Zdjęcie w tle

Endrevoir

GURU
  • 890wpisów
  • 3562komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

1007 + 1 = 1008


Tytuł: Ogrody Księżyca

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 603

Ocena: 7/10


Drugie podejście do Malazańskiej Księgi Poległych, tym razem zakończone powodzeniem ;) 


Tą książkę skończyłem w zeszłym roku w formie audiobooka, co uważam za błąd. Przez mnogość POVów, skomplikowanie świata oraz to że autor nic nie tłumaczy, tylko wrzuca nas prosto w środek akcji, tą książkę trzeba przeczytać w formie papierowej/ebooka. Ja cały czas wertowałem książkę, przypominając sobie co się działo kilka stron wcześniej, czy szukając czegoś w glosariuszu. 

Książka jak i cały świat są fascynujące, porażają swoją pojemnością. Na pewno będę kontynuował przygodę z Malazanem, całe szczęście mam dobrze zaopatrzone biblioteki w mieście ;) 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

c99099a4-670b-49d7-87be-2522a0d37221

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1000 + 1 = 1001


Tytuł: Boży Bojownicy

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOVA

Format: audiobook

Liczba stron: 635

Ocena: 7/10


Juź jakiś czas temu skończyłem, ale jakoś nie miałem czasu wrzucić na tag. Całkiem dobra kontynuacja pierwszej części, ale trochę mniej tego ostrego żartu Sapka. Widać jaką drogę przeszedł Reynevan, ale trochę za szybko dla mnie stał się badassem który również umie dać dobrze w mordę.

Co do audiobooka, to bardzo dobry, ale kilka postaci, głównie Pomurnik, mocno przesadzają z interpretacją swojej postaci, co trochę przeszkadza.  


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #andrzejsapkowski

b828de40-5a21-43b4-b4d4-5d3b59e15475

@Endrevoir

Pomurnik

O tak, mam ten sam problem. Świetny głos, a miejscami beznadziejnie przeaktorzone. On, Kundrie i urzędnik kompanii Fuggerów (ta ostatnia dwójka to chyba głównie w 3 części), mają ten sam problem. Czasami też są miejsca gdzie grają zupełnie inne emocje niż powinni imo.

Z tego co pamiętam to ostatnia część już w ogóle jest poważna (i w sumie smutna) i bez humoru jak to było w Narrenturm.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir no pewnie że 7. Władca Pierścieni ma 6 ksiąg, dla wygody wydanych w 3 tomach. Wydawca się uparł, nie przegadasz. A Hobbit to Hobbit.

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir za każdym razem jak zastanawiam się kim chcę zagrać w PoE/Titan Questa/Diablo to sobie przypominam tego mema i wiem, że będzie to łucznik lub ofensywny mag xD

Zaloguj się aby komentować

Piękna pogoda, aż chce się herbatki napić


Kolejna herbata jest jedną z ulubionych herbat mojej żony Przed wami Berries Delight!


Jest to ciekawa mieszanka czarnej herbaty z dodatkiem sporej ilości jagód: czarnej porzeczki, maliny i poziomki. Do tego mamy trawę cytrynową oraz naturalne aromaty.  Przy standardowym dla czarnych herbat parzeniu(5g/250ml, wrzątek, I:2min, II:4min) herbata nie jest wbrew pozorom jakaś bardzo słodka, jest delikatnie kwaskowa. W aromacie czuć fajnie malinkę i inne dodatki, a trawa cytrynowa dodaje herbacie trochę świeżości. Ciekawa herbatka na chłodne popołudnia ;) 


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

a721a46d-a35b-4042-9c63-b95fb33aece7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Zaraz prawackie tłuki po podstawówce wylezą spod kamienia "HURR I DZIE TO GLOBALNE OCIEPLENIE". Tylko, że zimy i śniegu regularnie nie ma, a ekstremalne zjawiska pogodowe też są konsekwencją globalnego ocieplenia. Zresztą nie ma się co czepiać prostych ludzi, jeden debil z doktoratem też powielał tę narrację...

Przecież to jest zaprogramowane na Polskę i kilka km od granicy. Nie wierzycie? To śledźcie sobie sat24 i taki przykład jak ładnie chmury wchodzą do kraju od południa i magicznym sposobem idą sobie wzdłuż Odry ale bron boze dalej wgłąb Niemiec np... albo to co ostatnie 2 miechy że dookoła ciepło tylko w pasie rozciągania sie chmur od południa Europy magicznie chłód nachodzi na kraj ale tylko do Tatr... Jak zobaczycie pręgowane chmury czyli pasy stojących chmur przedzielone pustymi pasami (wtedy ten obszar podlega aktywacji "falą stojącą") to wiedzcie że zaraz za tym obszarem w którym podążają chmury będzie pogorszenie pogody. Rzadko tą falą robią bezchmurną pogodę, choć przypuszczam że ostatnie lata obfitujące w upały były też tym zapoczątkowane, szur szur...

Zaloguj się aby komentować

Zdaje się było tak, że wikingowie porwali im wszystkie ładne kobiety. Jeśli brali również te, które potrafiły dobrze gotować, to wszystko zaczyna się układać w sensowną całość.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj przedstawiam wam oolonga prosto z Tajwanu, mianowicie Cui Yu Oolong 2024. Jest to jasny, kwiatowy oolong. Jest to herbata której historia zaczyna się w 1981 roku, w którym został zarejestrowany kultywar o tej nazwie.


No dobra, ale co to jest ten kultywar


Najprościej mówiąc, kultywar jest pewną odmianą herbaty, charakterystyczną swoim wyglądem oraz późniejszymi właściwościami herbaty. Wszystkie herbaty są odmianami tej samej rośliny(łac. Camellia sinensis), ale mogą wyglądać trochę inaczej ze względu na to z jakiego kultywaru pochodzą. Najlepsze herbaty zbiera się, obrabia oraz zaparza właśnie ze względu na to z jakiego kultywaru pochodzą. Oczywiście bardzo ważne jest to w jakim miejscu krzewy rosną(tzw. terroir).


Przechodząc do sedna. Liście herbaciane mają klasyczny już kształt zwiniętych kuleczek. Te kuleczki są bardzo małe, chyba najmniejsze jakie widziałem. Jest tak ponieważ liście te są bardzo małe i są skręcane pojedyńcze liście. Herbatę parzyłem w gaiwanie, 5-6g/100ml, parzenie świeżo przegotowaną wodą, która przestała bulgotać. Najpierw obowiązkowe przepłukanie liści przez 5s, później I parzenie 45s, II 30s, od III parzenia +15s. Łącznie zrobiłem 8 parzeń. Herbata ma bardzo jasny, żółty kolor naparu, ale jego główną zaletą jest aromat. Jest GENIALNY! Głęboko kwiatowy, rześki. Rewelacyjny, dla samego aromatu warto zaparzyć. W smaku aż takich fajerwerków nie ma, ale to nie znaczy że jest biednie. Jest słodko, kwiatowo, bardzo przyjemnie. Od 6 parzenia wyszło trochę cierpkości w herbacie, więc z trwałością parzenia rewelacji nie ma, ale dla tego smaku i przede wszystkim aromatu, WARTO!


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

47a4fa2a-70d6-4fa8-8986-576f830946c0

Dzięki za wpis. a propos kultywarów, chodzi też o to, żeby ujednolicić plantację (przynajmniej jeśli mówimy o kultywarach klonowanych). Dzięki temu, że cała plantacja jest jednolita genetycznie, wszystkie krzaki można traktować tak samo, w tym samym momencie są gotowe do zbioru, tak samo reagują na warunki pogodowe itd. Oczywiście walory smakowe też grają tu istotną rolę, ale czy to w ten sposób dostaje się najlepsze herbaty, to zależy.


A co do herbaty, zgadzam się bardzo dobra, również polecam, ale o dziwo nie mam żadnych notatek na jej temat, trzeba będzie nadrobić.

@Fingal dzięki, to co napisałeś ma duży sens ogólnie kultywar ważna sprawa, szczególnie jak kupujesz herbatę za 1000zl/kg, albo i więcej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować