Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 629wpisy
  • 2542komentarzy

5634 + 27 = 5661


Sezon otwarty xD Dzisiaj było lekkie kręcenie, bo nie jest lekko po wczorajszej, pierwszej od prawie 3 miesięcy siłowni.

Z plusów, czuję lekką poprawę komfortu jazdy, oby tak dalej.


#stacjonarnyrownik

6ce73024-c0f6-4e9b-9b3b-2148f2aba787

Zaloguj się aby komentować

Dzień 88., strona nr 232


Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego domowego obiadu.

-Dziwny smak ma to faszerowane kurczę - mówi mąż. - Co dałaś do środka?

-Ależ nic, przecież tam już wcale nie było miejsca.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Van Veen mi od pierwszej rundy "brzydko śmierdział", ale na dzisiaj jest to moim zdaniem jedyny zawodnik, który może stawić czoło Littlerowi. Fenomenalne starcie z Humphriesem, praktycznie wszystko mu wpadało.


Jego mistrzostwa:

I runda średnia 99, podwójne 42%

II runda 108, 41%

III runda 98, 57%

IV runda 98, 48%

1/4 finału 105, 55%


#dart

Zaloguj się aby komentować

Niestety, nie poszedł ten mecz Krzyśkowi. O ile na dystansie całkiem w porządku, tak grając z Litterem na podwójnych na poziomie 22%, nie mogło się to skończyć dobrze.

W każdym razie, dzięki za świetne mistrzostwa, zwłaszcza za pojedynek z Plaisierem.


#dart

Zaloguj się aby komentować

Ostatnia sesja popołudniowa turnieju za nami, a wraz z nią pierwsze rozstrzygnięcia w 1/4.

Searle przegrał pierwsze sety mistrzostw, ale tylko dwa i zameldował się w półfinale. Pojedynek trochę poniżej oczekiwań, Clayton obudził się przy 0-3, a to było sporo za późno. Na dystansie obaj dosyć przeciętnie, ale Anglik świetnie na podwójnych, prawie 57%.


W drugim meczu, który śmiało można określić mianem starcia Gentelmanów, Anderson odprawił sensację mistrzostw Hooda. Anglik bardzo przeciętny na dystansie, co rusz musiał gonić Szkota nawet przy swoim liczniku i finalnie zasłużenie odpadł. Tak bywa, że ten najsłabszy występ okazuje się być ostatnim.


O 20:10 gra Ratajski z Littlerem.

105 średniej i 50% na doublach wystarczyłoby na każdego z popołudniówki, ale na tą 18-letnią bestię napędzaną kebabami, może być ciągle za mało. W każdym razie, pozostaje liczyć na gorszy dzień Anglika, w czym mogą pomóc trybuny, gdyż młodzian ostatnimi wywiadami raczej sobie nie pomógł xD

Oby Polak sprawił sobie najlepszy prezent urodzinowy

Transmisja TVP Sport, także na ich youtubowym kanale. Studio rozpocznie się godzinę przed meczem.


#dart

66ca09ed-ac7e-4ae5-a30b-09f92ea4414e
e1caff82-9a2a-4fd9-8ebe-ff5a7434a299

Zaloguj się aby komentować

Dzień 87., strona nr 508


Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Wiadomość o tym rozniosła się szybko i wszyscy w lesie wpadli w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przychodzi jeleń i pyta:

- Niedźwiedziu, jestem na liście?

- Tak.

- No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną, a potem mnie zjesz.

Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk:

- Niedźwiedziu, czy jestem na liście?

- Jak najbardziej.

- Ojej, straszne. Słuchaj, pozwól mi żyć jeszcze jeden dzień, a ja pożegnam się z najbliższymi. I potem mnie zjesz.

I znowu ugodowy niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek:

- Słuchaj, niedźwiedź, czy jestem na liście?

- Tak, jesteś.

- A nie mógłbyś mnie skreślić?

- Nie ma sprawy.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Jedne statystyki cieszą, inne smucą*, kolejne są bardziej interesujące, jeszcze inne mniej, ale dumę powoduje tylko ten jeden wykres.


*tak naprawdę to nie


#rokzhejto #hejtopodsumowanieroku2025

eeeefd3f-6064-4733-a711-09e25d2ef5b7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5484 + 29 = 5513


Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.


Podsumowanie roku:

Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)

Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)

Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)

Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)

Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)

Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście


Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja Coś tam okazjonalnie jeszcze podźwigam, ale to bardziej z myślą o ogólnym kurażu i... rowerze. Od przyszłego tygodnia wprowadzam plan treningowy, który mam nadzieję zazębi się z dietetycznym xD


Do zoba w 2026


#rower

#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować

Dzień 86., strona nr 458


Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem. Z wyjątkiem jednego...

Dowódca:

- Skacz...

Tchórzliwy komandos:

- Nnnie...

- Dlaczego nie?

- Bbbo się bbboję...

- Skacz, bo pójdę po pilota!

- Ttto idź...

Po chwili dowódca wraca z pilotem, a w bombowcu ciemno jak w grobie.

- Skacz - mówi pilot - bo cię wyrzucimy siłą...

Komandos:

- Nnnie, bbbo się bbboję...

W ciemności słychać kotłowaninę, w końcu udaje się wypchnąć opornego z samolotu.

Zdyszani siedzą w ciemnym wnętrzu:

- Silny był - mówi dowódca.

- Nnno, chchyba ccoś tttrenował...


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Przypominajka, Ratajski gra dzisiaj z Woodhousem o 1/4 MŚ o 13:30. Transmisja na TVP Sport, a także na ich YT kanale.


#dart

Zaloguj się aby komentować

Dzień 85., strona nr 258


Masztalski mieszkał na górze, a Żelozko na dole. Żelozko czyta gazetę, a u Masztalskiego ktoś o podłogę klupie i klupie. Leci Żelozko na górę i wrzeszczy:

-Godej tej swojej starej, co by trzewiki seblekła, bo jo nie mogę już strzymać!

- Starej nie ma w domu.

- To co tak klupie?

- Wejdź i zobacz - zaprasza Masztalski.

Przeszedł się Żelozko po mieszkaniu. Wchodzi na koniec do łazienki i patrzy, a tam świnia na drewnianej nodze!

- Jezusiczku! - rozdziawia gębę Żelozko. - Tego ci jeszcze nie widzioł!

- A co ty myślisz – fuknął Masztalski - dyć jak chca ino golonko zjeść, to nie byda całej świni bił!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@Furto Kojarzyłem inny dowcip o świni z drewnianą nogą, choć puenta jest podobna:

W czasach agroturystyki, pewien mieszczanin wybrał się na wczasy - na wieś. W niedzielę, nudziło mu się nieco, więc przeszedł się po wsi. Natknął się na gospodarstwo, w którym zobaczył w zagrodzie świnkę z drewnianą nogą. Zaintrygowało go to do tego stopnia, że odszukał gospodarza i pyta:
- Gospodarzu, a dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja panu zaraz wszystko opowiem jak to było. To było dwa lata temu. Nie! Trzy lata temu. U nas była powódź, wszystko zaczęło pływać, a myśmy spali. Ale świnka, świnka proszę pana wiedziała, co nam grozi. Przeskoczyła swoją zagródkę, podpłynęła do chaty, obudziła nas i myśmy się uratowali, gdyby nie ona...
- Dobrze, dobrze, ale dlaczego ona ma nogę drewnianą?
- Aaa, ja jeszcze nie skończyłem, zaraz panu wszystko opowiem jak to było. To było chyba 2 lata temu. Ktoś podłożył ogień w gospodarstwie i my byśmy się popalili wszyscy, ale świnka, świnka wiedziała, co nam grozi. Przeskoczyła swoja zagródkę i wyciągnęła mnie spod palącej się belki. Ja wyciągnąłem rodzinę, inwentarz....
- Nnno dobrze, ale dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja już panu wszystko opowiem jak to było. To było chyba zeszłego lata. Nas napadli zbójcy. Związali nas, pieniędzy chcieli. A przecież my pieniędzy nie mamy. Ale świnka, świnka wiedziała co nam grozi. Przeskoczyła swoją zagrodę, spłoszyła zbójców...
- Proooszę pana..., opowiada mi pan trzecią historię, a ja chciałem tylko wiedzieć, dlaczego ona ma jedną nogę drewnianą?
- A pan by zjadł taką kochaną świnkę od razu?

Zaloguj się aby komentować

@koszotorobur tak, rzutki są nadal chyba zbyt niszowe. Ale gdyby ziścił się mokry sen włodarzy PDC o mistrzostwach u Arabów, to pewnie coś mogło by się zmienić xDD

Zaloguj się aby komentować

Dzień 84., strona nr 308


Chruszczow wraca wraz z żoną z podróży zagranicznej na Zachód.

- Gdzie jesteśmy? - pyta żona.

Chruszczow wystawia rękę za okno samochodu i po chwili mówi:

- W NRD.

Po jakimś czasie żona ponawia pytanie. Chruszczow znowu wystawia rękę.

- W Polsce.

Po paru godzinach sytuacja powtarza się. Chruszczow mówi:

- Jesteśmy już w domu.

Zdziwiona żona pyta skąd wiedział, gdzie się znajdują, skoro nie wyglądał przez okno, tylko wystawił rękę.

- W NRD całowali mnie w rękę, w Polsce pluli, a u nas ukradli mi zegarek.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 83., strona nr 409


Starszy pan napotyka na swojej drodze żabę mówiącą ludzkim głosem.

- Hej, ty - woła do niego - podnieś mnie!

Mężczyzna podnosi żabę, a ta mówi:

- Jeśli pogłaszczesz mnie po głowie, to przemienię się w cudowną kobietę i zrobię z tobą, co tylko zechcesz.

Mężczyzna wkłada żabę sobie do kieszeni i zaczyna iść dalej. Płaz wierci się w jego kieszeni, wychyla się z niej i powiada:

- Wyjmij mnie stąd!

Mężczyzna spełnia polecenie.

-Powiedziałam przecież, że jeśli pogłaszczesz mnie po głowie, zamienię się w cudowną kobietę i zrobię dla ciebie, co tylko zechcesz! - przypomina żaba.

- W moim wieku – odpowiada dziadek - wolę gadającą żabę.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Piękny dzień. Najpierw za⁎⁎⁎⁎sty mecz Rataja zakończony awansem, a teraz odpada ta przehajpowana parówa z wybujałym ego. Jeszcze tylko Littler pyknie zamulacza i będzie 10/10.


#dart

Zaloguj się aby komentować

Powiem Wam, że te całe #narty biegowe to jakiś dziwny temat jest. Chodzę od ponad 30 lat, biegam od prawie tylu samo, na zjazdówkach mam blisko 25 sezonów stażu, a tu nic nie idzie po mojej myśli xD

2 godziny z instruktorem i nadal wszystko jak po grudzie. Największy plus jest taki, że umiem już sprawnie wstawać i pod górę całkiem, całkiem. Generalnie nie mam uczucia, że umiejętność jazdy na nartach zjazdowych dała mi cokolwiek, mechanika jest zupełnie inna. Na przykład, niby tu i tu nie można się odchylać do tyłu, ale w zjazdówkach oznacza to z grubsza, że jesteś oparty na "języku", a w biegówkach polecisz po prostu na kolana.


#biegowki #sport

@Furto jeszcze zabawniej jest na skitourach jak idziesz pod górę. Jak pochylisz się do przodu, to zjedziesz do tyłu, więc robisz sobie "obcas" w wiązaniach.

Zaloguj się aby komentować

Dzień 82., strona nr 408


Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają, nagle dziewczyna:

- Kochanie, boli mnie rączka.

Chłopak całuje ją w rękę:

- A teraz?

- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek.

Chłopak całuje ją w policzek:

- A teraz?

- Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.

Chłopak całuje ją w usta:

- A teraz?

- Już nie.

Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:

- Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 81., strona nr 158


Ksiądz, pastor i rabin opowiadają sobie o tym, co robią z pieniędzmi zebranymi od wiernych. Najpierw chwali się ksiądz:

- Ja rysuję na ziemi koło, podrzucam te pieniążki do góry i co spadnie do środka tego koła, to idzie dla Pana Boga.

Potem chwali się pastor:

- Ja rysuję na ziemi linię, podrzucam pieniędze i co spadnie po prawej stronie tej linii, to jest dla Pana Boga.

Ostatni opowiada rabin:

- A ja podrzucam pieniądze i co Pan Bóg sobie złapie, to jego.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

1031 + 1 = 1032


Tytuł: Żywy czy martwy: Film z serii "Na Noże"

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Rian Johnson

Czas trwania: 2h 24min

Ocena: 7/10


Trzeci film z Danielem Craigiem w roli detektywa Benoita Blanca. Tym razem jego rola została zdecydowanie przesunięta do 2. planu, co podziałało na jego i filmu niekorzyść. Fabuła jednak całkiem interesująca, moim zdaniem ciekawsza od poprzedniej części, ale do jedynki sporo zabrakło. Craig dosyć bezbarwny, ale na szczęście reszta obsady jest o wiele bardziej wyrazista. Zwłaszcza role dwóch księży zostały świetnie zagrane. Nie mniej, pozycja zdecydowanie warta obejrzenia. Dostępny na Netflixie.


#filmmeter #Filmy #ogladajzhejto

41eb5b85-2255-4e75-b821-98ab63aa1097

Zaloguj się aby komentować