Uwaga, mam hita xD
Niedziela, poranek, jakis naćpany patus na starowce Torunia, zaczepia ludzi, drze sie, grozi pobiciem ludzi w kawiarni itd. Ludzie bali sie przejść, dzieci byly wystraszone. Straż miejska, czy 112 dostali 4 zgłoszenia bo słyszałem Panią ze SM.
Przyjechały 3 radiowozy SM i Policja (pic attached).
Zrobiłem sobie śniadanie, patus już był cicho bodajże zagazowany (3 minuty temu miał 180% mefedronowej energii) wiec raczej nie usnął sam z siebie. No nic, akcja jakich wiele - spakują typa i po sprawie. (ZDJECIE 1)
NIC BARDZIEJ MYLNEGO!
Schodze po masło, a typ leży pol zywy SAM (pic attached). No ze swoja kolezanka. Nie zupelnie sam. (ZDJECIE 2)
Dzwonie na SM i pytam wtf xD Typ grozil ludziom, jest nacpany, a oni go zostawili lezacego 100m odstarego rynku, pod restauracja (co do k⁎⁎wy?!)
Otrzymalem informacje ze NA PEWNO zaraz ktos po niego przyjdzie bo ta dziewczyna ktora z nim byla podpisala papier ze wezmie odpowiedzialnosc za niego i jakis znajomy ma przyjechac.
Ja sie pytam, co jesli typ bedzie lezal 5h lub znow atakowal ludzi.
Odpowiedz? Nie bedzie. XD
Czaicie?
10 osob ze SM zaufalo nacpanym patusom ze wszystko bedzie ok w niedzielny poranek xDDDD
Co za k⁎⁎wa szkodniki...
Chyba mam prawo byc oburzony?