Rzadko coś wrzucam, ale zawsze staram się dostarczać dopieszczone zdjęcia ot tak zaparkowanych aut. Nie inaczej jest tym razem, więc pozwólcie, że zaprezentuję Maczka 750s Spider.
Nie wiem gdzie pytać, ale może się uda. Od ponad tygodnia mam problemy z przeglądaniem Hejto. Czyściłem ciasteczka i bez zmian. Po odpaleniu Gorących i scrollowaniu w dół, reszta strony się nie ładuje poprawnie. Nie widać grafik, a dłuższe posty się nie wczytują. Po próbie odświeżenia, strona kręci się w nieskończoność. Post dodawałem dobre 10 min. Przeciążenia na serwerach czy Hejto nie lubi się z Mozillą?
@SuperSzturmowiec Nie rozumiem dlaczego. Próbowałem edytować i nic, nadal próbuje przerzucić na Hejto. No nic, będzie bez linka. Na IG i FB ponoć da się znaleźć
@Nuszek wygląd 911 to klasyka, te auta są wyjątkowo piękne (lub brzydkie, w zależności od gustu). Są wyjątkowe i wywołuja emocje. Za to pokraki pokroju Cayenne są dla bogatych bananów, którzy myślą że SUV Porsche to auto sportowe.
@dolitd To raczej działa w drugą stronę. Widziałeś kiedyś takiego Lamborghini Huracan Evo Spyder na żywo?
One są tak płochliwe że jak chcesz zdjęcie to musisz je zrobić z przyczajki bo Ci zwieją. Pierwsze modele z fabryki były specjalnie tresowane żeby można było zrobić im zdjęcia do publikacji prasowych. Te z ulicy są bardziej niepokorne
@Mikel Dokładnie tak było. Choć egzemplarz na zdjęciach już ma rozgniewane oczy bo usłyszał pstryk migawki. Pewnie dlatego potem tak głośno ryczał między kolejnymi skrzyżowaniami
@Elvisiako To auto teraz robi niesamowite wrażenie, a pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem je w Czechach, jakoś w 2012-13 roku. Kosmos i ponadczasowość.
@maximilianan W tej konfiguracji tak średnio mi podszedł i jednak wolę poprzedniczkę (type 991) jeśli chodzi o GT3, ale i tak zmotywowała mnie ta 911 do wytargania aparatu
Ford Capri jak napój Caprio. Dzisiaj Wam udowodnię
1. "Sportowy" Klasyk i prawie sok
Na pierwszy rzut oka, Ford Caprio prezentuje się jak klasyczne auto sportowe. Dwudrzwiowe coupe, długa maska, chromowane lusterka w motocyklowym stylu. Uroku dodaje dach pokryty skajem, dodający luksusu. Można odnieść wrażenie, że patrzymy na Jaguara lub Jensena, a to przecież poczciwy Ford.
Zupełnie jak Caprio. Chwytasz karton z półki z grafikami owoców, dodatkowo z wielkim sloganem „1L gratis” (czy ktokolwiek widział Caprio bez gratisowego litra?), a po otwarciu i zasmakowaniu okazuje się, że to wyrób sokopodobny, wręcz słodki napój. Owszem, są smakosze tego trunku, jednak Ci, którzy szukali soku będą zawiedzeni. Dla takich powstały Jaguar E-type czy Jensen Healey.
Tak, ja też już się pogubiłem w analogiach, więc przejdźmy do punktu drugiego.
2. Cena (części ford)
W czasach podatku cukrowego, Capri jest trochę tańszym substytutem od konkurencji. Części do Forda są niewspółmiernie tańsze niż Jaguara, choć po tylu latach zauważalne są problemy z ich dostępnością. Mniejszy pieniądz widać też w konstrukcji, gdzie Capri Mk.2, nawet te w wersji Ghia (czyli najdroższej możliwej), posiada z tyłu zawieszenie na resorach. Czyli takie, jak nasz rodzimy Polonez.
Jednakże nie ma problemu aby dumnie prezentować się na zlotach klasyków obok droższych konstrukcji. Dobrze prezentuje się na zdjęciach i przyciąga spojrzenia zarówno starszych fanów, jak i tego młodszego pokolenia.
3. nostalgia
Raczej nikt z nieprzymuszonej woli nie pija na co dzień Caprio. Jest to jeden z napojów pijanym przy specjalnych okazjach. Pierwsze imprezy studenckie, ogniska integracyjne. Caprio to smak nostalgii i czasów, gdy soki były produktem Premium.
Podobnie z Fordem Capri. Kiedyś niezwykle tanie były przepustką do świata sportowych coupe. Pamiętam ClassicAuto Cup sprzed kilkunastu lat, gdy startowało sporo Fordów Capri. Były modele seryjne jak i mocno zmodyfikowane (np. z 5.0 V8 z Forda Mustanga). Dzisiaj ich ceny odleciały i nie są tak dostępne, choć wciąż bardziej niż podobna wówczas półka cenowa z Niemiec (jak np. BMW E30 325e, czyli sławna ETA).
I miałem też głupi pomysł wrzucić do niej bebechy z modeo mk3. W sumie dobrze, że nie wypaliło
Jak to mialo być sławne 2.0 TDCI to mógł być nie najmądrzejszy pomysł
@SonyKrokiet
Taki zamysł był porównania - jako nostalgiczny smak popitki do alkoholu Seryjne Capri jest ciężkie do przełknięcia, chyba że w wydaniu z największym możliwym piecem.
A co do części zamiennych to niestety taki urok "tańszych" marek, jak Ford czy również Citroen, który też ma w dalekim poważaniu fanów starych Cytryn.
@Elvisiako Citroen to zapomina o swoich użytkownikach zaraz po obowiązkowym 10-letnim okresie dostępności części. Jeśli ktoś uważa inaczej - niech pierwszy rzuci zaworem hamulcowym.