
AdelbertVonBimberstein
- 2863wpisów
- 27693komentarzy
Nowy właściciel Hejto

Nowy właściciel Hejto
Panie @AdelbertVonBimberstein, a cóż to się dzieje? Machina samorachująca pracować nie chce?



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 850 kcal
Spalone: 3 150 kcal
Kroki: 14 000
Trenażer: 20km
Walczę ze sobą bo muszę odpocząć, żeby nie zrobić tych pompek i nie będę robił. Chyba.
Zjedzone to tak ±100 kcal bo podjadałem gotowane zimne ziemniaki, które bardzo mi smakują (i są zdrowsze od ciepłych). Policzyłem 150 g ale mogło być trochę więcej albo trochę mniej.
Relaks.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Do godziny 13 to nie miałem czasu na NIC, po trzynastej również bo obiad dla mnie i żony, drugi dla dzieci (weeeź nie będę im robił steków z angusa, zjedzą mielone xD*), dopiero po 17 żona zabrała karzełki na zajęcia z ceramiki to coś sobie pompnąłem.
Zjedzone: 2 500 kcal
Spalone: 2 750 kcal
Kroki: 16 500
Pompki: 30+30+30+30+30=150
D⁎⁎y: 10+10+10+10+10=50
Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
Norweski: Jeg gjodre det.
Książka: tak czytam.
No i poradziłem sobie ze wczorajszym głodem. Dzisiaj jest bardzo spoko!
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
*W sumie i tak wolą.

Zaloguj się aby komentować
W sumie poszerzanie horyzontów to fajna sprawa. Pamiętam jak byłem tak z 10 lat młodszy, już lekko po fazie korwinkrulla i wiadomix, żarcie to tylko mięso bo vege to lewackie spierdolenie (przeszło mi) i zacząłem spotkać się z żoną, to czasami zaciągnęła mnie do jakiś greenwayów, czy innych bezmięsnych knajp.
No i odkryciem były dla mnie pieczone warzywa korzeniowe dumnie noszące tam nazwę frytek.
Frytek z selera (te są najlepsze), batata itd.
Z tej inspiracji czasami lubię kupić sobie tak ze dwa kilo różnych warzyw: seler właśnie, pietruszka (szkoda, że tak ciężko dostać pasternak oficjalnie xd), marchew i zapiec polane oliwą z różnymi przyprawami: oregano, sól, pieprz, papryka słodka i wędzona, tymianek.
Pieczone ząbki czosnku to są petarda- wyciskają się jak pryszcz
Warzywa myjemy dokładnie (nie obieramy), kroimy w słupki, wrzucamy do miski: oliwa, przyprawy, jeśli ma być bardziej chrupiące to łyżka kartoflanki i mieszamy, potrząsamy aż wszystko się ładnie obtoczy.
Termoobieg- 220 stopni. Minut gdzieś z 25, z resztą to musicie sami zobaczyć. Można włączyć grill na ostatnie 5 minut. Szturchamy całość co jakiś czas.
To nie jest oficjalny przepis- to propozycja zrobienia.
Nie wolno robić w arfrajerze bo tam bieda porcja wyjdzie. xD
Smakuje świetnie samo, jak i dodatek do mięs, a jak zostaje to wychodzi z tego fajna warzywna pasta.
Plus, jak to w warzywach, mało kalorii: około 35 kcal/100g plus ta łyżka, dwie oliwy na całość.
Polecam.
#gotowanie #kuchnia #vege #warzywa

Zaloguj się aby komentować
Wchodzę w poniedziałek do elektromechanika, czekam chwilę aż odprawi pacjenta i podchodzi do mnie:
-Słucham?
-Mam Forda S-Max, jakiś czas temu przestały mi działać zegary, a teraz jeszcze wyświetlacz padł- przedstawiam sprawę.
-Licznik rozjebany- wyrokuje elektromechanik.
-Fachowca to i miło posłuchać- komentuję i spotykam się z podejrzliwym spojrzeniem.
-Jedzie pan na Sienkiewicza 15 tam naprawiają liczniki.
Podziękowałem i wyszedłem. I faktycznie, na Sienkiewicza w Bydgoszczy mały zakład elektrotechniczny, w środku dwóch panów jeden robi zegarki drugi sprzęt elektryczny.
Zaniosłem wymontowany licznik o 14, następnego dnia o 9 odbieram z komentarzem "ktoś tu nieźle nadłubał" (elektryk samochodowy trzy razy podchodził i działało tak od jednego dnia do 30 minut). Wychodzę lżejszy o 400 zł (i tak tanio- jeden warsztat z internetu dał mi wycenę na zakres 600-1100 a wiadomo, że wyjdzie 1100) i zadowolony. Szybko, sprawnie i u fachowca starej daty.
Zatem polecam zakład naprawy elektroniki na
Sienkiewicza 15 w Bydgoszczy
#elektronika #samochody #ford #fachowiec
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein A Waszmość czemu nie na krucjacie?

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein Widzę że dzisiaj nasienie Przedwiecznych

Zaloguj się aby komentować
Krótko, bo jestem głodny. Muszę iść po te ogórki.
Zjedzone: 2 300 kcal
Spalone: 2 500 kcal
Kroki: 11 000
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Brzuszki (z ciężarem): 30+30+30+30+30=150
Ćwiczenia z hantlami: były dodatkowo
Norweski: zrobię jak będę miał pewność, że dzieci śpią
Brakuje mi drążka...
Podróż, w taką pogodę, z dziećmi w komunikacji miejskiej to nie bajka.
Zawiozłem licznik od Forda do naprawy i prawie zapomniałem, że się z kolegą notariuszem umówiłem na pełnomocnictwo dla żony- w końcu trzeba było to zrobić bo czort wie, czy coś się w tej Norwegii nie stanie, a żeby miała do urzędów, banku czy do wymówienia umów różnych.
Jutro odpoczywam od ćwiczeń, więc może wsiądę na rower albo trenażer, ewentualnie pójdę na basen albo saunę.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

Waść @AdelbertVonBimberstein, kurtyzana się na zbroję zdefekowała?
Zaloguj się aby komentować
Mam jakiś kryzys żywieniowy właśnie. Jednak życie w biegu nie pomaga w utrzymaniu deficytu, dosyć nieregularne posiłki dzisiaj. 2300 za mną zjedzone.
Właśnie zapiłem wodą, zrobię zaraz zielonej herbaty z erytrytolem bo jeszcze tylko ze 200 kcal dzisiaj mogę zjeść.
Jak nie będę mógł wytrzymać to idę po ogórki kiszone i wsunę z pół kilo.
Ech.
#galaretkanomore #odchudzanie
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein Czy wiesz, że niewysypianie prowadzi do huśtawki emocjonalnej i problemów z kontrowaniem własnych emocji? Potocznie mówimy, że człowiek niewyspany jest "drażliwy". Według niektórych źródeł brak snu zwiększa ryzyko popadania w konflikty w związkach.
Więc nie fochaj, tylko #wracajdolozka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Śniadanie zjadłem dopiero o 11, pół miasta objechałem ze sprawami, jutro muszę objechać drugie pół i wymontować licznik w samochodzie aby do piątku go zrobił elektryk, a w piątek mechanik bo gdzieś mi ropa kapie.
Miałem luźniejszą godzinę to zrobiłem trening ile mogłem.
Zjedzone: 2 200 kcal
Spalone: 2 500 kcal (+może coś wpadnie, jak tak to zjem coś do równego deficytu 300 kcal)
Kroki: 12 000
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Wzniosy hantli siedząc: 3*12
Biceps curl (zapomniałem jak to po polsku się nazywa): 4*10
Brzuszki: zrobię jeszcze jak krasnale zasną
Norweski: dzisiaj zrobię
Zaraz dzieci się myją i idą spać, więc będzie trochę luzu koło 20.
#galaretkanomore
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
PS Na wadze 84 kg więc jestem zadowolony, bo chyba wchodzi ta mityczna rekompozycja.

Zaloguj się aby komentować
Wchodzi @Jaskolka96 do dużego pokoju, wiesza na magnes do futryny drzwi minutnik z nastawionym czasem do wyjęcia bezy z piekarnika.
-Mama, co to jest?- pyta najstarszy syn.
-Czujnik czasu.- odpowiada @Jaskolka96
-Aha.- Dzieci tracą zainteresowanie i zajmują się swoimi sprawami.
Ja patrzę na żonę i kisnę. Żona patrzy na mnie i mówi:
-Nie wrzucisz tego na Hejto, prawda?
A zatem nie wrzucam xD.
#zonabijealewolnobiega #zwiazki #takasytuacja #czas #zegarmistrzswiatlapurpurowy
Zaloguj się aby komentować
Oto dlaczego przywożę przyprawy z Norwegii pomimo, że cenowo wychodzą drożej
Po lewej norweskie oregano, po prawej polskie.
Lewe ma zdecydowanie bardziej żółto zielony kolor, lekko oliwkowy, pachnie intensywnie (lekko jak chmiel? Trochę jak marihuana?) i odrobinę szczypie język po nałożeniu. Sam susz posiada odrobinę jakby łodyżek, ale nie jest to ta sztywna część rośliny, lecz jakby kawałki osłonki- wierzchnia warstwa łodyżki. Większość zawartości to jednak lejkowate, drobne listki. Cena: około 12.5 zł za 22 g czyli 0.56 zł/g
Prawe to sieczka, brak lejkowatych listków- są jakieś proste i mocno rozdrobnione, bardzo dużo sztywnych łodyżek. Pachnie tylko wsadzając nos w opakowanie i to słabym majerankiem(oba wąchałem też na talerzu i to nie pachnie wtedy prawie w ogóle). Prawie nie czuć na języku. Kolor brudnej, zgniłej trawy.
Cena: około 1.5 zł za 9g czyli 0.16 zł/g
Sorry, ale ja wybieram droższe, ale o smaku i zapachu.
Zawołam też @HolQ naszego specjalistę od przypraw.
#przyprawy #oszukujo #polska #norwegia



@AdelbertVonBimberstein Coś w tym jest. Kupiłem kiedyś w Oslo bazylię w doniczce. Przeżyła tam kilka tygodni, potem podróż powrotną samolotem w bagażu podręcznym i jeszcze trochę w domu w Polsce. Tak, kontrola na lotnisku miała bekę xD Te z naszych marketów potrafią paść po kilku dniach.
@HolQ Zapach na pewno miała bardziej intensywny, ale smaku nie pamiętem - to było ~10 lat temu.
Zaloguj się aby komentować
Bydgoskie szpitale uczą się od najlepszych.
#pdk #medycyna #biurokracja #nowywlascicielhejto

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry @AdelbertVonBimberstein
Uważaj z tym sztyletem po jak się potkniesz to sobie sudoku zrobisz
Zaloguj się aby komentować