No i odszedł kolejny z wielkich kobiecych głosów. Nie żyje Tina Turner. Na szczęście zostawiła po sobie piękny dorobek - nie pozostaje nic innego jak puścić sobie... "You're simply The Best"... a potem lecimy z dyskografią...
#muzyka #winyle


No i odszedł kolejny z wielkich kobiecych głosów. Nie żyje Tina Turner. Na szczęście zostawiła po sobie piękny dorobek - nie pozostaje nic innego jak puścić sobie... "You're simply The Best"... a potem lecimy z dyskografią...
#muzyka #winyle


Zaloguj się aby komentować
Dostałem dzisiaj od znajomego mojego znajomego z polskimi korzeniami kilkanaście polskich płyt należących podobno dawniej do jego pradziadka, znalazł przy okazji porządków w garażu
Pośród tej kolekcji są 3 osobliwe wyjątki - 2 płyty radzieckie w tym jedna szelakowa, możliwe że przedwojenna na co by wskazywał numer wydania o ile dobrze googluje, długogrająca 10'' z Chórem Aleksandrowa a druga szelakowa jest pronitowska z końca lat 50
Przydałaby się też jakaś fajna wkładka monofoniczna albo gramofon z epoki
#muzyka #winyle #ciekawostki#uk




Zaloguj się aby komentować
A tego to się nie spodziewałem. Daleko mi do hejtera Mety, ale ostatnia płyta zupełnie mi się nie podobała, Lulu to wiadomo, tu też wielkich oczekiwań nie miałem. No i wybitnie nie jest, ale kurde, tak mi się spodobało, że aż kupiłem. Fajne te kawałki są. Perkusja do d⁎⁎y.
#winyle #metal #muzyka #metallica

Zaloguj się aby komentować
Ubiłem interes życia, otóż przyjaciel rodziny chciał wywalić swój stary sprzęt na śmietnik, a ja go przed tym powstrzymałem, i dostałem od niego ten sprzęt za okrągłe 0 złotych polskich. Zdecydowanie #chwalesie, ponieważ nie dość, że w końcu dorobiłem się gramofonu, to mam w końcu porządnego kaseciaka, w dodatku sprzęt gra obłędnie. #zalesie, bo cały sprzęt jest wielki, okrutnie ciężki i żre więcej prądu niż wieża Eiffla.
Zabawę zacząłem od przesłuchania nowego LP Ghosta na pięknym różowym winylu, a obecnie systematycznie przechodzę przez kolekcję winyli, które odziedziczyłem po moim dziadku. Radocha ogromna
#muzyka #winyle


Pięknie, również kręcę czarne krążki
Jeżeli mogę coś poradzić to proponuję od razy wymienić igłę i być może również wkładkę. To może zdziałać cuda w starych sprzętach gdzie te elementy mogą być mocno zużyte. To bardzo wpływa na dźwięk.
Zaloguj się aby komentować
Prawdziwy hinduski zespół prosto z Czech. Z rodowitymi Czechami
Cult of Fire ciągnie ten swój hinduski image już dobre dziesięć lat, ale jak na ostatnim Hellfeście zagrali klasyczne Satan Mentor z debiutu poprzedzającego tę erę, to aż gęsią skórkę miałem. Ostatnich płyt za bardzo od siebie nie odróżniam, ale posłuchać lubię.
#winyle #blackmetal #metal

Zaloguj się aby komentować
Jedno z dwóch, trzech pudeł w spadku po zmarłym ambasadorze. Dużo klasyki i jazzu. Dużo made in USSR, Czechosłowacja, NRD/RFN...
#winyle #muzyka

Zaloguj się aby komentować
Wielcy ludzie zawsze odchodzą zbyt wcześnie ale zazwyczaj zostawiają po sobie dużo - i ta składanka wczesnego Elvisa jest tego najlepszym przykładem
#winyle #muzyka


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mój nick właściwie wziął się od mojej ulubionej włoskiej piosenki autorstwa Toto Cutugno "L'italiano" szerzej znanej jako Lasciate mi cantare. Generalnie italo disco też ciężko zdobyć w UK, ale mam kilka płyt z tego gatunku na szczęście :D
Sama płyta też jest ciekawa - tłoczenie radzieckie, licencja niemiecka a teksty po włosku - możliwe że dostali ją w pakiecie z licencją na Łady xD Swoją drogą ciekawe ile to było 3 ruble i 50 kopiejek w 1983, po dzisiejszym kursie można się rublami takiej wartości w zasadzie tylko podetrzeć :D
#muzyka #winyle


W 1986 1 rubel był warty 0.29 USD, jedyne co udało mi się wyguglać, a średnie wynagrodzenie bylo niby rzedu 120 rubli, to chyba kurde not great not terrible ta cena xD Swoją droga, zawsze mnie urzeka jak oni tak piszą tą cyrylicą fonetycznie dzięki czemu nawet najbardziej tępy kacap dobrze przeczyta nazwisko pana i nie będzie kaleczyć; coś takiego by mogli u nas wprowadzić z nazwiskami sportowców bo mam ciśnienie 200 jak ogladam jakiekolwiek transmisje.
Thx. Czyli wychodzi jakiegoś dolara, nie dużo ale zważywszy że zarabiali może w okolicach 20-40 dolarów miesięcznie jak w PRL to i tak sporo. Fakt to w cyrylicy jest fajne, mnie razi natomiast transliteracja z cyrylicy na polski, coraz więcej osób zapisuje je z angielskiego np. Zhlotov zamiast na przykład po prostu Złotow.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zrobiłem sobie przegląd dyskografii Modern Talking i słuchałem sobie po kolei każdej ich płyty jaką mam w kolekcji a tak się składa że mam pełną dyskografię z pierwszego okresu istnienia zespołu w latach 80. Późniejsze utwory z przełomu lat 90 i 2000 to już nie ten klimat jednak
Brytyjczycy tak czy tak nie poznali się jednak na eurodisco i co za tym idzie ominęła ich trochę moda na twórczość Modern Talking toteż skompletowanie tego zbioru (dość egzotycznych wydań o czym niżej) zajęło mi trochę czasu i poszukiwań ale obyło się bez zamawiania z Europy
Jedyny hit MT który dotarł na tamtejsze listy przebojów to "Brother Louie" pochodzący z trzeciego albumu "Ready for Romance" - mam oczywiście brytyjski singiel 7", maxi-singiel 12" z Brother Louie promującym ten album i cały ten album w brytyjskim tłoczeniu - zwróćcie uwagę na totalnie różną stylistykę od pozostałych albumów już w wersjach europejskich (przy czym 1 mam oryginał zachodnioniemiecki, drugi album mam w tłoczeniu hiszpańskim, trójka tłoczenie UK - różnica oprócz grafiki jest taka że ma ona extra dwie piosenki z poprzednich dwóch albumów - Cheri Cheri Lady i You're my heart, you're my soul) czwarty album znowu jest zachodnioniemiecki a ostatnie dwa bułgarskiego Bałkantonu z okresu kiedy ich popularność w Europie już trochę przygasała).
Z singli też mam miszmasz - niemieckie, francuskie i brytyjskie, z różnych źródeł
Obiektywnie im nowszy album tym gorzej, jednak co jo ma ha, to jo ma ha
#muzyka #winyle




Zaloguj się aby komentować
Pan Gilmour ledwo strun dotknie już oczy mokre...
Leniwy poniedziałek i energetyczna muzyka w sam raz na porządki w szafkach, szufladach, teczkach i innych szpargałach
#winyle #muzyka #majowka #gilmour

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
podbijamy tempo
Dumonde - God Music
która wersja lepsza według was?
Original Mix Vs Cosmic Gate Remix?
#winyle #classictrance #trance #muzykaelektroniczna

#zagadka dla fanów #techno
kto rozpoznaje tytuł winyla?
#winyle #muzykaelektroniczna #niemcy

Zaloguj się aby komentować
w czwartkowe popołudnie kręcimy trochę polskiego Darkwave Techno:
Mała Herba - Demonologia
#winyle #darkwave #techno #muzykaelektroniczna


Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa, w miłości w sumie szczęścia nie mam, w totolotku szczęścia nie mam ale w polowaniu na winyle chociaż mam
#muzyka #winyle #indierock #indie


Zaloguj się aby komentować
w sam na poniedziałek po robocie:
TimeCop1983 - Reflections
#winyle #synthwave #muzykaelektroniczna

Zaloguj się aby komentować
Oh, hello there!
Pierwsza część kolekcjonerskiego czteropaku wczoraj do mnie dotarła
Wydawnictwo z okazji 41-lecia istnienia zespołu oraz pośrednio 60-tych urodzin lidera - Kazimierza Staszewskiego.
Pierwszy album zawiera hity lat 80, na których wychowałem się od przysłowiowej kołyski i do teraz razem z ojcem jeździmy na minimum jeden wspólny koncert w roku - to zawsze świetny czas razem
Tracklista:
1/ Krew Boga [Kult]
2/ Polska [Posłuchaj re]
3/ Hej, czy nie wiecie [Posłuchaj]
4/ Piosenka młodych wioślarzy [Posłuchaj re]
5/ Do Ani [Posłuchaj]
6/ Czarne słońca [Spokojnie re]
7/ Arahja [Spokojnie]
8/ Niejeden [Spokojnie]
9/ Po co wolność [Kaseta]
10/ 45-89 [45-89]
#winyle #kult #muzyka #chwalesie


Nie zgodzę się, że Kult zawsze obchodzi swoje okrągłe rocznice z rocznym poślizgiem, bo na przykład koncert na 10 lecie odbył się w 1992r, a koncert na 25 lecie w 2007. Czyli normalnie.
Jeśli chodzi o dodruk: Tata Kazika na winylu miało być limitowaną edycja w liczbie 1000szt. Skasowali ludzi za limitowaną, a potem dotłoczyli.
Znam kilku kolekcjonerów (a bardzo możliwe, że znamy i siebie pod innym nickiem z innego forum) i wiem, że są ludzie, którzy kupią wszystko (np. Przemek z Leszna lub Leszek ze Szczecina). Nie zmienia to faktu, że dla mnie wydawanie przez Pietrzaka rzekomych limitek, to farsa i skok na kasę. Taka strategia spijania śmietanki.
Oczywiście, nic mi do tego na co wydajesz swoje pieniądze. Zawsze bawiła mnie ta mania 'edycji limitowanych' w SP. Nawet koszulki miały numery xD.
Edit:
I jeszcze jakby zrobili naprawdę fajny secik ze stron b lub bootlegów, to by miało sens. A tak to przegrali składankę i wrzucili na winyle.
@RKS_Huwdu_Hooligans
Z tego co pamiętam to przecież Tata Kazika dotłoczona była na innym kolorze płyty
Ogólnie podzielam Twoją opinię co do Pietrzaka, najbardziej spaliłem się na reedycji winylowych "Posłuchaj To Do Ciebie", "Spokojnie" i "Kaseta" na CD w trzy paku - 20 letnie winyle się lepiej trzymają niż ten szajs xD
To było takie tandetne gówno, że strach. Wkładka tylko od strony okładki była chyba zadrukowana, a druga strona biała..
Od tamtego czasu jakość minimalnie idzie do przodu, przynajmniej samych opakowań i nośników.
Już pomijając zupełnie, że nie dość, że 'limitowane' edycje to jeszcze tylko 'preordery'
No cóż - szczerze to mnie te numerki też nie bawią, kupiłbym z nimi czy bez, oczywiście fajnie jakby to kosztowało z 50zł mniej, ale na szczęście mogę sobie pozwolić bez odmawiania sobie innych rzeczy
No i tak jak pisałem - dla mnie to głównie most połączenia z ojcem, kolejna okazja do spędzenia wspólnego czasu bez zawracania gitary, ale też coś co mnie po części ukształtowało jako człowieka bo przy tekstach Kazika i jego ojca nie da się przejść bezrefleksyjnie. Mocno nostalgiczna sprawa.
Ludzie widać za to płacą, popyt jest cały czas, za bazową cenę można sprzedać zawsze bo znajdą się chętni, a jak człowiek się leciutko postara to i zarobi (aczkolwiek nie przewiduje w swoim życiu sprzedaży
Poczekamy na ostatnią część, z którą będzie album, na który najbardziej liczę (do którego zresztą kupujący płytę K mogli wysłać swoje fotki z szansą na trafienie na strony albumu - więc teoretycznie jest to jakaś wartość 'dodana').
Peace yo.
@RKS_Huwdu_Hooligans Tego nie zdążyłem kupić bo byłem jeszcze biednym studentem i psioczyłem pod nosem na całe SP
Poza tym myślałem, że rocznicę obchodzi się od stycznia, a nie grudnia, ale okej
Czekali żeby jeszcze większy skok zrobić bo pod choinkę
Co do rocznic to chodziło mi raczej o ich 'obchodzenie' na trasach koncertowych - odkąd jeżdżę i pamiętam to 'jubileusze' kojarzę przesunięte właśnie do urodzin Kazika.
Zaloguj się aby komentować
Te carbooty to świetna sprawa - oczywiście oprócz płyt kupuję też tam inne rzeczy
Trafiły mi się dzisiaj 4 funkiel nówki Ikeowe ramki Lomviken 32x32cm za 8 funtów całość (cena w Ikei 10 funtów sztuka - facetka sprzedawała bo nie pasowały jej jednak i kupiła se czarne), następnie od ''majfrenda'' z kontenerem rzeczy kupionych na AliExpress chińskie ledy na baterie w cenie 5 funtów za 3 sztuki z pilotem + oczywiście musiałem dokupić baterie AAA sztuk 9
W przypadku ramek trochę mierzenia (przy okazji wyszło że sufit na odcinku 1.80m jest krzywy o 7 centymetrów - ach to angielskie budownictwo), trzy wkręty i od razu jak przyjemnie się prezentuje - jako wkład okładki od trzech płyty elektronicznych obok siebie - 2 x Jarre i w podobnym klimacie Marek Biliński. Dołożyłem też do kolekcji w regale posortowane alfabetycznie te polskie LP co kupiłem ostatnio przez co stan posiadania przekroczył 4 setki w Excelu a ja musiałem zwolnić 4 półkę
PS: Wiem, jestem monotematyczny ostatnio bardzo, ale lato jeszcze nie wpełni, pogody jeszcze niezbyt na wycieczki czy robienie czegoś na dworze to robię to co robiłem całą zimę
PS2: Te pudełka ze sklejki na single też do pomalowania są tak jak te dolne - na szaro (btw jak ktoś szuka to jest promka na nie - 3 w cenie 2 tj. 8 funtów za 3 w The Works), ale czekam na słoneczny weekend żeby wyschło. Jeszcze się nie trafił - albo w sobotę albo w niedzielę pada
#winyle #muzyka #diy

@Kubilaj_Khan: Brzmi nieźle, mieszkam w środkowym szeregowcu więc i tak do końca nie mogę wykorzystać mocy, już przy 3 na głośności jest dosyć głośno a jestem raczej dobrym sąsiadem:) Danych technicznych nie jestem pewien - głośniki są od mojej poprzedniej wieży Panasonic SA-CH11 (docelowo będą inne, z epoki), wzmacniacz to Technics SU Z-15, sprawdź sobie parametry w serwisówkach :) Gramofon Toshiba SR-255.
Zaloguj się aby komentować
w niedzielę kręcimy perełkę z psychodelicznych otchłani
Shpongle - Nothing Lasts... But Nothing Is Lost
#winyle #shpongle #muzykaelektroniczna #psybient

@Seele czyli już chyba po remasteringu. Super! Kawałek z tej płyty zagrali bardzo fajnie wykonali na koncercie w Londynie. Oznaczyłem, bo tytuł jest źle opisany: https://youtu.be/ZYowY7tvBbY?t=5926 Cały koncert warty wysłuchania.
Zaloguj się aby komentować