odpowiedź.
@UmytaPacha może nigdy nie słyszałem prawdziwej skali głosu Kołaczkowskiej ... ale... nie zrozum mnie źle - HRABI ma content dla widza inteligentnego i Ona tam lśni, podczas gdy cyrk Górskiego absolutnie przyblokował K.P. i żal mam do kmn że się na to zgodzili.
Nie tylko sprowadzili do swojego poziomu, ale też zrobili z niej "tę babkę o głupim śmiechu".
#filmy Jakbyś wymiksował Tarantino z tym dziwakiem który stworzył Wszystko wszędzie na raz, dodal odrobinę Johna Wicka, trochę Turysty, polał czymś brytyjskim i posypał kolorową dekoracją do ciast japońskich od Dr.Oecter.
W filmie "Bullet Train" Brad Pitt wciela się w rolę rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja jest na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele - w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść.
Co OP wygrzebał xD No słuchało się. Ja skończyłem słuchanie Hurtu na "Wakacjach i prezentach". Tzn. tego albumu się raczej już dało słuchać. Ciekawą drogę Hurt przeszedł, od "Trzy akordy darcie mordy" tak jak tutaj (dla mnie na granicy słuchalności) po jakiś całkiem fajny punk rock, a skończył na takim gównopopie - też niesłuchalnym. Ciekawie co tam słychać u chłopaków, bo widzę, że jeszcze istnieją.
Czasem jak od święta jeszcze włączę sobie stare zespoły jak Lumpex, Dezerter, Uliczny opryszek, Oxymoron, The Analogs, I wiele innych to zastanawiam się, co mną k⁎⁎wa kierowało, że tego tak intensywnie słuchałem.
Bark umiejętności, brak przekazu a jak jest to ch⁎⁎⁎wy, zero brzmienia gitar, te melodyjki jak z obwoźnej grupy cyrkowej.
Nie czuję zażenowania jedynie przy albumie Biała Gorączka - Pływy i przy całej twórczości Post Regiment.
Z jabol punka i Oi plynnie przeszedlem w crust punk, a od crusta jest już blisko do metalu.