
A_I
- 365wpisów
- 2920komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali część 6/6
To już ostatni wpis z serii, w ramach podsumowania spisałem najciekawsze (moim zdaniem) miejsca do odwiedzenia na wyspie.
-
Ulun Danu Beratan - świątynia na wodzie, która wygląda jak wyjęta z filmu fantasy. Otoczona jeziorem i górami, odbija się w tafli wody jak w lustrze. Mistyczna, spokojna, fotogeniczna — szczególnie o poranku, gdy unoszą się nad nią mgły.
-
Tarasy ryżowe Tegallalang. To nie są zwykłe pola. To zielone, falujące stopnie wycięte w zboczu wzgórza. Imponują wielkością i zielenią.
-
Jimbaran Beach. Kolacja na plaży? Proszę bardzo. Stolik w piasku, świeże owoce morza z grilla, muzyka na żywo i zachód słońca w roli tła. Tylko pamiętaj — nie jedz za wolno, bo fale potrafią podejść do samych stóp.
-
Elephant Safari Park. Spotkanie z azjatyckim słoniem to nie tylko atrakcja, ale i refleksja. Park/sanktuarium zapewnia, że słonie mają bardzo dobre warunki. Jednak po wizycie mam mieszane uczucia - wyglądały na zadowolone, ale część z nich była przykuta za dnia na krótkich łańcuchach.
-
Wulkan Batur i jezioro Batur. Niektóre widoki nie potrzebują filtrów. Panorama na jezioro i potężny wulkan to klasyk, który zapiera dech.
-
Plantacje kawy i herbaty (z degustacją!). Bali to także smak — od ostrej imbirowej herbaty po legendarne kopi luwak. Na plantacjach możesz spróbować kilkunastu różnych naparów z widokiem na dżunglę. Bonus: w większości miejsc degustacja jest darmowa.
-
Tirta Empul — świątynia oczyszczenia. Rytualne kąpiele w źródlanej wodzie przyciągają nie tylko Balijczyków, ale i turystów. Miejsce zanurzone w symbolice, ciszy i zapachu kadzideł. Można poczuć coś więcej niż tylko chłód wody.
-
Monkey Forest w Sangeh. To nie park. To królestwo małp. Świętych, przebiegłych i bezwstydnych. Potrafią zabrać okulary, telefon i banana — i nie oddać nic. Ale widok ich wśród starożytnych świątyń i mchu to jak podróż w czasie.
-
Alas Harum – raj dla oczu (i dla Instagrama). To jedno z najbardziej widowiskowych miejsc w okolicach Ubud, gdzie natura spotyka się z kreatywnym szaleństwem. Tarasy ryżowe, szmaragdowa zieleń, instalacje artystyczne, wiszące mosty, gigantyczne ptaki z bambusa, a przede wszystkim: słynna huśtawka nad przepaścią. Tip: Warto przyjść wcześnie rano — mniej ludzi, lepsze światło i większa szansa, że nikt nie będzie Ci wchodził w kadr.
-
Ubud – duchowe serce Bali. To nie jest "kolejne miasteczko". To pulsująca energia Bali w pigułce: świątynie, jogini, artyści, rzeźbiarze, małpy, galerie, rynek z rękodziełem i zapach kadzideł unoszący się w powietrzu o każdej porze dnia.
#bali #podrozujzhejto






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Orange się wkurwil, no kto by pomyślał, że go nikt nie będzie chciał słuchać XD
#wojna


@A_I Mnie śmieszy to, że Izrael namówił pomarańczowego tumana na rozwalenie największych bunkrów Iranu. Poniżej dobra, koniec wojny macie podać sobie ręce, nie ważne kto zaczął a za winklem Izraelski patus znowu zaatakował mając już w pompce Trupa bo ten juz odwalił najważniejszą robotę której Izraelskie wojsko nie było w stanie zrobić
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali cześć 5
Bali, raj nie dla każdego. Zwłaszcza jeśli w walizce masz coś więcej niż klapki.
Choć Bali to miejsce uśmiechu, duchowości i luzu, są tu granice, których lepiej nie przekraczać. Jedną z nich są narkotyki. Za przemyt, handel, a nawet posiadanie większej ilości środków odurzających grozi kara śmierci. Tak — realna kara śmierci, przez rozstrzelanie.
W sierpniu media obiegła historia trójki Brytyjczyków, którym postawiono zarzut przemytu kokainy. Jeśli zostaną uznani za winnych, grozi im najwyższy wymiar kary. Wcześniej świat obserwował podobne procesy — jak słynna sprawa „Bali Nine”, z której dwoje skazanych zostało straconych w 2015 roku.
Balijska policja nie patyczkuje się z „turystycznym luzem”. Nawet jeden skręt może skończyć się zatrzymaniem, a posiadanie kilku gramów marihuany — długimi latami w indonezyjskim więzieniu.
W skrócie? Nie warto testować, jak wygląda balijska sprawiedliwość od środka. Granice są tu nie tylko na mapie, ale i w głowie. A ignorancja nie działa jako wymówka.
#bali #ciekawostki #podroze #podrozujzhejto


Zaloguj się aby komentować
Coraz ciekawiej, Iran zaatakował stolicę Kataru, celem były bazy wojskowe USA. Katar zastrzegł sobie możliwość odwetu na Iran.
#wojna #iran
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/katar-odpowiada-na-atak-iranu-na-baze-usa/xkesywk


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
na poczatku odpowiadalem na wszystko as soon as asap
potem w pierwszej kolejnosci otwieralem emaile o wysokim prio
po latach traktowalem email jak zwykle listy - przeciez jakby cos bylo wazne, napisaliby na ms teams xD to niekoniecznie spodobalo sie niektorym osobom wiec obecnie...
...kazdemu odpisuje "zajme sie niedlugo/w wolnej chwili" etc. jesli za jakis czas dostaje pytanie o status, wtedy rzeczywiscie "moze mu zalezec" i przystepuje do... odczytania wiadomosci xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Część 4 ciekawostek z Bali
W dzisiejszym odcinku będzie o podejściu do śmierci.
Na zdjęciu uchwyciłem uroczystą procesję w świątyni Ulun Danu Beratan. Balijczycy w tradycyjnych strojach, otoczeni muzyką, kadzidłami i symbolami duchowymi, niosą ozdobną konstrukcję owiniętą w żółty materiał. To moment, w którym rodzina i cała wspólnota odprowadza już skremowane ciało zmarłego do miejsca modlitwy i oczyszczenia duchowego.
Śmierć na Bali nie jest końcem, lecz początkiem nowego etapu. Dusza opuszcza ciało i wędruje dalej. Dlatego zamiast żałoby, ciszy i czerni, jest tutaj życie: dźwięki gamelanu, kolory, taniec i wspólnota.
Na balijskim pogrzebie nie wolno płakać. Łzy mogą zatrzymać duszę i przeszkodzić jej w opuszczeniu świata materialnego. Radość, wdzięczność i celebracja są formą pożegnania – tak, by dusza mogła odejść spokojnie.
Pogrzeby bywają widowiskowe i kosztowne – rodziny często oszczędzają latami, by móc zorganizować ceremonię godną przejścia do zaświatów. Ciało zmarłego wcześniej umieszcza się w ozdobnej wieży, niesionej przez procesję z muzyką, symbolami i często... fajerwerkami.
To nie dramat, to transformacja. Na Bali śmierć i życie są częścią tej samej opowieści – a najważniejsze jest to, by każde z nich przeżyć świadomie i z szacunkiem.
#bali #ciekawostki #podroze #podrozujzhejto


@aerthevist za Wiki:
Na Bali dominującą religią jest hinduizm balijski, znany również jako Agama Tirtha (religia świętej wody). Jest to specyficzna odmiana hinduizmu, która łączy elementy hinduizmu z lokalnymi wierzeniami animistycznymi i kultem przodków. W odróżnieniu od reszty Indonezji, gdzie dominuje islam, Bali jest jedyną prowincją, w której hinduizm jest religią większościową.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali część 3
Dziś przyjrzymy się życiu miłosnemu Balijczyków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Choć Bali kojarzy się z romantyzmem, kwiatami we włosach i ślubami na plaży o zachodzie słońca – codzienne życie matrymonialne Balijczyków bywa dużo bardziej… skomplikowane.
Społeczna presja, by założyć rodzinę, jest ogromna. Małżeństwo to obowiązek wobec rodziny, a niekoniecznie wybór z miłości. Rozwody są źle widziane, więc wielu ludzi tkwi w nieszczęśliwych związkach – dla dobra dzieci, dla wizerunku, dla świętego spokoju.
A co, gdy namiętność gaśnie, a frustracja narasta? No cóż – zdrady są tu zaskakująco powszechne. I nie są wielką tajemnicą.
Zaczyna się często niewinnie – od masażu. Ale pytanie o „happy end” to tutaj nie żaden urban legend, tylko codzienność w niektórych salonach. Potem są kluby karaoke, które z karaoke mają tyle wspólnego, co kebab z fit cateringiem – pokoje na godziny, katalogi z hostessami i cennik jak z restauracji.
I choć zdradzają głównie mężczyźni, to kobiety też wcale nie są aniołami – zdrada bywa formą odwetu albo ucieczką z emocjonalnej pustyni.
Paradoks? W kraju, gdzie ofiary z kwiatów składa się codziennie, wierność często trafia… do kosza na śmieci obok kadzidełka.
Poprzednie odcinki:
-
Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
-
Cz. 2 o życiu społecznym i kasie https://www.hejto.pl/wpis/ciekawostki-z-bali-czesc-2-pierwszy-wpis-przyjal-sie-z-zainteresowaniem-takze-ws
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali cześć 2
Pierwszy wpis przyjął się z zainteresowaniem, także wstawiam kolejną część
W każdej balijskiej wiosce budżet nie jest tajemnicą – dosłownie wiesza się go na płocie, żeby każdy mieszkaniec mógł zobaczyć, skąd są pieniądze i na co zostaną wydane.
Na zdjęciu tablica informacyjna z miejscowości Pancasari. Przejrzystość? 10/10. Są słupki, wykresy, podział na inwestycje, edukację, bezpieczeństwo i nawet nadwyżka budżetowa. Wszystko rozpisane i podpisane przez lokalnych włodarzy, z ich zdjęciami w pełnym rynsztunku urzędowym.
To inna skala niż europejskie samorządy, ale widać tu coś bardzo ludzkiego – odpowiedzialność wobec sąsiadów i wspólnoty. I to w miejscu, gdzie codzienność toczy się w rytmie kadzideł, motorów i... bardzo świętych małp.
Wyobrażacie sobie coś takiego u nas?
Linki:
- Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


@3cik @bishop przydałby się napewno razem z informacją o deficycie budżetowym i bieżącym zadłużeniu. Moje rodzinne miasto właśnie sprawdziłem, 30k mieszkańców i zadłużenie miasta na 90 milionów, planowany dochód 250 milionów, planowane wydatki 280 milionów. Z taką informacją na środku miasta chyba by burmistrza na taczce wywieźli za niegospodarność
Zaloguj się aby komentować
Kilka ciekawostek o Bali, które właśnie intensywnie eksploruje, może was zaciekawią
-
Balijczycy kochają makaron prawie tak samo jak ryż. Na ulicznych straganach bez problemu znajdziesz mie goreng (smażony makaron z warzywami i jajkiem), który jest jednym z najtańszych i najpopularniejszych dań – często kosztuje mniej niż 10 zł.
-
Na Bali się nie przeklina – dosłownie. W języku balijskim nie istnieją przekleństwa. Wyspa ma swój własny język, zupełnie inny od indonezyjskiego, a mowa jest pełna uprzejmości i form grzecznościowych zależnych od statusu rozmówcy. Jak publicznie przeklinasz po angielsku to ktoś może zwrócić ci uwagę, bo tak się nie powinno do nikogo zwracać.
-
Krajobraz? Jak z filmu przygodowego. Gęste dżungle, tarasy ryżowe układające się w zielone fale, wulkany górujące nad świątyniami i wodospady, które pojawiają się nagle między palmami. Bali to wyspa, gdzie natura aż kipi.
-
Codzienność Balijczyków to nie tylko praca czy rodzina – to także rytuał. Codziennie składają małe ofiary z kwiatów i ryżu, zwane canang sari, które zobaczysz na chodnikach, motorach i schodach.
-
Imię zdradza… kolejność urodzenia Wayan, Made, Nyoman, Ketut – to nie imiona „z wyboru”, ale „z porządku”. Piąte dziecko znowu będzie… Wayanem.
-
Na Bali są aktywne wulkany. Gunung Agung i Batur nie tylko kształtują krajobraz, ale też duchowość – są uznawane za siedziby bogów.
-
Małpy w Ubud są święte. I bezczelne. Potrafią ukraść okulary, czapkę, a nawet shake’a – i z gracją wymienić łup na banany od opiekunów. Na zdjęciu poniżej jeden z tych drobnych przestępców.
-
Balijczycy mają własny kalendarz – Pawukon – który liczy 210 dni i ustala rytm religijnych świąt i ceremonii. Tu czas płynie inaczej – i nie chodzi tylko o tempo życia.
Balijczycy są przesympatyczni, życzliwi i uśmiechnięci, aż mi tu głupio uśmiechać się po polsku i narzekać XD
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki






@Gumaturbo
najdroższy jest w sumie lot, najbardziej komfortowo wydaje mi się liniami Emirates z przesiadką w Dubaju - cena za osobę ok. 5k w dwie strony, ale w pakiecie masz all inclusive w samolocie, ze smacznymi posiłkami, przekąskami, a nawet alkoholem typu piwo, wino, whiskey. W samolocie jest też wygodnie nawet w klasie ekonomicznej, telewizorek z w miarę nowymi filmami, nawet kilka z polskimi napisami, grami i mini padem. To ważne bo lot z przesiadkami trwa ok. 20h.
Dobry hotel np. Mariott Fairfield do 300 zł za noc ze śniadaniem na booking, przez airbnb można też znaleźć ciekawe domki, pokoje itd często w niższej cenie. Dobra lokalizacja to np. Ubud, Kuta (a bardziej okolice, bo w miastach olbrzymi tłok).
Warto zakupić esim np. Z maya mobile wcześniej i mieć internet już na miejscu, na lotnisku jest drożej, ale potem lokalnie przy drodze można kupić kartę za grosze, no ale bez internetu ciężko się poruszać.
Apka must have to Grab ich odpowiednik ubera, ale ma w sobie wszystko, od wypożyczania aut, zamawiania szamy, zakupów itd.
Zwiedzanie wyspy: niby można wypożyczyć skuter i jeździć samemu, ale to dla odważnych, ruch jest trochę jak w Indiach, do tego lewo stronny. Ja się osobiście nie odważyłem, ale czasami widzi się jeżdżących białych ale zdecydowanie brakuje im tego skilla xD
Lepsza opcja to wynajem kierowcy na cały dzień (10h) koszt ok. 190 zł a jeździ z tobą wszędzie, czeka na miejscu, opowiada ciekawostki, wskaże gdzie ogarnąć bilety a nawet doradzi gdzie warto jechać.
Na targach warto się targować, taktowne jest zejście z ceny o 30%, ale na luzie schodzą o połowę.
w grabie w dobrych cenach są też taksówki, a jeszcze taniej transport skuterem. Za dostawę jedzenia płaciłem wczoraj jakieś 5 zł, a przy okazji gość niż robił zakupy w markecie.
za obiad taki jak na zdjęciu, czyli przystawki, zupa, 2x makarony, 2x smoothie zapłaciłem 60 zł
waluta- warto skorzystać z karty revoluta i na miejscu wypłacić trochę gotówki z bankomatu, a tam gdzie się da płacić to karta (prawie wszędzie się da, poza targami)
Daj znać jak coś cię jeszcze ciekawi
@Budo umiarkowanie, Indie w wersji lajt
jedzenie to przy ulicach - jeśli kurczak wygląda jak by miał 3 dni, to ma conajmniej 3 xd
Ale nie ma tragedii
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Często czytam komentarze w stylu „he he AI nas zastąpi” pod różnymi nie do końca idealnymi odpowiedziami LLMów. Odbieram to trochę jak taki paniczny śmiech przed utratą pracy i w ogóle poczucia ważności.
To nie zmieni rzeczywistości, AI już realnie zastępuje ludzi i zabiera pracę, ale głównie tym którzy nie są gotowi na rozwój.
Spójrzmy na przykład Oblivion remastered z opracowanym właśnie polskim dubbingiem - w oryginale było 16 głosów, w nowej wersji jest głosów 250. Wykonanych z AI. Tak 250 osób nie zarobiło na podkładaniu głosu.
A jaki jest efekt? Jak bym nie wiedział że to AI to bym nie zauważył.
https://youtu.be/LWh31k4CbFw?si=Cd7kM9wiUiMhXS9w
#technologia #ai #gry

@A_I nie da się tego wycenić w żaden, konstruktywny sposób. Na tym dealu wygrywa tylko i wyłącznie właściciel modelu. To nie jest umowa, dwóch, równoważnych stron tylko dźwignia na zasadzie "sprzedajesz nam pan prawo do swojego głosu albo żresz pan gruz".
Zamiast opracowywać narzędzia wspierające pracę ludzi, gospodarka kapitalistyczna opracowuje narzędzia automatyzujące pracę i doprowadzające do powiększenia kapitału. W takim układzie nie ma miejsca na "rozwój" dla części gospodarki, bo ta dynamika nie jest o rozwoju, tylko o gromadzeniu aktywów przez jednostki.
@A_I nie wiem, ja tam w pracy uzywam AI codziennie, wiem ze jak nie bede szedl z duchem czasu to mnie wchlonie, ale jak man do czynienia ze sztuka z wykorzystaniem AI, czy to film, muzyka, czy cokolwiek innego, to zwykle odpuszczam sobie konsumpcje takich tresci. Nie jest to zaden bojkot, tylko traci takie cos w moich oczach na atrakcyjnosci
Zaloguj się aby komentować
No ciekawe, co chwila na takie kwiatki trafiam, jak by w protokole całkiem niechcący głosy na odwrót wpisywali
#polityka #wybory


Zaloguj się aby komentować
Świetny materiał, człowiek z pasją pokazuje piękno w matematyce i w 20 minut udowadnia, że może być podobna do poezji
#matematyka #poezja

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować























