Zdjęcie w tle

Dudleus

Fenomen
  • 961wpisów
  • 5923komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Robiłem w biurze karier test na sposoby myślenia i 15.03 mam spotkanie w biurze karier by omówić wyniki i jeszcze spróbuję się zapisać na wszelakie testy kompetencji by sprawdzić czy do czegoś się nadaję lub mam szanse w jakiejkolwiek branży. #niewiemjaktootagowac #pracbaza

5d24a250-f213-4235-9f44-011aae8597c4

Zaloguj się aby komentować

W szoku, jestem, że da radę poznać naprawdę klawych gości.


Wczoraj po boksie jeszcze chwilę pogadałem z instruktorem bo był na papierosie, ale ja nie palę to zwrócił mi uwagę bym więcej myślał i się skupił bo babole popełniam, oraz mówił, że w niedzielę grają w piłkę z dzieciaczkami z klubu i bym wpadł jakbym chciał. W tę niedzielę nie dam rady, ale następnym razem chętnie bo w zeszłe lato wychodziliśmy z kolegami dla zabawy kilka razy pograć z Ukraińcami u mnie na osiedlu.


W tym tygodniu jeszcze poznałem komputerowca, ale nie takiego współczesnego, że pracuje 2h dziennie, dźwiga ciężary, wygląda jak młody bóg, lata po świecie tylko taki klawy trochę grubszy gość pracujący zdalnie jako trochę człowiek od wszystkiego w firmie i poza pracą czasem zrobi komuś stronę. Opowiadał mi o tym dlaczego Linux to najlepszy system i w przyszłym tygodniu pomoże mi przy wirtualce gnom os, żebym sobie spróbował. Pokazał mi jeszcze parę komend na Linuxa i opowiadał bym phytona się nauczył do usprawnienia pracy w Excelu. Jeszcze będę musiał założyć LinkedIn, oraz githuba.


#przemyslenia

@Dudleus - wiadomo, że Linux to jedyny sensowny OS na serwerach - bez niego nie byłoby internetu a ja bym nie miał takiej fajnej roboty

A Tobie ktoś może w końcu w realnym życiu trochę pomoże - tylko tego nie spieprz i ucz się sam też a nie tylko tyle co Ci ktoś pokaże

Jak coś to nawet możesz pytać tutaj bo jest tu parę osób które to ogarniają

Zaloguj się aby komentować

Kurla, ludzie na emeryturze zaczynają ćwiczyć, a Ty jeszcze trzydziestki nie masz i zachowujesz się jakbyś planował zakup butów do trumny

@Dudleus Phehehe, absolutnie durna postawa i mam pełne prawo tak mówić, bo sam spędziłem kilkanaście lat na myśleniu, że teraz to już jestem na to za stary. Aż w wieku 32 lat uznałem, że jak tak dalej pójdzie, to przy czterdziestce nie będę w stanie wstać od komputera o własnych siłach. Trzy lata później targam więcej niż większość ludzi dookoła i wyglądam lepiej niż kiedykolwiek. A startowałem naprawdę od zera, czegoś w stylu 50 kg w martwym i 30 na płaskiej. Jasne, Hafthorem Bjornsonem już nie będę, ale i tak bym nie był.


A co do takiego "zanim ja do czegoś dojdę minie tyle czasu". Tłumaczyłem już paru osobom, że to jest według mnie najpopularniejszy błąd myślowy, który ogranicza ludzi. Bo to nie ma żadnego znaczenia - ten czas i tak minie. Czego byś nie robił i jak się przed tym bronił, za 10 lat będziesz 10 lat starszy. I wtedy jedyną różnicą będzie to, czy już coś zrobiłeś, czy jednak nadal siedzisz i myślisz "ech, teraz to już za późno, mogłem się za to wziąć jak miałem 25 lat, teraz jestem za stary". I dotyczy to wszystkiego - przypakowania na siłowni, nauczenia się nowego języka, zasadzenia ogródka, zwiedzania świata czy czegokolwiek, co tam komu chodzi po głowie.


Trzy karne serie martwych za to smutne pierdolenie!

Zaloguj się aby komentować

Ale sobie wymyślili na warsztatach z HR, nie mam co wziąć bo jestem nijaki, chyba, że pustą kartkę papieru. #studbaza


Przy okazji o fajnej godzinie zostało wysłane xD

765992bf-a982-49fd-ab01-801a25d070e1

Telefon, ulubiony kubek, maszynkę do golenia i szczęśliwe 5zł.

Albo wiem, kamyk z jasnej góry, wzięty z parkingu #pdk

@Dudleus 


"Mili and mile którzy będą". Może weź w prezencie jakiś słownik dla prowadzącego?


A ad rem: wziąłbym jakieś losowe rzeczy typu: jedną skarpetkę, smiecia, stary paragon i klucze do mieszkania, bo mnie definiuje najbardziej niechęć do głupich zabaw niczym z przedszkola

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dobre to białko od olimpu. Rozpuściłem w 100ml mleka 2% i 100ml wody, za pierwszym łykiem bardzo słodkie. Jakby było mnie stać to bym kupował. #hejtokoksy

62937b37-9ccd-498c-89bb-cb245e51ff25

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem co myśleć gdy profesorowie mówią coś w stylu:" jak państwo później będą analitykami to się przyda" albo na biznes planie ostatnio procesor:" nie każdy będzie przedsiębiorcą, ale tym co nie będą przyda się to bo będą umieli dobrze ocenić inwestycję". Jakbym miał jaja to bym zapytał ile % absolwentów pracuje w zawodzie lub używa " wiedzy" z studiów co jakiś czas. #studbaza

Studia uczą samodzielnie myśleć. Często przy okazji.


Dodatkowo, logicznego porządkowania wiedzy i przetwarzania jej do użytecznej postaci. Choć często przez osmozę, tzn. przez przykład.


Natomiast umiejętności pracy w trybie projektowym, w zespole, komunikacji, współpracy - rzadko.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz nie zostałem dopuszczony do oddawania krwi bo hemoglobiny za mało mam i czegoś jeszcze 3 rzeczy na czerwono się świeciły. Lekarz pytał czy nie byłem chory ostatnio lub z kimś chorym nie miałem kontaktu, ale chyba nie i zalecił żelazo brać. #krwiodawstwo

Zaloguj się aby komentować

Shorama wieprzowa, pomidorówka, ziemniaczki i surówka z marchewki z stołówki wydziałowej. Koszt 21 zł. Żydzi się wycwanili i coś normalnego typu schabowy, udko z kurczaka jest premium za dopłatą. Pomidorowa bardzo gorąca była reszta temperatura ok I wszystko smaczne.

#jedzenie

9cc13c85-8bda-46f6-bd5c-e6ccb5f8b31b

Zaloguj się aby komentować

Czy zawodówki mają sens?


Na wstępie chcę napisać, iż bazuję na własnych obserwacjach i nie czytałem badań. Jeśli jakieś macie to podeślicje i przeczytam.


Temat też się pokrywa z tym jaka ta młodzież nie jest do d⁎⁎y i robić im się nie chce a jeden stolarz mówił, że teraz wszyscy są wygodni i wolą spokojną pracę a głównym powodem brakiem wykwalifikowanych pracowników jest brak zawodówek.


Wczoraj się spotkałem z kolegą, ale zadzwonił do niego jakiś ziomek, z którym razem chodzili do zawodówki to pojechaliśmy do nich. Zdałem sobie sprawę, że nie spotkałem nikogo w podobnym wieku do mnie mającego zawód i pracującego w nim. Jak zapytałem czemu tak jest to powiedzieli " po co?" Jeden chociaż wyjaśnił, że nie nadaję się na stolarza o czym się przekonał na praktykach. Śmiali się wszyscy też, że z praktyk wzięło się jakieś narzędzia czy inną miedź. Dla mnie jako imbecyla po liceum to absurd by nie korzystać z możliwości jakie daje zawodówka bo skoro brakuje rąk do pracy to teraz warto iść do zawodowki na majstra 20k a nie totalne zero jak ja.


Z tych co spotkałem wygląda to tak:

Mój kolega i inny gość są elektrykami a jeden pracuje na ochronie drugi a magazynie

Murarz- pracuje na budowie przy zbrojeniach to się śmiali, że jako jedyny pracuje w zawodzie.

Fryzjer- kamieniarz

Mechanik - ochroniarz

Logistyk - w kinie pracuje

Mówili, że jedną dziewczynę z szkoły widzieli na kasie w monopolowym, ale nie wiem kim jest z zawodu.

Stolarz - wojskowy, tutaj akurat był dumny z siebie bo wychowawczyni w szkole mu mówiła, że będzie rowy kopał a wczoraj mówił " kopię saperką I zarabiam więcej niż ona". Coś go podpytywałem o wojsko bo sam lepszej opcji nie będę miał a on " czemu wszyscy do wojska teraz idą?" Akurat tutaj to jak się nic nie umie lepszej kasy się nigdzie nie dostanie.


#pracbaza #ankieta #kiciochpyta

Czy zawodówki mają sens?

67 Głosów

Według mnie nie mają ze względu na:

- przymusowosc nauki i miano najgorszych szkoł przez co idzie tam różnego rodzaju element

- wymóg posiadania specjalistycznego sprzętu

- rozciagniecie materiału.


Nauczanie zawodowe powinno być sprywatyzowane, wtedy będzie najefektywniejsze, nikt nie będzie nauczał 2 lata czegoś czego można nauczyć w 2 miesiące bo wtedy nie znajdą się chętni na to. Do tego uczyć się w niej będą osoby zdecydowane podjąć dany zawodów, plus konkurencyjność wymusi zwiększenie jakości.


Ja bym proponował zamiast 2 letniej zawodówki to 2 letnia służbe wojskową dla kobiet i mężczyzn. Wtedy:

- mamy wojsko i rezerwę której brakuje

- karyny zachodzilyby w ciążę - większą dzietność

- "potencjał ludzki" który jest w większości marnej jakości zostaje wykorzystany, część z nich zostanie w wojsku na dłużej, można im wypłacać jakieś wynagrodzenie tak aby ten znikomy procent który szedl do zawodowki nauczyć się zawodu miał pieniądze by później iść na kurs i nauczyć się zawodu w 2 msc a nie 2 lata.

@Dudleus - z Twoim podejściem do życia (oceniając po Twoich wpisach) to nic nie wydaje się mieć sensu

Poza Tym co dla Ciebie zmieni wynik ankiety na Hejto czy zawodówki mają sens czy nie - Tobie to już zostaje rozwijanie się we własnym zakresie (czego nie masz ochoty robić) lub płatne kursy.

@Dudleus 

Krótko:

Zawodówki nie mają żadnego sensu.

Długo:

Zawodówki nie mają żadnego sensu, bo każde dziecko jest zbyt niedoświadczone (lub, jak kto woli, za głupie), żeby o swojej przyszłości decydować w takim wieku. Ba, wielu studentów nie pracuje zawodzie związanym z kierunkiem, bo nie tak łatwo dobrać studia.

Sam studiowałem pokrewne budownictwa - inżynierię środowiska. Na kierunku była masa osób po zawodówkach i wielu po liceum. Różniliśmy się jedynie wiekiem - Ci po zawodówce może lepiej ogarniali rysunki, ale poziom po pierwszym roku już wyrównany. I znam dosłownie 2 które pracują w zawodzie, a skończyło go nas ponad 60.

Z rodziny większość ukończyła zawodówkę - zawrotne 0 osób pracuje w zawodzie.

Znajomi - nie znam nikogo, kto ukończył zawodówkę i pozostał w zawodzie oprócz jednego ancymona, który został tym mechanikiem. Kolega stolarz - ukończył liceum, załapał pracę w warsztacie gdzie się nauczył zawodu. Mechanik - ukończył liceum, nawet matury nie zdał (a chyba nawet nie podchodził, taki warunek za przepuszczenie dostał).

Zawodówki mają także swoją "renomę", i kojarzą się raczej z nie do końca najbystrzejszym kwiatem młodzieży, przez to Ci "zdolni" lecę albo do technikum, albo do liceum - bo po co mają męczyć się z patologią zarówno wśród rówieśników, jak i często wśród nauczycieli.

Zaloguj się aby komentować

Co to za post, ludziska kochani?!

Kompletna bzdura. Każdy kto się choć trochę zna na drewnie, wie że to ściema. Ten trend: "kiedyś to było, teraz to nie ma" ma czasem swoje uzasadnienie, ale nie zawsze i wszędzie.

Różnice to akurat są, ale w suszeniu drewna. Kiedyś, dzięki naturalnemu suszeniu, miały faktycznie lepsze właściwości, ale to też chyba tylko w budowie mebli z litego drewna miało znaczenie. Przy dzisiejszych przemyslowych technologiach obróbki drewna to akurat i tak nie wiele zmienia.

Zaloguj się aby komentować

@Dudleus ooooo Lumumbowo

https://www.google.com/maps/@51.7792894,19.4937838,3a,75y,333.67h,93.48t/data=!3m6!1e1!3m4!1sfhUahpOjJ5yfwwsDDHlkKQ!2e0!7i16384!8i8192?entry=ttu


Przyjechał z jakiegoś "zadupia" i jeszcze narzeka studenciak... Przyjdzie wiosna i lato, pojawi się trawa i liście na drzewach i inaczej będziesz gadał, jak będziesz mógł sobie "piwkować/grilować" na osiedlu

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś kupiłem sobie krypto za 200$ na spróbowanie i raz byłem na minus raz na 0 a teraz zobaczyłem, że BTC po 60000$ to sprawdziłem jak moje alty. Jednak żałuję, że jak BTC był po 33000$ to nie kupiłem za chociaż 1000$ #chwalesie

ae0a340f-cdcd-4127-91f2-04d65bb3de08

Zaloguj się aby komentować

Stołówka UŁ koszt 20 zł. Zupy nie brałem bo nie miałem ochoty. Szczerze się zawiodłem bo rok temu było smaczniej i więcej a tutaj porca jak dla dziecka. Surówka do kitu jakby stara ta marchewka. Miałem nadzieję , że kompot będzie czerwony. Chciałem napisać, że może nie spodobałem się panu, który nakładał dlatego taka mała porcja, jednak po przemyśleniu zdałem sobie sprawę, że z kobietą by było gorzej. #jedzenie #studbaza

66a8ed48-3377-4e86-9878-269456ffbf8d

Zaloguj się aby komentować

Lubię czasem spojrzeć na komentarze konfederatów w internecie. Tutaj pod lewą zbiórką, gdzie w ckliwej historii nie ma żadnych danych czy dowodów. #polityka #bekazprawakow

b531b60f-95b0-4931-812e-49aa667fc2db

Zaloguj się aby komentować

W tym miesiącu zacząłem sobie grać w simsy przy czym się bardzo dobrze bawię przez scenariusze, które tam się dzieją. Mam włączone wszystkie losowości przez co simowie odkrywają swoje cechy co jest istotne. Chciałbym się z wami podzielić historią pary, którą grałem.


Zamysł: dziewczyna będzie sławną muzykantką a chłop zostanie wesołkiem fintesiakiem mistrzem medytacji. Na imiiona nie miałem pomysłu to baba ma na imię Biliie a chłop Cyberpunk bo chciałem zrobić w miarę podobną postać do takiej co robiłem w cyberpunku.


Młodzi zakochani kupili działkę nad wodą, na której postawili barak bo na tyle było ich stać.

Po ogarnięciu wszystkiego w domu wybrali się do pobliskiego klubu w celu zapoznania się z ofertą okolicy, oraz poznania ludzi. Billie się od razu spodobało bo było tam pianino, scena z gitarą i mikrofonem więc będzie miała gdzie ćwiczyć.

Usiedli przy barze po czym zaczęli gadać z innymi i się okazało, że oboje są bardzo zazdrośni i po obrażali się na siebie bo partner gadał z kimś innym. W domu była napięta atmosfera, oboje chcieli o tym rozmawiać jednak nie potrafili.Można powiedzieć, że nastały ciche dni podczas, których zajmowali się sobą. Billie zaczęła grać na pianinie gdyż inne instrumenty, oraz śpiewanie jej się nie spodobały z czasem zaczęła zajmować się nagrywaniem na YT. Cyberpunk natomiast oddawał się medytacji, pływaniu, wychodzeniu z ludźmi. Żyjąc w sepracji billie chodziła spięta bo jak nie widziała chłopa to się nakręcała, że powinna go pilnować bo pewnie inne baby podrywa. Chłop takich odczuć nie miał tylko dobrze się bawił jednak miał z tyłu głowy, że chce naprawić ich relację.


W mieście odbywał się festiwal miłości więc uznali, że trzeba tam spróbować naprawić relację. Billie się tam szybko przekonała o swojej niezdolności do miłości i odkryła, że brzydzą ją ludzie obnoszący się z swoją miłością. Próbując tam flirtować z swoich chłopem tylko gadała teksty wywołujące zażenowanie i w próbach domowych wyszło to samo. Natomiast gdy on próbował to tamta błędnie interpretowała wszystko. Relacja miłosna siadła po tamtym. W domu też gadanie nawet przyjacielskie im nie wychodziło, jednak podczas bitew na poduszki czy wspólnym robieniu rzeźb z piasku świetnie się bawili a Billie odkryła bycie rodzinną osobą uwielbiającą wspólne aktywności. Niestety nawet po tych aktywnościach nie dogadywali się podczas wspólnych rozmów.


Nastał kolejny festiwal miłości i przyszła myśl "teraz, albo nigdy".... Niestety znowu się nie dogadywali to się rozstali a na koniec pobili. #gry #sims4


Dalsze losy: Billie zamieszkała z dziewczyną poznaną na dyskotece i została wampirką a z czasem umarła od wystawienia na słońce bo grała na dworzu na pianinie a potem się zagadała z koleżanką na słońcu.

Cyberpunk próbował dojść do siebie chodząca na dyskoteki i spotykając z ludźmi, z czasem nawiązał relację z dziewczyną mającą 2 dzieci i rozpoczął karierę wojskową obecnie ma rengę porucznik.

14c66dd9-4b96-443f-a586-7fb2ed27947e

@zboinek trochę głowa boli jak co chwila są jakieś festiwale i dni szczęścia, robienia pod siebie itp. za co są nagrody xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@michal-g-1 zawsze wszyscy się budzą na ostatnią chwilę. Wysyłałem co miałem, ale dostałem 3.5 a dziewczyny to w 5 celują. Poza tym i tak za pomoc nic nie mam wiem bo już innej też coś wysyłałem. Tutaj się nie da nie zdać więc na luzie


Jak ja mam wyjebane w licencjat i piszę byle jak i profesor ciąga mnie po terminach to dobrze a jak jakaś typiara przedmiotu z dupy nie pamięta i jej nie pomogę to źle

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować